Skąd szybują łabędzie - Wanda Sieradzka


Sława Przybylska
Skąd szybują łabędzie


Wanda Sieradzka

Skąd szybują łabędzie
Lecą nad stawu brzeg
Światem wędruje szczęście
W oczach świeci i sięga serc

Świeci rosa nad majem
Ginie z nastaniem dnia
Szczęście odchodzi nagle
Choć miłość jeszcze trwa

Bo miłość mija powoli
Ból nie zmoże jej z dnia na dzień
Powój z różą spleciony
Kryje liściem niejeden cierń

Płyną stawem łabędzie
Wzlecą z nastaniem dnia
Trudno pożegnać szczęście
Gdy miłość jeszcze trwa

Miłość mija powoli
Ból nie zmoże jej w jeden dzień
Łatwiej nagle odchodzić
Trudniej potem samotność znieść

Ulatują łabędzie
Ziemią pomyka cień
Jakże zatrzymać szczęście
Gdy miłość kończy się
Jakże zatrzymać miłość
I serce twe










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz