Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czyż H.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czyż H.. Pokaż wszystkie posty

Walczyk na cztery ręce - Ludwik Starski


Irena Santor
Walczyk na cztery ręce

Ludwik Starski


Babci fortepian, dziś stary grat
Tez dobre czasy miał swe
Babcia grywała za młodych lat
I to często nie sama, o nie

Oto żyrandol dyskretnie zgasł
I mrok roztoczył się w krąg
Świece na nuty rzucają blask
Na klawiszach drżą dwie pary rąk

I walczyk na cztery ręce
Ten walczyk chwyta za serce
Więc raz, dwa i trzy
Czego chcieć jeszcze więcej

Walczyk, ręce się plączą
Ach walczyk, usta się łączą
Nie raz, gdy tak gra
Czworo rąk i serca dwa

Dziś, gdy króluje na świecie jazz
Kto jeszcze w dwójkę tak gra
Ach, jakie śmieszne to wszystko jest
Dla dziewczyny dzisiejszej, jak ja

Śmieszne, a czasem gdy mam już dość
Rumb, rock and rollów i samb
Chciałabym z kimś do pianina siąść
W blasku świeczek i gazowych lamp

I walczyk na cztery ręce...

Obraz: Leon Wyczółkowski

Ewa chce spać


Eugeniusz Kamiński
Ballada z filmu "Ewa chce spać"

Jeremi Przybora


Za siódmą górą, za ciemnym lasem
Kiedy już gwiazdy migocą
Jak duch z z zaświatów, przedziwne miasto
Nagle pojawia się nocą, lala ola
W blasku księżyca, srebrzą się dachy
I cienie czernią ulicę
A w nich się kryją przeróżne sprawy
I dziwne tajemnice, lala ola

Choć zna je kurek ten na ratuszu
Choć wie co w mieście się dzieje
Ze strachu cicho przysiadł na wieży
I nigdy o tym nie pieje, lala ola

A może coś nam opowie zegar
Który ujrzycie tu zaraz
On nam kurantem wszystko wydzwoni
Lecz cóż to, nie ma zegara, lala ola

Więc nic dziwnego, że biedny zegar
Bije na alarm i trwogę
Bo patrzcie takie rzeczy się dzieją
Za każdym prawie tu rogiem, lala ola

Gdzie tu policja, gdzie tu jest władza
A oto właśnie i ona
Drżyjcie przestępcy, wpadniecie zaraz
W jej ręce, czyli w ramiona, lala ola, lala ola

Ach gdyby takich strażników prawa
Miało na świecie miast więcej
Ale niestety nie w każdym grodzie
Są muzykalni przestępcy, lala ola

Takie w tym mieście dzieją się sprawy
Jak u kolegi Szekspira
Obok przestępstwa zakwita miłość
I to gorąca nad wyraz, lala ola

A cóż to znowu, czy tu w tym mieście
Nie wolno kochać nad życie
Tego nie zdradzę
Losy miłości za chwilę sami ujrzycie
Lala ola, lala oooo

Ewa chce spać - 1957

Piosenka kowbojska - Andrzej Nowicki


Jerzy Michotek
Piosenka kowbojska

Andrzej Nowicki

Gdzieś tam aż na krańcach Ameryki
Leży Dziki Zachód, Zachód Dziki
Po Dzikim Zachodzie prerią, lasem
Jedzie dziki kowboj, macha lassem
O hej, olé, ahoj, o hej, olé, olé, ahoj
O hej, ole, ahoj, a cóż to za kowboj

Wyrwał z rąk opryszków dzisiaj rano
Dziewczę, co skrzywdzono i porwano
Tam czeka na niego biały mustang
Daje mu dziewczyna wdzięczne usta
O hej, olé, ahoj, o hej, olé, olé, ahoj
O hej, olé, ahoj, a cóż to za kowboj

Na niebie ostatnia zgasła gwiazda
Jedzie kowboj, co tu przybył z miasta
I nic się nie boi, że znienacka
Czeka go zdradziecka tu zasadzka
O hej, olé, ahoj, o hej, olé, olé, ahoj
O hej, olé, ahoj, a cóż to za kowboj

Myśli, że do niego świat należy
Że kto się z nim zmierzy, to już leży
Lecz niech mu tak dobrze da kto w mięso
Już mu się kowbojskie portki trzęsą
O hej, olé, ahoj, o hej, olé, olé, ahoj
O hej, olé, ahoj, a cóż to za kowboj