Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzikowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzikowski. Pokaż wszystkie posty

Gdzie jest wczorajszy dzień - Dzikowski - Gaszyński


Grupa ABC
Halina Frąckowiak
Gdzie jest wczorajszy dzień

Krzysztof Dzikowski
Marek Gaszyński


Jak polny mak płoną dziś
Usta twe od rana
Blask słońca stroi cię

Wtedy tu nie byłam sama
Gdy ty byłeś blisko mnie
Szczęście nam przynosił każdy dzień

Teraz, gdy zostałam sama
Gdy cię nie ma blisko mnie
Wspominam wczorajszy piękny dzień

Teraz, gdy zachodzi słońce
Niebo kryją nocne mgły
Wspominam wczorajszy jasny dzień

Szary świt, trochę mgły, kilka samotnych drzew
To niemi świadkowie naszego pożegnania
Od tej chwili zaczął się liczyć dla mnie
Dla mnie dzień dzisiejszy

Tak bardzo mi ciebie brak
Bardzo mi bez ciebie źle
Może kiedyś wróci wczorajszy dzień...

Dzień już nie ten sam - Dzikowski, Winkler


Regina Pisarek
Dzień już nie ten sam

Krzysztof Dzikowski
Kazimierz Winkler


Dzień zawsze ten sam
Ten sam świt i ten sam zmierzch
Wśród tych samych ścian
Upływał czas, bez śladu ginął gdzieś

Lecz odkąd twój wzrok mnie zatrzymał
Od chwili gdy spotkałam cię
Dzień już nie ten sam
Już inny świt, już inny zmierzch

Nie wie nikt oprócz nas
Ile barw ma odkryty znów świat
Nie wie nikt oprócz nas
Jak wśród drzew przelotny gra wiatr

Dzień już nie ten sam
Kiedy wiem, że jesteś tu
Noc rozdzieli nas
Lecz spotkam cię znów w nowym dniu

Nie wie nikt oprócz nas...

Nie zostawiaj mi wspomnień - Krzysztof Dzikowski


Regina Pisarek
Nie zostawiaj mi wspomnień

Krzysztof Dzikowski


Nie zostawiaj mi wspomnień
Niech ulecą jak wiatr
Chwil naszego rozstania
Nie przewidział nikt z nas

Nie mów do mnie nic więcej
Nie potrzeba twych słów
To co było, minęło
I nie wróci tu już

A gdy będziesz daleko
Nie oczekuj na list
Dziś na twoje wołanie
Nie odpowie już nikt

Nie zostawiaj mi wspomnień
Niech ulecą jak wiatr
I nie przejmuj się nigdy
Że pozostał ktoś sam

Nie zostawiaj mi wspomnień
Niech ulecą jak wiatr
Już nie będę samotna
Nikt z nas nie będzie sam

Trudno mieć szesnaście lat - Krzysztof Dzikowski


Maria Figiel
Trudno mieć szesnaście lat

Krzysztof Dzikowski

Płyną lata, płyną dni
Lecz przychodzi taki czas
Kiedy sama widzę, że
Trudno mieć szesnaście lat

Jak powiedzieć o tym, że
Ty zmieniłeś cały świat
Jak ci wszystko wyznać dziś
Trudno mieć szesnaście lat

Czy we wszystkim mam ufać ci
Czy bez granic wierzyć mam
Nie poradzi tego nikt
Trudno mieć szesnaście lat

Jak nie zdradzić uczuć swych
Gdy się kocha pierwszy raz
Jak z miłością swą się kryć
Trudno mieć szesnaście lat

Czy we wszystkim mam ufać ci...

Chim, Chim, Cheree - Krzysztof Dzikowski


Dana Lerska - Dick Van Dyke - Chim Chim Cher-ee

Krzysztof Dzikowski


Chim, Chim, Cheree, Chim, Chim, Cheree
Historii tej pewnie nie słyszał z was nikt
Czim czimeri, czim czimeri, czim czim czeru
Opowiedział mi wiatr tę historię bez słów

Dziewczyna w okienku patrzyła na dach
Gdzie chodził kominiarz, przystojny aż strach
Cylinder miał czarny i biały miał kwiat
Wtem ujrzał ją w oknie i byłby spadł

Chim, Chim, Cheree, Chim, Chim, Cheree
Spodobał się chłopiec dziewczynie jak nikt
Czim czimeri, czim czimeri, czim czim czeri
Zakochał się w niej i w kominie wnet znikł

Od sadzy z kominów nie widać już szyb
Świat coraz czarniejszy, zasnuty przez dym
Świat czarny od sadzy, więc ludzie są źli
Gdzie się podział kominiarz? Nie widział go nikt

Lecz ich to nie wzrusza, że czarny jest świat
W kominie wciąż tańczą po nocach i dniach
Wśród sadzy wciąż tańczą, gdy miasto już śpi
Wiatr gwiżdże w kominie i śmieje się z nich

Chim, Chim, Cheree, Chim, Chim, Cheree
Historii tej pewnie nie słyszał z was nikt
Chim, Chim, Cheree, Chim, Chim, Cheree
Niech historię tę wiatr dziś opowie wam znów...

Mary Poppins - 1964

Barbara i bezsenność - Krzysztof Dzikowski


Krzysztof Krawczyk
Barbara i bezsenność

Krzysztof Dzikowski


Barbaro, czy pamiętasz...
Poznaliśmy się przy dźwiękach Diany... 👉👉👉👉👉
Odkąd cię poznałem
Potrafiłem myśleć tylko o tobie...
Aż wreszcie, pewnego dnia
Los połączył nas na zawsze

Twój tata rzekł
Jak chcesz, to ją bierz
Tak rzekł, o Barbaro
Ślub, tysiąc trosk
Plus mój siwy włos
To ty, o Barbaro

Gdy komuś spojrzysz w oczy
O tak, ma Barbaro
To zaraz zauroczysz
O tak, ma Barbaro

Twój tata rzekł
To już taki wiek
Twój wiek, o Barbaro
Radę mi dał - Ty jej pilnuj sam
Tak rzekł, o Barbaro

Noc mija, gwiazdy bledną
O tak, ma Barbaro
Przez ciebie ta bezsenność
O tak, ma Barbaro

Przypomniałem sobie w noc bezsenną
Że jest polskie, stare już przysłowie
Kiedy baba z wozu złazi, to
Do wozu przywiąż ją, i wio

Lecz jaki jest
Tych przysłów sens
Już wiem, o Barbaro
Ty trzymasz bat
A wóz ciągnę sam
Ja sam, o Barbaro

Przez ciebie ta bezsenność
O tak, ma Barbaro
Noc mija, gwiazdy bledną
O tak, ma Barbaro...

Obraz: Loui Jover

Fot. Krzysztof Krawczyk  👉👉👉👉👉

Tylko w Warszawie - Krzysztof Dzikowski


Alibabki
Tylko w Warszawie

Krzysztof Dzikowski
  👉👉👉


Jechałam z dworca raz, choć hotel był tuż-tuż
Taksówkarz mnie aż przez trzy mosty wiózł
Taryfę drugą dał, gdy chciałam płacić, to
"Wystarczy uśmiech" - rzekł, nic nie chciał wziąć

Ach, co za dziwny traf spotyka tutaj mnie
W Warszawie tylko mogło to przydarzyć się

Walizkę moją wziął, gest miły byłby to
Lecz do swojego domu zaniósł ją
Krzyczałam: "Oddaj pan!" - on śmiał się, szkoda słów
A w tydzień później odbył się nasz ślub

Ach, co za dziwny traf ...

Ach, co to był za ślub...

Przed sklepem spytał ktoś, co o Warszawie wiem
Więc mówię: "Nie nabierze pan już mnie!"
Pech, bo to wywiad był i w telewizji szedł
A Polska cała ze mnie śmiała się

Ach, co za dziwny traf...

Wybierz mnie - Krzysztof Dzikowski


Krystyna Giżowska
Wybierz mnie

Krzysztof Dzikowski


Wybierz mnie na deszczową pogodę
Wybierz mnie na upały i chłody
Wybierz mnie za nienawiść i miłość
Wybierz mnie za to, czego nie było
Namyśl się zanim wyznasz mi w noc czerwcową, że
Teraz tylko ja, teraz tylko ja

Wybierz mnie za szaleństwa i nudę
Wybierz mnie za nieprane koszule
Wybierz mnie za przerwane rozmowy
Wybierz mnie, przecież chodzisz bez głowy
Namyśl się zanim powiesz to jedno słowo "tak"
Jedno słowo "tak", jedno słowo "tak"

Wybierz mnie, by się głupio zakochać
Wybierz mnie, żeby nie spać po nocach
Wybierz mnie, żeby potem przeklinać swój los
To nie wszystko
Wybierz mnie, będziesz prał i gotował
Wybierz mnie, potem będziesz żałował
Wybierz mnie, wybierz światu całemu na złość

Wybierz mnie na deszczową pogodę…

Wybierz mnie, by się głupio ożenić
Wybierz mnie, bo ja już się nie zmienię
Wybierz mnie, żeby potem przeklinać swój los
To nie wszystko
Wybierz mnie, bo szaleję z zazdrości
Wybierz mnie, pragnę tak twej miłości
Wybierz mnie, wybierz światu całemu na złość

Obrazy: Suzanne Belaand

Odwieczna historia... - Krzysztof Dzikowski


Andrzej i Eliza
Odwieczna historia pewnego refrenu

Krzysztof Dzikowski

Książę na wieży swą żonę uwięził
Pod oknem zazdrosny stał
Śmiałka raz złapał, co miłosny zapał
Wyznawał, śpiewając tak

Łooołoł, łooołoł...

Mniejsza o żonę, rzekł książę małżonek
Ja głowę każę ci ściąć
Za to, że fałszujesz, że frazy nie czujesz
W tym swoim "Ho ho ho ho":

Łooołoł, łooołoł...

Usiedli w krąg sędziowie
Orzekli: "Ściąć mu głowę"
Już nadszedł ze świtą kat
Już topór uniósł w ręku
Gdy głowa, co na pieńku
Zaczęła w tonacji A

Łohohohoł ...

Historia, jak widać się nieraz powtarza
Już gardło nam ściska strach
Panie, panowie, szanowni sędziowie
Śpiewajmy na nowo tak

Łohohohoł...

Chciałbym, żeby uśmiech twój... - Krzysztof Dzikowski

Czerwone Gitary
Chciałbym, żeby uśmiech twój
dziś należeć do mnie mógł

Krzysztof Dzikowski

Wszystkim dziś rozdajesz
Uśmiech swój radosny
Tylko o twój uśmiech
Jestem wciąż zazdrosny

Chciałbym, żeby uśmiech twój
Dziś należeć do mnie mógł
Żeby nawet chmurne dni
Uśmiech twój rozjaśniał mi

Żeby zimą ciepło niósł
Latem dawał cień i chłód
Chciałbym, żeby uśmiech twój
Dziś należeć do mnie mógł

Śmiejesz się na co dzień
Śmiejesz się od święta
Powiedz mi, dlaczego
O mnie nie pamiętasz

Chciałbym...

Źle jest, gdy uśmiechu
Ciągle nam brakuje
Uśmiech jest najdroższy
Choć nic nie kosztuje...

Jej uśmiech - Krzysztof Dzikowski


Czerwone Gitary
Jej uśmiech

Krzysztof Dzikowski

Chociaż nieuchwytny tak,
Lecz on właśnie urzekł mnie.
Chociaż ją z widzenia znam
I jej twarz w pamięci mam,
To tak mało o niej wiem.

A ona, a ona nie mówi nic.
Jej uśmiech, ten uśmiech -
Czy ze mnie drwi?

Uśmiech, w którym trwa od lat,
Fascynuje cały świat,
Bo cóż kryje uśmiech ten?
Smutek, nudę, może fałsz,
Żal do minionego dnia -
Któż odpowiedź na to da?

A ona, a ona nie mówi nic...

Dużo starsza jest, to fakt -
O niecałe pięćset lat,
Lecz cóż dla mnie znaczy to?
W Luwrze wisieć trudno tak,
Może więc doczekam dnia,
Że wyjść zechce ze swych ram?...

Mija rok - Krzysztof Dzikowski


Czerwone Gitary
Mija rok

Krzysztof Dzikowski

Tyle darów rok nam przyniósł
Pszczołom łąki kwiatów pełne
Ludziom dał łany zbóż
Zbożom dał pełen kłos

Przykrył pola płachtą śniegu
Aby zimą odpoczęły
Myślisz ty, myślę ja
Co nam rok miniony dał

To był rok, dobry rok
Z żalem dziś żegnam go
Miejsce da nowym dniom
Stary rok, dobry rok

Mija dla nas dniem szczęśliwym
W którym znów jesteśmy razem
Nieraz nam smutek niósł
Nieraz nam radość niósł

Pierwszej gwiazdy dziś zapytaj
Co następny rok przyniesie
Czekam ja, czekasz ty
Północ już - zegar zaczął bić

Już zabawki śpią - Krzysztof Dzikowski


Czerwone Gitary
Już zabawki śpią

Krzysztof Dzikowski


Płoną świecidełka gwiazd
Radość nie pozwala spać
Już pod choinką śpi miś i słoń
Śpij, śpij, już zabawki śpią
Więc zamknij oczy, przyjść pozwól snom
Śpij, śpij, już zabawki śpią

Jeszcze w pokoiku twym
Echo kolęd z cicha brzmi
Nim ścichną echa ze wszystkich stron
Śpij, śpij, już zabawki śpią
Niech ci się przyśni z piernika dom
Śpij, śpij, już zabawki śpią

Jeszcze ciągle w oczach masz
Zimnych ogni ciepły blask
Nim zbledną gwiazdy, co w oknach drżą
Śpij, śpij, już zabawki śpią
Bo noce muszą dać miejsce dniom
Śpij, śpij, już zabawki śpią

Dzień jeden w roku - Krzysztof Dzikowski


Czerwone Gitary
Dzień jeden w roku

Krzysztof Dzikowski

💗
Jest taki dzień
Bardzo ciepły, choć grudniowy
Dzień, zwykły dzień
W którym gasną wszelkie spory
💗
Jest taki dzień
W którym radość wita wszystkich
Dzień, który już
Każdy z nas zna od kołyski
💗
Niebo - Ziemi, Niebu - Ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
Drzewa - ptakom, ptaki - drzewom
Tchnienie wiatru - płatkom śniegu
💗
Jest taki dzień
Tylko jeden raz do roku
Dzień, zwykły dzień
Który liczy się od zmroku
💗
Jest taki dzień
Gdy jesteśmy wszyscy razem
Dzień, piękny dzień
Dziś nam rok go składa w darze
💗
Niebo - Ziemi, Niebu - Ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
A gdy wszyscy usną wreszcie
Noc igliwia zapach niesie

Nad światem cicha noc

Maxfield Parrish

Czerwone Gitary
Nad światem cicha noc

Tomasz Bielski, Krzysztof Dzikowski

Bat nad zgiętym grzbietem zawisł
Fala się złamała wpół
Ponad ziemią nagle ucichł wiatr
Uścisnął człowiek dziś człowieka dłoń

To zabłysła pierwsza gwiazda
To pokoju wybił dzwon
Niech się głosy łączą w jedną pieśń
Tak łatwo objąć świat łańcuchem rąk

Nad światem cicha noc
Niebo pełne gwiazd
Nad światem noc
Nad nami noc

Gdy nowiny dobrej gwiazda
Ponad ziemię wznosi się
Przebacz bratu swemu, porzuć gniew
Niech wreszcie stanie się pokoju świat

Nad światem cicha noc…

Czas, aby w jeden krąg
Dłonie złączyć, czas
Niech pokój trwa…

Powrót do miasta - Krzysztof Dzikowski


Andrzej i Eliza
Powrót do miasta

Krzysztof Dzikowski

Co wędrówki dzień przyniesie
Słońca blask czy smutną jesień
Twardy grunt czy grząski piach
Co przyniesie nam
Twardy grunt czy grząski piach
W naszej drodze przez świat
Drodze na wprost
Drodze na skos
Drodze pod wiatr

Stoją chaty długim rzędem
Gdzie się ruszysz, to zły pies
Więc mówimy chatom cześć
I żegnamy wieś
Wioska nas przestała znać
A więc w drogę przez świat
W drogę na wprost
W drogę na skos
W drogę pod wiatr

Noc nas wita w obcym mieście
Wrogim blaskiem śpiących okien
Niegościnne wnęki bram
Są przeciwko nam
Zginęła w ulicach gdzieś
Nasza droga przez świat
Droga na wprost
Droga na skos
Droga pod wiatr

Rankiem słońce nad dachami
Razem z miastem nas witało
Więc mówimy miastu cześć
Już wędrówki kres
Teraz z miastem za pan brat
Nie pójdziemy już tak
Drogą na wprost
Drogą na skos
Drogą pod wiatr...

Jeszcze wczoraj

Jerzy Połomski
Jeszcze wczoraj


Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler

Świat piękny był
Jeszcze wczoraj
Gdy patrzyłem w oczy twe
Grał w liściach wiatr
Jeszcze wczoraj
Księżyc do nas wyjrzał spoza drzew

Dziś wokoło inny świat
Ponury wstaje zmierzch
Dziś milczy wiatr w gałęziach drzew
I nie widać już gwiazd spoza chmur

Gdy byłaś tu jeszcze wczoraj
W oczach twych widziałem szczęścia błysk
Któż wiedzieć mógł jeszcze wczoraj
Że odejdzie miłość dziś

Więc nie szukaj ciepłych słów
Bo w każdym słowie żal
I wraca znów nasz dawny walc
Walc smutny jak ty i jak ja
Walc smutny jak my

Szary kolor twoich oczu - Krzysztof Dzikowski

Alibabki
Szary kolor twoich oczu

Krzysztof Dzikowski

Jest już wiosna ponad ziemią
I okrywa ją zielenią
Rozkwitają drzew konary
A twe oczy ciągle szare

Przyszło lato z ptaków śpiewem
Gruszki złocą się na drzewie
Jarzębiny lśnią korale
A twe oczy ciągle szare

Jest już jesień, przyjdzie słota
Lecą liście, to listopad
Żółtym ściele się dywanem
A twe oczy ciągle szare

Pobieliła płoty zima
Skrzą się sople, szron na szybach
Srebrem mieni się poranek
A twe oczy ciągle szare

Chciałabym, czy skwar, czy słota
Patrzeć ciągle w twoje oczy
Bo najbardziej w świecie kocham
Szary kolor twoich oczu

Zabierz z mej pamięci - Krzysztof Dzikowski

Catherine Marchand

Stenia Kozłowska
Zabierz z mej pamięci

Krzysztof Dzikowski

Nie mam żalu, że odchodzisz
Już się nigdy nie spotkamy
Tylko zabierz z mej pamięci
Dni pachnące jabłoniami

Tylko zabierz z moich myśli
Wiarę w to że wrócisz do mnie
Tylko zabierz z mej pamięci
To co trudno jest zapomnieć

Chcę zapomnieć blask twych oczu
Chcę zapomnieć twoje słowa
Niech na nowo płyną rzeki
I niech kwiaty kwitną od nowa

Nie mam żalu, że odchodzisz
Już się nigdy nie spotkamy
Tylko zabierz z mej pamięci
Dni pachnące jabłoniami
Jabłoniami

Tylko zabierz z moich oczu
Obraz zbóż pokrytych wrzosem
Tylko ucisz ptaków śpiewy
I szum wiatru pośród sosen...

Szukając słów


Stenia Kozłowska
Szukając słów

Krzysztof Dzikowski
Kazimierz Winkler


Gdy mija lato, smutek wraca
A wiosna znów nadzieję budzi
To żal, to radość niosą lata
Bo przecież wszystko jest dla ludzi
I wszystko łatwe jest i proste
Najtrudniej mówić o miłości

Szukając słów, by nazwać czas
Co łączy nas i dzieli nas
Szukając słów, by nazwać to
Co wiarą jest, a czasem grą
Popatrzmy w oczy raz, jeszcze raz

Tak często ludzi łączy przyjaźń
Tak często wrogość ich rozdziela
I wszystko ciągnie się lub mija
Mówimy przecież o tym nieraz
I wszystko łatwe jest i proste
Najtrudniej mówić o miłości…