

Aleksander Nowacki
Noc i my
Janusz Szczepkowski
Witaj w naszym klubie
Tu zawsze miejsce masz
Kocham cię czy lubię?
Tylko tracisz czas
Nim rzucę ci garść podłych słów
Widzieć chcę twoje łzy
Postawię ci kolejki dwie
I adieu, nie wierz w sny
Biegnę gdzieś i wracam
Choć pragnę uciec stąd
Mały drink na kaca
To jest duży błąd
Tłumaczę ci, że barman już śpi
Wezmę cię tam, gdzie chcesz
Mam niezły gust i super wóz
Jedźmy stąd byle gdzie
Otwieram oczy, uśmiechasz się do mnie
Przestań, proszę, nie patrz tak na mnie
Pragnę cię i boję się ciebie
Więc bronię się przed naszą miłością
Zamykam oczy, uciekam w marzenia o tobie
Tam, w białej mgle ktoś woła mnie
Słyszę głos bliski mi
Nie śpiewa ptak, nie wieje wiatr
Tylko noc, noc i my
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz