Kochajmy każdą chwilę - Andrzej Sobczak


Marlena Drozdowska
Kochajmy każdą chwilę

Andrzej Sobczak


W twoich ramionach wszystko takie inne jest
Jakbym biegła po słonecznej świata stronie
Zasłuchana w kołysankę zagubionych dwojga serc
Jak w pośpiechu zapomniany dawno wiersz

Tu czas na pewno aż po świt nie znajdzie nas
Tu tylko ty i tylko ja w objęciach snu
I zapalą się nad nami ognie gwiazd
Taka miłość się nie zdarzy nigdy już

Jutro o wszystkim zapomni świat
Jutro marzenia rozgoni wiatr
Jutro już tylko zostanie żal
Więc kochajmy każdą chwilę póki trwa

Nie trzeba słów kiedy cisza wokół trwa
Za oknami cichnie krok, w zaułkach noc
Więc pomilczmy jeszcze moment
Niech nadzieja w nas się tli
I ta miłość, której nie zrozumie nikt

Jutro o wszystkim zapomni świat...

Może wszystko jest złudzeniem, może snem
Który z oczu zmyje cień gdy znajdzie nas
Nam wszystko jedno dopóki noc jest tak blisko
Nasza miłość jeszcze tyle siły ma, żeby trwać aż do dnia

Jutro o wszystkim zapomni świat...

Obrazy: Richard Blunt

Odpływam - Andrzej Kuryło


Marlena Drozdowska
Odpływam

Andrzej Kuryło


Sączy się z głośników szmer
Spikera głos płoszy sen
Kroków stuk od drzwi do drzwi
Przeszkadza mi wszystko dziś
Za oknem moknie noc
Światła się tlą przyćmione we mgle
Dudni deszcz i spływa po szkle
Chcę uciec daleko gdzieś

Bywa czasami i tak
Że odpływam daleko we snach
Niby dziecko spokojnie śpię
A jestem Bóg wie gdzie
Na szczyty wbiegam i sfruwam z nich w dół
Jestem wolna, świat dzielę na pół
Kocham siebie i kocham ciebie znów

Tłukę się jak nocna ćma
Za dużo ścian ten pokój ma
Może to niepokój mój
Do wynajęcia jest - spójrz
W zasięgu ręki są
Krople na dzień, tabletki na sen
Gdyby tak przepisać mógł ktoś
Receptę na życia sens

Bywa czasami i tak...

To deszcz, bezsenność i łzy
Tak, tak, ten dzień, nasz dzień
Osobnym staje się, staje się

Bywa czasami i tak...

Obrazy: Loui Jover

Jesteś tutaj - Andrzej Sobczak


Marlena Drozdowska
Jesteś tutaj

Andrzej Sobczak  👉👉👉


Zobacz, zobacz - to właśnie jest twój świat
W górze niebo, a w dole ziemi krąg
I te chmury, i ten porywczy wiatr
I te drzewa, co gdzieś na wietrze drżą

Zobacz, zobacz, przemija dzień za dniem
i nie sposób, by w biegu schwytać czas
Gdy z dobrymi przeplata chwile złe
Nieustannie swe ślady znacząc w nas

A przecież
Jesteś tutaj - nie sam i nie jedyny
Jesteś tutaj - jak oni i jak my
Jesteś tutaj - choć nie zna nikt przyczyny
Dla której los pozwolił nam na ziemi żyć

Jesteś tutaj - nie sam i nie jedyny
Zobacz, jaki dookoła istnień tłum
Więc nie zmarnuj sekundy ni godziny
Bo to życie się nie powtórzy nigdy już

Zobacz, zobacz - jak wiele wszędzie zła
Ile krzywdy i niepotrzebnych łez
A na twarzach bezradność albo strach
I nikt nawet nie waży się na gest

Zobacz, zobacz - a może właśnie ty
Pierwszy powiesz, że trzeba zmienić coś
I zrozumiesz, że masz dość w sobie sił
By odwrócić nieodwracalny los

A przecież...

W salonie marzeń - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
W salonie marzeń

Krzysztof Gradowski


W szarym tłumie szare chwile i godziny
Stop – tu znajdziesz coś dla siebie i rodziny
Śmiech, napięcie i totalne odprężenie
Bo wideo to jest gra w zadowolenie
Każdy tytuł tu posiada swój numerek
I okładkę kolorową jak cukierek
Zapłać kaucję, bierz kasetę, wciśnij play
I od razu się poczujesz nieco lżej
W salonie marzeń

W salonie marzeń wiele atrakcji
Maksimum akcji, minimum słów
Najnowsze hity, te z satelity
W wypożyczalni naszych snów

Każdy człowiek potrzebuje odprężenia
Więc kupuje te nadzieje i marzenia
Bliżej świata, trochę sznytu i bajeru
Super wizja i pieniądze dla niewielu
Ja obracam tym towarem naukowo
Biznes robię przy tym raczej odruchowo
Ja tym kręcę, ja to czuję, ja to żenię
Bo złudzenia są najbardziej teraz w cenie
W salonie marzeń

W salonie marzeń wiele atrakcji
Maksimum akcji, minimum słów
Najnowsze hity, te z satelity
W wypożyczalni naszych snów

Rodzi się gwiazda - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Rodzi się gwiazda

Krzysztof Gradowski


W tajemniczych przestrzeniach kosmosu
Pośród planet, okrętów przyszłości
Rodzi się gwiazda, rodzi się gwiazda
Nowa gwiazda w ciemności

Jaka będzie, daleka czy bliska
Da nam światło, czy tylko zwątpienie
Poprowadzi ku nowym zjawiskom
Cień przyniesie, a może olśnienie

Rodzi się gwiazda, rodzi się gwiazda
Rodzi się gwiazda - nadzieja

Nocą szczęście przynosić nam będzie
W dzień, gdy zgaśnie napełni rozpaczą
Może ludzie ujrzą ją wszędzie
Może nigdy jej nie zobaczą

Jaka będzie...

Wiwat misio - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Wiwat Misio

Krzysztof Gradowski


Będąc wreszcie w swoim domu
W sklepie „Mickey z zabawkami”
Pewien misio po kryjomu
Chciał pohulać z laleczkami
Zszedł z półeczki powolutku
Zgarnął Barbie i Pamelę
I w kąciku, po cichutku
Zrobił z nimi karuzelę

Hop! Hop! Hop! Hop!...

I ćwiczyli ciemną nocką
Starewicza i Wisłocką

Hop! Hop! Hop! Hop!

Na to dobosz nakręcany
Krzyknął „To już nie są żarty!”
Rzucił bęben malowany
I dołączył do sex party
Skoczył za nim pan kominiarz
Lalki Rita i Roksana
Lew, Pinokio, kataryniarz
I matrioszka z cnoty znana

Hop! Hop! Hop! Hop!

I ćwiczyli ciemną nocką
Starewicza i Wisłocką

Kiedy rankiem szef sklepiku
Rzucił okiem na wystawę
To bez gniewu i bez krzyku
Mruknął tylko „To ciekawe”
Potem szyld z napisem „Mickey”
Zdjął i schował w starej szopie
I sprowadził z Ameryki neon
„Witaj w porno shopie”

Hop! Hop! Hop! Hop!

Wiwat rynek, wolny rynek
Wiwat misio i seks-młynek

Klaps, klaps, klaps - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Klaps, klaps, klaps

Krzysztof Gradowski


Jest ekipa, plan zdjęciowy, operator jest gotowy
Są aktorzy doskonali i statyści dopisali
Już na planie jest reżyser, wszystkich proszę więc o ciszę
Czy możemy zacząć wreszcie? Nie, bo nie ma czegoś jeszcze

Klaps, klaps, klaps, klaps, od niego się zaczyna
Klaps, klaps, klaps, klaps, bez niego nie ma kina

Jest kamera i scenopis, konto w banku i długopis
Światło, blendy, dekoracje, sto kostiumów i dotacje
Więc dlaczego nie kręcimy, czemu smutne macie miny?
A, bo ta tabliczka mała właśnie gdzieś się zapodziała

Klaps, klaps...

Biegam wszędzie, szukam wszędzie, ach co to będzie, co to będzie?
Może w pudle, może w koszu, cóż to za ironia losu?
Jest, odnalazł się nareszcie, chcecie wierzcie lub nie wierzcie
Lecz ekipa jest szczęśliwa, tak to czasem z klapsem bywa

Klaps, klaps...

Tango video - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Tango video

Krzysztof Gradowski


To stało się w tę noc
Byłam z rozkoszy wniebowzięta
I razem z nim zaznałam szczęścia moc
Zdradziłam cię w noc złą
Wyłam z rozpaczy nieprzytomnie
Gdy właśnie on wyszeptał do mnie to:

Spływam z ekranu na twoje ciało w systemie Pal
Cicho szemrało wtedy video, mięśnie jak stal
To właśnie on, Sylvester S., miał styl i gest 👉👉👉
Tango video, tango mych snów
Chcę z Rambo tańczyć znów

Pozostał w sercu żal
I ta tęsknota niezmierzona
Bezkresna dal oddziela ciała dwa
A teraz wrażeń moc i każdy dzień jest objawieniem
Moja jest noc, z oddali słyszę głos

Spływam z ekranu na twoje ciało...

Szukam sponsora - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Szukam sponsora

Krzysztof Gradowski


Szukam sponsora na wakacje
Dopuszczam wszelkie kombinacje
Subwencja, fundusz lub dotacja
Przelew, pożyczka, deklaracja
Pójdę na rękę w sprawach kwoty
Waluta każda, nawet złoty
I tylko jeden, jeden mam warunek
Dostatni wikt i opierunek

Szukam sponsora, co sięgnie do wora
Szukam sponsora
Choć się zrujnuje, to nie pożałuje
Nie pożałuje...

Co dla sponsora na wymianę
Zrobię mu za to lux reklamę
Reklama będzie zaśpiewana
W pierwszym programie już od rana
Wszystko się nagra i zmiksuje
Oferty jutro już przyjmuję
I tylko jeden, jeden mam warunek
Dostatni wikt i opierunek

Szukam sponsora...

Prosię po polsku - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Prosię po polsku

Krzysztof Gradowski


Kto będzie z nami ten się wyżywi
Dziś pełne brzuchy mają szczęśliwi
Bo na nic hasła i deklaracje
Kiedy sucharki masz na kolację
A gdy ktoś krzyknie: Jecie za dużo
Gdy sprawa będzie grozić już burzą
Na czele głodnych staniemy sami
Krzycząc najgłośniej: Protestuj z nami

Szczupak po grecku, karp po żydowsku
Ale najlepsze prosię po polsku
Będziemy paśli brzuchy do rana
Oj dana, dana, moja kochana

Niech żabojady jedzą ślimaki
My mamy bigos, żurek i flaki
Nóżka wołowa, nóżka wieprzowa
Nie tylko smaczna lecz także zdrowa
Niech żyje barszczyk, smalec, wędzonka
Wiwat kiełbasa, wiwat golonka
Bo od Chicago aż do Podolska
Najlepsza w świecie jest kuchnia polska

Szczupak po grecku... 

Słowa dwa - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Słowa dwa

Krzysztof Gradowski


Powraca do mnie to wspomnienie
Paru szalonych szkolnych lat
Wirujesz w tańcu znów na scenie
A w twoich oczach cały świat

Królową balu pośród panów
Wybrałeś wtedy właśnie mnie
A ja wśród hołdów i peanów
Szepnęłam tylko kocham cię

Słowa dwa, kocham cię, słowa dwa
Niech miłość trwa
Słowa dwa, kocham cię, słowa dwa
Niech miłość trwa

Słowa dwa, słowa dwa, słowa dwa
Aha, aha
Słowa dwa, kocham cię, słowa dwa
Aha, aaa...

Jeszcze niedawno tak nieśmiały
Nie chciałeś zdjęcia swego dać
Dziś zna twój urok szkoła cała
A jutro pozna cały świat

Gdy będziesz sławny i bogaty
Pełnią radosnych, pięknych dni
Przypomnij sobie małolatę
I słowa, które szeptała ci

Słowa dwa, słowa dwa...

Wiem, że me szczęście odleciało
Za siedem gór, za siedem mórz
Serce przebite pozostało
Cierniem z bukietu polnych róż

A w pamiętniku mej młodości
Zostało kilka twoich parę słów
Pamiętaj zawsze o miłości
Szalonej, szkolnej, tej ze snów

Słowa dwa, kocham cię, słowa dwa...

Podajcie sobie pomocne dłonie - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Podajcie sobie pomocne dłonie

Krzysztof Gradowski 👉👉👉


Na krańcach magii i wszechświata
Słońce z księżycem się spotyka
Światło ze światłem się przeplata
Mrok ustępuje, ciemność znika

Pod znakiem Raka pojednanie
Niweczy gniew i przeciwieństwa
I w miejsce walki rodzi taniec
Zamiast rozpaczy - pieśń zwycięstwa

Podajcie sobie pomocne dłonie
Przeciw niedolom, wiatrom i burzom
I krąg zawrzyjcie wśród pokoleń
Niech myśli wspólne ludziom służą

Jeden jest tylko wróg przed nami
Zdolny tumanić, judzić, skłócić
Musimy go pokonać sami
Przywołać miłość, gniew odrzucić

Fontanna światła, źródło życia
Raz jeszcze triumf święcić będzie
Uwolnij nową myśl z ukrycia
Nie do zdobycia cel zdobędzie

Podajcie sobie pomocne dłonie...

Nocne kino - Krzysztof Gradowski


Marlena Drozdowska
Nocne kino

Krzysztof Gradowski


To ostatni nocny seans w kinie „Luna”
Wielka miłość w Kalifornii i fortuna
Ona kocha go namiętnie, on jej nie
Te plenery, ta muzyka itd

I love, I love my baby
I love, I love my babe...

W Nowym Jorku na lotnisko z Jumbo Jeta
Schodzi diabeł, ale jako cud kobieta
On całuje i wybacza, chociaż wie
Że ta miłość pewnie w piekle skończy się

I love...

Smutne miasto pełne smutnych, szarych ludzi
Ile istnień w twoim mieście, tyle złudzeń
Sen o szczęściu, o miłości każdy śni
Na seansie w kinie „Luna” nocny film

Płoną światła na Broadwayu gdy o świcie
W szary ranek z swego miasta wychodzicie
W głowie szumi wam Miami, nocny film
Ona kocha go i śpiewa razem z nim

I love...

Andrzej Korzyński - Kompozytor  👉👉👉