środa, 28 grudnia 2016

Paź - Jadwiga Has

Oleg Zhivetin

S. Krajewski - Paź

Jadwiga Has

Gdybym ja był
cichym wiatrem z gór,
dla ciebie bym pieśni grał
o długich lotach nad grzbietami skał,
o wielkich skrzydłach, które los mi dał,
grałbym, grał!

Gdybym ja był
wiernym paziem twym,
u twoich stóp leżałbym,
przy pantofelku złotym
zasypiałbym…
pragnąłbym…
nie śmiałbym…

Jak to słodko
światełkiem być,
iskierką być
i ledwie tlić,
i ledwie śnić!

Gdybym ja był
letnim piaskiem z mórz,
uciekałbym z twoich dróg,
by nie zakurzyć twych dostojnych nóg
i zniknąć hen, gdzie płonie tylko głóg,
gdybym mógł!

Gdybym ja był
gwiazdą w niebie tym,
miłością twą wzgardziłbym.
Po niebie czarno-złotym
żeglowałbym…
płynąłbym…
zniknąłbym!

Jak to słodko
światełkiem być,
iskierką być
i ledwie tlić,
i ledwie śnić!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz