Była najważniejsza - Jerzy Kleyny


Jerzy Połomski - Była najważniejsza


Jerzy Kleyny

Była najważniejsza, była najpiękniejsza
Gdy naprzeciw mnie ulicą sobie szła
Była jak z okładki, kęs nie byle jaki,
Dla takiego, co w miłości szczęście ma
Była niepojęta, cała jak od święta
Cała jakby z nut, po prostu panna z nut
Cała jak z uśmiechu, cała warta grzechu
Chociaż w duszy jej był wielki wybór cnót

Od rana do nocy mówiła, że kocha mnie
Że inni już chłopcy nie biorą jej, nie…

Była niebogata, nie z wielkiego świata
Z tej ulicy gdzie mieszkałem był jej świat
Była najzwyklejsza, była najcieplejsza
Kto spróbował choćby raz
Ech, ten na całe życie wpadł, zupełnie tak jak ja
Jakby w sercu wyrósł kwiat od tego, tego dnia

Była najzgrabniejsza, najapetyczniejsza
Była z krwi i kości, niezgubiona w mgle
Była najwrażliwsza, była najprawdziwsza
I kochała mnie naprawdę, tylko mnie
Była najwierniejsza, była najmądrzejsza
Jak przystało na prawdziwą piękną płeć
Była najskromniejsza, była najtrudniejsza
Trzeba było z nią cierpliwość świętą mieć

Od rana do nocy…

Była najszczęśliwsza, była najpoczciwsza
Ale w życiu kto wytrzyma chwilę naj
Była najgorliwsza, najzapobiegliwsza
Aż pewnego razu ja
Ech, porzuciłem precz ten raj, po świecie chodzę sam
I dopiero naj, naj, naj - największy spokój mam.

Dziewczyny takie są - Andrzej Bianusz


Jerzy Połomski
Dziewczyny takie są


Andrzej Bianusz

Wyznajemy różne poglądy
Mamy słuszne własne zdania i sądy
Teorie na temat
Przemyśleliśmy już niejedno
I czasami jest w nas ta męska pewność
A czasem jej nie ma

Lecz nawet, gdy pewności brak
Do faktu dodajemy fakt
Stwierdzamy, że jest tak i tak
Bezspornie
Liczymy dobre oraz złe
Zbieramy wszystkie tak i nie
By ostatecznie jednak stwierdzić, że

Dziewczyny takie są, jakie są
To jest słuszny sąd
Dziewczyny takie są, jakie są
I to wszystko stąd

Przemyśleliśmy już niejedno
Co powiemy o nich, to trafia w sedno
Po prostu bezbłędnie
One też podziwu nie tają
One same nam przewagę przyznają
I często, i chętnie

Z radością nam przyznają ją
A potem robią to, co chcą
A potem robią to, co chcą
Po prostu
I wtedy chcemy, czy też nie
I wtedy my zgadzamy się
Stwierdzając przy tym bardzo słusznie, że

Dziewczyny takie są, jakie są
Więc przyznajmy, że
Dziewczyny takie są, jakie są
Ale czy to źle

Bo z dziewczynami - Andrzej Bianusz

Jerzy Połomski
Bo z dziewczynami

Andrzej Bianusz

Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się
Czy dobrze jest czy może jest, może jest już źle
Spokoju się spodziewać, czy też przejść
Czy szukać jej, czy jej z oczu zejść

Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się
Czy dobrze jest, czy może jest, może jest już źle
Czy najważniejszy jesteś w życiu jej
Czy znaczysz już od kogoś mniej

A wszystko to pewne tak prawie
Jak listek na wietrze, w trawie ślad
Jak latem zerwany w trawie dmuchawiec
Gdy zawieje wiatr
A wszystko to pewne tak właśnie
Jak ten nad wodą dym
One całe są, one całe są w tym

Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się
Czy dobrze jest czy może jest, może jest już źle
Jaka będzie przez najbliższe dni
Przygarnie cię czy zatrzaśnie drzwi

Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się
Czy dobrze jest czy może jest, może jest już źle
Nie będziesz wiedział czy jest tak czy tak
I to jedyny pewny fakt

Jeszcze rok, jeszcze dzień
Przekonacie się o tym sami
Jak to jest, jak to jest z dziewczynami

Bossa nova z talizmanem - Jadwiga Has

Victor Bauer

Jerzy Połomski
Bossa nova z talizmanem


Jadwiga Has

Już nie lękaj się o nic, o jutro nie pytaj
Są słowa jak ptaki, nie wolno ich chwytać
Nim same z dna serca na wargi przyfruną
Oswoić je trzeba, oswoić – zostaną na długo

To na Ciebie czekałam, jesteś teraz koło mnie
Po co mówisz, że jutro już o tobie zapomnę
Tyle pytań masz w oczach, w niepokoju swych powiek,
Czekasz, czekasz na słowa, które są we mnie, w tobie

Już nie lękaj się o nic, o jutro nie pytaj
Są słowa jak ptaki, nie wolno ich chwytać
Nim same z dna serca na wargi przyfruną
Oswoić je trzeba, oswoić – zostaną na długo

Ktoś cię kiedyś oszukał – pewnie mówił zbyt wiele
Ja muzykę i ciszę na nas dwoje podzielę
Jesteś teraz tu przy mnie, a więc nie chcę nic więcej
Gdy jaśniejesz w ciemności jak talizman na szczęście

Już nie lękaj się o nic…

Jesteś teraz tu przy mnie, a więc nie chcę nic więcej
Gdy jaśniejesz w ciemności, jak talizman na szczęście

Przepis na bezsenność - Andrzej Kuryło


Another
Somebody Done Somebody Wrong Song

Urszula Sipińska - Przepis na bezsenność

Andrzej Kuryło


Już całe miasto śpi
Już ułożyć chcę do snu niespokojne myśli
Lecz dziś mi nic się nie chce przyśnić

Hej, wołam sen na pomoc
Zapadam w miękki puch głęboko
Wystarczy tylko chcieć i przymknąć oko
I przymknąć oko

W tym śnie wielkie gry jak z nut idą mi
Co chcę, wszystko na zawołanie mam
W tym śnie kocha mnie nawet sam radia pan
W programach kilka ról niezłych gram

Hej, wołam sen na pomoc
Zapadam w miękki puch głęboko
Wystarczy tylko chcieć i przymknąć oko
No i przymknąć oko

Obraz: Ron Di Scenza

Na łąkach snu odpoczywam - Andrzej Kuryło


Urszula Sipińska
Na łąkach snu odpoczywam

Andrzej Kuryło

Na łąkach snu odpoczywam
Na łąkach snu
Mam to co chcę
Jestem tam i nie ma mnie

Na łąkach snu odpoczywam
Na łąkach snu
Nie muszę nic
Mogę mieć na twarzy łzy
Nieba tęczowe i kwiaty pod głową

Więc
Czemu chcę tak bardzo
Chcę z wami być
Po tej stronie dnia
Gdzie jeszcze mam
Mam tyle spraw
Gdzie wpół coś przerwałam
Na śmierć zapomniałam
Chcę z wami być
Chcę

Na łąkach snu odpoczywam
Na łąkach snu
Wyciszam świat
Serce gra najlżejszą z nut

Obrazy: Lauri Blank

Dom był zawsze pełen gości - Andrzej Kuryło


Tanya Tucker
Don't Believe My Heart Can Stand Another You
Urszula Sipińska - Dom był zawsze pełen gości

Andrzej Kuryło

Dom był zawsze pełen gości cały rok,
Z trudem można było znaleźć cichy kąt.
Drzwi nie zamykały się, każdy mógł do kuchni wejść,
Dom był zawsze pełen gości cały rok.

Kto przestąpił jego próg, jak u siebie mógł się czuć,
Każdy miłym gościem był i ile chciał, to jadł i pił.
Tłumy krewnych co sobota, wiózł taksówkarz prosto z dworca,
Dom był zawsze pełen gości cały rok.

Stary zegar co godzina głośno bił,
Dom od piwnic tętnił życiem aż po strych.
Zapach ciasta z kuchni szedł, ciasto ktoś codziennie piekł,
W takim domu całkiem nieźle żyło się.

Wszędzie pełno było mnie, czy ktokolwiek chciał, czy nie,
Nikt mnie nigdy nie miał dość, choć właziłam w każdy kąt.
Miałam wtedy jasny pokój i lat cztery albo pięć,
W takim domu całkiem nieźle żyło się...

Świat moich kilku lat - Bogumił Popow

Marci Oleszkiewicz
Urszula Sipińska
Świat moich kilku lat


Bogumił Popow

Gdyby ktoś mi wrócił tamten kraj
Pełen czarów z baśni barwny sad
Kiedy smutek krótko trwał
Dzwonkiem dzwonił śmiech
Dniem i nocą piękny śniłam sen

Kto da mi tamten świat
Świat moich kilku lat
Kto znów nauczy mnie, jak w klasy grać

Tak bym chciała boso biegać w deszcz
I czereśnie prosto z drzewa jeść
I poziomki myte rosą znów w usta brać
Mieć marzenia jak maleńki domek z kart

Z jarzębin włożę pereł sznur
A welon z mglistych mgieł
Gdy ślub mi przyjdzie brać,
Taki z dziecinnych lat
A drużbą będzie las, a panem młodym wiatr
A śliczną panną młodą będę ja

Gdy po trudnym dniu - Franciszek Walicki


Urszula Sipińska
Gdy po trudnym dniu


Franciszek Walicki

Gdy po trudnym dniu masz siebie dość
Daj znak, nie będziesz sam
Wybierz jedną z dróg, tych, które znasz
I ruszaj w świat dziecinnych lat
Światło tylko zgaś i zamknij drzwi
A klucz z sobą weź - w drodze przyda się
Gdybyś wrócić tu chciał

Chciałbyś być daleko stąd
Zobaczyć drugi brzeg
Chciałbyś mieć wszystko to
Co tylko można mieć

Chciałbyś teraz mieć dwanaście lat
Być tam, wśród starych drzew
I zobaczyć dom, znajomy sad
I tyle znanych miejsc
A pod jednym z drzew odkopać skarb
Ukryty dawno tu - małe muszle dwie
Które lubiłeś tak

Chciałbyś być daleko stąd…

Zbudź się, zbudź, bo już czas
To przecież tylko sen

Zabaw się w mój świat - Agnieszka Osiecka

Marta Orlowska

Urszula Sipińska
Zabaw się w mój świat


Agnieszka Osiecka

Mam papierowy dom
Ptaki ze sztucznych piór
Jeszcze krok, najdalej dwa
Do nieprawdziwych gór

Zbieram na sztuczny śnieg
Zbieram na sztuczny raj
Daj mi grosz, grosz albo dwa
Grosik mi daj

Mam wymyśloną wieś
Namalowany sad
Pociesz mnie, pokochaj mnie
I zabaw się w mój świat

A ty nie, ty nie umiesz tak
Ty chcesz prawdziwych burz
A on nie, on nie umie tak
On chce prawdziwych burz

Ty byś chciał czarno-białych kart
I niespokojnych dni
A co masz - palto pełne łat
I zbyt powszedni świat

Wyślę po ciebie tam
Sztuczne rumaki trzy
Złoty wóz już drogą gna
Aż ziemia drży

Dam ci ten śmieszny świat
Dam nieprawdziwy raj
Daruj mi choć jeden rok
Daruj mi rok

A kiedy spłonie już
Mój papierowy dom
Ratuj mnie, wyratuj mnie
I zabierz na swój ląd

Naucz mnie czarno-białych kart
I niespokojnych mórz
Daruj mi palto pełne łat
I twój codzienny świat

Łowca paciorków - Agnieszka Osiecka

Urszula Sipińska
Łowca paciorków


Agnieszka Osiecka


Był niepoważny jak wiatr
I nieważny jak kwiat
Mój poeta ze snu
On poprowadził mnie tam
Gdzie zakwita machorka
I duszno od bzu

Jedzie panicz dorożką
Wygrywa scherzo na rożku
Popatrz tam, słuchaj
Koń ma złoty szal

Zagrałeś nam
Na skrzypcach zielonych słów
I poszły w tan dziewczyny
Wierne na zawsze już
Tańczą dziewczyny blade od snu

O, zaprowadź mnie tam
Gdzie zaczyna się noc
Sny się budzą we mgłach
O, zaprowadź mnie tam
Gdzie błękitna kapela
Do rana wam gra

Jedzie diabeł dorożką
Wygrywa scherzo na rożku
Popatrz tam, słuchaj
To ostatni bal, nasz bal

Podaj nam rękę
Weź nas na koń
Gwiazdę promienną
Włóż nam na skroń

Kochaj nas, kochaj
Przychodź we śnie
Kochaj nas, kochaj
Nie zgub we mgle

Książę zieleni
Rzeko bez dna
Łowco paciorków
Popatrz, to ja

Ratuj mnie, ratuj
Czarów mnie ucz
Ratuj mnie, ratuj
Złoty daj klucz

Obrazy: Lauri Blank

Jak tam jest - Agnieszka Osiecka

Marta Orlowska

Urszula Sipińska
Jak tam jest


Agnieszka Osiecka

Co mnie gna
Za czym gonię rok i dwa
Co mnie gna
Za czym płynę aż do dna
Chmuro zła
Dokąd wiedzie droga ta
Tyle już chłodnych gwiazd
Na pamięć znam

Jak tam jest, za morzem hen
Za lasem hen
Czy jasny dzień, czy wieczny sen
Jak tam jest, za chmurą złą
Za zimą, mgłą, czy kwitnie bez
Czy morze łez po nocach płynie

Co mnie gna
Tam za domu mego próg
Co mnie gna
W płonącego świata huk
Chmuro zła
Czy odpowie dobry Bóg
Na cóż mi
Obcych miast nieznany bruk

Jak tam jest…

Co mnie gna
Za powszednich marzeń brzeg
Co mnie gna
Czy to dzień, czy może wiek
Jak to trwa
Płynę w dół i w górę rzek
Niech mnie gna
Póki wiatr w gałęziach gra

Jak gdyby we śnie - Agnieszka Osiecka


Connie Francis - Tennessee Waltz
Urszula Sipińska - Jak gdyby we śnie

Agnieszka Osiecka

Taka byłam pastelowa
Zbyt nieśmiała na swój wiek
Taka byłam liryczna, jak wiersz

Taka byłam kolorowa
Jak obrazek z dawnych lat
To chyba nie mogłam być ja

Tę dziewczynę, jak wiersz
Zapomniałam na śmierć
Czemu więc wraca jakby we śnie

Chcę posłuchać tego walca
Chcę na chwile cofnąć czas
Dziewczyną sprzed lat znów się stać

Obraz: Pino Daeni