Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Juszczyszyn W.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Juszczyszyn W.. Pokaż wszystkie posty

Piosenka z niekończącej się drogi - Jacek Cygan


Nasza Basia Kochana
Piosenka z niekończącej się drogi

Jacek Cygan  👉👉👉


Niejeden marcowy stopniał śnieg
Urodzaj i susza wiedli spór
Gdy z domu ruszyłem sam
Nie zliczysz tych wszystkich drzew
Z których spadłem

Nie mogłem za długo nigdzie być
Choć tyle gościnnych stało drzwi
Już dusił się w szafie płaszcz
Już myśli kazały świt w drodze witać

Wierzyłem, że zdobyć mogę świat
Że rzucę go pod nogi
Mijałem ludzi jak domy o białych oknach
Wierzyłem, że zdobyć mogę świat
Cóż, zostały zdarte buty
I coraz to grubszy zeszyt zapisany

Po drodze, co wiodła mnie od lat
Przede mną byli ludzie i świat
Do których mnie zbliżał czas
W muzyce każdego dnia, w każdym słowie

Raz w nocy wyśniłem dziwny sen
Że wracam, choć idę wciąż przed siebie
Ta myśl mi nie daje spać
Powraca jak chleba smak - niespodzianie

Wierzyłem, że mogę zdobyć świat
Cóż, zostały zdarte buty
i coraz to grubszy zeszyt zapisany
Dziś drogę jak płaszcz swój stary znam
Dziś tak lubię ją jak brata
Zostawcie otwarte domy, wpadnę przed nocą

Stan na "M" - Andrzej Poniedzielski


Elżbieta Adamiak
Stan na "M"

Andrzej Poniedzielski

Czyżby to ten sypany bzem
Fizyczny i psychiczny
Ceniony stan na "M"
Czyżby to ta wsławiona wybaczaniem zła

Czyżby to ta szalona mgła
Wiśniowa boazeria
Na zręby mego "ja"
Czy aby ty masz przejąć w komis moje sny

Przekonaj mnie do nas, przytul się
Do mojej zimnej wyobraźni
Przed zanurzeniem w akwen "och" i "ech"
Przyda się wdech przyjaźni

Czyżby to ten szalony pęd
Do nowych sezonowych
Wygodnych, ciepłych pęt
I czy to dziś - przy poniedziałku ma to przyjść

Czyżby to pąk z zielonych łąk
Nadzieja na współbieżność
Na jedność serc i rąk
Czy aby ty masz przejąć w komis moje sny...

Gdy wybierać jeszcze mogłam - Jacek Cygan


Elżbieta Adamiak
Gdy wybierać jeszcze mogłam

Jacek Cygan

Gdy wybierać jeszcze mogłam mówić tak lub nie
Zawsze mogłam wstać i wyjść bez słów
Gdy wybierać jeszcze mogłam żyłam jak we mgle
Niby w uniesieniu niby nie
Czasem to chciałam nawet nazwać wolnością
Inni mówili na to tak

Jeśli to samotność była, szkoda dla niej słów
Lepiej ze jest tak jak jest
Jeśli to swoboda była, wrócić nie da się
Czasu co przysypał piach

Gdy wybierać jeszcze mogłam z kim do kogo gdzie
Nie wiedziałam ile warte to
Dzisiaj dni dzielone skrzętnie dzień za każdy dzień
Jakby ich od roku było mniej
Jeśli to wolność była, durna swoboda jedna
Czemu nie chciała wtedy mnie...

Jak się czuję - Andrzej Poniedzielski

🔊 Jak się czuję?


Andrzej Poniedzielski


Jak się czuję? No cóż...
Przeszedłem wierzchem tysiąc wzgórz
i tysiąc przepłynąłem mórz
też, dzięki Bogu, wierzchem
Połknąłem kurz z tysięcy dróg
i tenże dobry Bóg
wie, co przełknąłem jeszcze

I ubawiłem tysiąc dam
i tysiąc wywabiłem plam
W tym pół tysiąca ze słońca
O drodze tyle wiem,
że każda dobra jest,
póki nie widać końca

Jak się czuję? No cóż...
Czasami czuję się jak gruz
A czasem jak niebieski stróż
na wysypisku marzeń
Niekiedy miewam się jak król
Jedyny wtedy ból –
nie ta kolejność wrażeń

Miewałem tyle już, co nikt,
to byłem nikim parę dni
Myła mnie woda stojąca
O życiu tyle wiem,
że może piękne być,
jeżeli się nie wtrącać

Jak się czuję? No cóż...
Złapałem w czapkę tysiąc burz
i tysiąc tajno-tajnych służb
odbyłem tu i ówdzie
Znalazłem też do Indii skrót
i prawo-lewy but
I proch, i koło, i próżnię

I może to nieprawda, że
przeżyłem tyle,
no bo gdzie?
i kto zna na to sposoby?
To czemu czuję się
zmęczony dzisiaj tak,
jakbym to wszystko zrobił...?

Jak dobrze się wybacza - Jacek Cygan

Elżbieta Adamiak
🔊 Jak dobrze się wybacza

Jacek Cygan

Jak dobrze się wybacza
W niepamięć puszcza żale
Małe przykrości, grzechy, zazdrości
Wybacza się wspaniale
Jak dobrze się wybacza
A już najlepiej sobie
Do siebie nie żal jest dopłacać
Samemu łatwiej się nawracać
Nawet gdy milczy się o sobie
W pierwszej osobie

Dnia nie odmieni życie nocne
Klatka nie zrobi z nas ptaków
Co było obce, będzie obce
Bieda nie zdradza biedaków

Jak łatwo się pamięta
Błędy, przybłędy, żale
Drobne pretensje jak igłą w serce
Pamięta się wspaniale
Jak łatwo się pamięta
Najłatwiej czyjeś winy
W pamięci depcze się po piętach
Tym, co nas kiedyś urazili
I choć chce godzić chleb powszedni
Pamięć nie blednie...

Fot. Stanisław Błaszczyna