Przyjdź dziś do mnie skarbie mój - Andrzej Włast

Hab' ein blaues Himmelbett
Stefan Witas - Przyjdź dziś do mnie skarbie mój

Andrzej Włast

Przyjdź dziś do mnie skarbie mój
Czeka cię rozkoszy zdrój
W słodkiem sam na sam noc minie nam
Odetchniemy wonią róż
Szampan da do pieszczot znak
I zostaniesz już, czy tak, o tak

Dam ci perły wszystkich mórz
Dam ci złoto jasnych zórz
Serce moje też na zawsze bierz

O dziewiątej minut pięć
Gdy masz taką szczerą chęć
Przyjdź w najbliższym dniu
Na słodkie rendez-vous

Tu czeka cię rozkoszy moc
Wśród pieszczot twych upłynie noc
Spowita w miliardy gwiazd, pełnych kras
Tej nocy nikt nie ujrzy nas

I tylko gdzieś wśród starych drzew
Zanuci ptak swój cichy śpiew
I minie nam cudnej tej nocy czas
A jutro złote słońce ze snu zbudzi nas

Franz Lehar. Frasquita

Nie zapomnij mnie - Wacław Stępień


Stefan Witas - Nie zapomnij mnie
Claudio Villa - Non ti scordar di me

Wacław Stępień

Tak, widać, przeznaczenie chce
Że dziś rozdzielić nas ma wielki świat
I już nie spojrzę nigdy w oczy twoje
Dziś zwiędnąć musi mej miłości kwiat

Resztę dni będę sam, zupełnie sam
Więc jedną tylko prośbę dziś do ciebie mam

Ach, nie zapomnij mnie
I powróć myślą, choćby w snach
Ach, nie zapomnij mnie
Ni w złych, ni jasnych szczęścia dniach

A choć za rok, czy dwa
Przygasną już wspomnienia te
Zachowaj to, co w sercu było twem
I nie zapomnij mnie

Dlaczego serce tak bije i drży - Bogumił Kuroń

Stefan Witas
Dlaczego serce tak bije i drży

Bogumił Kuroń

Dlaczego serce
Tak bije i drży
Dlaczego w oczach
Mych widzisz te łzy

Bo dziś ziściły się, wyśniły
Tajemne me marzenia
Bo szczęście do mnie, wiesz
Radośnie też uśmiechnęło się

Dlaczego serce
Tak bije i drży
Bo dziś, jedyna
Spełniłaś me sny

Tym jednym słowem - kocham
Tym jednym słowem - tak
Bo tylko ciebie do szczęścia mi dziś brak

Ja znam cię tyle lat - Tadeusz Żeromski

Earl Christy
Stefan Witas - Ja znam cię tyle lat

Tadeusz Żeromski

Ja znam cię tyle, tyle lat
Twą każdą noc, twój każdy dzień
Znam każdą z twoich zdrad i wad
I każdy na twem życiu cień

Czasami chciałabyś uciec w świat
Bo jesteś już znużona tem
Że znam cię tyle, tyle lat
Że tyle ja o tobie wiem

Chiquita - Andrzej Włast


Tadeusz Olsza - Chiquita

Andrzej Włast

Mała tancerka i on
A nad nimi nieba jasny skłon
Pachnie mimoza wśród drzew
I jak harfa brzmi jego cichy śpiew
Gdy tańczy mój motyl Chiquita
Jej czar upaja mnie jak wiosny dni
Zasnąć całą noc nie mogę
W sercu dziwną czuję trwogę
Że to co jest dla mnie drogie
Zabiorą mi

Gdy tańczy mój motyl Chiquita
Powiewna i wiotka Chiquita
Wśród mimozy
Me serce ją miłośnie wita
Szczęście Chiquita to ty

Koniec, odjeżdża Train Bleu
Ona mu ostatni uśmiech śle
Cały przesłania mu świat
Wiotka postać jej, jak mimozy kwiat

A ja sobie gram na gramofonie


Mieczysław Fogg
A ja sobie gram na gramofonie


Henryk Szpigiel

W pokoju panny Janki drżą szyby i firanki
Jak w szale tam stale gramofon gra
Albowiem panna Janka jest gramofonomanka
Od ranka do ranka wciąż gra
Syreny płyty wciąż kupuje panna Janka
Pieniądze wszystkie w to pakuje
I tak śpiewa wciąż

A ja sobie gram na gramofonie
Trali tralalla la, trali tralalla la
Zimą w domu, latem na balkonie
Trali tralalla la, gramofon gra
I nic mnie nie przejmuje
Syreny płyty mam
Gdy mnie coś denerwuje
Na gramofonie gram
Bo ja kiedy gram na gramofonie
To w gramofonie mam cały ten kram

Cisza - Kaszkur i Zapert

Edwin Georgi
Nini Rosso - Il Silenzio
Mieczysław Fogg - Cisza

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert

Znów noc, a w niej my i morza szept
Z nut gwiazd srebrne ćmy
I ciepły wiatr na plaże wszedł
Sceneria jak sprzed wielu lat, gdy pierwszy raz
Dotyk twych ust, tu właśnie tu
Na plaży tej zatrzymał czas

Latarni miarowy blask rozrywa mrok
Jak wtedy na molo czyjś spóźniony głos
Trwa cicha, spokojna noc
Gdzieś w dali drży trąbki głos
Głos trąbki drży, jest tylko noc i my

Świt blisko, już cichnie złotej trąbki pieśń
Jak okręt odpływa noc w nieznane gdzieś
Czas iść, światło dnia
Nie sprzyja ? sny

Chcę zabrać ciszę stąd
Na nasz codzienny ląd
Zmęczonym naszym sercom
Już tylko cisza szczęście da

Bluzeczka zamszowa - Krzysztof Lipczyński

Mieczysław Fogg, Tadeusz Miller
Bluzeczka zamszowa


Krzysztof Lipczyński

Świat wtedy był różowy
Świat miał 16 lat
Jak wino bił do głowy
I pachniał tak jak kwiat
Świat wtedy był szalony
I pędził tak wzdłuż szos
Jak ośmiocylindrowy twój wóz
A w nim mój los

Najmilsza jednak była bluzeczka zamszowa
Pachnąca mocno Soir de Paris
Rozwiane wiatrem w pędzie twoje złote włosy
I coraz szybsze tempo roztętnionej krwi

I słońce było w oczach, bo miłość była w nas
Pędziliśmy po szosach na gaz, na pełny gaz
I wszystko było dla nas jak bajka tęczowa
Utkana złotem i srebrem naszych dni

Świat teraz deszczem spłynął
Świat ma tysiące lat
Zwietrzało mocne wino
I zsechł się szczęścia kwiat
Już miłość się przeżyła
Wspomnieniem w sercach tkwi
Już bajka się skończyła
I tylko mi się śni

Najmilsza śliczna twoja bluzeczka zamszowa
Pachnąca mocno Soir de Paris
Tak szybko przeleciała przygoda majowa
I pogubiły w drodze srebrnozłote sny

Blask słońca w twoich włosach
Zdmuchnięty wiatrem zgasł
Nie pędzi już po szosach twój wóz na pełny gaz
A tylko pędem szumi skołatana głowa
I nocą pachnie ciągle Soir de Paris

Zamieńmy się ustami - Julian Tuwim


Mieczysław Fogg
Zamieńmy się ustami


Julian Tuwim

Prosisz mnie o piosnkę kochana
O czem ci zaśpiewać, jedyna
Noc się dziś zatacza pijana
Od miłości naszej jak od wina
Jakże to wysłowić, najmilsza
Kiedy słów ze szczęścia mi brak
Taką noc się najpiękniej przemilcza
Lecz jeśli żądasz zaśpiewam tak

Zamieńmy się nocami
Ja tobie dam tę czarną
Tę od ciał naszych ciepłą
I od rozkoszy parną
A ty mi dasz tę słodką
Słowiczą aż do brzasku
Tę w srebrnej rosie drżącą
W księżyca chłodnym blasku

Cóż ci po tych słowach, kochana
Cóż ci po tej małej piosence
Śliczna to co prawda zamiana
Lecz to jednak słowa i nic więcej
Usta płoną żarem lipcowym
Pocałunków pragną, nie słów
Ty z mych ust chcesz piosnki wciąż nowej
A ja chcę tylko całować znów

Zamieńmy się ustami
Ja tobie dam czerwone
Rozcięte krzykiem szczęścia
Gorące i spragnione
A ty mi dasz płonące
Wezbrane pijanym trunkiem
I jak do tej piosenki,
Rozwarte pocałunkiem

Chwila była przed zmrokiem - Julian Tuwim


Hanka Ordonówna, Jadwiga Barańska
Chwila była przed zmrokiem

Julian Tuwim

Chwila była przed zmrokiem
Powiedziałam: bądź zdrów
Popatrzyłam zimnym wzrokiem
I odeszłam bez słów

Rok popłynął za rokiem
Aż ujrzałam cię znów

Ile listów niewysłanych
Ile bólu zgniotły pięście
Ile nocy przepłakanych
A teraz, ach, jakie szczęście
Ale chłodno uśmiechnięta
Obojętne cedzę słowa
I nic nie wiem, nie pamiętam
Taka jest nasza rozmowa

O nie wierz mym oczom
Nie słuchaj mych słów
Mnie zmysły tak mroczą
Że widzę cię znów

Najmilszy, nie starczy mi łez
Gdy serce głucho milczy
Choć wyje, jak pies

Muszę odejść przed zmrokiem
Znowu powiem: bądź zdrów
Znowu spojrzę obcym wzrokiem
I odejdę bez słów

Rok popłynie za rokiem
Gdy zobaczę cię znów



Któż by inny jak my dwoje
Mógł szczęśliwszy być w miłości
Przecież ja przy tobie stoję
Bolesny śnie mej młodości

Szczęście moje nieszczęśliwe
Piosnko ma niezaśpiewana
Miłości ma niewykochana
Ach, biedne życie nieżywe

Pójdziemy w dwie strony
Bądź zdrowa, bądź zdrów
Mój miły, stracony
Dla życia, dla snów

Więc światu przekażmy tę wieść
Zbyt silnie się kochamy
By miłość tę znieść

Chwila była przed zmrokiem
Powiedziałam: bądź zdrów

Ja wiem, że nie byłem dla ciebie - Zenon Friedwald

Mieczysław Fogg - Ja wiem, że nie byłem dla ciebie
Janina Paszkowska - Wiem, że nie byłam dla ciebie

Zenon Friedwald

Tyle długich nocy, tyle tęsknych dni
Żyłam w twoim świecie jak we śnie
W miłość twą wierzyłam i ufałam ci
Dzisiaj wszystko już skończyło się

Ja wiem, że nie byłam dla ciebie,
Choć chciałam najbliższą ci być
Lecz byłeś daleki jak gwiazdy na niebie
Bez ciebie nie umiem już żyć

Trudno - nie mam żalu, dziś przebaczam już
Tak musiało być, los nasz tak chciał
Dzięki ci za bukiet herbacianych róż
I za wszystko, za wszystko, coś dał...

Trędowata - 1936

Ona jedna i ja - Andrzej Włast


Chór Dana - Ona jedna i ja

Andrzej Włast

Może nie bardzo ładna
I niebogata też
Lecz nie dorówna żadna
Zaletom jej, o wiesz
Na całym świecie
Co noc i co dnia
Tylko jest ona jedna i ja

Chociaż się ze mnie śmieją
I mówią, co za gust
Ale gdy płomienieją
Czerwone płatki ust
Ja wiem, że szczęście me
Tak długo trwa
Póki jest ona jedna i ja

Co dzień widuję ją
Brzydulę mą, gdy przytulę ją
Jej usta drżą i mówi mi
Czy to szczęście mi się śni

Nie pragnę cudowniejszej
I lepszej w życiu mem
I tkliwszej i wierniejszej
Nie będzie, o tem wiem
Na całym świecie
Który wieki trwa
Tylko jest ona jedna i ja

Szczęście tylko jest w nas
Miłość jest w nas, zbudźcie ją
Trzeba szczęście swe brać
Od serca dać miłość swą

Obraz: Georges Barbier

Dama Coeur

Chór Eryana - Dama Coeur

Izan (Izabela Niemczewska)

Gdy zgaśnie jasne dnia odbicie
Wieczorny słychać gwar
Widzę cię wszędzie, gdzie wre życie
Kawiarnia, dancing, bar

Grasz w tenis, miłość, karty, polo
Gorących szukasz gier
Lecz dla mnie jesteś źródłem bólu
W kartach zaś Damą Coeur

Gdy patrzę w oczy twe kochane
Życiem twym pragnę żyć
Chcesz, to waletem twym zostanę
By choć raz z tobą śnić

I będziesz w jasną noc majową
Z księżycem partię grać
A może w ten czas rzekniesz słowo
Co może szczęście dać

Ja proszę, odsłoń swoje karty
Na szalę wszystkie rzuć
Niechaj zobaczę, com ja warty
I mękę moją skróć

I pomyśl tylko raz w ukryciu
Nim podasz kartę swą
Że taka miłość w moim życiu
Ostatnią będzie grą