Lambeth Walk

Ludwik Sempoliński
Lambeth Walk

Andrzej Włast

W Londynie radio gra
I brzmi co dzień melodia ta
W dancingach, barach milion par
Nowego tańca urzekł czar

A pan, czy pan już wie
Jak ten taniec nazywa się
To Lambeth Walk, to Lambeth Walk
Sensacja, atrakcja

Weź pod rękę damę swą
Idź na spacer razem z nią
Idź, jak na ślub
A potem  krzyżyk zrób

Spacer na przód, spacer w bok
To jest właśnie Lambeth Walk
Raz obrót w krąg
I sześć uderzeń rąk

Spróbujcie w domu sami
Panowie, wraz z paniami
Rytmicznie wkoło chodzić
Starzy, młodzi

Nowy taniec, znany rytm
Pan nie umie, no to wstyd
Ten modny krok
To właśnie Lambeth Walk

Czarna kawa - Andrzej Włast

Vladimir Mukhin

Fats Waller - Believe It, Beloved
Adam Aston - Czarna kawa

Andrzej Włast

Czarna kawa
Zastawa na dwoje nas
Rozmowa gotowa i flirt
Czarna kawa, zabawa
Tak mija czas
Porywa nas życia wir

Życie na dancingu tym
Jak bajka jest
I krótki, piękny sen
Dni mijają pośród czarujących sjest
I pełnych wrażeń scen

Kochanko - Andrzej Włast


Lawrence Tibbett -
Cuban Love Song
Tadeusz Faliszewski - Kochanko

Andrzej Włast

Morza, lądy płyną
Włóczęga ma
Dokoła świata trwa

Echa myśli giną
W pamięci ty
Zostałaś do dziś dnia

Kochanko
Z zaczarowanej groty
Niech pełen brzmi tęsknoty
Twój śpiew syreni

Kochanko
Twe ciało połyskliwe
Kapryśne i leniwe
Jak wąż się mieni

Czyś zjawą, czy marzeniem
Nie wiem sam
Lecz pod urokiem twoim
Ciągle trwam
Cudna

Kochanko
Z dalekiej mej podróży
Niech szczęście mi wywróży
Twój śpiew syreni

The Cuban Love Song - 1931

Nadejdą kiedyś takie dni - Marian Hemar

Murder At The Vanities - 1934
Coktails For Two
Mieczysław Fogg - Nadejdą kiedyś takie dni

Marian Hemar


Nadejdą kiedyś takie dni
Będziemy obok siebie szli
Pójdziemy obok siebie w mrok
I dalej w noc i dalej w świat we dwoje

Gdzie tylko nie poniesie wzrok
Będziemy tam przez cały rok
I będą świecić białe bzy
Jak gdyby w mroku nasze sny we dwoje

I to jest wszystko
Czego można najgoręcej chcieć
Kiedy ktoś najdroższy blisko jest
Już nic nie wolno więcej chcieć

A teraz weź mnie mocno w pół
Patrz, jakaś gwiazda spadła w dół
Błysnęła jak niebieski krzyk
I spadła z nieba prosto w serca nasze

Daruj mi noc - Marian Hemar

Looking on The Bright Side - 1931

After Tonight We Say Goodbye
Hanka Brzezińska - Daruj mi noc


Marian Hemar

Daruj mi noc, nie gniewaj się o to
Daruj mi noc, płonącą i złotą
Niebo błękitem zimnym lśni
Szkoda mi gwiazd, do jutra pobledną
Daruj mi noc, tę krótką, tę jedną
Dosyć jeszcze zostanie ci

Dosyć nocy złych, samotnych
Czeka ciebie i mnie
Będzie czas wspominać
Czy się dobrze stało, czy źle

Daruj mi noc i usta w ciemności
Daruj mi szept i krzyk twej miłości
Daruj mi świat w tę jedną noc

Co ci mam za to przysiąc
Kocham cię, to już wiesz
Możesz mnie potem nie znać
Jeśli chcesz
Lub nocy ci zwrócę tysiąc
Każdą inną chciałabyś
Ach, proszę panią
Ach, błagam panią
Z pewnością wzruszysz się dziś

Daruj mi noc, ma pieśń jest tak smutna
Daruj mi noc, dziś raz bądź rozrzutna
Na co chcesz chować noce swe
Słodycz twych warg i oczu twych blaski
Daruj mi noc, z sympatii, czy z łaski
Dosyć jeszcze zostanie ci

Życie trwa tak krótko
Czas urodę kradnie i moc
Niech zostanie w nas ta jedna
Życiu wydarta noc

Daruj mi mrok, jak strzęp aksamitu
Daruj mi świt, jałmużnę błękitu
Daruj mi świat w tę jedną noc

Fotografia: Hanna Brzezińska

Nikt tylko ty - Marian Hemar

Bing Crosby - Just One More Chance
Zofia Terne - Nikt tylko ty

Marian Hemar

To chyba śmiech
I któż by spodziewał się
Za późno już, cóż wiele to lat
Gdzieś wtedy był
Gdzieś wtedy podziewał się
Gdyś zamknął mi świat
Odchodząc tak łatwo

Nikt, tylko ty
Nikt inny mi przez pół godziny
Już po tym nie był tak jedyny
Jak ty, tylko ty

Nikt, tylko ty
Nikt inny nie był tak potrzebny
Kochany, złoty, cudny, srebrny
Nikt, tylko ty

Po tobie potem znałam wielu
Zgorszenie widzę w oczach twych
Ach, widzisz drogi przyjacielu
Wciąż szukałam ciebie w nich
Na próżno

Nikt, tylko ty
Ach, gdybyś wtedy wrócić zechciał
Ach, mogłeś wrócić, aleś nie chciał
Jak nikt, tylko ty

A, widzisz, dziś inna już sprawa jest
Na próżno rób złe oczy sprzed lat
Już tamto grób, nad grobem już trawa jest
A w trawie jak kwiat półsmutna piosenka

Nikt, tylko ty
Nikt inny nie mógł mnie wybawić
Nikt inny nie mógł mnie naprawić
Nikt, tylko ty

Nikt, tylko ty
Nikt inny nie był już tak jasny
I taki swój, i taki własny
Nikt, tylko ty

Już potem było życie zwykłe
Bez większych zmartwień, większych łask
Wspomnienie coraz bardziej nikłe
Chowa w sercu złoty blask
Daleki

To byłeś ty
Ty jeden tylko i nikt inny
A dziś nie jesteś temu winny
Że to już nie ty

Płyta z zadrą w sercu - Marian Hemar


Henry Hall - The Broken Record
Zofia Terne - Płyta z zadrą w sercu

Marian Hemar


Mnie nic tak za serce nie chwyta
Jak jedna płyta
Nastawiam ją od roku co dnia
Zawsze zapominam tytułu
Ale refren nagrany na płycie
Lubię nad życie
Choć zadrę już ma
Ale płacze, gdy gra

Kochana, pocałuj... mnie raz
Z tem się kładę spać i z tem budzę się
Tę nadzieją dręczę i łudzę się
Od rana,  kochana,

Że kiedyś nadejdzie... ten czas
Że wrócisz ku mnie swą słodką twarz
Przymrużysz oczy
I usta dasz mi stęsknione
Ach płonę

To brzmi tak blisko, tak tuż koło mnie
Jak gdyby śpiewał naprawdę do mnie
Kochana, czy poko, czy poko...
Czy pokochasz mnie
Jeśli tak, nic nie mów już ust mi daj
Jeśli nie, nic nie mów, straciłem raj
A teraz, skoro już wiesz, uczynisz jak chcesz

Mnie właśnie wzrusza ta płyta
Przez środek rozbita
Jej jednej słucham co dzień i znów
Głos brzmi przez to rozdarcie
Tak nieprzytomnie, tak uparcie
Jakby tłukła się ćma
W siatce, w klatce tych słów

Kochana, pokochaj... mnie już
Bo mi strasznie szkoda każdego dnia
W którym ty beze mnie, bez ciebie ja
Od rana, kochana

Już głowę na mej pier... na mej piersi złóż
I bądź pewna, że nie pomylisz się
Gdy ufnie w moje pochylisz się ramiona
Stęskniona

W tem miejscu myślę półprzytomnie
Że ktoś znajomy tak śpiewa do mnie

Kochana, czy poko..., czy pokochasz mnie
Tutaj milknie płyta, tu piosnki próg
Jakby ona rzekła mu nagle, nie
Jakby  odtąd już tylko serca został mu stuk...

Kto inny nie umialby - Marian Hemar


Sława Przybylska, Maria Modzelewska
Kto inny nie umiałby


Marian Hemar

Chociaż cię tak błagałam
Listy ci odesłałam
Wciąż jeszcze chcesz mnie wzruszyć znów
Chodzisz pod oknem moim
Widzę cię z niepokojem
Deszcz pada, po co chodzisz, mów

Kto inny nie umiałby tak dręczyć do łez
Kto inny zrozumiałby, że wszystko ma kres
Sam wiesz o tym dobrze, że z nas dwojga jesteś ty
Stokroć okrutniejszy, gdy tak w deszczu chodzisz zły

Kto inny nie umiałby tak robić na złość
Kto inny zrozumiałby, że już cierpiałam dość
Tak się zawziąłeś, tak się zaciąłeś
I robisz, ja wiem, mnie na złość

Spytam cię, raz bądź szczerszy
Gdybyś ty zerwał pierwszy
Jak byś na rozum wszystko brał
Och, jakbyś mi tłumaczył
Jak mądrze radzić raczył
Jakie byś słowa dla mnie miał

Kto inny nie umiałby tak dręczyć do łez
Kto inny zrozumiałby, że wszystko ma kres
Dziś sentymentalny jesteś, to niedobra gra
Nie bądź nielojalny, kiedy dziś tłumaczę ja

Kto inny nie umiałby tak chodzić bez tchu
Kto inny zrozumiałby, że deszcz, że zimno mu
Tak się zaciąłeś, tak się zawziąłeś
To, słuchaj, mnie słuchaj, przyjdź tu...


It Happened in Monterey

King of Jazz - 1930

Oto twoja Baby - Marian Hemar

That's You Baby
Tadeusz Faliszewski - Oto twoja Baby

Marian Hemar

Ty moja dzieweczko
Jasna, jak słoneczko
I dlatego ja zwę cię mą

A kto tylko zoczy
Czarujące oczy
Ten się oprzeć nie zdoła już

Spójrz się więc na mnie, cudna ma
Niechaj czaruje postać twa, Baby ma

Ty moja dzieweczko
Jasna, jak słoneczko
I dlatego Baby cię zwę

New York Nights - 1929

Nie krępuj się - Marian Hemar

Auf Wiedersehen, My Dear
Andrzej Bogucki
Nie krępuj się

Jeżeli prawda, no bo cóż
Nadchodzi czasem dzień, że cóż
Tak musi być, nie krępuj się
Nie krępuj się i przyjdź

Ja nie mam wiele, to co mam
To znajdzie sens, gdy tobie dam
Zrób z tem co chcesz, nie krępuj się
Nie krępuj się i bierz

Dla ciebie wszystko jest
Dla mnie tylko ty
I to, żeś blisko jest
Jak mówi walc: because I love you

Mój los i szczęście moich dni
To, co się nocą w sercu śni
I ty w tych snach, nie krępuj się
Nie krępuj się i przyjdź

To musi być cudowna rzecz - Marian Hemar


Leo Monosson - Es muss was Wunderbares sein...
Mieczysław Fogg, Tadeusz Faliszewski
To musi być cudowna rzecz


Marian Hemar

To musi być cudowna rzecz
Być z tobą, tak we dwoje
Przechylić główkę twoją wstecz
Całować usta twoje

Ustami ciało twe poznaczyć
I w oczach łzy zobaczyć
I poprzez krzyk twej rozkoszy
Usłyszeć, że kochasz mnie

Im Weissen Rossl - The White Horse Inn
Ralph Benatzky

To ta pierwsza miłość - Marian Hemar

Leo Monosson - Um das bisschen Liebe
Zofia Terne - To ta pierwsza miłość

Marian Hemar

Przez noc
Nagle w sercu coś budzi się
Nagle w sercu coś trudzi się
Ni to łzy, ni to śmiech

Przez noc
Jakby w drzewach wiosenny deszcz
Jakby w piersi tajemny dreszcz
Ni to strach, ni to grzech

Zawirowało dokoła wszystko
Świat jest daleko, a noc jest blisko

To ta pierwsza miłość
Tak się zaczyna
To ta pierwsza miłość
To ta jedyna
Wierszem się odzywa
Muzyką łka
To jest już ta prawdziwa
Cudna, trudna, zła

To ta pierwsza miłość
To ta uparta
Ta najboleśniejsza
Najwięcej warta
Która trwa najdłużej
A kończy się
Albo bardzo dobrze
Albo bardzo dobrze
Albo bardzo źle

I wtem
Czemu serce zabiło tak
Krzyknął w mroku zbudzony ptak
Cały świat wstrzymał wdech

I  wtem
Białe wargi rozchylił kwiat
Pełznie w trawie zielony gad
Czy to strach, czy to grzech

I błysnął księżyc i gwiazda spadła
I noc westchnęła i panna zbladła…

Moja siostra i ja - 1930
Ralph Benatzky

Moja dziewczyna - Marian Hemar

Leo Monosson - Mein Mädel ist nur eine Verkäuferin
Albert Harris - Moja dziewczyna

Marian Hemar

Moja dziewczyna
Przepraszam, w sklepie jest
Pracuje dzień po dniu
Za sto dwadzieścia złotych na miesiąc
I tem mocniej
I tem goręcej kocham ją

W sobotę do Adrii pójdę z nią
Pokażę jej ten świat
O którym pewnie marzy
Po całych dniach i nocach
O którym tylko z kina wie

I pewnie złoty bar
Zaimponuje jej
Ach, jakiż dziwny czar
Kryje się w myśli tej

Że ta dziewczyna
Po prostu w sklepie jest
Pracuje cały dzień
Za sto dwadzieścia złotych na miesiąc
Że jest moja i że się tak kocham w niej

Meine Schwester und ich - 1930
Moja siostra i ja - Ralph Benatzky