Ludzie, coś mi tutaj nie gra - Grzegorz Wasowski


Wojciech Skowroński
Ludzie, coś mi tutaj nie gra

Błażej Perkun (Grzegorz Wasowski)


Rano wstałem jak skowronek
Ciepło przywitałem żonę
Żonę kumpla, ale zawsze
I wszystko tak mi szło
Że z podziwu wprost
Wyjść nie mogłem
Aż tu nagle - klops

Ludzie, coś mi tutaj nie gra
I nie wiem co, ale coś mi nie gra
To nie jest to, może to jest febra
Haaa-ha – zaśpiewajmy...

Latam jak bąk albo jakaś zebra
Bo nie wiem skąd coś mi tutaj nie gra
A bądź co bądź rzecz to niepowszednia
Już chyba cały dzień fakt rozgryzam ten
Ale w końcu tylko jedno wiem

Ludzie, coś mi tutaj nie gra
Ludzie, coś mi tutaj nie gra
A jeśli to nie jest żadna febra
To co? Zaśpiewajmy...

To może ząb (ha-a-a)
A może dur (ha-a-a)
To może stres (ha-a-a)
A zatem nic
Po prostu struna pękła mi
Po prostu struna pękła mi
Po prostu struna
Po prostu struna
Po prostu struna pękła
W fortepianie pękła mi

Fot. Rafał Jesionowicz

Ja to się cieszę byle czym - Grzegorz Wasowski


Wojciech Skowroński
Ja to się cieszę byle czym

Błażej Perkun (Grzegorz Wasowski)


Ktoś mówił
Pan to ma w głowie pstro
No to co, że mam
Ktoś mówił mi
Czas spoważnieć by
Już ten wiek, żeby mieć
Trochę trosk

Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
To może być fakt, że kwitnie mak
I hak, co chciałbym wbić, lecz jak?

Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
To może być
Zgrzyt niemodnych płyt
I dżem, co z białych spodni jem

I słońce, co rozlepia mi
Na twarzy piegi trzysta trzy
I grad, co mi na głowę spadł
Dziurawy dach, na wróble strach
Pieczony drób i kumpla ślub
I czarny kot, i krzywe j

Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
To może być tran na zdrowia stan
I pan, co mi rozkręcił kran

I słońce, co rozlepia mi...

Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
Ja to się cieszę byle czym
(byle co go cieszy)
To może być
Zgrzyt niemodnych płyt
I ty też nawet możesz być...!

Fot.
W. Skowroński
Kompozytorzy: Andrzej Dąbrowski, Jerzy Milian

Powrót po latach - Marek Gaszyński


Wojciech Skowroński
Powrót po latach

Marek Gaszyński


Ten sam mały placyk
I ten sam płot
Ten sam stary kasztan
I ten sam dom

Tu opadł tynk
Na szary bruk
Tam wyrósł las
Takie ślady stawia czas

Tędy biegłem rankiem
Na ósmą pięć
Tu na pierwszą randkę
Spóźniłaś się

To wszystko już
Zarosło mchem
Czy tamte dni
Były tylko moim snem?

Tutaj zawsze chlebem
Pachniał sklep
W oknie czekał na mnie
Starszy pan

Obok był mój dom
I wszystkich tutaj znam
Chociaż los rzucił
Mnie w obcy świat

Tu mi wierzby płaczą
I śpiewa wiatr
Tutaj żaby skaczą
I pachnie sad

Tu opadł tynk...

Trochę żal - Marek Gaszyński


Wojciech Skowroński
Trochę żal

Marek Gaszyński


Trochę żal nie ma ciebie tu
Trochę żal odjechałaś znów
Trochę żal nie zostało nic

Byłaś tu krótko niby ptak
Byłaś tu gdzie był słońca blask
Byłaś tu, byłaś właśnie tu

Gdyby teraz jeden krótki list
Gdyby chociaż o mnie jedna myśl
Kartka z daleka, że na mnie czekasz
Że gdzieś na mnie czekasz
A tak, tak jest trochę żal

Trochę żal...

(Fot. Rafał Jasionowicz)

Miałem sen - Marek Gaszyński


Wojciech Skowroński
Miałem sen

Marek Gaszyński


Miałem sen, że jestem znów
Tam gdzie rzeka i las
Ale cóż, zostanę tu
Bo przecież to był tylko mój sen

Miałem sen, że wrócić chcesz
Że już stoisz u drzwi
Ale wiem, że to nie ty
Bo przecież to był tylko mój sen...

Miałem sen, że wszędzie jest
Niebo czyste bez chmur
Ale świat nie taki jest
Bo przecież to był tylko mój sen

Miałem sen, najlepszy sen
Żeby wracał co noc
Ale wiem, już idzie dzień
Już skończył się mój najdłuższy sen...

Zaśpiewajmy razem...

W. Skowroński (fot. Rafał Jasionowicz)

Zenek - Marek Gaszyński


Wojciech Skowroński
i Nowi Polanie - Zenek

Marek Gaszyński


Zenek piwko strzelił w bramie
I taryfę wziął (on ma gest)
Kupił kwiaty swojej damie
Cały bukiet róż
Potem z nią tańczyć chciał
Aż do rana

Całą noc orkiestra grała
W barze szalał tłum (tak już jest)
Tylko raz się przecież żyje
Zenek o tym wie
Zenek dziś wielki pan
Nie ma mocnych

Nagle tłok się zrobił w barze
Parkiet pusty już (spokój tam)
Ktoś Zenkowi porwał damę
Z obcej bandy gość
Zenek mu z boku raz
Tamten leży

Z dala słychać już radiowóz
To zabawy kres (co za noc)
Zenek długo tu nie wróci
Żegna kumpli swych
Będzie rok, może dwa
Za kratkami

Zenek, po co ci to było?
Czy to warto?

W. Skowroński na fot. Rafała Jaksionowicza

Do jeziora spadła gwiazda - Marek Gaszyński


Wojciech Skowroński
i Nowi Polanie
Do jeziora spadła gwiazda

Marek Gaszyński


Spadła z nieba gwiazda
Prosto w staw
Wciągnął stary rybak sieć
Lecz połów był zły

Bo pusta znów sieć
I nie ma w niej ryb
A tylko znalazł w niej
Małą gwiazdę

Długo prosił rybak
Gwiazdę swą
By wróciła młodość mu
I siły sprzed lat

Lecz przeszłość już dziś
Nie wróci nad staw
Więc rzucił gwiazdę swą
Do nieba wprost

Spadła z nieba gwiazda...

Piekło i niebo - Marek Gaszyński


Wojciech Skowroński
i Nowi Polanie
Piekło i niebo

Marek Gaszyński


Piekło dziś nie jest już takie groźne
Nie ma w nim diabłów już takich złych
Bywa, że gorzej jest obok ciebie
Choć o tym nie wiesz, bo dziś nie wiesz nic

Nie straszy mnie piekła żar, diabłów moc
Mam tego dość już na co dzień

Niebo też nie jest już takie nudne
Chyba że w niebie też będziesz ty
Jednak chcę zostać tu obok ciebie
Choć o tym nie wiesz, bo dziś nie wiesz nic

Nie straszy mnie piekła żar, diabłów moc
Mam tego dość już na co dzień

Niebo też nie jest już takie nudne
Chyba że w niebie też będziesz ty
Jednak chcę zostać tu obok ciebie
Choć o tym nie wiesz, bo dziś nie wiesz nic

Moje ABC - Marek Gaszyński


Wojciech Skowroński i Grupa ABC - Moje ABC
Bill Haley & His Comets - A. B. C. Boogie

Marek Gaszyński


Jutro pójdę szukać aż do nieba wrót
Może w chmurach znajdę ślady twoich stóp
Kupię w kasie bilet na najdłuższy lot
Za tobą obiegnę niebo, wodę, ląd
To moje ABC, tak zacząć chcę

Oddam każdą gwiazdę wprost do twoich rąk
Oddam, tylko przedtem muszę ruszyć stąd
Muszę oddać długi, swój egzamin zdać
Tyle muszę zrobić, żeby ruszyć w świat
To moje ABC, tak zacząć chcę

Patrz, już nie mam sił, braknie mi tchu
Za długi to dystans, nie przejdę go
Nieważny mój bilet, pokrycia mu brak
I tylko znowu wkoło biegam wciąż
He-he-he!

Oddam każdą gwiazdę...

Hallo czarna - Jacek Cygan


Wojciech Skowroński
Hallo czarna

Jacek Cygan


Na barwy jestem czuły
Czuły na koloru wdzięk
Na barwy jestem czuły
Nadmiar tęczy męczy mnie
Me skrupuły
Zabrał mi pianina dźwięk

Oczami duszy widzę
To, co właśnie skryte jest
Nałogów się nie wstydzę
Żal, że tylko jeden jest
Już go widzę
Pachnie jak kwiatowy sen

Hallo, czarna...
Już przedstawia barman
Pachnącą jak Brazylii kwiat...

Twój wzrok jak wściekła mucha
Ściga mnie spod kruczych rzęs
Uszami duszy słuchasz
Myśląc, że o tobie pieśń
Wiem, me słowa
Mogą czasem zmylić cię

Hallo, czarna ...
Nie bądź taka sarna
Rywalka zwie się Nescafé...

Fot. Rafał Jasionowicz

Dobry blues - Jacek Cygan


Wojciech Skowroński
Dobry blues

Jacek Cygan


Blues, dobry blues
Bezcenny jak sam żeń-szeń
Blues, dobry blues
Jest cieniem, korzeniem i pniem

Łagodny jak piana na piwie
I ostry jak cios we mgle
Umiera, gdy go zagrać fałszywie
Gdy szczerze - to wytrych do serc

Od wielkich ulic on woli dziury
Tancbudę, portowy świt
Gdy go gram do czterech ścian
Nie jestem sam, nie sam

Dzień za dniem
Biegnę do źródeł bez sił
Dzień za dniem
Wtapiam się w bluesa jak w dym

Moich dni ciężkich rytm
Odmierza mi drogę jak puls
Dzień za dniem
Szaleństwo za prawdę i luz

Nie pytaj mnie, co mnie boli
Pozostał mi tylko blues
Blues, blues, blues, blues

Muzyka z twoich płyt - Andrzej Kosmala


Alex Band i Wojciech Skowroński
Muzyka z twoich płyt

Andrzej Kosmala


Czy to będzie rock and roll, czy blues
W kościach czuję jakiś dziwny luz
Coś za gardło chwyta mnie
Rwa kulszowa mocniej rwie
I tak ciągnie się to już przez rok

Czy to będzie rock and roll, czy blues
Nie opuszcza mnie ten dziwny luz
W nogach czuję taką moc
Mógłbym tańczyć całą noc
W tańcu witać każdy nowy dzień

Gdy z vis-à-vis sąsiad gra
Grzmot jak ze stu dział
Wypłoszył już ptaki z drzew
I ludziom zabrał sen
Co do mnie to powiem tak
Ważny jest ten fakt
Że to, co facet gra
Wprawia mnie w taki stan

Potem jeszcze boogie-woogie, swing
Nie wiem, jak poradzić sobie z tym
To już niemal dla mnie szok
Trudno zrobić choćby krok
Zdarza się, że nawet tchu mi brak

Gdy z vis-à-vis sąsiad raz
Zaczął smętnie grać
Zagościł znów sielski stan
Obrazek jak sprzed lat
I do mnie też wrócić miał
Spokój dawnych dni
A jednak coś nie tak
Czegoś mi bardzo brak

Boogie-woogie, rock and roll czy swing
Ta muzyka w mojej duszy tkwi
Aż mi weszła w obieg krwi
Teraz sąsiad ze mnie drwi
Kiedy mówię, że go mi dziś brak

Brak mi bardzo dzisiaj twoich płyt
Gdzie boogie-woogie, rock and roll i swing
Drogi disc jockeyu z vis-à-vis

Aleksander Maliszewski (kompozytor)  👉👉👉

Fortepian i ja - Andrzej Kosmala


Wojciech Skowroński
Fortepian i ja

Andrzej Kosmala


Ten fortepian stary, kiedy ujrzał świat
To walczyki grywał sobie rad nie rad
I taki salonowy żywot wiódł
Jeszcze różne mody przeżył potem on
Ale dnia pewnego poszedł jednak w kąt
I zapomnienia kurzem pokrył się

Kurzem pokrył się

Dzisiaj do kontaktu ktoś podłączył nam
Cały ten muzyczny zwariowany kram
I fortepian elektryczny dał
Jednak coś nie tak, bo kiedy boogie-woogie gram
Lepszy od Fendera jego starszy brat
Ten uskrzydlony akustyczny grat