Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zacharewicz M.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zacharewicz M.. Pokaż wszystkie posty

Jeszcze dzisiaj pamiętam - Halny, Kondratowicz


Irena Jarocka
Jeszcze dzisiaj pamiętam

Stanisław Halny (Stanisław Kondratowicz)
Janusz Kondratowicz


Niebo się schyli, zatańczy ziemia
Pamięć przebiegnie przez smugę cienia
I to, czego nie mam, co już tak daleko
Wróci nagle zimową bielą
Miejsce na ziemi naprawdę własne
Dom, w którym żyły grudniowe baśnie
I las tuż za progiem i dzwon, który śpiewa
Ludziom, drzewom, cieniom dobrych dróg

Jeszcze dzisiaj pamiętam
Te sanie i pochodnie w mroźną noc
W dali grała kolęda, a ja
Pragnęłam po gwiazdkę się wspiąć
Jeszcze dzisiaj pamiętam

Było, minęło, spłonęło różą
Przyjaźń jak srebro rozdałam ludziom
I choć jestem teraz jak ptak stale w locie
Moja droga mi nie po drodze
Wracam w ten pejzaż, do tej zamieci
Do kolędników, co szli naprzeciw
Do lat, co już zbiegły, do serc, co nie zgasły
Wracam teraz spłacić dawny dług

Jeszcze dzisiaj pamiętam...

Kolęda nowoprojektowana - Wojciech Młynarski

Irena Jarocka
Kolęda nowoprojektowana

Wojciech Młynarski

I znów choinki pysznić się będą
W anielskich włosach, złotych orzeszkach
Idziesz przez miasto siostro-kolędo
By w naszych domach trochę pomieszkać

Więc nie zapomnij siostro kochana
O tym nie bardzo podłym adresie
Ulica Nowoprojektowana
Mieszkania tysiąc czterysta dziesięć...

My tu czekamy ciebie z nadzieją
Przy kluskach z makiem, świątecznym cieście
Niech się przy tobie serca ogrzeją
Niechaj się oczy zaśmieją wreszcie

Ogłoś nowinę oczekiwaną
Że narodziło się Boże Dziecię
Kolędo nowoprojektowana
W mieszkaniu tysiąc czterysta dziesięć...

Jeżeli winda chodzić nie będzie
Na konserwację dźwigów nie fukaj
Lecz jak przystoi mądrej kolędzie
Do gospodarza domu zapukaj

Gospodarz, Grzelak Józef syn Jana
Na rękach ciebie do nas przyniesie
Ulica Nowoprojektowana
Mieszkania tysiąc czterysta dziesięć...

Kolęda o miłowaniu moim - Wojciech Młynarski


Irena Jarocka, Monika Borzym
Kolęda o miłowaniu moim


Wojciech Młynarski

A ja zakochałam się na same święta
Kiedy cicho spała rzeka lodem ścięta
W nocy na pasterce, gdy tak jasno było
Z nagła się me serce ze snu obudziło
Hej kolęda, hej kolęda...

Wiatr coś szeptał sośnie jak kawaler pannie
I naszej zazdrośnie przyglądał się sannie
I poniosły sanie przez zimy pokoje
To moje kochanie, miłowanie moje
Hej kolęda, hej kolęda...

Paniczu malućki kieby rękawiczka
Albo i też jako kawałeczek smyczka
Wśród wołów i osła leżący na sianie
Błogosław, błogosław moje miłowanie
Hej kolęda, hej kolęda...

Obraz: James Tissot

Samotnie kolędować źle - Wojciech Młynarski

Irena Jarocka, Alicja Majewska i Artur Andrus
Samotnie kolędować źle


Wojciech Młynarski

Hej ludzie posłuchajcie mnie
Hej ludzie posłuchajcie mnie
Kolędy są pisane
Co najmniej na dwa głosy
Samotnie kolędować źle...

Nie zamykajcie domu bram
Nie zamykajcie domu bram
Bo może w nie zapuka
Kto nie chce w taki wieczór
Na pierwszą gwiazdkę czekać sam...

Obyczaj stary to jak świat
Obyczaj stary to jak świat
Że w każdym polskim domu
W Wigilię czeka talerz
By ktoś samotny nad nim siadł...

A gdy się już wieczerzę zje
A gdy się już wieczerzę zje
Kolędę pod niebiosy
Niech niosą liczne głosy
Samotnie kolędować źle...

Hej ludzie posłuchajcie mnie
Hej ludzie posłuchajcie
W Betlejem nie bardzo podłym mieście
Narodził się w ubóstwie
Pan wszego stworzenia

Jeszcze wszystko przed nami - Jan Zalewski


Irena Jarocka
Jeszcze wszystko przed nami


Jan Zalewski

Niewiele nam potrzeba
Ustom dotyku ust
Oczom spojrzenia oczu koloru nieba
W codziennych spraw zamęcie
Jedno z najprostszych słów
To nam wystarczy
To dla nas jest już szczęście

Dopóki mamy, co mamy
Dopóki nas samych
Pośpieszny nie ima się czas
Jesteśmy w swej miłości wciąż niepokonani

Dopóki mamy, co mamy
Jest wszystko przed nami
Świat cały zamyka się w nas
By jednym słowem nas określić -zakochani

Jeszcze przed nami tyle
Niedokonanych dni
Jeszcze przed nami
Cień czekających nocy
W prostocie naszych marzeń
W drodze przez zwykle sny
Cóż może nam zaszkodzić
Co zaskoczyć

Te same noce i dni

Irena Jarocka, Marian Zacharewicz
Te same noce i dni

Janusz Kondratowicz, Stanisław Halny

Nie pisz już, nie dzwoń już
Zasnąć chcę, nie budź mnie z tego snu
Nic się u mnie nie zmieniło - dobrze wiesz
Cóż więcej powiem ci - jest jak jest

Te same noce i dni
Spotkania w tłumie twarzą w twarz
Te same dzwonki do drzwi
Zdarzenia, które niesie czas
Te same sprawy od lat
Podróże, listy, jakiś wiersz
I ten kalendarz bez dat
I tylko zamiast ciebie ktoś inny
Dzięki komu serce łatwiej nieść

Jeden świat - mój i twój
Starczy mi ziemi pół, nieba pół
Nie potrafię, może nie chcę, patrzeć wstecz
To wszystko, wybacz mi - jest jak jest...

Wymyśliłam cię - Jan Zalewski

Irena Jarocka
Wymyśliłam cię


Jan Zalewski

Wymyśliłam cię nocą przy blasku świec
Nauczyłam się ciebie po prostu chcieć
Wystarczyła mi chwila niewielka
Byś imię miał, byś po prostu się stał

Wymyśliłam cię z cienia, nim nastał świt
Powierzyłam się niemal aż po sam wstyd
Nie wahałam się ani minuty
Byś imię miał, byś nareszcie się stał

Dobrze wiem, co oznacza samotność
Osobna noc, osobny dzień
Gdy samotność dokuczy zbyt mocno
Niech dzieje się, co chce, co chce

Wymyśliłam cię w gniewie na parę chwil
Nauczyłam się ciebie - no cóż, to styl
Nie wierzyłam w to ani przez moment
Byś imię miał, byś naprawdę się stał

Pomyliłam się - tak przecież bywa też
Wymyśliłam cię, więc zostań - jeśli chcesz
Wystarczyła mi chwila niedługa
Byś imię miał, byś na zawsze je miał

Obraz: Daniel F. Gerhartz

Przeczucie - Jan Zalewski


Irena Jarocka - Przeczucie

Jan Zalewski

Znak, nikły znak
Zwykły gest, choć mu znaczenia brak
Drobny fakt, cień spod rzęs
I już wiesz

Coś się zaczęło, coś się tli
W ciemnościach nadchodzących dni
Każe nam do siebie biec
Przez niepokój dwojga serc
Coś się zaczęło, co ma tak
Niepowtarzalny sens i smak
Niewyznane jeszcze, lecz
Dokonane w ciszy serc
I jak przez mgłę
Przybliża się dzień, gdy pierwszy raz
Połączy nas nieznany świt
Sen wspólny i wstyd
To, co się dziś zaczęło śnić

Los tylko wie
Kiedy to i nam przydarzy się
Parę słów, dłoni gest
I już jest

Biały świat i białe Boże Narodzenie


Irena Jarocka
Biały Świat i białe Boże Narodzenie

Janusz Kondratowicz

Pod późną gwiazdą
Idzie noc przez miasto
Śpią autobusy białym snem
I tylko w oknach
Jasna kropla ognia
Jak dobra wróżba lśni za szkłem

Biały świat i białe Boże Narodzenie
Biały świerk i biały stół
Śpiewa noc tęsknotę naszą i nadzieję
Spokój po niełatwym dniu

Już troski w kącie
Ucichł ulic koncert
Śnieg cicho skrzypi, tańczy wiatr
Zmyj smutek z twarzy
Zmienią się obrazy
Po złych wspomnieniach zginie ślad

Biały świat i białe Boże Narodzenie...

Spójrz, wokół biało
Pachnie mak i siano
I między ludźmi krąży śpiew
Na kogoś jeszcze
Czeka puste miejsce
I niedzielony ciepły chleb

Biały świat i białe Boże Narodzenie...

Lecz dzień już bliski
Gasną świeczek iskry
Weź je i spróbuj w sercu skryć
Niech ci pomogą
Pójść najprostszą drogą
I żyć odważnie, pięknie, pięknie żyć