Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verlaine Paul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Verlaine Paul. Pokaż wszystkie posty

Piosenka jesienna - Paul Verlaine

Charles Trenet - Verlaine

Paul Verlaine
Chanson d'automne

Piosenka jesienna

Leopold Staff

Łkanie bezsennej
Skrzypki jesiennej,
Sierocej,
Serce mi rani,
Grąży w otchłani
Niemocy.

Drżący i siny,
- Gdy brzmią godziny
Tułacze -
Wspomnieniem tonę
W czasy minione
I płaczę.

I idę smutnie
W wichr, co okrutnie
Mnie miecie
Swymi podmuchy,
Niby liść suchy
Po świecie.

Clair de Lune - Światło księżyca - Paul Verlaine


Światło księżyca

Dusza twa jest jak pejzaż wyszukany,
Gdzie wdzięcznych masek krążą roje płoche
I bergamasek tłum w pląsy porwany;
Wszyscy w przebraniach, jakby smutni trochę.

Sławią miękkimi piosnki swej tonami
Zwycięską miłość i żywot swobodny,
Lecz w szczęście swe nie wierzą, zda się, sami!
Bukiety nut w księżyca blask łagodny

Wplata noc pełna smutku i urody,
W koronach drzew ptaszęce budząc chóry
I w spazm zachwytu zmieniając plusk wody,
Rozbryzgi fontann chłoszczących marmury.

Przełożył: Roman Kołoniecki