Tyle świateł, tyle ulic - Andrzej Bianusz


Fryderyka Elkana
Tyle świateł, tyle ulic


Andrzej Bianusz

Tyle świateł, tyle ulic, tyle bram
Przecież nie znam cię w ogóle, a cię znam
Przecież dotąd mnie nie było, przecież wiesz
A tu nagle nawet miłość, jeśli chcesz

Tak to ja szukam cię, to właśnie ja
Tak to ty szukasz mnie każdego dnia
Patrzysz tak jak ja, widzisz to co ja
W mieście tym kiedyś spotkam cię

Gdzie ty jesteś, w którym z domów znaleźć cię
Kto by cię odnaleźć pomógł, jak i gdzie
Nagła pewność przyjdzie wreszcie, powie, idź
Nie wiem gdzie, lecz wiem - w tym mieście musisz być

Tak to ja szukam cię, to właśnie ja
Tak to ty szukasz mnie każdego dnia
Patrzysz tak jak ja, widzisz to co ja
W mieście tym kiedyś spotkam cię

I ten rok i roku pora, inny dzień
Może cię widziałam wczoraj, może nie
Na północy spadła gwiazda, spadła w mrok
Czy to chwila w życiu miasta, czy znów rok

Tak to ja szukam cię, to właśnie ja
Tak to ty szukasz mnie każdego dnia
Błądzisz tam gdzie ja, szukasz tak jak ja
W mieście tym kiedyś spotkam cię...

Obrazy: Loui Jover

Good Morning Blues


Leadbelly - Good Morning Blues - Fryderyka Elkana

Maciej Zembaty

Good morning blues
No, co tam nowego
Good morning blues
Jak się masz, kolego
Bo ze mną jest kiepsko
Niedobrze, po staremu

W nocy nie mogłam spać
Choć byłam zmęczona
Nie mogłam spać
Choć nie jestem chora
Po prostu, zwyczajnie
Ot, niezadowolona

Na moim łóżku blues
Urządza spacery
Na coś czeka drań
Chciałby chleba z serem
Ja cię nie nakarmię
A idźże do cholery

Czego jeszcze chcesz
Czego chcesz ode mnie
Dobrze ci poradzę
Wpadnij kiedy indziej
Czemu stoisz nade mną
Z tą rozdziawioną gębą

Gonią wilki za owcami - Agnieszka Osiecka

Fryderyka Elkana, Maryla Rodowicz
Gonią wilki za owcami

Agnieszka Osiecka


Gonią wilki za owcami,
a chłopaki za babami,
a dziewczyny za zamęściem,
a złodzieje to za szczęściem.

Dobry Pan Bóg świat wystrugał
z drewieneczka najtwardszego.
Czy się udał, czy nie udał,
nie pytajcie, nie wiem tego.
Gonią wilki za owcami.

Zrobił Pan Bóg ziemi grudę
i zimowe ptaki chude,
zrobił mrówki z mrówczętami,
Odrę, Nysę z problemami.
Gonią wilki za owcami.

Po dziewiątej jest godzinie,
siedzi Pan Bóg na kominie,
patrzy wkoło, myśli sobie:
"Z czego ja tu szczęście zrobię?"
Gonią wilki za owcami.

Zaczął Pan Bóg szczęście lepić
z lustereczka maluśkiego.
Jedno tylko dostał w sklepie,
nie wystarczy dla każdego.
Gonią wilki za owcami.

Ten ma szczęście, kto ukradnie,
bo za mało w świecie tego,
czy to ładnie, czy nie ładnie,
spytaj lustereczka swego.

Gonią wilki za owcami,
a chłopaki za babami,
a dziewczyny za zamęściem,
a złodzieje to za szczęściem.
Gonią wilki za owcami...

Jean Effel






Czarna Mańka - Agnieszka Osiecka

Fryderyka Elkana
Czarna Mańka


Agnieszka Osiecka

Dziś, kiedy chcecie mocnych wrażeń,
Idziecie na francuski film.
Dostarczy zakazanych marzeń
Paryskie nocne rififi.
I rzadko komu się przypomni,
I rzadko kto melodię zna,
Którą śpiewano właśnie o mnie,
Bo gwiazdą byłam ja.

Czarna Mańka z ulicy Towarowej,
Czarna Mańka, ta z apaszowskich tang.
Czarna Mańka, nocnych spelun królowa,
Czarna Mańka, ją każdy glina znał.
Mańka z Towarowej - najlepszy towar,
Mańka - czarnej nocy trujący kwiat.
Mańka kupowana w każdą noc od nowa,
Mańka zagubiona w cyrkułach lat.

Czarna Mańka - z podwórzowej tragicznej ballady,
Czarna Mańka - co kochała frajerów i nóż.
Czarna Mańka - chłopcy o niej śpiewali i dziady,
Czarna Mańka - ta piosenka przebrzmiała już.

W chałupie byłam solą w oku,
A ojciec bił, niech skaże Bóg.
Uciekłam z Frankiem, a po roku
Szemrany wysłał mnie na róg.
Poznałam glinów i ferajnę
I śmierci krzyk w pijaną noc.
Kochali oczy moje czarne
I odpłynęłam w mrok.

Czarna Mańka z ulicy Towarowej…

Czarna Mańka - tylko Franka kochała nożowca,
Czarna Mańka - całe szczęście swe widziała w nim.
Czarna Mańka - on pod żebro w rozróbie gdzieś dostał,
Czarna Mańka - idźcie lepiej do kina, na film.

Monika - Tadeusz Kubiak


Mieczysław Wojnicki
Monika

Tadeusz Kubiak


Ślizgawka w ogrodzie
Przychodzę tu co dzień
I co dzień tę małą spotykam
W czerwonym sweterku
Przy dźwiękach sztajerku
Jak strzała na łyżwach pomyka

Monika, Monika
W bielutkich trzewikach
Monika, Monika
Jak srebrna muzyka
Monika, Monika
Hops, hops, hops

Jak duch lodowiska
Wesoła jak iskra
To strzela i tańczy walczyka
Łyżwami błysnęła
I już gdzieś pomknęła
Już była, już nie ma, już znika

Monika, Monika...

Aż kiedyś przychodzę,
Wiatr hulał po drodze
I śniegi spłynęły z trawnika
Lód całkiem już zniknął
Gdzie jesteś, Moniko
Została z niej tylko muzyka

Lettera a Pinocchio - List do Pinokia


Mieczysław Wojnicki - List do Pinokia
Johnny Dorelli - Lettera A Pinocchio


Najdroższy mój Pinokio
Dziecięcych mych dni przyjacielu
Pamiętasz jak niewiele
Zostało nam z tych lat

Najdroższy mój Pinokio
Na nowo ożywa twa postać
Tak bardzo chciałbym zostać
Tam gdzie ty, gdzie twa baśń
Gdzie twój świat

Powiedz, gdzie jesteś
I gdzie ojciec twój
Drogi Geppetto stary
Gdzie kot jest, co zdradził cię
Powiedz czy dobry świerszczyk
Co roku słucha twych zwierzeń o zmroku
A wróżka Turkina gdzie

Najdroższy mój Pinokio
Sekrety dziecinne zabrałeś
Lecz wrócić już nie chciałeś
Boisz się moich snów, moich trosk

Narzeczona - Stanisław Werner

Ewa Krzyżewska
Mieczysław Wojnicki
Narzeczona


Stanisław Werner

Ta chwila srebrem dźwięczy
Stokrotnym echem w sercu gra
Ta chwila najpiękniejsza
Najpiękniejszego dnia

Na ten dzień weźmiesz suknię
Jak woda zieloną
Na ten dzień, kiedy będziesz
Naprawdę mą żoną
Na ten dzień swój pokoik
Jaśminem przystroję
Na ten dzień, kiedy w słońce
Pójdziemy we dwoje
Na ten dzień, najpiękniejszy dzień

A kiedy zgaśnie słońce
Zapali dla nas światła noc
I w nocnych ogni koncert
Włączy się ptaków głos

Na tę noc w strumień złoty
Rozpuszczę twe włosy
Na tę noc zamówimy
Słowiki i kosy
Na tę noc gwiazda Wenus
U okna zabłyśnie
Na tę noc zaśnie cisza
Jak w śniegu przebiśnieg
Na tę noc, najpiękniejszą noc

Dzien jak co dzień - Kazimierz Winkler

Ives Montand - Le musicien
Barbara Muszyńska - Dzień jak co dzień

Kazimierz Winkler

Dzień jak co dzień
Zwykły dzień jak co dzień
Drzwi skrzypnęły
Zaśpiewał ptak w ogrodzie
Dzień jak co dzień
Zwykły dzień jak co dzień
Sąsiad z góry na pianinie gra

Krople deszczu wciąż w rynnach dzwonią
Serce kołysz najmilsza ma symfonio
Płyną chmury, myśl zza myślą goni
W taki ranek myślami powróć do mnie
Widzisz, miły, gdzieś pod skrzydłem wiatru
Może się spotkają myśli te

Wędruje już jesień przez świat
Czerwieni się liść jak twój kwiat
Twój kwiat ulubiony
Dzikiej róży pąk
Niby iskierka wśród łąk

Dzień jak co dzień…

Krople deszczu wciąż w rynnach dzwonią
Serce kołysz najmilsza ma symfonio
Mysz chrobocze, gwarzy wiatr za oknem
Chmury siwe żeglują w dal jak okręt
Dzień jak co dzień, zwykły dzień jak co dzień
Jakże wolno płynie dzisiaj czas

Dzień jak co dzień, zwykły dzień jak co dzień
Jakże wolno płynie dzisiaj czas
Gdy tęsknota trzyma przy mnie straż

Obrazy: Katarzyna Kurkowska

Błękitna fala - Wojciech Lipniacki

Ana Munoz Reyez

Barbara Muszyńska - Błękitna fala

Wojciech Lipniacki

Błękitne fale wiatr wciąż gna
Na cztery strony świata
Niby ogromny biały ptak
Do portu mknie fregata
I oto wkrótce dojrzy ją
Dziewczyny wzrok stęskniony
Patrz, tam już widać żagli śnieg
I słychać głos znajomy

I młody majtek wnet na ląd
Zeskoczy do dziewczęcia
Uniesie ich daleko stąd
Błękitna fala szczęścia

Błękitne fale wiatr wciąż gnał
Na cztery strony świata
Aż przyszedł sztorm
I pośród skał rozbiła się fregata
Dziewczyna nie zobaczy już
Drogiego jej żaglowca
I nie usłyszy nigdy słów
Ukochanego chłopca

A morze by ukoić ból
Coś szepcze jej cichutko
Lecz gorzka jest jak morska sól
Błękitna fala smutku

Morze - Jerzy Lawina-Świętochowski


Barbara Muszyńska
Morze

Jerzy Lawina-Świętochowski

Czasami w życiu coś się wydarzy
Dłoń rozpalona drży
Serce wyrusza w krainę marzeń
Cudowne roi sny
Najlepiej w takich chwilach
Nad brzegiem morza iść
Niechaj z falami biegnie zmęczona myśl

Morze
Szumiące, kołyszące szumem fal
Cudne jak bajka, w blaskach wieczornej zorzy
Morze
Ty budzisz w sercu jakiś dziwny żal
Gdy mgły na falach się położą
Gdy wiatr obudzi cię zuchwały
Tyś jest w swym gniewie rozszalałe, wspaniałe

Morze
Ojczyzną twoją niezmierzona dal
A twoją pieśnią cicha melodia fal

Czy wielki smutek, czy wielkie szczęście
Ono zrozumie mnie
Wszystko zapomnę w jego objęciach
Niby w cudownym śnie
I czy to ból rozstania
Czy też miłości cud
Wszystko nieważne
Nad brzegiem wielkich wód


Donald Demers
















Uciekam przed nocą - Kazimierz Szemioth

Barbara Muszyńska
Uciekam przed nocą


Kazimierz Szemioth

Latarni cień miękko biega
Tu i tam, tu i tam
Czarny tak jak kot
Zaczepia mnie twarzą chłopców
Tyle bram, tyle bram
Nocą w oczy ludzi patrzy z żalem

Wieczny ruch, tyle świateł biega tam i tu
Taki mnie otacza obcy tłum
Że chcę uciec jak najdalej
Latarni cień miękko biega
Tu i tam, tu i tam
Kryje oczy złe

Zapalasz swe okno, bo czujesz, że idę już
Odgadłeś to, przez światło przeleciał cień
Na pewno twój
Uciekam przed nocą, by z tobą myśleć o dniu
Przez całą noc

Tam wabi z uporem okno twe
Płonącym kolorem w ciemnym tle
Po schodach, po schodach
Aż pod dach biegnę

Latarni cień, gdzieś za oknem, tu i tam
Taki jest teraz obcy nam
Uśmiechasz się twarzą
Której uśmiech znam, dobrze znam
Nocą w oczy domu patrzę z tobą

Jesteś tu, tak daleki teraz tamten szum
I już tylko słowa rąk i ust
A ty jesteś tutaj obok
Latarni cień. gdzieś za oknem tu i tam
Taki jest teraz obcy nam

Zbudzi nas czerwonym słońcem świt
Jasny

Obrazy: Pascal Campion

Buenas noches mi amor


Barbara Muszyńska, Dalida - Buenas noches mi amor

Anna Jakowska

Buenas noches mi amor
Słodkich snów, przyjemnych marzeń
Zanim zaśniesz wspomnij mnie
I nie zapomnij o tym, że kocham cię

Buenas noches mia amor
Choć nas dzieli ciemność nocy
Wstanie wkrótce jasny dzień
Gdy smutki złe nie mają mocy

Taki stary jest świat
I niejedną już miłość on zna
Lecz wiem, że jeszcze nikt
Tak nie kochał jak my
Więc miły śpij spokojnie

Piękne są jaśminów pąki
Piękne kwiecia pełne łąki
Piękne są wiosenne kolorowe sny
Piękna jest polarna zorza
Piękne południowe morza
Ale dla mnie najpiękniejszym jesteś ty

Uliczka w Sewilli - Tadeusz Śliwiak


Barbara Muszyńska
Uliczka w Sewilli


Tadeusz Śliwiak

Cichnie gwar, wieczór już
Wyszedł mrok z kamiennych bram
W sercach znowu ożył nam
Sewilskich kastanietów rytm

Zamiast słów, czułych słów
Słuchaj jak dla ciebie gram
Wszystko co ci wyznać mam
Odnajdziesz przecież w pieśni tej

Wśród ulic stu
Jest jedna bardzo bliska nam
Poznałam ciebie właśnie tam
A dzisiaj znów tam ciebie spotkam

A miejsce to uliczką zakochanych zwą
Z księżycem tędy w jasną noc
Schodzimy w dół po białych schodach

Tańczy noc, jasna noc
Głosem gitar wzywa nas.
Dzwoni cekinami gwiazd
Zniewala nas sewilska noc

Miasto śpi, bramy śpią
Tylko nam się nie chce spać
Dla nas noc ta może trwać
Przez siedem pełnych szczęścia lat