Reggae o pierwszych wynalazcach - Andrzej Mogielnicki


Majka Jeżowska
Reggae o pierwszych wynalazcach

Andrzej Mogielnicki


Podobno na początku
Nasz rodzaj bez wyjątku
Cichy był
Nikt nie zabierał głosu
Bo spół i samogłosek
Nie znał nikt
Wierzcie mi lub nie
I wtedy ktoś
Na pomysł ten wpadł
Że w ludzkiej mowie
Postępu tkwi znak

Któż to, kto to❓❓❓
Pytam was
Któż to, kto to ❓❓❓
Pytam was
Kto pierwszy stwierdził
Ze do szczęścia mu
Potrzeba nowych i nowych wciąż słów

Podobno u zarania
Każdy się bez gadania
Obejść mógł
Nie brano na języki
Nie było retoryki
Sławnych szkół
Wierzcie mi lub nie
Lecz gdzieś już ktoś
Na pomysł wpadł ten
Że noc blednieje
Gdy nazwać ją dniem

Któż to, kto to ❓❓❓
Pytam was
Któż to, kto to ❓❓❓
Pytam was
Kto faktu tego
Pojął głębszy sens
Że z czasem forma zastąpi nam treść

Któż to, kto to ❓❓❓
Pytam was
Któż to, kto to ❓❓❓
Pytam was
Kto pierwszy stwierdził
Ze do szczęścia mu
Potrzeba nowych i nowych wciąż słów

Któż to, kto to ❓❓❓
Pytam was
Któż to, kto to ❓❓❓
Pytam was...

Jadę w świat -Andrzej Kuryło


Majka Jeżowska
Jadę w świat

Andrzej Kuryło


Ten pociąg się pod górę wlecze jak żółw
Przystaje na stacyjkach stu
Potrafi godzinami przed światłami stać
A ja przed oczami mam
Obraz z całkiem innych ram

Jadę w świat, mając kilka lat
U ojca na kolanach
Znów ucieka w dal za lasem las
Wzdłuż szyb
Jadę w świat, mając kilka lat
Przylepiam nos do szyby
Monotonnie tak za oknem gra i gra
Stukot kół

Konduktor się uśmiecha, jakby mnie znał
I chorągiewką daje znak
W przedziale przyciemnione światło lekko drga
A ja przed oczami mam
Obraz z całkiem innych ram

Jadę w świat, mając kilka lat
U ojca na kolanach
Znów ucieka w dal za lasem las
Wzdłuż szyb
Jadę w świat, mając kilka lat
Przylepiam nos do szyby
Monotonnie tak za oknem gra i gra
Stukot kół...

Od rana mam dobry humor - Andrzej Kuryło


Majka Jeżowska
Od rana mam dobry humor

Andrzej Kuryło


Dzień jak ze snu
Dzień jak ze snu
Dzień 👩👩👩

Od rana mam dobry humor
Do przechodniów na ulicy śmieję się
I choćby deszcz z nieba lunął
To radości nie przesłoni mi żaden cień

Od rana mam dobry humor
Z równowagi nic dziś nie wyprowadzi mnie
Nie martwi mnie byle głupstwo
Wszystko mówi mi, że to będzie dobry dzień

Pewna jestem, że
Nie najgorszy idzie dzień
Nie najgorszy idzie dzień
Pełen nadziei
Pewna jestem, że
To przeczucie spełni się
Dobry sen zawodzi rzadko mnie

Od rana mam dobry humor
Sympatycznych nieznajomych mijam w drzwiach
Chcę cieszyć się tak, jak umiem
Tym dniem, który mógłby nawet cały tydzień trwać

Pewna jestem, że...

Od rana mam dobry humor...

Ocalę cię - Andrzej Kuryło


Dwa Plus Jeden
Ocalę cię

Andrzej Kuryło


Ocalę cię od niepokojów twych
Bestii pięknych i złych
Bo uchronić cię chcę
Uwierz mi

Ocalę cię, choćbyś był aż na dnie
I poskładam cię znów
Z kawałeczków twych snów
Nie bój się

Jesteś jak dziecko tonące we mgle
Jesteś jak dziecko biegnące przez deszcz
Do światła, do ciepła, do słońca, do rąk
Mężczyznom nie raz zdarza się to...

Ocalę cię, będę wierna jak cień
Wybuduję ci schron
Z moich ramion i rąk
Tylko bądź

Jesteś jak dziecko...

Ta melancholia - Andrzej Kuryło


Krystyna Prońko
Ta melancholia

Andrzej Kuryło


U schyłku dnia spływa na świat
Mgła zwiewna jak pajęczyna
Ukrywam twarz i czekam, aż
Minie godzina zła

To, czego chcę, nieważne jest
Tą porą szarą jak popiół
Płynie do gwiazd, przysłania czas
Ta melancholia ma

Ach, czemu ja się tak smucę
Ach, czemu w diabły nie rzucę
Tego wszystkiego, byle jakiego
Od siebie warto też uciec

Narzucam płaszcz i myślę - masz
Masz dzisiaj chęć poplotkować
Może by tak do kogoś wpaść
Wariatkę zagrać raz

Ach, czemu ja się tak smucę...

Niezła to myśl na kawy łyk
Do kogoś wdepnąć bliskiego
Może czyjś wzrok, adres i głos
Ma melancholia ta...

Życzę ci przyjemnych snów - Andrzej Kuryło


Aleksander Nowacki
Życzę ci przyjemnych snów

Andrzej Kuryło

Nocne telefony brzęczą wyciszone
Nieraz nawet aż po świt
Nocne telefony trwają w nieskończoność
Zanim wreszcie powiesz mi

Do usłyszenia, do usłyszenia
A teraz żegnaj mi już, życzę dobrej nocy
Żegnaj mi już, życzę ci przyjemnych snów

Nocne telefony to specjalność domów
W których razem nie ma nas
Trochę żal, gdy słyszę po sekundzie ciszy
Parę dobrze znanych fraz

Do usłyszenia, do usłyszenia...

Przez wielu rozmów szum
Jeszcze brzmi echo słów
Z dala, z dala
Mówię do ciebie wciąż
Chociaż zanika głos
Halo, halo, halo

Nocne telefony całkiem jak narkotyk
Weszły nam na dobre w krew
Gdy będziemy razem trzeba będzie czasem
Choć na tydzień rozstać się

Do usłyszenia, do usłyszenia...

Przez wielu rozmów szum

Nocne telefony brzęczą wyciszone...

Mieszkam sobie na poddaszu - Andrzej Kuryło


Aleksander Nowacki
Mieszkam sobie na poddaszu

Andrzej Kuryło


Mieszkam sobie na poddaszu
Mam tam psa i stertę płyt
Mam mało forsy, dużo czasu
Nie odwiedza mnie nikt
Nie przyjdzie mała kartka czy list

Mam zniszczony stary plecak
Przebył ze mną setki mil
Lecz ciągle jednak na coś czekam
Nie odwiedzi mnie nikt
Nie przyjdzie mała kartka czy list

Bo są takie dni
Gdy świat zły, obiad mdły
Gdy wciąż mruczysz coś
Pleciesz wciąż trzy po trzy

Chandra jednak szybko mija
Pies mój do mnie śmieje się
Choć mogłaby się śmiać dziewczyna
Jednak dobrze mi jest
A jednak dobrze jest tak, jak jest

Bo są takie dni...

Chandra jednak szybko mija...

Jednak dobrze mi jest
A jednak jest jak jest

To ty jesteś tą dziewczyną - Andrzej Kuryło


Aleksander Nowacki
To ty jesteś tą dziewczyną

Andrzej Kuryło

Ty byłaś tą dziewczyną
To ty biegłaś w słońce, biegłaś w cień
To ty żyłaś każdą chwilą
A może nie
To ty byłaś tą dziewczyną
To ty pogubiłaś parę łez
To ty byłaś czasem winna
A może nie

Nikt nigdy się nie dowie
Czy było tak, czy inaczej może jest
Ty też prawdy znasz połowę
Albo mniej

Ty jesteś tą dziewczyną
Twój cień gonię w tłumie, goniąc dzień
To mnie właśnie chciałaś minąć
A może nie
To ty jesteś tą dziewczyną
To twój obraz spędza z oczu sen
To mój uśmiech cię zatrzymał
A może nie

Nikt nigdy się nie dowie...

Ty będziesz tą dziewczyną
To ty za mną w ogień pójdziesz też
I tak właśnie być powinno
A może nie
Ty będziesz tą dziewczyną
To ty znajdziesz siebie, znajdziesz mnie
To ja nowe dam ci imię
A może nie

Obrazy: Andrej Markin

Nieskończony świat - Andrzej Kuryło


Aleksander Nowacki
Nieskończony świat

Andrzej Kuryło


Na obrazach drży cień kosmosu
Geometria i ład chaosu
Magia gwiazd
Białe karły i czarne dziury
Antypola i antygóry
W głębi nas

Nieskończony świat
Nieskończony świat
Jestem z nim sam na sam
Nieskończony świat
Świat, który wybiega z ram

Na wernisaż do tej galerii
W kręgu światła wśród bieli, czerni
Warto przyjść
Pośród tłumu, gdzieś na uboczu
Stanie malarz i patrząc w oczy
Powie mi

Nieskończony świat...

Plakatowe życie - Andrzej Kuryło


Aleksander Nowacki, Teresa Tutinas
Plakatowe życie

Andrzej Kuryło


Na plakacie jakiś facet razem z nią
Reklamują wielki świat
Myślę sobie, czy ja mogę tak jak on
Prospektowo życie brać
Plakatowo życie brać

Na obrazku złoty piasek, biały jacht
Kilometry ciepłych plaż
Przecież mogłabym na upartego raz
Prospektowo życie brać
Pocztówkowo życie brać

Plakatowe życie
Wprost nie do przebicia
Słone morze, słodki raj
Schemat nie na temat
Czarno-biała ziemia
A pośrodku jestem ja

Namaluję sobie, zanim pójdę spać
Bardzo elegancki jacht
I popłynę w tę dal siną, że aż strach
Z tobą obok, hen pod wiatr
Z tobą nawet hen pod wiatr

Plakatowe życie...

Od czasu do czasu - Andrzej Kuryło


Aleksander Nowacki
Od czasu do czasu

Andrzej Kuryło


Od czasu do czasu, moja Julio
Myślę o tobie, gdy zapadam w sen
Czy jeszcze na dobrą sprawę masz
Tę jakby ze starych sztychów twarz
Julio z pięknych scen

Od czasu do czasu, moja Julio
Piszę do ciebie jakiś ciepły list
W nim życzeń moc na okrągły rok
I kartkę ślę przy okazji świąt
Julio z pięknych dni

I tylko żal, trochę żal
Że miłość niespodzianie odfrunęła w dal
I pogubiły się we mgle światła naszych serc
Pomalował ktoś szarą barwą noc i zakończył bal

Od czasu do czasu, moja Julio
Pomyśl w półmroku, zapadając w sen
O tym, że warto wracać wciąż
Do niby już zapomnianych stron
Od czasu do czasu...
Julią bądź

I tylko żal, trochę żal...

Od czasu do czasu, moja Julio
Pomyśl w półmroku, zapadając w sen...

Obrazy: Roman Zakrzewski

Czy można kochać aż tak - Andrzej Kuryło


Aleksander Nowacki
Czy można kochać aż tak

Andrzej Kuryło


Zauroczenie, nagłe olśnienie
Jakby znienacka promień światła rozdarł mrok
Oświetlił czyjąś twarz
I już nieważne, czy promień zgasł

Niespodziewanie, nieprzewidzianie
Małe trzęsienie ziemi czasem zdarza się
Usuwa się spod nóg
Nieusuwalny na pozór grunt

Taka mała katastrofa
Wszystko nagle jest na opak
To, co miało sens
Nic niewarte już jest
Taka mała katastrofa
Wszystko nagle jest na opak
Ktoś wymówił słowo "kocham"
W zapytania znak, w zapytania znak
Czy można kochać aż tak ❓❓❓❓

Na powitanie, na pożegnanie
Oczekiwanie, jakby miał się zdarzyć cud
Roztapia się jak wosk
Nagromadzony pod sercem lód

Krótkie zdziwienia, długie milczenia
Słowa, co burzą ustalony z góry ład
Rozpada nagle się
Poukładany w szczegółach świat

Taka mała katastrofa...

Niespodziewanie, nieprzewidzianie
Małe trzęsienie ziemi czasem zdarza się
Usuwa się spod nóg
Nieusuwalny na pozór grunt

Potem samotność zagląda w okno
Kładzie się cieniem na wspomnieniach niby kurz
Wyświetla serię zdjęć
I nie przychodzi do rana sen

Taka mała katastrofa...

Cieszę się tym co mam - Andrzej Ozga


Aleksander Nowacki
Cieszę się tym co mam

Andrzej Ozga

Każdy dziś przeklina własny los
Cudzy los by każdy w ciemno brał
Podwładny jesteś czy boss
Na kwintę dziś spuszczasz nos
I ze łzą w oku szepczesz wokół
Że ty nie tego byś chciał

Każdy ma nie to, co mieć by mógł
Gdyby wbrew mu wciąż nie robił ktoś
Na każdej z twych prostych dróg
Tu kłoda leży, tam próg
Choć cel był bliski, to przez te spiski
Do celu nie masz jak dojść

A ja patrzę na wszystko to z boku
No i pytam dziś siebie sam
Skąd się bierze ten cały niepokój
Jeśli ja pełny spokój mam
Mnie wystarcza, jak wiesz, do pierwszego
Optymizmu zaledwie gram
Ja mam ciebie i właśnie dlatego
Zawsze cieszę się tym, co mam

Wiem, że masz na głowie cały świat
A do tego drobiazg, czyli mnie
A ja mam tych parę wad
O których ty wiesz od lat
Ty masz zasady, a ja mam wady
I znowu wszystko się rwie

A ja patrzę na wszystko to z boku...

Świat cały się kręci
I wszyscy z nim święci
W krąg karuzela ta gna
Niejeden już człowiek
Zawroty ma głowy
A u mnie wciąż wszystko gra

A ja patrzę na wszystko to z boku...