Strony
▼
Potęga miłości - Andrzej Kuryło
The Power of Love - Potęga miłości
Andrzej Kuryło
Szaleństwo było we mnie
Szaleństwo było w nas
Gorących mórz odległy śpiew
I światło chłodnych gwiazd
Od środka rozjaśnieni
Swój śpiewaliśmy hymn
Choć nikt nam nie powiedział
Że już od dzisiaj to nie my
Potęga miłości
Uniosła nas wzwyż
Gdzie oprócz nas samych
Nie istniał już nikt
I pożeglowaliśmy
Łagodnie poprzez noc
Do portów tak dalekich
I nienazwanych jeszcze wciąż
Potęga miłości
Co ma taką moc
Że ściera na proch i pył
I dobro, i zło
Popłynęliśmy
Niepewni swych praw
Na drodze swej łamiąc wszystko
Bo tak chciał traf
The power of love
Lecz gdybyś do szaleństwa
Raz jeszcze przywiódł mnie
Skoczyłabym w ogień mimo to
Bo pamiętam jak sen
Potęga miłości
Uniosła nas wzwyż
Gdzie oprócz nas samych
Nie istniał już nikt
Pożeglowaliśmy
Tak niepewni swych praw
Na drodze swej łamiąc wszystko
Bo tak chciał traf
The power of love, the power of love
Jennifer Rush, Krystyna Giżowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz