Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wierzcholski S.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wierzcholski S.. Pokaż wszystkie posty

Między nami stół - Andrzej Kuryło


Klaudia Kuchtyk, Piotr Bukartyk
Między nami stół

Andrzej Kuryło

W kalendarzu dzika plaża
Obiecuje boski raj
Te pogody, te przygody
Ta feeria barw
Uśmiechnięta, wpółobjęta
Piękna para goni cień
W naszym mieście tak pod jesień
Szybko zmierzcha się

Siedzę tu, a ty tam
Podzieleni pół na pół
Ty coś grasz, ja coś gram
Między nami stół
Miłość, spójrz, gaśnie w nas
W oczach obumiera już
A ty chcesz mi lub jej
Wbić do trumny gwóźdź

Te depresje, te agresje
Tutaj prawda, a tam fałsz
Złe tęsknoty i odloty
Czarnych myśli cwał
Atmosfera jak z thrillera
Taka, że aż strach się bać
Drugą dobę deszcz jak dobosz
Głośno bębni w dach

Siedzę tu, a ty tam
Podzieleni pół na pół
Ty coś grasz, ja coś gram
Między nami stół
Miłość, spójrz, gaśnie w nas
W oczach obumiera już
A ty chcesz mi lub jej
Wbić do trumny gwóźdź...

Tacy piękni i liryczni - Andrzej Kuryło


Jolanta Litwin-Sarzyńska
Tacy piękni i liryczni

Andrzej Kuryło

Tacy piękni i liryczni
Tacy młodzi, tacy śliczni
Nie ma winy, nie ma kary
Ani wiary w nas do pary
Nie ma winy, nie ma kary, do pary

Roztargnieni i dojrzali
Opływamy nocne bary
Choć nie mamy wielu złudzeń
Wierzymy, że się uda

Podróżą jest życie
Podróżą jest miłość
I nigdy za dużo
Jest tego, co było

Podróżą jest życie
Podróżą jest miłość
Lecz to, co zakryte
Nam tylko się śniło

Ten balonik, ten niebieski
W błękit wkrada się bezkresny
Lecz pod koniec nagle wraca
Lecz pod koniec nagle wraca

Ten balonik, ten niebieski
W błękit wkrada się bezkresny
Lecz pod koniec nagle wraca
Całkiem tak jak u Bułata

Podróżą jest życie…

U Bułata
Całkiem tak jak u Bułata

Obraz: Marija Wasiliewa

Nie oczekuj cudów - Andrzej Kuryło


Jolanta Litwin-Sarzyńska
Nie oczekuj cudów

Andrzej Kuryło

Niby wszystko gra jak z nut
Niby znam widzenia punkt
Niby gra wszystko jak z nut
Skąd więc bierze się mój niepokój
We mnie w środku mieszka on
Ma tam najciemniejszy kąt
Jak bohater zły po wyroku

Czasem chcę oswoić lęk
Mówię twardo: "Lokal zmień
Przestań mnie już po nocach nękać"
On do ucha szepce mi:
"Przecież jestem tak jak ty
Jak artysta do wynajęcia"

Nie oczekuj cudów
Ład z kawałków buduj
Nie oczekuj cudów
Świat umiera z nudów

Moja dusza chora jest
Może to maleńki blef
Ale przecież coś jest na rzeczy
Czy ktoś zna lekarza dusz
Który uczy, jak prać mózg
I niezgodę na ten świat leczy

Nie oczekuj cudów…

Niby wszystko gra jak z nut
Niby znam widzenia punkt
Punkt - skąd...
Niby wszystko gra - skąd...
Niby wszystko gra jak z nut
Skąd więc niepokój
Niepokój...

Poprowadź mnie - Andrzej Kuryło


Zbigniew Zamachowski
Poprowadź mnie

Andrzej Kuryło

Rodzinny mój dom
Z rodzinnych mych stron
Jak żywy w pamięci mej tkwi
Kołatka u drzwi
Królestwo me - strych
Po schodach znów gnam - raz, dwa, trzy

Rodzinny mój dom
Z rodzinnych mych stron
Co drugą noc pięknie się śni
Zamieniam się w słuch
Ten obraz jak duch
Lśni w oczach zasnutych przez łzy

Poprowadź mnie za rękę, proszę
Snu kładką wąziutką przez czas
Dzieciństwo mi przywróć tu choć raz
Poprowadź mnie za rękę, proszę
Nad rzekę, przez łąkę, nad staw
Z kimś bliskim mi z tamtych lat…

Rodzinny mój dom
Z rodzinnych mych stron
Jak żywy w pamięci mej tkwi
Zamieniam się w słuch
Ten obraz jak duch
Lśni w oczach zasnutych przez łzy

Zanim - Jerzy A. Masłowski


Jolanta Litwin - Zanim

Jerzy Andrzej Masłowski

Zanim jutro spojrzysz mi w oczy
nim zobaczysz me pierwsze zmarszczki
zanim wszystkie moje sukcesy
potraktujesz jak swe porażki

Zanim zaczniesz spóźniać się z pracy
i tłumaczyć pokrętnym słowem
zanim kiedyś na noc nie wrócisz
zanim w końcu o niej mi powiesz

Ostatnim pociągiem pojadę donikąd
nie skończę naszej gry,
bo pustki co w sercu się czai
od zawsze już nie wypełni nikt

I tylko samotność, nie chciana lecz wierna
odnajdzie mnie gdzieś tam
i będzie mnie co dzień wyciągać na wódkę
by mi nie było żal...

Zanim spotkam kogoś innego
nim odnajdę kamyczek szczęścia
nim nauczę się opowiadać
o podróżach w najczulsze miejsca

Nim zwariuję i nim zrozumiem,
że to wszystko to moja wina
nim z szaleństwa omal nie umrę
nim tę miłość będę przeklinać

Ostatnim pociągiem...

Obrazy: Celine Ranger

Zielona pani - Jerzy A. Masłowski


Sławek Wierzcholski
Zielona pani

Jerzy Andrzej Masłowski

Dla niej spróbujemy jeszcze raz
Znowu oszukamy głupie serca
Dla niej nie powiemy jeszcze pas
Spróbujemy znów i nigdy więcej

Dla niej uwierzymy w kilka kłamstw
Znowu w nas zagrają głupie chęci
Dla niej spróbujemy jeszcze raz
Pobiec krętą drogą po krawędzi

Zielona pani wciąż mami, cygani
W rękawach zawsze ma marzeń jak lodu
Idziemy za nią ze szczęścia pijani
Naiwne serca wciąż rwą się do przodu

Zielona pani wciąż mami, tumani
Choć czasem zakpi, zawiedzie do matni
Znów spróbujemy uwierzyć tej pani
Kolejny raz, tak jak zwykle, ostatni

Dla niej spróbujemy znowu żyć
Dla niej spróbujemy znowu walczyć
Choćby nawet do ostatniej krwi
W jej ramionach wciąż będziemy tańczyć

Zanim nas ogarnie ciemna noc
Noc bezgwiezdna, bez dna i bez końca
Dla niej spróbujemy jeszcze raz
Choć na parę chwil dosięgnąć słońca...