Jest nic - Helena Kołaczkowska


Joanna Rawik - Jest nic

Helena Kołaczkowska

Nie ma ciebie, ciebie nie ma
Puste ściany, pusta ziemia
Nie ma ciebie, ciebie nie ma
Jest nic

A jeszcze wczoraj w skrzydłach twych ramion
Goniłam obłok biały jak śnieg
I bramy niebios się otwierały
Twoim oddechem poruszone

A jeszcze wczoraj mówiłeś: "Nie płacz"
Dlaczego nie mówiłeś: "Nie oddychaj"
Dlaczego nie żądałeś, by zakwitła
Na martwym lodzie róża cicha

A jeszcze wczoraj były twe oczy
Był biały obłok, biały jak śnieg
Biały jak szczęście, biały jak lęk
Nie ma ciebie, nie ma ciebie

Obraz: Krzyzanowski Art

Ballada o Antku - Tadeusz Urgacz


Joanna Rawik
Ballada o Antku

Tadeusz Urgacz


Kiedy Antek szedł w ślepą noc
W biały mróz na ostatni bój
Jakby los swój znał, tylko tak
Szepnął jej: "Zawsze będę twój"

Senne, dalekie stoją w śniegu sosny
Wypatrują wiosny przez Pomorski Wał
Gdzie czarna wrona, pochylone niebo
Piąta świata strona, zardzewiały hełm

Minął jakiś dzień, jakiś rok
Minął wiek, zapomniała już
Czasem tylko w śnie widzi go
Znika jej wśród zielonych wzgórz

Tam gdzie dalekie, kołysane sosny
Czekające wiosny, gdzie Pomorski Wał
Gdzie czarna wrona, pochylone niebo
Piąta świata strona, zardzewiały hełm

Minął jakiś dzień, jakiś rok
Nawet w śnie, on nie wróci już
Lecz zostawił jej aż po wiek
Srebrny kraj wśród zielonych wzgórz

Tam gdzie dalekie, kołysane sosny...

Pomnik Zdobywców Wału Pomorskiego👉👉

Ołowiane żołnierzyki - Andrzej Kudelski


Joanna Rawik - Mihai Constantinescu
Ołowiane żołnierzyki - Soldatei de plumb

Andrzej Kudelski

Z dziecięcych lat zostało to wspomnienie
Zielony dywan, na dywanie - ja
Generał mi szabelką salutuje
Konna orkiestra dziarsko marsze gra

Żołnierzyków stu, ołowiany pułk
Przyboczna straż, królewska gwardia
Dziecięcych lat waleczna armia
Stała na straży moich snów

Żołnierzyków stu, ołowiany pułk
Przyboczna straż, królewska moja gwardia
Dziecięcych lat waleczna moja armia
Stała na straży tamtych snów

Z dziecięcych lat, jak widać, już wyrosłam
Pogubił czas mych żołnierzyków stu
Sentyment jednak do wojska mi pozostał
W marzeniach wciąż pozostał tamten pułk

Żołnierzyków stu...

Umiesz żyć - Anna Markowa


Joanna Rawik - Umiesz żyć

Anna Markowa


Proszę, spójrz mi w twarz
Nie powtarzaj słów
Tych banalnych słów
Wszystko mi jedno
Ja najlepiej wiem
Ile dumy masz Ile siły masz
To codzienność

Są ci o słabych dłoniach
Którzy mówią żyć nie warto
Jak kloszardzi lata trwonią
Chcą przebijać lichą kartą

A ty biegniesz wciąż
Przez spalony trap
Przez uschnięty las
Miłości dawnych
Nie powtarzaj słów
Tamtych długich słów
Przecież umiesz żyć
Umiesz pragnąć

Są ci o słabych dłoniach...

Proszę, spójrz mi w twarz
Miarą zwykłych klęsk
Miarą zwykłych trwóg
Wymierzaj młodość
Ja najlepiej wiem
Ile bólu w tym
Ile szczęścia w tym
Co jest tobą

Są ci o słabych dłoniach...

Rozmawiamy o pogodzie - Jan Zalewski


Joanna Rawik
Rozmawiamy o pogodzie

Jan Zalewski


Przy stoliku kawiarnianym
Zamyśleni o tym samym
Owinięci dymu cieniem
Tylko w siebie zapatrzeni
Wygłodniali, niecierpliwi
Snem na jawie, jawą snu
Czekający tylko chwili
Kiedy nam zabraknie tchu

Rozmawiamy o pogodzie
Każde słowo w środku puste
Rozmawiamy o pogodzie
Do swych ust zbliżając usta
Rozmawiamy o pogodzie
Dotykając swoich dłoni
Rozmawiamy o pogodzie
Chcąc przed sobą się obronić
I choć przecież dobrze wiemy
O tym, co dziś będzie z nami
Rozmawiamy o pogodzie
O pogodzie rozmawiamy

Czy nas obudziły ptaki
Czy nam wróżą czas jednaki
Czy przekażą słowa, po co
Usta ustom, oczy oczom
Wypaliła się bez reszty
Barwa nocy w popiół dnia
Ale nam nieśpieszno jeszcze
Jeszcze to, co było, trwa

Rozmawiamy o pogodzie...

O pogodzie rozmawiamy
Rozmawiamy o pogodzie
Porozmawiajmy o pogodzie

Fot. J. Zalewski, J. Rawik

Gdyby nie ty - Jan Zalewski


Władimir Troszin - Если б не глаза твои
Joanna Rawik - Gdyby nie ty


Konstanty Wiszniowiecki - Jan Zalewski

Gdyby nie twe oczy, twój niesforny lok
Świt po każdej nocy, tak za rokiem rok
Może by inaczej szumiał w drzewach wiatr
Co innego znaczył łzy na rzęsach ślad

Gdyby nie twe ręce, ciepło twoich ust
Może by w piosence krył się smutek już
Gorzki, nieporadny, nielubiany gość
Gdyby nie twe włosy, gdyby nie twój głos

I gdyby nie słowo, jedno słowo twe
Które mi powtarzasz poprzez wszystkie dnie
Wiosną czy też zimą, słońce to czy deszcz
Pewnie by nie było tej piosenki też

Fot. Władimir Troszin

Miłości moja... - Jan Zalewski


Joanna Rawik
Miłości moja, moja młodości

Jan Zalewski

W popłochu liści na wietrze
Dróg plątaninie krętej
Zostałaś jedyna i pierwsza
Niedokonana, namiętna

Czas cię wypalił bez złości
Dni wolno płonęły na stosie
Miłości moja, moja młodości
Mój losie

Po tobie chmurna niepamięć
Słowa jak zbroja puste
Opada na oczy i usta
Listów zetlałych już zamieć

Gdzie jesteś, kość z mojej kości
Krew z krwi mojej, dźwięczny mój głosie
Młodości moja, moja miłości
Mój losie

W popłochu serca i dłoni
Czas się nad nami pochylił
I trwamy, jak zawsze, bezbronni
Ludzie o losie motyli

By czasem sobie najprościej
Powiedzieć w namiętnym chaosie
Miłości moja, moja młodości
Mój, mój losie

Na dzień, na dwa, na trzy - Jan Zalewski


Joanna Rawik
Na dzień, na dwa, na trzy

Jan Zalewski


Nasza niewielka miłość
Pośrodku czterech ścian
Słabnie, traci siły
Może zgasnąć nam

Na dzień, na dwa, na trzy
Wyjedźmy tam, gdzie las
Gdzie za bielonym płotem ciężkie bzy
I zając za wykrotem czujnie śpi
Gdzie studnia, piach i gont
Gdzie smutek znaczy - błąd
Spróbujmy tam, być może nam, kto wie
Powiedzie się - to niedaleko stąd

Nasza niewielka miłość
Jeszcze nadzieję ma
Może dodać siły
Sprostać cieniom dnia

Na dzień, na dwa, na trzy
Wyjedźmy tam, gdzie jar
Gdzie w wierzby zaplątany ucichł wiatr
A wrony na polanie pośród traw
Gdzie na poboczach dróg
Czerń, czerwień - kruk i głóg
Spróbujmy tam, być może nam jak w śnie
Powiedzie się, odmieni się - kto wie

Gdzie na poboczach dróg
Czerń, czerwień - kruk i głóg
Spróbujmy tam, być może nam jak w śnie
Powiedzie się, odmieni się - kto wie

Obrazy: Roman Kochanowski

Wszystko - Tadeusz Śliwiak


Joanna Rawik - Wszystko

Tadeusz Sliwiak


Niepodzielna jak oko, nieskończona jak ciemność
Niemożliwa dwa razy, może z inną, nie ze mną
Nierozbita na części i lepiona z powrotem
Moja miłość, co nie chce tylko być epizodem

Nieucięta w połowie jak rzeka
Co przez tamę najwyższą przecieka
Co powodzią się staje i - ech
Moja miłość — miłości chcę

Wszystko, wszystko, wszystko
Nic tymczasem, całość
Wszystko, wszystko, wszystko
I to jeszcze mało, mało

Wszystko, wszystko, wszystko
Co tak długo w nas się kryło
Wszystko, wszystko, wszystko
Czy możliwa taka miłość

Innej nie chcę, ta tylko się liczy
Tylko ta, ta sens dla mnie ma
Ona szeptem nie mówi, a krzyczy
Moja miłość — kto taką mi da

Wszystko, wszystko, wszystko
Wszystko albo nic
Do mnie było tak blisko
Idź, idź, idź

Że ułoży się jakoś, że się jakoś potoczy
Że wystarczy mi tyle, ile skłamią twe oczy
Były słowa miodowe, były mdłe obietnice
W nastrojowej kawiarni przy tanecznej muzyce

Znam na pamięć, bo jeszcze mnie pieką
Tamte słowa, ten szept — i co z tego
Uleciały, przepadły jak śnieg
Ani bronił ich ktoś, ni strzegł

Wszystko…

Chcesz mnie tylko dla siebie - Tadeusz Śliwiak


Joanna Rawik
Chcesz mnie tylko dla siebie

Tadeusz Śliwiak


Miałeś wszystko, cóż ci więcej mogłam dać
Szczęście trwało jakby wiecznie miało trwać
Ile spotkań w kawiarenkach, w mrokach kin
Ile kwiatów w twoich rękach
Ile przebaczonych win

Każdy uśmiech był dla ciebie - przecież wiesz
Każdy wieczór - nawet kiedy padał deszcz
Pocałunki zastąpiły wiele słów
Czy to mało, czego jeszcze
Czego więcej pragniesz, mów

Chcesz mnie miły mieć tylko dla siebie
Dla siebie jedynie
Jak kupioną wielką lalkę w sklepie
Chcesz ufać dziewczynie
Chcesz mieć, chcesz brać
Co w zamian dać potrafisz
Ty wiesz, ja wiem, co łączy nas
Co dzieli nas

Czyżbyś umiał kochać tylko jedną
Tę jedną dla siebie
Zgaśnie słońce, barwy szybko bledną
Gdy chmura na niebie

Przychodź do mnie – tak jak było może być
Bez miłości miłość z nas już będzie drwić
W kawiarenkach siedzą młodzi, tak jak my
Trochę zgiełku, wino w szkiełku
Jakiś uśmiech w stronę drzwi

Zatańczymy, proszę bardzo, jeśli chcesz
Tutaj ciepło, a za oknem pada deszcz
Jesteś ze mną, ale jakbyś był tu sam
Wzrok odwracasz, mówisz mało
Jakbyś bał się nowych kłamstw

Chcesz mnie miły mieć tylko dla siebie…

Fot. T. Śliwiak, J. Rawik

Gdzie jest miłość - Tadeusz Śliwiak


Gdzie jest miłość


Tadeusz Śliwiak


Gdzie jest miłość, moja miłość
W jakim lesie jest zaszyta
Jakich wiatrów, jakich ptaków
Jakich ludzi o nią pytać
Gdzie te drogi, gdzie te rzeki
Które w twoją stronę płyną
Gdzie jest miłość - ta, dla której
Urodziłam się dziewczyną

Jestem tu, gdzie twoje oczy
Jestem tu, gdzie twoja dłoń
Gdzie się księżyc niebem toczy
Gdzie rdzewieje w lesie broń
Gdzie się jabłoń biała kwieci
Gdzie przychodzą sarny pić
Jestem tutaj, gdzie szczęśliwym
Można być

Jakim słowem cię przywołać
Jakim światłem cię przybliżyć
Jak twe imię - choćby szeptem
Choćby myślą wykraść ciszy
Jak wypatrzeć cię w ciemności
Sercem serca się dostukać
Jak powiedzieć ci, mój miły
Że cię ktoś po świecie szuka

Jestem tu gdzie twoje oczy...

Joanna Rawik

Leśna Podkowa - Agnieszka Osiecka


Tadeusz Ross - Leśna Podkowa

Agnieszka Osiecka

Pod Warszawę do Podkowy
Na niedzielę wyjeżdżam sam
Krawat mam, bilet mam, sprawę mam
Pod Warszawę, do Podkowy
Ważną sprawę, a jakże, mam
Bo ja znam właśnie tam jedną panią

Na stacyjce się spotkamy
Na stacyjce, gdzie szumi las
Zegar jak księżyc tam liczy czas
Ach, Warszawa, ta podmiejska
Pachnie sosną, wróżbą z kart
Młody wiatr, stary sztych, stary żart

Na uczucie trzeba trochę czasu mieć
Kto to dziś wiedzieć chce
Na uczucie trzeba trochę miejsca mieć
Czy to dziś wchodzi w grę

Podkowa Leśna niedaleko
Szczęście jest o krok, o jeden krok, o mały krok
Podkowa Leśna w słońcu czeka
Co tam dla niej tygodnie dwa czy rok

Pod Warszawę do Podkowy
Na niedzielę wyjeżdżam sam
Serce mam, uśmiech mam, sprawę mam
Pod Warszawą, gdzieś w Podkowie
Ważną sprawę, a jakże mam
Bo ja znam właśnie tam jedną panią

Na stacyjce się spotkamy
Na stacyjce, gdzie ptaki śpią
Zapach ciast miesza się z szumem łąk
Ach, Warszawa, ta podmiejska
Dzwoni dzwonkiem dawnych lat
W piecu śpiew suchych drew, w książce - kwiat

Dla uczucia trzeba jakiś pejzaż mieć
Kto to dziś wiedzieć chce
Dla uczucia trzeba trochę uczuć mieć
Czy to dziś wchodzi w grę

Podkowa Leśna niedaleko
Szczęście jest o krok, o jeden krok, o mały krok
Podkowa Leśna w słońcu czeka
Co tam dla niej tygodnie dwa czy rok

Fot. A. Osiecka, T. Ross

Burns - Stanisław Grochowiak


Stefan Zach - Burns

Stanisław Grochowiak

Idzie gruby Burns
Stuka koci bruk
Leci Muza w skos
Dźwiga z winem sak

Śpiewa gruby Burns
Śpiewa gruby Burns
Śpiewa gruby Burns
Śpiewa gruby tak:

"Każdy ma ten kąt
A w tym kącie piec
Każdy pewien jest
Miłości

Jestem gruby Burns
Nie mam w życiu nic
Za to pełen wór
Swych kości

Pierwszą pożre pies
Drugą pożre kot
Trzecią weźmie czort
Do kotła

Tak na świecie tym
Nawet biedna kość
Nawet każda kość
Samotna"

Idzie gruby Burns
Stuka koci bruk
Leci Muza w skos
Dźwiga z winem sak

Tańczy gruby Burns
Pląsa gruby Burns
Skacze gruby Burns
Jak pijany ptak

Fot. S. Grochowiak, S. Zach