poniedziałek, 24 kwietnia 2017

La valse du mal - Wojciech Młynarski

Kalina Jędrusik, Gaba Kulka
La valse du mal

Wojciech Młynarski

La la la la, każdego dnia się za mną snuje
La valse du mal - ten walczyk, co mnie zniszczyć chce.
Jest na mnie zły, nie ufa mi, bo wie co knuję
I nikt i nic, i nawet on nie zdoła wstrzymać mnie.

Przekwitły georginie i przez pięciolinie moich dni
Powoli płynie za mną w dal, la valse du mal
I dręczy mnie i tak się źle mną opiekuje
La valse du mal, wesoły walczyk, co mnie zniszczyć chce

Zdołałam już polubić go, w mych wędrówkach aż na dno
Powoli grzejąc w palcach cienkie szkło
Naiwność melancholii tej potrafiła krzepić mnie
Gdy wątpiłam, gdy szans wokół było coraz mniej.

La la la la, tak się co dnia wciąż za mną snuje
La valse du mal, ten walczyk co mnie zniszczyć chce
Łudzi się, że walizki swej już nie spakuję,
Zostanę z nim, w tym mieście, gdzie nikt nie pokocha mnie.

Nie skusisz mnie walczyku i na pięciolinii moich dni
Być nutką nikłą, nutką zwykłą nie każ mi

La lala la, żadnego dnia nie pożałuję,
z wędrówek przez ogrody życia
Pełne kwiatów zła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz