Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zomerski H.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zomerski H.. Pokaż wszystkie posty

Dziękuję ci za każdy dzień - Stanisław Halny


Jacek Lech
Dziękuję ci za każdy dzień

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)


Dziękuję ci za wszystko
Za pamięć i niepamięć
Za ufność spojrzeń, ciepło rąk
I włosów nagłą zamieć

Za dzień zbudzony nocą
Gdy byłaś przy mnie blisko
Za pierwszy uśmiech, pierwszy błąd
Dziękuję ci za wszystko

Rozglądam się dokoła
I widzę ciebie wszędzie
Byłaś ze mną zawsze
Zawsze ze mną będziesz

Gdy niebo pełne ptaków
Nad głową wisi nisko
Dziękuję, dziękuję ci za każdy dzień
Dziękuję ci za wszystko...

Kompozytorzy:
Henryk Zomerski, Klaudiusz Maga 👉👉👉

Mężczyzna nigdy nie płacze - Janusz Kondratowicz


Jacek Lech
Czerwono-Czarni
Mężczyzna nigdy nie płacze

Janusz Kondratowicz


Wspominam dzieciństwo jak srebrny poranek
I słyszę znów słowa przez matkę szeptane
Gdym wracał do domu z rozbitym kolanem
Mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak ty
Choć powód masz do rozpaczy - już nie pasują ci łzy

Gdy kiedyś ode mnie odeszła dziewczyna
Najlepsza ze wszystkich, ta jedna jedyna
Pamiętam jak matka tak do mnie mówiła
Mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak ty
Choć powód masz do rozpaczy - już nie pasują ci łzy

Pamiętam, bywały takie chwile w życiu
Gdy płakać się chciało i nieraz mi przyszło
Przełknąć łzy gorzkie i zęby zacisnąć
Mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak ty
Choć powód masz do rozpaczy - już nie pasują ci łzy

Na nowo odżyły w pamięci te słowa
I łez, które płyną zatrzymać nie mogę
Gdy matkę swą żegnam w ostatniej jej drodze
Mężczyzna nigdy nie płacze, mężczyzna dzielny jak ty
Choć powód masz do rozpaczy - już nie pasują ci łzy

Klaudiusz Maga, Henryk Zomerski (kompozytorzy)

Ballada o dzikiej róży - Janusz Kondratowicz


Jacek Lech
Czerwono-Czarni
Ballada o dzikiej róży

Janusz Kondratowicz


Zerwałem dziką różę
By dać ją swej dziewczynie
Bo chciałem, żeby zawsze
Swe miejsce miała przy niej

Czekałem na dziewczynę
Choć wokół noc zapadła
Choć dawno już odjechał
Ostatni nocny tramwaj

Dzika róża, dzika róża
Dzień minął, noc minęła
I tydzień, potem miesiąc
Nie przyszła, choć czekałem
Jej słowom ciągle wierząc

A kiedy wreszcie smutek
Ogarnął moje serce
Zadrżała róża, mówiąc
Nie czekaj na mnie więcej

Dziś zwiędła, choć ją przecież
Zatrzymać chciałem dłużej
Wrażliwe serca mają
Czerwone dzikie róże
Dzikie róże, dzikie róże

Co u ciebie słychać - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Co u ciebie słychać

Janusz Kondratowicz


Co u ciebie słychać, co nowego
Trochę się zmieniłaś, powiedz mi dlaczego
Co u ciebie słychać, co się stało
Znamy się tak długo, możesz mówić śmiało...

W milczeniu nie ukryjesz
I złudzeń swych i wspomnień
Słów, których i po latach
Nie łatwo jest zapomnieć

Co u ciebie słychać, co nowego
Chociaż siedzisz przy mnie, jesteś tak daleko

Co u ciebie słychać, co nowego
Trochę się zmieniłaś, teraz wiem dlaczego
Dlaczego, dlaczego

Powodzenia, bywaj zdrów - Janusz Kondratowicz...


Kasia Sobczyk
Czerwono-Czarni
Powodzenia, bywaj zdrów

Janusz Kondratowicz, Sławomir Pietrzykowski


Powodzenia ❗❗❗
Idź jak zawsze w swoją stronę
Powodzenia ❗❗❗
Widzisz? Wszystko już skończone
Powodzenia ❗❗❗
Czemu stoisz? Bywaj zdrów
I o trudnym swym dzieciństwie innej mów

Powodzenia ❗❗❗
Nie oglądaj się za siebie
Powodzenia ❗❗❗
Czy mnie jeszcze spotkasz, nie wiem
Powodzenia ❗❗❗
Chyba sobie radę dasz
Nawet jeśli zaczniesz wszystko jeszcze raz

Przecież wczoraj byłeś pewien
Że masz rację właśnie ty
Że zdobędziesz, jeśli zechcesz
Nawet gwiazd płonące skry

Powodzenia ❗❗❗
Może znajdziesz swoje szczęście
Powodzenia ❗❗❗
Na co czekasz? Idź już wreszcie
Powodzenia ❗❗❗
Sięgaj sobie aż do gwiazd
Lecz pamiętaj z tak wysoka można spaść

Jaka będzie nasza jesień - Ryszard Ulicki


Irena Woźniacka, Jacek Lech
Jaka będzie nasza jesień

Ryszard Ulicki


Zapłakało nagle deszczem
Zaszumiało w liściach drzew
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień jest

Tak zakołysało niebem
Że się spłoszył w locie ptak
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień szła...

Jaka będzie nasza jesień
Czy dobra, czy zła
O tym musisz, miły, wiedzieć
Tam gdzie ty, tam będę ja

I choć przyjdą szare dni
Tak jesienią zwykle bywa
Nie zamkniemy szczęściu drzwi
Będę wszędzie tam gdzie ty

Zaśpiewało wiatrem w sadzie
Pospadały liście z drzew
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień jest

Przeleciały ptaki w stadzie
Jakby ktoś je niebem gnał
A ty, miły, jeszcze nie wiesz
Że to jesień, jesień szła...

Obrazy: Mihai Criste

Dlaczego tak się stało - Kazimierz Winkler

Burton Silverman
Karin Stanek
Dlaczego tak się stało


Kazimierz Winkler

Już minął rok najdłuższy rok
Odkąd ciebie nie ma
Pozostał mi piosenki tej
Ten sam uparty temat

Lubiłeś ją, śpiewałeś
Gdy smutek cię dopadł
I nie wiem, skąd
Wróciła znów ta zła tęsknota

Powiedz, czy tak być musiało
Kto z nas winien: czy ty, czy ja
Powiedz, dlaczego tak się stało
Mówiłeś przecież, że dobrze życie znasz

Już minął rok najdłuższy rok
Odkąd ciebie nie ma
Zapomnieć cię i śmiać się znów
Dla mnie byłoby prościej

A ja co dzień, a ja co noc
Odkąd ciebie nie ma
Powtarzam wciąż
Piosenki tej ten sam uparty temat