Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walc. Pokaż wszystkie posty

Dźwięki walca... - Piotr Janczerski


Regina Pisarek
Dźwięki walca kołyszą wspomnienia

Piotr Janczerski   👉👉👉

Zawirował świat, zawirował świat
Pośród fraków, krynolin i lam
Zawirował świat, zawirował świat
Ile tutaj dziś panów i dam

Dźwięki walca kołyszą wspomnienia
Zagubione na sali balowej
Zapach perfum i szelest koronek
Przypomina mi pierwszy mój walc

I znów wiruje świat, znów wiruje świat
To do tańca zaprosił mnie walc
Znów wiruje świat, znów wiruje świat
Płynie wolno wśród balowych sal

Czasem przejrzy się starym zwierciadle
Kandelabrom pokłoni się w tańcu
Z brzaskiem zaśnie na sali balowej
Najpiękniejszy nasz stary walc...

Tylko właśnie walc, tylko właśnie walc
Przypomina mi pierwszy bal
Tylko że ten walc, tylko że ten walc
Młodszy był o kilka lat

Walc na przepustce - Tadeusz Kubiak


Andrzej Szajewski
Walc na przepustce

Tadeusz Kubiak


A w niedzielę, hej w niedzielę
Każdy mknie na karuzelę
Proszę siadać i nie czekać
Bo krzesełko już ucieka
Już wesoło gra muzyka
Gra poleczkę, gra walczyka

A ten walczyk tańczy, dźwięczy
Bo to walczyk najweselszy
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce...

Trudno serce ustrzec...

Za krzesełkiem krzesło pędzi
Coraz szybciej, coraz prędzej
Kapral, sierżant, plutonowy
Już pod niebem lazurowym
Hej w niedzielę, hej w niedzielę
Każdy lubi karuzelę

I znów walczyk tańczy, dźwięczy
Bo to walczyk najweselszy
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce

Oj, trudno to serce ustrzec...

Frunie saper przy pilocie
Artyleria przy piechocie
Tu wopista, tam czołgista
I z orkiestry puzonista
Za krzesełkiem krzesło pędzi
Czas ucieka coraz prędzej

I znów walczyk tańczy, dźwięczy...

Trudno to serce ustrzec...

I już noc, w ogrodzie pustki
Bo skończyły się przepustki
Karuzelo, ty też uśnij
No bo służba to nie drużba
Karuzelo, do niedzieli
Znów będziemy się weselić

I znów walczyk nam zadźwięczy
Bo to walczyk nieprzeciętny
Trudno przed nim serce ustrzec
Bo to walczyk na przepustce...

Walczyk, walczyk na przepustce...

Płomienny walczyk - Jonasz Kofta


Alicja Majewska, Marek Niedzielka
Płomienny walczyk

Jonasz Kofta

Przy klawiaturze
Płomienne róże
Purpura i biel klawiszy
Gramy walczyka na cztery ręce
Bo tak boimy się ciszy

Chłodne masz dłonie
A walczyk płonie
Róży szkarłatnym zarzewiem
Może początek
A może koniec
Nie wiem, nie wiem, nie wiem

Już pierwsza iskra
W spojrzeniu błyska
Już trzeba nam tak niewiele
Ale żar skryty we wszystkich zmysłach
Wysokim zakwitł płomieniem

Nic nie ugasi miłości ognia
Jeśli już w sercach rozgorze
Zanim się miłość wypali do dna
Nie do stłumienia pożar

Jest nam gorąco, coraz goręcej
Chociaż pobladły nam twarze
Gramy walczyka
Na cztery ręce
Bo tak boimy się marzeń

Chłodne masz dłonie
Może to twoje
Miłość wygaśnie z muzyką
Będziemy milczeć, pomoc nie przyjdzie
Znikąd, znikąd, znikąd

Z filmu TVP "Honor dziecka" - 1978

Pan ciut niemodny - Wojciech Młynarski


Alicja Majewska
Pan ciut niemodny


Wojciech Młynarski


W tamtym karnawale
Nie tańczyłam wcale
Żaden się nie trafił bal
Żaden wystrzałowy pan
W sercu nie zostawił ran
W tamtym karnawale
Same gorzkie żale odprawiałam
Ale zmienił ktoś zuchwale ten rzeczy stan

To walc i pan, cud pan
Śmiał rozwiać mą nieśmiałość
W tym rytmie na trzy pas
Do dnia, do dnia
I mam cud plan, cud plan
Że pan, właśnie pan
Na długie dni przypomni mi
Czym jest serca stałość

W tamtym karnawale nagle, przewspaniale
Zamigotał tęczą świat
Nagle zrozumiałam jak
Tańczyć jakby zmartwień brak
Pan był ciut niemodny, czuły i łagodny
A ja za wachlarzem skryta pośród marzeń
Ach, myślałam tak

To walc i pan, cud pan…

Aż świt przypomniał mi
Że fakt to karygodny
Tak marzyć na trzy pas, do dnia, do dnia
I rozwiał się jak dym
I wciąż mi się śni
Ten park wśród mgły, karnawał i
Ten pan, ciut niemodny

Walc uwiódł mnie - Andrzej Bianusz


Alicja Majewska
Walc uwiódł mnie

Andrzej Bianusz

To był tylko walc, to był tylko walc
Pomyślany na trzy pas
Tylko tym być miał, czym być winien walc
Stało się raczej inaczej

Walc uwiódł mnie, wziął mnie, jak chciał
Prowadził gdzieś, w ramiona brał
Nie wiem, lecz chyba to walc

Skąd wiedział, że nie powiem "nie"
Ach, skąd ten walc to wszystko wie
Nie wiem, niezwykle to dziwny walc

Walc dyskretny jest, powściągliwy jest
Przecież każda z nas to wie
Ja wierzyłam mu do utraty tchu
Byłam gotowa go bronić...

Obraz: Oleg Kałajtanow

Walc przedświt - Wojciech Mlynarski


Agnieszka Wilczyńska
Walc przedświt


Wojciech Młynarski

Walc, ten walc
jest jak wiosny przeczucie,
jest jak pąk
na gałązce bzu,
przedświtu błysk,
serca ukłucie,
gdy świat się budzi ze snu...

Za chwilkę, za małą
przeniknie świat cały
wiosenny, nieśmiały
nadziei błysk.

Zły humor ucieka
nie dręczy człowieka,
oddycha się lekko
w takiej chwili...

Walc, ten walc,
ten wiosenny przedskoczek
pląsa w krąg
na swoje trzy pas,
z gałązek wierzb
splata warkocze
i troskom na nosie gra!

Pod stopą zabłyśnie
nieśmiały przebiśnieg,
bo wiosna - jak dziś nie -
to jutro już!

Ptaszkowie nam radzi,
wiatr drogi nam gładzi,
wiatr dobry prowadzi
dalej, dalej...

Walc, ten walc
jest jak mała ćwierćnutka,
zanim świat
ogarnie w krąg bez,
walczyk u drzwi
szepcze cichutko,
że miłość za progiem jest...

Ten walc - Barbara Młynarska


Halina Kunicka - Ten walc

Barbara Młynarska-Ahrens
👉👉👉👉


Tego walca nie zatańczy pan już ze mną
Bo po prostu czas upłynął, czas nasz minął
Ja przytyłam i nie zmieszczę się w sukienkę
Którą tylko na ten jeden bal kupiłam

Pan obiecał wtedy walca i coś więcej
Co, nieważne - było, przeszło i nie wróci
Pan tak mocno trzymał wtedy mnie za ręce
A walc płynął, pan nie tańczył go, lecz nucił

No a dzisiaj ja już nie chcę tańczyć walca
Pan posiwiał i tak dziwnie jakoś zmalał
Ja przytyłam i nie stanę już na palcach
Zresztą to już nie ten walc i nie ta sala

Tego walca nie zatańczy pan już ze mną…

To nie był nasz ostatni walc - Andrzej Bianusz


Ewa Śnieżanka
To nie był nasz ostatni walc

Andrzej Bianusz

Światła znów jasno rozbłysły
Cienie się nagle rozprysły
Partner się skłonił i odejść ma już
Walc ten tak nierzeczywisty
Ta burza uczuć wspaniała
Tyle trwać ledwie by miała
Gdy we mnie wszystko zawołać chce: Nie
Ach nie, ja nie tak bym chciała

Nie, to nie był wcale nasz ostatni walc
Nie ostatni raz trzymałeś mnie w ramionach
Mogło ci się może nawet wydać tak
Lecz tak nie jest - wkrótce o tym się przekonasz
Nie, to nie był wcale nasz ostatni walc
Walc jedyny - przez to tak niezapomniany
Zatańczysz ze mną jeszcze go nie raz
O, mój kochany

Światła znów jasno się palą
Nad białą, pustą już salą
Partner się skłonił i odejść ma już
Obcy wahaniom i żalom
Zniknął w formule ukłonu
Na progu dnia i bon tonu
Takie dla niego dziś prawa ma walc
Takie są prawa salonu

Nie, to nie był wcale nasz ostatni walc...

Obraz: Sera M. Knight

Jak dobrze żyć - Jan Zalewski


Ewa Śnieżanka
Jak dobrze żyć

Jan Zalewski

Był bal, był walc
Czyjś żal, czyjś płacz
Wśród nut pośród nocy się snuł
Spod rzęs czyjś wzrok
Półsen, półkrok
I świt, co noc przeciął na pół

To ty, to ja, to my - do dnia
Jak ćmy, którym ginąć już czas
I był w tym jakiś sens
Gdy nagle spod rzęs
Łzy odmieniły mą twarz

Jak dobrze żyć, trwać, myśleć, być
Gdy serce coś porusza
Gdy dzieje się dobre lub złe
Coś, co jest w nas i wzrusza

Ma tylko sens, co miało sens
Kruche, a przecież trwałe
Co żyło w nas, co było raz
Czego już nie zgubi czas

Bez łez, bez słów
Coś rwie się znów
Co wczoraj złączyło się źle
Spod rzęs czyjś wzrok
Półsen, półkrok
I świt niech przychodzi, gdy chce

To ty, to ja, to my - wśród dnia
Jak ćmy, którym ginąć już czas
I czy w ogóle jest sens
Gdy nawet spod rzęs
Łza nie wypływa na twarz...

Fot. 2 - Stefano Galuzzi

Walc z mamą - Marek Głogowski


Andrzej Dąbrowski
Walc z mamą

Marek Głogowski


Jeszcze raz zanuć mi to samo
Jeszcze raz zatańcz ze mną tak
To jest walc - prawda, mamo - to jest walc
Niech wiruje wokół nas, nim skończy się bal

Jeszcze raz zanuć mi to samo
Jeszcze raz zatańcz ze mną dziś
W sukni z gwiazd jesteś, mamo, lekka tak
Że chwilami boję się o ciebie, że cię porwie wiatr
Dla mnie dziś ty królową balu jesteś, uwierz mi
Nikt nie umie tańczyć tak jak ty

Gdzie ten walc, walc dla mojej mamy
Gdzie ten walc, taniec z dawnych lat
Woła mnie i na jawie, i we śnie
Wciąż wiruje wokół nas, choć skończył się bal

Jeszcze raz nucisz mi to samo
Jeszcze raz tańczysz ze mną dziś
W sukni z gwiazd jesteś, mamo, lekka tak
Że chwilami boję się o ciebie, że cię porwie wiatr
Tańczysz tak, że z zachwytu już oniemiał cały świat
Bo to przecież, mamo, jest twój walc, twój walc

Powracające walczyki - Jerzy Ficowski


Powracające walczyki


Jerzy Ficowski


Jeszcze sobie kusztyka melodyjka walczyka
Stary walczyk nie rzuca już cienia
Jeszcze krąży trzy po trzy
Zapomniany, najsłodszy
I do tańca zaprasza wspomnienia

Z niepamięci wywleka wspomnienia
I przyzywa z daleka wspomnienia
I ten żal, co się żalić nie umie
I uśmiechy niczyje wspomnienia
Z niepamięci wysnute wspomnienia
I tę różę, co żyje zasuszona
W błękitnym albumie

Nie wracajcie walczyki w tę stronę
Pa ra ram, pa ra ram, pa ra ram
Te powroty walczyki spóźnione
Na co nam?
Puste lustra zgubiły odbicie
Pośród mgły, ślepej mgły
Na co jeszcze walczyki liczycie
Raz, dwa, trzy...

Walc nie słucha mnie wcale
Strojny w szale, woale
I powtarza wciąż prośbę swą rzewną
I nie zraża się niczym
Do trzech razy walc liczy
Aż się wreszcie doczeka na pewno

Raz dwa trzy w dłoniach dłonie
Raz dwa trzy i utonie
Cały wieczór w walczyka kropelce
Raz dwa trzy i wystarczy
Raz dwa trzy dla nas dwojga ten walczyk
Ten walczyk, w jego rytmie chce znowu bić serce

Nie chcę byście walczyki odeszły
Właśnie dziś, pa ra ram, właśnie dziś
Po co wracać w czas dawno zamierzchły
Dokąd iść
Na pękniętej kręcącej się płycie
Nućcie nam, grajcie nam
Zanim stare walczyki wrócicie
Tam, tam, tam

Anna German👉👉👉

Przez minutę - Wojciech Młynarski


Przez minutę - Walc minutowy


Wojciech Młynarski


Niech na minutę, chociaż na minutę
Wreszcie skruszę twoją butę
Przez minutę czyń pokutę
Każde słowo, jak szpicrutę
Przez minutę będę wrażać prosto w serce twe
W to serce, które dotąd ani drgnie
Bo miara wreszcie się przebrała

Przez minutę, przez minutę
Twą cykutę, twą cykutę
Twą cykutę dam ci pić do dna
Bo nazbyt długo już to wszystko trwa
Lecz teraz w sobie się zebrałam,
Kurze pościerałam, włosy zakręciłam
Rzęsy przykleiłam, służbę odprawiłam
Zawsze mnie słuchałeś, wciąż potakiwałeś
Więc minutę jeszcze słuchaj mnie

Zacznę od początku, już gdy byłam w Lądku
W borowiny wrzątku, szeptał głos rozsądku
Że na widokówkach czułe twoje słówka
Tylko oczy mydlą mi
Znam cię jak złe ziele, więc nie myśląc wiele
Przerwałam kąpiele i w którąś niedzielę
Całkiem niespodzianie wpadłam tu, mój panie
Przed drugim śniadaniem - i cóż widzę, cóż
Na pianinie starka, wino marki „Warka”
Klatka bez kanarka, w kącie jakaś parka
Meble bez pokrowca, ktoś gra w salonowca
To kabaret „Owca”, czy mój dom



Daruj mi ostry ton
Lecz swe szmatki spakuj i won, i won
Wonczas będziesz mógł się śmiać
Lecz kto inny już walca dla mnie będzie grać

A ja wtedy przez minutę
Wspomnę może twoje oczy mgłą zasnute
I zamarzę, żebyś spojrzał jak pacholę nieobute
Przez minutę, przez minutę, żebyś przy mnie był
I tulił, tulił, tulił z całych sił
I żeby parkiet się nie świecił, parkiet się nie świecił
A my tak jak dzieci
Sreber nikt nie czyścił, a my jak artyści
Aż do rana bania, wiedeńskie śniadania
Sety dwie do szklanki

Co ja robię, Boże, ktoś usłyszeć może
To wszystko przez niego, ale dosyć tego
Takie przyszły czasy, że dziś tracą klasę
Nawet wielkie damy, tak jak ja
Czas się w sobie zebrać, polerować srebra
Nastawić Szopena, poznać dżentelmena
Który to zrozumie i docenić umie
Mnie, ostatnią z wielkich dam

Agnieszka Kotulanka, Adrianna Godlewska

Il. Joe de Mers

Przedostatni walc - Wojciech Młynarski


Przedostatni walc


Wojciech Młynarski


Wolno bardzo do mnie mów, kochana
Słodko bardzo do mnie mów, kochana
Walc przenika mnie od stóp do głów
Wchłania nas choreografia
Lecz zapomnieć nie potrafię
Że przedo-, już przedostatni raz  tańczę

Trzeba cenę swoją znać, kochana
Trzeba trzeźwo życie brać, kochana
Trzeba wyczuć, kiedy wstać i   wyjść
Trzeba wyczuć kiedy w szatni
Płaszcz pozostał przedostatni
I czy to już przedostatni walc

Nim skrzypną drzwi, nim podam ci
Okrycie zwierzchnie
Ty wczuć się chciej w smak chwili tej
Co zaraz pierzchnie
Zaraz pierzchnie

O, gdyby
Gdyby inni, tak jak my, kochana
Porzucili piękne sny, kochana
Ileż spraw to uprościłoby
Gdybyż inni potrafili
W odpowiedniej wyczuć chwili
Że już przedostatni raz tańczą 

Zubi, zubi zu....
Roznamiętniam się wokalnie
Lecz myśl wraca momentalnie
Że i mnie mój przedostatni walc czeka

Chciałbym cenę swoją znać, kochani
I tak chciałbym, psia go mać,  kochani
Żeby wyczuć, kiedy wstać i wyjść
Żeby wyczuć, kiedy w szatni
Płaszcz pozostał przedostatni
I że to mój przedostatni walc

Wyk. Wojciech Młynarski, Piotr Machalica👉👉👉

Trudny walczyk - Jadwiga Has


Trudny walczyk


Jadwiga Has

Jest tak wiele walczyków
Których słuchać lubimy
Kiedy gramy je solo
Sami siebie słyszymy
Lecz dlaczego ten jeden
Ulubiony najwięcej
Brzmi nieczysto, fałszywie
Grany na cztery ręce

Jeszcze raz od początku
Jeszcze raz
Połóż dłonie na klawisze
Jeszcze raz
Klawisz czarny, klawisz biały
Niech zadźwięczy czysty ton
Aż właściwy akord sprawi
Że pojmiemy, gdzie tkwił błąd

Trudny walczyk, lecz spróbujmy
Jeszcze raz
Zagrać z życiem tak bez fałszu
Jeszcze raz
Chociaż palce masz niepewne
Gdy walczyka ze mną grasz
Ale przecież klawiaturę
I melodię dobrze znasz

Olga Bończyk i Dariusz Kordek

Obraz: Albert Edelfelt

Cohen - Kołakowski - Ten walc


TAKE THIS WALTZ - TO TEN WALC

Federico Garcia Lorca - Leonard Cohen - Roman Kołakowski

Dziesięć muz mieszka w Wiedniu cesarskim
Piją w knajpce gdzie śmierć roni łzy
W labiryncie świec tysiąc się pali
Groby ptaków ukryte są w nim
Arcydzieła nie mieszczą się w ramy
I na strzępy je rwie mroźny wiatr

Graj, aj aj aj
To ten walc, to ten walc
Walcz z tym walcem i szczękę mu złam

Tak cię pragnę, tak pragnę, tak pragnę
Brudny pokój, gazety sprzed lat
I podłoga co łąką się zdaje
Dla miłości bezradnej jak ja
Na pościeli gdzie księżyc udaje
Że ma zawał, by wzbudzić mój żal

Graj, aj aj aj
To ten walc, to ten walc
Walcz z tym walcem, kręgosłup mu złam

Ten walc, ten walc, ten walc, ten walc
Jego oddech to ból, alkohol i śmierć
Wlecze za morza swój tren

Bal w operze trwa w Wiedniu cesarskim
Ach kobiety, ach wino, ach śpiew
I speluny gdzie piją skazani
Kochankowie na bluesa i śmierć
Pewna stara kobieta chce łzami
Obmyć z kurzu na zdjęciu twą twarz

Graj, aj aj aj
To ten walc, to ten walc
Wybacz mu, on umiera od lat

Dziwne miejsce pokazać ci mogę
Stary strych, gdzie zatrzymał się czas
Jestem małą dziewczynką z lampionem
Do snu Cygan na skrzypcach mi gra
A marzenia bieleją od smutku
Są jak owce, jak lilie, jak mgła

Graj, aj aj aj
To ten walc, to ten walc
Walcz z tym walcem, zapomnieć mi daj

Ten walc, ten walc, ten walc, ten walc
Jego oddech to ból, alkohol i śmierć
Wlecze za morza swój tren

Z tobą tańczyć chcę w Wiedniu cesarskim
Wabię cię jak syrena z dna mórz
W butonierce masz półdziki hiacynt
Z półuśmiechem go biorę do ust
A ty mnie leciuteńko odrywasz
Od parkietu, od zmysłów, od zła

Graj, aj aj aj
To ten walc, to ten walc
Walcz z tym walcem, bo przecież to ja

Teatr Piosenki - Agata Klimczak (na fot.)

👉TUTAJ w przekładzie Macieja Zembatego

Walc w tonacji blue - Andrzej Mogielnicki


Irena Santor
Walc w tonacji blue


Andrzej Mogielnicki

Rozkołysz mnie, ukołysz mnie
Już słychać dźwięk niebieskiego walca
Znów cały świat obróci się
Za chwilę świt rozbieli noc
Ostudzi ją całą aż do krańca
Aż spotka nas, ciebie i mnie
Niebieski walc, dzień i noc
Niebieski rytm, nieziemska moc

Zapomnieć o wszystkim
Dalekim i bliskim
Wirować bez tchu
W tonacji blue
Wśród gasnących gwiazd
Pokochać ten czas
I ulec mu
W tonacji blue

Rozkołysz mnie, ukołysz mnie
Bo życie to wieczne wirowanie
Tak zatańcz jak natura gra
Obroty ciał, obroty sfer
I letnich traw miękkie falowanie
Szczęśliwy, kto tę prawdę zna
Niebieski walc, dzień i noc
Niebieski rytm, nieziemska moc

Embarras - Jeremi Przybora

Piosenka miała swoją premierę w III wieczorze Kabaretu Starszych Panów, "Jesienna noc". Wtedy śpiewała ją Barbara Krafftówna.


Irena Santor - Embarras 💗

Jeremi Przybora

Serce tak mi zabiło –
zakołysał się bal.
Nie wiem czy to już miłość –
czy to tylko ten walc?
Czy mną serca olśnienie
owładnęło i trwa?
Czy to tylko mnie objął ramieniem
ten walc, piękny walc „Embarras”?

Czy to walca czar –
czy to walca, czy serca dar?
Kto w swej mocy mnie ma –
ty czy walc, ty czy walc „Embarras”?
A gdy się skończy bal,
kogo będzie mi więcej żal –
za kim więcej jutro zatęsknię –
za tobą czy walcem „Embarras”?
Oh, quel embarras!

Echo balu przebrzmiało –
skrzypiec sopran i alt.
Tylko jeszcze zostało
serce śród pustych sal.
I leciutko – na palcach –
przy orkiestrze jak mgła –
z tobą tańczy i tańczy wciąż walca
i to właśnie jest embarras!

Bo to walca czar –
sercu przyniósł podwójny dar.
Amor skrzydła ma dwa:
jedno – ty, drugie – walc „Embarras”.
A gdy się skończył bal,
obu jest mi  tak samo żal –
tęsknię odtąd
jedną tęsknotą
za tobą i – walcem „Embarras”.
Oh, quel embarras!...

Ostatni walc - Jerzy Kleyny


Connie Francis - The Last Waltz
Stenia Kozłowska - Jerzy Połomski - Ostatni walc

Jerzy Kleyny

Za dużo wkoło tras, za wielki świat
Zbłąkało się wspomnienie, zginął ślad
Dni gasną niby światła wzdłuż mijanych dróg
I pusty ciągle czeka mój próg

A może to jest - kto wie
Może to walc nasz ostatni
Czy wrócić do nas chce
Czy znajdzie nas - odgadnij

Patrzę w ulic dal, a wszystkie znam
Jesteś przecież tu i jesteś tam
Wyłowić z gwaru miast twych kroków rytm
Nietrudno pewno będzie, nim przyjdzie świt

A może to jest - kto wie
Może to walc nasz ostatni
Czy zostać z nami chce
Czy znajdzie nas - odgadnij

Czy z dalekich miast, czy z nieznanych gwiazd
Wróci walc, wróci walc nas ostatni...

Я помню вальса - Pamiętam walca...

Aleksander Mailnin - Я помню вальса...
Piotr Leszczenko - Старинный вальс

Nikołaj Listow - Tadeusz Żeromski

Pamiętam walca ton przeczysty
W wiosenną noc płynący w dal
Nucił go jakiś głoś srebrzysty
I rosła pieśń do górnych skał

Tak, to był walc czarowny, rzewny
To był przedziwny walc

Dziś zima już, wiosenne drzewa
Siwizną starczą pokrył szron
Już dziwny, śliczny głos nie śpiewa
Już milczy walca srebrny ton

Gdzież jest ten walc miniony, rzewny
Gdzież jest ten dziwny walc

Obraz: Alexander Volkov

Walc w płomieniach świec


Jolanta Kubicka
Walc w płomieniach świec

Jerzy Bekker, Andrzej Kudelski

Świecy dopala się płomień
Za oknem czai się świt
Chłodne mam usta i dłonie
Nawet nie wiem, czy ktoś tutaj był

Dwie puste szklanki na stole
I papierosów twych dym
Snuje się jeszcze dookoła
A ja nie wiem, czy to byłeś ty

I tylko stary walc, stary walc
W płomieniach świec
Spala się, gaśnie już
Walc naszych serc
Jak łza złocista przez płomień
Snuje się przy mnie, twój cień

I tylko stary walc, stary walc
W płomieniach świec
Stary walc, stary walc
Walc naszych serc
W płomieniach świec dopala się
Stary walc, stary walc dwóch serc

Zanim odejdziesz do wspomnień
Powiedz, czy byłeś, czy nie
Milczy i świeca, i płomień
I ta noc w filiżance na dnie

Co dziś się z nami zdarzyło
Gdzie byłam ja, byłeś ty
Bo jeśli nas tu nie było
To naprawdę, kto dzisiaj tu był...