


Majka Jeżowska 🌂🌂🌂
Deszcze z zielonych lat
Andrzej Mogielnicki
Gdzie się podziały, kto je skradł
Deszcze z zielonych moich lat
Z tamtych dalekich, pięknych stron
Czy może powiedzieć mi ktoś
Gdzie są te deszcze z tamtych dni
Lekki wesoły kropel rytm
Letnie ulewy, których głos
Namawiał by wybiec przed dom
Z domu wprost na ulicę
Żeby tam głośno krzyczeć
Chlapu chlap chlap chlap
Chlapu chlap chlap
Ach padaj deszczu nam
Chlapu chlap chlap chlap
Chlapu chlap chlap
Cudowny mokry świat
Chlapu chlap chlap chlap
Chlapu chlap chlap
Po rynnach sobie graj
Chlapu chlap chlap chlap
Chlapu chlap chlap
Ach zawsze nam
Zawsze tak nam graj
Gdzie są te proste łatwe gry
W niebo i piekło, w trzy po trzy
Dni wielkich zabaw, małych trosk
Czy może powiedzieć mi ktoś
Gdzie popłyneły, w jaką dal
Statki z papieru pośród pian
Nieubłagany czasu bieg
Na jaki wyrzucił je brzeg
Może gdzieś na ulicę
Gdzie ktoś znów głośno krzyczy
Chlapu chlap chlap chlap...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz