

Majka Jeżowska
Spisek owadów
Andrzej Mogielnicki
Otwierasz dziesięć zamków
Jeszcze siatka u drzwi
Mocno trzymasz się klamki
Jakby ktoś przyszedł cię bić
W pokoju tak gęsty mrok
Że aż kwaśny ma smak
Chyba to prawie rok
Odkąd zechciałeś żyć tak
Od kiedy starasz się
Nie wiedzieć o tym, że
Piekło jest w nas
Nie gdzieś o dwa kroki stąd
Piekło jest w nas
Fatalny w naturze błąd
Piekło jest w nas
Nie możesz z niego już dziś
Po prostu tak sobie wyjść
Chyba to już listopad
Mówisz i oczy ci lśnią
Termometr znowu opadł
Na szczęście dni krótsze są
Mam nowych doniesień w bród
Spisek owadów trwa
Z radia wyrwany drut
Dawno pokryła go rdza
Nie musisz mówić mi
Tyle wiem co ty
Piekło jest w nas...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz