Obłok niewiedzy - Marcin Styceń


Marcin Styczeń
Obłok niewiedzy


Obłok niewiedzy nad moją głową
Nie wiem kim jestem i nie wiem po co
Nie wiem, nie wiem
To jedyne co wiem

Prośby i skargi spełzły na niczym
Z pokorą dziecka chowam się w ciszy
I trwam, i trwam
W ciszy sam na sam

Przez obłok niewiedzy jak słońca promień
Przebija miłość, otwieram dłonie
By brać, by brać
Twoją miłość brać

Wszystkie słabości już zapomniałem
Wiem, że nie jestem tutaj za karę
To dar, ta dar
Życie to dar

Obłok niewiedzy znowu nade mną
Nie wiem kim jesteś, lecz wiem na pewno
Żeś jest, żeś jest
Ten, który jest

Wszystkie iluzje i maski upadły
Stoję przed tobą mały i słaby
To ja, to ja
Ja bez ja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz