Polskie lato - Andrzej Brzeski
Polskie lato
Andrzej Brzeski 👉👉👉
Załóż kurtkę na futerku, grube buty
Chociaż urlop wziąłeś w sierpniu, a nie w lutym
I uszatkę włóż na głowę, ocieplaną
Bo nadeszło znowu dawno niewidziane
Polskie lato - za zasłoną sinych chmur
Polskie lato - już barometr leci w dół
Polskie lato - nad Bałtykiem hula wiatr
Polskie lato - swojskie jak za dawnych lat
Polskie lato - zmienne, senne i wilgotne
Polskie lato - średnia dziesięć i pół stopnia
Wrzuć do śmieci krem ochronny i olejek
Włóż na łeb foliową torbę, bo już leje
Nalej sobie też kapelkę do kieliszka
Bo jak sen przeminął czerwiec, no i przyszło
Polskie lato...
Za ten domek kempingowy ci nie zwrócą
Choć jak deską surfingową domkiem rzuca
Już za późno, żeby zwiewać do Warszawy
Przecież mogłeś się spodziewać, że się zjawi
Polskie lato...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz