Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buczkówna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buczkówna. Pokaż wszystkie posty

W Carskim Siole - Anna Achmatowa


Anna Achmatowa

В Царском селе
W Carskim Siole

2. Mój sobowtór...

Mieczysława Buczkówna

Mój sobowtór marmurowy,
zwalony pod starym klonem,
twarz oddał zwierciadłu wody
wsłuchany w szelesty zielone.

Świetlisty deszcz po nim ścieka,
obmywa zapiekłą ranę...
Biały i chłodny - poczekaj,
ja też marmurem się stanę.

Gina Gieysztor

Pod starym obalony klonem,
Legł mój sobowtór marmurowy.
Obliczem w zieleń wód wpatrzony..
Słucha jeziora sennej mowy.

Zmywają teraz jasne deszcze
Jego zapiekłą, starą ranę...
O, biały, chłodny, czekaj jeszcze,
Ja też się marmurową stanę.


3.
Smagły chłopiec błądził alejami,
Siadał smutny w altance przy stawie...
Przez stulecia w sercach zachowamy
Cichy szelest tych kroków po trawie.

Igły sosen gęsto się ścielą
Wokół pni. Pociemniało niebo...
Leżał tutaj trójkątny kapelusz
I stargany tom wierszy Parny'ego.

Załamała ręce pod szalem - Anna Achmatowa

Anna Achmatowa
Сжала руки под темной вуалью
Załamała ręce pod szalem...

Mieczysława Buczkówna

Załamała ręce pod szalem.
"Tak pobladłaś, co z tobą, miła?" -
To dlatego, że cierpkim żalem
I goryczą go dziś napoiłam.

Wyszedł chwiejąc się... Jak zapomnieć?
Twarz ściągnięta bólem, załamany...
Bez poręczy zbiegłam nieprzytomnie
I pobiegłam za nim do bramy.

Zdyszana krzyknęłam: "To żarty!"
Żarty wszystko! Umrę - zostań przy mnie!"
On spokojnie, z uśmiechem pogardy
Odpowiedział: "Nie stój na zimnie".

Zwarła dłonie...

Maria Helena Szpyrkówna


Zwarła dłonie żałobnie pod szalem...
- Czemuś blada, choć oczy bez łez?
- Bo mu duszę goryczą i żalem
Napoiłam po brzeg i po kres.

Zataczając się, wyszedł ode mnie -
Gorzkim skurczem ból usta mu zwiódł.
Zbiegłam za nim schodami przez ciemnię,
Biegłam za nim bez tchu aż do wrót.

Zawołałam: “To żart! Tyś mi drogi!
Wróć!... Nie wrócisz - więc nie chcę już żyć...”
I ten uśmiech męczeński i wrogi,
I te słowa: “Zaziębisz się. Idź.”

Czyta: Magda Zawadzka

Czytanie Hamleta - Anna Achmatowa

Anna Achmatowa
Читая Гамлета
Czytanie Hamleta

Mieczysława Buczkówna

Przy cmentarzu - piaskiem wiało z ugoru,
a dalej - błękitniała rzeka.
Powiedziałeś: "No cóż, idź do klasztoru
lub za mąż za głupca, nie zwlekaj."
Tak potrafią mówić tylko książęta,
lecz ja nie zapomnę tej rozmowy -
niech przez wieki spływa, wtedy zaczęta
jak z ramion płaszcz gronostajowy.

Czyta: Magda Zawadzka

Kukułeczko, powiedz... - Anna Achmatowa

Anna Achmatowa
Я спросила у кукушки

Mieczysława Buczkówna

Kukułeczko, powiedz, proszę,
Ile będę żyła lat...
Drgnęły tylko czubki sosen,
Żółty promień w trawę spadł.
Dźwięk nie rozległ się w powietrzu,
A już wracać czas.
Dotknął czoła świeży wietrzyk.
Milczy chłodny las.

Czyta: Anna Ciepielewska

Obraz: Nikołaj Bogdanow-Bielskij