Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Preisner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Preisner. Pokaż wszystkie posty

Jakżeż ja się uspokoję - Stanisław Wyspiański


Wanda Warska - Adagietto - Jakżeż ja się uspokoję

Stanisław Wyspiański
Słowa Racheli z "Wesela""


Jakżeż ja się uspokoję -
Pełne strachu oczy moje,
Pełne grozy myśli moje,
Pełne trwogi serce moje,
Pełne drżenia piersi moje -
Jakżeż ja się uspokoję...

Muzyka:
1 - Andrzej Kurylewicz
2 - Zbigniew Preisner

Uśnij chociaż lęk zagłusza - Ewa Lipska


Edyta Krzemień
Uśnij, chociaż lęk zagłusza

Ewa Lipska

Uśnij, chociaż lęk zagłusza to, co ma się stać,
nie ma żłobka ani domu, noc zaciera ślad.

Uśnij, chociaż zawierucha, zardzewiały wiatr,
życie - gałązeczka krucha z listeczkami lat.

Uśnij, chociaż w niebie susza i anioła krzyk,
zagubiona bratnia dusza, której nie zna nikt.

Uśnij, może świat już w drodze i nadziei znak,
czarny orzeł ku przestrodze nadchodzących lat.

Uśnij, zegareczek tyka jeszcze trochę lat,
niechaj uśpi nas muzyka, niechaj uśpi nas.

Kolęda samotnych - Jan Nowicki


Edyta Krzemień
Kolęda samotnych

Jan Nowicki

Tak mi smutno, dobry Boże
Ty się rodzisz, a ja sama
Pewnie z mojej winy może
Każesz grzechy zmywać nam.

W noc samotną, co tak boli
Pewnie nie rozumie nikt
Tej maleńkiej kropli soli
Co pod rzęsą wita świt

Jakże piękny był ten czas
On nie wróci już - nie wierzę
Pusty talerz stał wśród nas
Dziś samotność i pacierze

Boże wielki, tak maleńki
Jak konwalii biały kwiat
Dodaj siły, Jezu miły
Podnieś rękę, daj mi znak

Panie mądry, widzisz wszędy
Jaki mnie otacza świat
Smutne serca, zimne cele
Kręte drogi, sztuczny krzyż

Ojcze, chciałabym tak niewiele
Tak niewiele, zobacz, słysz...

Tak mi smutno, dobry Boże
Ty się rodzisz, a ja...

Kolędnicy - Jan Nowicki


Kolędnicy

Jan Nowicki


Zobacz jak ten miły chłopaczek maleńki
Zbiera małe siły by chronić świat wielki
Widzisz to kochanie w kąciku stajenki
Ukryte gdzieś w sianie, bo mróz nastał wielki

Kręć się kręć szopko kręć
Śpiewaj ludziom bożą pieśń
Z waty śnieg, z gipsu koń, z porcelany słoń...

Z papieru baranek, wielbłąd z wełny cały
Gliniany osiołek, szron ze soli biały
Trzej królowie z chleba, z wosku Józef święty
Niosą wieść do nieba, że Bóg dziś poczęty...

Przybieżeli pastuszkowie na grób - Ewa Lipska


Jan Karpiel Bułecka
Przybieżeli pastuszkowie na grób

Ewa Lipska

Przybieżeli pastuszkowie na grób
Zrób coś Panie z tą śmiercią zrób
Gwiazda wschodzi na niebie
Może oni w potrzebie
Mgła cmentarna plącze się u stóp...

Przybieżeli pastuszkowie na krzyk
Że urodził się, ale znikł
Jeszcze czyjeś pytanie prosi o zmiłowanie
Jeszcze życie umarłym się śni...

Przybieżeli pastuszkowie na wieść
Że nadzieję trzeba dalej nieść
Jeszcze w kruchej godzinie
Komuś (?)
I wybaczyć śmiertelny grzech

Przybieżeli pastuszkowie na grób
Zrób coś Panie z tą śmiercią zrób
To dla tych, którzy odeszli
Przyszły czas jest już przeszły
A kolędzie brakuje słów...

Kolęda niepokoju - Ewa Lipska


Zbigniew Preisner, Beata Rybotycka
Kolęda niepokoju

Ewa Lipska

Co Ty zrobisz na tym świecie,
kiedy ludzkość Cię zawiedzie?
Co Ty zrobisz, gdy z nowiny
pozostaną czarne drwiny?

Zmiłuj się nad nami Panie,
co się wtedy z nami stanie?

Co Ty zrobisz, kiedy słowa
ktoś na cały głos odwoła?
Co Ty zrobisz, gdy pasterze
sens zagubią w Twojej wierze?

Zmiłuj się...

Co Ty zrobisz, gdy kolęda
nie da się już zapamiętać,
rozpłakana i samotna
będzie gaśnieć w naszych oknach?

Kolęda w drodze - Ewa Lipska


Maciej Balcar
Kolęda w drodze

Ewa Lipska

Kolęda na skraju miasta
Na peryferiach stań
Na przedmieściach tam, gdzie narasta
Zgiełk opuszczonych serc…

Kolęda na końcu świata
Gdzie czasu dobiega kres
Na bezdrożach ciemności światła
W morzu topiących się łez…

Kolęda miłości i zdrady
W ślepym zaułku snów
Na rozstajach nadziei i wiary
W poszukiwaniu dróg....

Całą noc padał śnieg - Marian Hemar


Beata Rybotycka
Całą noc padał śnieg

Marian Hemar


Całą noc padał śnieg
Cichy, cichy, cichuteńki
Przyszedł świt, a tu świat
Cały biały, bielusieńki
Jakby ktoś świata skroń
Gładził chłodem białej ręki
I powiedział szeptem doń:
Nic się nie bój, mój maleńki

Niech cię głowa już nie boli
Niech cię smutna myśl nie trapi
Bo od dziś, bo od dziś
Pokój ludziom dobrej woli.
Otwórz oczy, znów się zbudź
Z mroków czarnej melancholii
I ptaszęcym głosem nuć:
Pokój ludziom dobrej woli!

W słońcu patrz skrzy się śnieg,
Szron na drzewach jak koronki.
Spoza gór, spoza rzek,
Spoza łąki i rozłąki
Spoza leśnych, srebrnych cisz,
Jakby dzwony, skądś dzwoniły
I mówiły światu: słysz!
Nic się nie bój świecie miły.

Niech cię głowa już nie boli
Wszystkim żalom połóż kres,
Dosyć trosk i dosyć łez
Pokój ludziom dobrej woli!
Nową drogę zacznij stąd,
Już za tobą dni niedoli!
Dzisiaj w dzień wesołych świąt:
Pokój ludziom dobrej woli!

Tak po cichu i powoli
Białym śniegiem nuci mu,
Choćby dziś w tym jednym dniu:
Pokój ludziom dobrej woli!

Obrazy: Sam Timm

Śpij Jezu, śpij - Agata Miklaszewska


Beata Rybotycka
Śpij Jezu, śpij

Agata Miklaszewska

Śpij Jezu, śpij, śpij mój maleńki
Już ciemna noc wokół stajenki
Pasterze poszli spać i gwiazda zgasła
Królowie wrócić chcą na noc do miasta

Śpij Jezu, śpij, śpij mój maleńki
Już ciemna noc wokół stajenki
Dla Ciebie cały świat, przed Tobą życie
Czekamy tyle lat - przyszedł Zbawiciel

Co dalej nie wie nikt, tylko prorocy
Dzieciątko słodko śpi na skraju nocy

Śpij Jezu śpij, śpij mój maleńki
Już ciemna noc wokół stajenki...

Z tego będzie cud - Szymon Mucha


Elżbieta Towarnicka
Piotr Łykowski
Z tego będzie cud

Szymon Mucha

Tak tu biednie, tak ubogo, że aż płyną z żalu łzy
Toś ty matką jest niebogo, tu spełniły się twoje sny

Toś ty ojcem jest biedaku tej drobiny, której głos
Lotem poszybował ptaka ponad ciemną ludzką noc

Jest nadzieja – tylko tyle, że się zdarzy jakiś cud
Wiara płocha jak motyle i jest głód – miłości głód

Każde dziecko tą nadzieją, od zarania aż po kres
Wiarą, że się człowiek zmieni, że osuszy źródła łez

Znam ja gwiazdy, znam ja drzewa
Każde z nich w swej mowie śpiewa
Tu się zeszły wszystkie drogi, i bogaczy, i ubogich
Z tego będzie jakiś cud, z tego będzie cud

Kolęda warszawska 1939 - Stanisław Baliński


Justyna Sazfran
Kolęda warszawska

Stanisław Baliński

O Matko, odłóż dzień Narodzenia
Na inny czas,
Niechaj nie widzą oczy Stworzenia,
Jak gnębią nas.

Niechaj się rodzi Syn najmilejszy
Wśród innych gwiazd,
Ale nie tutaj, nie w najsmutniejszym
Ze wszystkich miast.

Bo w naszym mieście, które pamiętasz
Z dalekich dni,
Krzyże wyrosły, krzyże i cmentarz,
Świeży od krwi.

Bo nasze dzieci pod szrapnelami
Padły bez tchu.
O święta Mario, módl się za nami,
Lecz nie chodź tu.

A jeśli chcesz już narodzić w cieniu
Wojennych zgliszcz,
To lepiej zaraz po narodzeniu
Rzuć Go na Krzyż.









Betlejem polskie - Stanisław Skoneczny


Anna Szałapak
Betlejem polskie (Kolęda katyńska)

Stanisław Skoneczny

Dolina zwierząt ciemna tak że giną drzewa
A cisza jest jak okna dalekiego blask
Czai się w niej zagłady ognista ulewa
Księżyc dzwoni za chmurą jak nad grobem kask

Gubi się tu milczenie po omacku rąk
Oddychać ustom trzeba żeby nie umarły
Ta noc jest jak zamknięty szczelnie grochu strąk
Do którego promienie słońca nie dotarły

I śpiewają ten mroźny kolędowy czas
A rzeka stoi w miejscu groźna w lód zakuta
I niesie się biała wigilijna nuta
Przez doły ciała pełne w którym oddech zgasł

Każe mi me milczenie nie dobywać słowa
Z płuc moich z gardła mego z niespokojnych snów
I toczy się tak ziemia jak odcięta głowa
A nad nią słychać szelest żerujących słów

Nauczeni przyzywać Boga po imieniu
Zapomnieli swego gdy naszła ich śmierć
Wśród śnieżycy dreptają w niepewnym płomieniu
Betlejemskiej gwiazdy nadzianej na żerdź

Zima w Betlejem - Agata Miklaszewska


Beata Rybotycka
Zima w Betlejem

Agata Miklaszewska

W ciemną noc padał śnieg na Betlejem
W ciemną noc biały śnieg
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej zawiei
Na stajence kołderką leży śnieg
Nikt nie znajdzie Małego w takiej śnieżnej pościeli
Na stajence kołderką leży śnieg

Trochę siana schowanego przez pasterzy na zimę
Okruch chleba na stole, ślady wosku po świeczce
Józef dłońmi osłania płomyk lampki oliwnej
Matka Boska klęcząca nad dzieckiem

W ciemną noc padał śnieg nad Betlejem
W ciemną noc biały śnieg
Pierwsza gwiazda prowadzi błyskiem światła po niebie
Do Jezusa w stajence poprzez śnieg...

Trzej królowie niosą dary, pogodzeni na chwilę
Ślady zwierząt na śniegu, bo wiedziały już wcześniej
Pastuszkowie zdziwieni, że to stało się u nich
Że sam Bóg wybrał sobie stajenkę...

Kolęda dla nieobecnych - Szymon Mucha


Beata Rybotycka
Kolęda dla nieobecnych

Szymon Mucha

A nadzieja znów wstąpi w nas,
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł świąteczny gwar,
Bo zabrakło znów czyjegoś głosu.
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj,
Wbrew tak zwanej ironii losu.

Daj nam wiarę, że to ma sens,
Że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są dobrze im jest,
Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
Że po głosach tych wciąż drży powietrze,
Że odeszli po to by żyć.
I tym razem będą żyć wiecznie.

Przyjdź na świat,
By wyrównać rachunki strat.
Żeby zająć wśród nas,
Puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas,
I zapomnieć że są puste miejsca przy stole...

A nadzieja znów wstąpi w nas...

Obrazy: Chanelle Kotz

Kolęda dla Piotra - Jan Nowicki


Zbigniew Preisner
Kolęda dla Piotra

Jan Nowicki

W słodkim Jeruzalem nocka już zapada
Śpiące stada bydła przeżuwają dzień
Zamyślona gwiazda kapelusz zakłada
Niesie nad Betlejem ciepło, światło, cień

Gdzie taki malutki
Najzłociej złociutki
Najczulej wybrany
Mały chłopiec śpi
Najcieplej cieplutka
Najciemniej ciemniutka
Najdłużej czekana
Noc w Betlejem dziś

W słodkim Jeruzalem mijają godziny
W małej stajeneczce sennie kwili czas
Wtulony w kąt nocy tuż obok dzieciny
Czuwa święty Józef, czuwa każdy z nas

Gdzie taki malutki...

Jezu miłosierny ofiarujesz siebie
Jak trudno to zrozumieć, czy to nasza wina
Odpowiedz po prostu, czy zawsze tam w Niebie
Gdy stary zasypia - budzi się dziecina

Dlaczego malutki
Najzłociej złociutki
Najczulej kochany
Duży chłopiec śpi
Kto zimnem zimniutkim.
Kto mrokiem ciemniutkim
Sypnął w oczy śniegiem
Pusto  vis-à-vis

Dlaczego mały, malutki...

Kolęda na koniec wieku - Jan Nowicki


Jacek Wójcicki
Kolęda na koniec wieku

Jan Nowicki

Dwa tysiące razy
Maleńki, kochany
Kładli Cię w stajence
W kolędowy czas
Nocne echa niosły
Wybrany, czekany
Twardy świt przemieniał
Miękkie siano w głaz

Dwa tysiące razy
Otwierałeś serce
W nieludzkim zdumieniu
Przygwożdżonych rąk
Wisiałeś na krzyżu
W uśmiechniętej męce
Zdany na szyderstwo
Zdany na nasz sąd

Rodzisz się Dziecino
Umierasz Dziecino
Serca nam przepełniasz
Nadzieją i łzą
W Kanie Galilejskiej
Zmieniasz wodę w wino
A ludzie nie wierzą
A ludzie wciąż kpią

Rodzisz się Dzieciątko
Umierasz Dzieciątko
W ten rok dwutysięczny
Szepnij matce – śnij
Że my kolebiemy
Boskie zawiniątko
Zabierz nasze serca
W małych rączkach skryj

Roślinko zielona
Chłopcze złotowłosy
Bosy na klepisku
W tak siarczysty mróz
Pobłogosław dzieci
Wodę, trawę, wrzosy
A na klawiaturach
Pieśni nowe złóż

Przekreślmy tysiące
To cóż, że są dwa
Zacznijmy od nowych
I piękniejszych wierszy
Słyszysz to harmonia
Pożegnaniem łka
Dwutysięczny, dwutysięczny...

Rodzisz się Dziecino...

Rodzisz się Dzieciątko
Umierasz Dzieciątko
Gasną dwa tysiące
W tę czarowną noc
Która chowa księżyc
I zapala słonko
A pastuszek wierzy
Że truchleje moc...

Pocałunki - Wiesław Dymny

Tamara Kalinowska
Pocałunki


Wiesław Dymny

Nie wołaj mnie nie wołaj mnie gdy jestem z tobą
Pocałuj mnie pocałuj mnie gdy zamknę oczy
Nie wołaj mnie nie wołaj mnie gdy jestem z tobą
Pocałuj mnie pocałuj mnie gdy zamknę oczy

Gdy pośród deszczu pośród wiatru pośród nocy
Całujesz mnie całujesz mnie i mokre włosy
Umieram ja umierasz ty i ginie wszystko
To pocałunek nasz jak ogień objął świat

Wiruje wszechświat w szalonym tempie walca
A Ziemia tak jak pocisk przez siedem kręgów mknie
Nasz pocałunek gorący jest jak płomień
Zakwitł na skraju świata ognistym pękiem róż

Pocałuj mnie...

Dziś brak mi słów nie mogę znieść naszej rozłąki
Pocałuj mnie pocałuj mnie pocałuj jeszcze
Brak mi dziś słów nie mogę znieść naszej rozłąki
Pocałuj mnie pocałuj mnie pocałuj jeszcze

Tęsknota serca to jest bardzo wielki pożar
W ciemności nocy błyszczą oczy dzikich zwierząt
Gdy szukam cię na samym dnie mojej rozpaczy
A niebo pełne pocałunków tak jak gwiazd...

Wiruje wszechświat w szalonym tempie walca
Wiem o tym bardzo dobrze nie pocałujesz mnie
Nasz pocałunek gorący jest jak płomień
Patrz na mnie mój kochany ja cała przecież drżę

Nie całuj mnie
Pocałuj mnie
Patrz na mnie mój kochany ja cała przecież drżę
Nie całuj mnie
Pocałuj mnie...

Obrazy: Maria Amaral

Duet miłosny pchły i słonia


Anna Szałapak
Zbigniew Preisner
Duet miłosny pchły i słonia

Kocham cię!
Kochasz mnie?
Kocham cię!
Kochasz mnie?

Twa uroda, wdzięk i powab,
chociaż pchła to marny owad
zniewoliły mnie.
Radam, że mnie słoń pokochał,
lecz nie jestem taka płocha
zastanowić muszę się.

Kocham cię!...

To dopiero będzie żona
Od trąby, od trąby
aż do ogona cały płonę.
 
Kocham cię!...

Twoja trąba oraz ogon
oczarować owszem mogą,
ale trochę boję się.
Wszystko w tobie takie duże,
czy ten ogrom mnie nie znuży,
gdy namiętność znudzi się?

Kocham cię!...

Duże także piękne,
chyba będziesz ze mną pchło szczęśliwa
tylko dłużej nie dręcz mnie.
Ja dla ciebie wszystko zrobię,
będę nosił cię na trąbie,
pieścił drobne stópki twe.

Bo kocham cię!...

Wzruszasz słoniu mnie okropnie,
Ale czy to jest roztropnie
tak od razu kipieć, wrzeć?
Mej decyzji nic nie zmieni,
muszę z tobą się ożenić,
albo chociaż zaraz mieć.

Kocha mnie!
Ja cię chcę!
On mnie chce!?!
Kocham cię!
Kocha mnie!
Ja cię chcę!
On mnie chce!
Kocham cię!!!

Czarna sukienka - Konstanty Gaszyński


Anna Szałapak
Czarna sukienka

Konstanty Gaszyński


Schowaj, matko, suknie moje,
Perły, wieńce z róż:
Jasne szaty, świetne stroje,
To nie dla mnie już! —
Niegdyś jam stroje, róże lubiła,
Gdy nam nadziei wytryskał zdrój;
Lecz gdy do grobu Polska wstąpiła,
Jeden mi tylko przystoi strój:
Czarna sukienka!

Narodowe nucąc śpiewki,
Widząc szczęścia świt,
Kiedym szyła chorągiewki
Do ułańskich dzid,
Wtenczas mnie kryła szata godowa;
Lecz gdy wśród bitwy brat zginął mój.
Kulą przeszyty w polach Grochowa —
Jeden mi tylko przystoi strój:
Czarna sukienka.


Gdy kochanek w sprawie bratniej
Mściwą niosąc broń,
Przy rozstaniu raz ostatni
Moją ścisnął dłoń,
Wtenczas, choć smutna, lubiłam stroje,
Lecz gdy się krwawy ukończył bój,
A on gdzieś poszedł w strony nie swoje, —
Jeden mi tylko przystoi strój:
Czarna sukienka.

Gdy liść lauru, Wawru kwiaty,
Dał nam zerwać los,
Brałam perły, drogie szaty,
I trefiłam włos.
Lecz gdy nas zdrady wrogom sprzedały,
Gdy zaległ Polskę najeźdźców rój,
Gdy w więzach jęczy naród nasz cały —
Jeden mi tylko przystoi strój:
Czarna sukienka.

Artur Grottger




Artur Grottger

Do polityka - Czesław Miłosz


Anna Szałapak
Do polityka - kto ty jesteś?

Czesław Miłosz

Kto ty jesteś człowieku – zbrodniarz czy bohater?
Ty, którego do czynu wychowała noc.
Oto starca i dziecka w ręku dzierżysz los
I twarz twoja zakryta
Jak golem nad światem.

Czy obrócisz w popioły miasto czy ojczyznę?
Stój! Zadrżyj w sercu swoim! Nie umywaj rąk!
Nie oddawaj wyroku niespełnionym dziejom!
Twoja jest waga i twój jest miecz.
Ty ponad ludzką troską, gniewem i nadzieją
Ocalasz albo gubisz
Pospolitą rzecz.

Ty jesteś dobry i w gronie rodziny
Pieściłeś nieraz blask dziecinnych głów.
Ale jeżeli przeklnie ciebie – milion rodzin?
Biada! Co pozostanie z twoich dobrych dni?
Co pozostanie z twoich krzepkich mów?
Ciemność nadchodzi.

Gwarne miasta i pola, kopalnie, okręty
Na twojej dłoni, ludzkiej, jakże ludzkiej.
Patrz. Linia twego życia tędy będzie szła.
Trzykroć błogosławiony
Po trzykroć przeklęty
Władco dobra
Albo władco zła.