Piękny dzień - Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz
Piękny dzień


Kayah

Bratki, bławatki
Pasą urodę.
Jaśminu płatki
Spadły na głowę mi
A wianek z nich
Tak jak koronę
Na głowie noszę
I do twarzy mi

Ach, jaki piękny dzień!

Na ławki tronie
Spoczywam błogo
W drzewa koronie
Jestem królową
Choć świat jest zły
W moim ogrodzie
Może co dzień
Dobrze być

Ach, jaki piękny dzień!

I ciągle mówią nam
Że nie wolno chwalić dnia
Przed zachodem słońca
I choć w zenicie jest
Mogę chwalić go

I tak mam piękne dni
I nie na złość tym
Którzy zazdrość noszą w sercach
Lecz by nie ranić ich
Już więcej moim szczęściem
Cicho powiem

Ach, jaki piękny dzień!

Obrazy: Irina Karkabi

Hej dzień się budzi - Jerzy Kleyny

Jolanta Borusewicz, Basia Trzetrzelewska
Hej dzień się budzi


Hej dzień się budzi w kolorze słońca
W otwartych oczach ludzi
W ulicach aż do końca
W pobladłych nagle gwiazdach
W rosnącym gwarze miasta

Dzień już wstaje, zegary dzwonią
Zbudzonym ludzkim myślom
Zbudzonym ludzkim dłoniom
W rosnącym tłumie ludzi
Hej dzień wstaje, dzień się budzi

W niebie i w syren krzyku
W gołębiach na chodniku
W gorącym znów chlebie
W marzeniach, które w nocy
Przynoszą nam chłopcy
Dziewczyny niosą nam tu
Dzień się budzi ze snu

Dzień się budzi w kolorze słońca
W otwartych oczach ludzi
W ulicach aż do końca
Jak swój pomiędzy swymi
Dzień budzi się na ziemi

Dzień już wstaje, otwiera domy
Zabiera się do pracy
Jak stary nasz znajomy
Czy zdąży tak jak wczoraj
Hej ze wszystkim do wieczora...

Wstawaj szkoda dnia - Marek Dutkiewicz

Dwa Plus Jeden
Wstawaj szkoda dnia

Marek Dutkiewicz


Nareszcie świt zastąpił noc
Powietrze świeże jak po burzy
Więc po co chowasz twarz pod koc
Dzisiejszy dzień się nie powtórzy

Czekają gry nierozegrane
Czekają sny niewypełnione
Czekają wiatry nieschwytane
A każdy woła w Twoją stronę!

Wstawaj, szkoda dnia
Wstawaj, szkoda dnia

Dlaczego kryjesz się we mgle
I zarośniętą biegniesz ścieżką
Dlaczego ciągniesz wspomnień tren
I przywołujesz, co odeszło

Obraz: Daniel Del Orfano

Bądź poważny choć raz

Kasia Sobczyk
Bądź poważny choć raz


Krzysztof Dzikowski, Kazimierz Winkler

Bądź poważny choć raz
Z czego śmiejesz się znów
Nie rób oka do gwiazd
Nie przemawiaj do bzów

Zapominasz, że już
Ustatkować się czas
Bądź poważny choć raz
Choć raz w oczy spójrz

Bądź poważny choć raz
Szeptem powiedz mi dziś
O czym myślisz co dnia
O czym marzysz i śnisz

Żarty mają swój kres
Dość komedii i fars
Bądź poważny choć raz
Choć raz, proszę cię

Bądź poważny choć raz
Wreszcie wyznaj mi coś
Wieczny figlarz i kpiarz
Wszystko robisz na złość

Przecież dzisiaj nasz ślub
Na krzyżówki nie czas
Bądź poważny choć raz
Choć raz w takim dniu

Cztery maki - Krzysztof Dzikowski


Kasia Sobczyk - Cztery maki

Krzysztof Dzikowski

W ten dzień przyniósł jej cztery maki
Jak płomień, zachód słońca, smutku cień i jak łzy
Gdy kwitną wciąż, to kocha ją
Kiedy zwiędną, już nie będzie więcej kochał jej

W ten dzień przyniósł jej cztery maki
Za miłość, za tęsknotę, smutku cień i za łzy
Gdy kwitną wciąż, to kocha ją
Kocha ciągle, tak jak nikt

Lecz do niej już nie powrócił
Choć czeka go, chociaż tak kocha go, jak nikt
Choć więdną już cztery maki
Czeka ciągle, aż do dziś

Lecz dziś zwiędły już cztery maki
Cztery maki

Mały książę - Krzysztof Dzikowski

Kasia Sobczyk
Mały książę


Gdzie jesteś, Mały Książę, gdzie?
Odszedłeś z mej książeczki kart.
Czy po pustyni błądzisz znów,
Rozmawiasz z echem pośród skał?

Czy tam, gdzie świeci złoty wóz
Oglądasz Ziemię w swoich snach,
Gdzie pozostała z tamtych dni
Niby wspomnienie bajka ta.

W maleńkiej róży kochał się
Książę na jednej z wielu gwiazd.
Nie widział przedtem innych róż,
Kiedy w daleki poszedł świat.

Na Ziemi zwątpił w miłość swą,
Tę najpiękniejszą z wszystkich snów,
Bo jak miał w jednej kochać się,
Gdy ujrzał park z tysiącem róż?

Nie wierz swym oczom szepnął wiatr,
Jeśli kochasz, sercem patrz.

Zrozumiał wtedy Książę to,
Że tylko jedna w świecie jest,
Ta, którą kochał wszystkie dni
I wrócił znów do róży swej.

Gdzie jesteś, Mały Książę, gdzie?
Odszedłeś z mej książeczki kart.
W świecie, gdzie nikt nie kocha róż
Na zawsze ktoś pozostał sam.

Trzynastego - Janusz Kondratowicz


Kasia Sobczyk - Trzynastego

Janusz Kondratowicz

Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna.
Trzynastego każda droga jest prosta.
Trzynastego nie liczy się strat.
Trzynastego od morza do Tatr.
Trzynastego kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr.

Trzynastego wszystko zdarzyć się może.
Trzynastego świat w różowym kolorze.
Trzynastego nie smucą mnie łzy.
Trzynastego piękniejsze mam sny.
Trzynastego.
A ty właśnie trzynastego jesteś zły.

Wiem, że gniewasz się na mnie,
bo powodów masz tysiąc,
Ale jedno ci powiem.
Jedno mogę ci przysiąc.

Trzynastego wiosna twoje ma imię.
Trzynastego twoje myśli są przy mnie.
Trzynastego nie widzę twych wad
Trzynastego piękniejszy jest świat
Trzynastego.
I dlatego właśnie dzisiaj śpiewam tak.

Trzynastego od morza do Tatr.
Trzynastego piękniejszy jest świat.
Trzynastego zaśpiewam ci tak.
Trzynastego!

Opowiedz mi swoją historię - Janusz Kondratowicz...


Czerwono-Czarni
Kasia Sobczyk
Opowiedz mi swoją historię


Janusz Kondratowicz, Marek Głogowski


Opowiedz mi swoją historię
Tak będzie najlepiej, sam wiesz
Niełatwo jest uciec od wspomnień
Gdy w oknie dopala się zmierzch

Opowiedz mi swoją historię
Choć może żałujesz tych lat
Choć nie chcesz lub nawet nie umiesz
Do własnych przyznawać się strat

Nieprędko świt zbudzi zegary
I gwiazdy dzień jasny postrąca
Nim przeszłość jak płomień
W półmroku się spali
Opowiedz mi wszystko do końca

Gdzieś dalej los przecież cię porwie
Kto wie, czy spotkamy się znów
Opowiedz mi swoją historię
Nim kiedyś zabraknie ci słów

O mnie się nie martw - Jerzy Miller

Kasia Sobczyk
O mnie się nie martw

Jerzy Miller


(Zgoda, możemy się rozstać. Choćby zaraz.
Nie będę cię kurczowo trzymała za rękaw, nie, nie, nie bój się!
Możesz sobie iść, kiedy chcesz, dokąd chcesz i z kim chcesz.
I nie rób takiej żałosnej miny)

O mnie się nie martw, o mnie się nie martw,
ja sobie radę dam!
Jesteś, to jesteś, a jak cię nie ma,
to też niewielki kram.
Jeśli chcesz wiedzieć, same zmartwienia
tylko przez ciebie mam.
O mnie zapomnij, o mnie się nie martw,
ja sobie radę dam!

Kiedy ochotę miałam na kino,
tyś miał na lody nastrój.
Chciałam, by razem czas nam upłynął,
ale tyś cenił czas swój.
Zawsze lubiłam stare piosenki,
a ty wolałeś big-beat!
Wszystko się zmienia, teraz te dźwięki
humor poprawią w mig mi!

Pójdę do kina z Jankiem lub Witkiem,
z Jackiem zatańczę twista.
Jarek ma także oczy niebieskie,
skoczę więc z nim na przystań.
Maciek zaprosi mnie do teatru,
Wojtek na rurki z kremem.
Więc za mną oczu już nie wypatruj
i mnie już dłużej nie męcz!

O mnie się nie martw, o mnie się nie martw,
ja sobie radę dam!
Jesteś, to jesteś, a jak cię nie ma,
to też niewielki kram.
Jeśli chcesz wiedzieć, zmartwień bez liku
tylko przez ciebie mam.
Jak sobie radę dasz, niewdzięczniku,
kiedy zostaniesz sam?

Malowana lala - Andrzej Bianusz


Karin Stanek - Malowana lala

Andrzej Bianusz


Hej jest w naszym mieście niewinnym,
Targ na malowane dziewczyny.
Lala malowana jak żadna,
hej! Kupcie ją ludzie, bo ładna.

Malowana lala, la, la, la, la, la…….

Chodzą tam ludziska, targują,
Malowane lale kupują.
Która najładniejsza - ta, czy ta,
Która będzie dobra albo zła.

Stoi lala w kącie i z kąta,
Malowanym oczkiem spogląda.
Gdy ładnego zoczy chłopaka,
Da malowanego buziaka.

Nim się taki chłopak spostrzeże,
Z malowaną lalą ślub bierze.
Nie pomoże żadne staranie,
Malowanym mężem zostanie.

Malowanym oczkiem pocieszy,
Malowanym noskiem rozśmieszy,
Malowaną piosnkę zanuci,
Do cna głowę chłopcu zawróci.

Jedziemy autostopem - Choiński i Gałkowski

Karin Stanek
Jedziemy autostopem

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Jedziemy autostopem
Jedziemy autostopem
W ten sposób możesz bracie
Przejechać Europę
Gdzie szosy biała nić
Tam bracie śmiało wyjdź
I nie martw się co będzie potem

Autostop, autostop
Wsiadaj bracie, dalej hop
Rusza wóz, będzie wiózł
Będzie wiózł nas dziś ten wóz

Jedziemy autostopem
Jedziemy autostopem
Cóż dla nas znaczy pociąg
Na spółkę z samolotem
Gdzie szosy biała nić
Tam bracie chce się żyć
Czy naprzód jedziesz
Czy z powrotem...

Trzysta tysięcy gitar


Karin Stanek
Trzysta tysięcy gitar


Wojciech Młynarski, Krzysztof Dzikowski

Z początku było nas bardzo mało
Jak dobrych rymów w piosence
Chłopcy! Dziewczęta! Radio podało
Jest nas już trzysta tysięcy

Chłopcy! Dziewczęta! Któż nam się oprze
Aż trudno temu dać wiarę
Właśnie sprzedano - radio podało
Trzystu- tysięczną gitarę

Trzysta tysięcy gitar nam gra
Żyć - nie umierać
Trzysta tysięcy gitar co dnia
Żyć - nie umierać

O tych gitarach każdy z nas śnił
I forsę zbierał
Trzysta tysięcy woła od dziś
Żyć - nie umierać

Życie jest piękne, życie ma smak
Więc nie martw się, no i kwita
Kto z nas się oprze, kiedy mu gra
Trzysta tysięcy gitar

Jimmy Joe

Atomowa Kaśka

Karin Stanek - Jimmy Joe

O, Jimmy Joe, ja kocham ciebie,
o, Jimmy Joe, ty o tym wiesz,
nie szukaj żadnej z gwiazd na niebie
i pomyśl o mnie. Albo nie.

O, Jimmy Joe, ja kocham ciebie,
nie zdoła ogień ani miecz
powstrzymać myśli moich w biegu,
bo ja wciąż kocham, kocham, więc mi wierz!

O, Jimmy, Jimmy, Jimmy, Jimmy, Jimmy, Jimmy Joe,
takie imię twe ciągle dręczy mnie!
O, Jimmy, Jimmy, Jimmy, Jimmy, Jimmy, Jimmy Joe,
ciągle o nim śnię!