Ile ich było? Dzisiaj nikt tego nie policzy
Grano je wszędzie: na dansingach, na ulicy
Znały je kuchnie i podwórza, wielkie sceny
I powtarzały się tragedie i refreny
A każde słowo to był sprawdzony życiem fakt
A każdy refren to miłości wielkiej znak
To były tanga, piękne tanga
Te z Czerniakowskiej, Chmielnej, Bagna
A każde miało styl i wdzięk
I w każdym róż był zwiędły pęk
To były tanga, dawne tanga
A w każdym prawie nóż i skandal
I w każdym o miłości sny
Które zamienił ktoś na łzy
Ile ich było? Dzisiaj nikt tego nie policzy
Zniknęły nagle, jak zniknęły te ulice
Odeszły, jak odeszły w mrok kuchenne schody
I na podwórkach piosenkarska rewia mody
Lecz gdy przypadkiem znów je usłyszysz jeszcze dziś
I tobie musi przyjść do głowy taka myśl...
Jolanta Kubicka - El Choclo - Julio Iglesias Barbara Rybałtowska
Melodia ta ma w sobie jakąś moc tajemną
I zrobi z wami to, co zechce, tak jak ze mną
Do tańca porwie, oczaruje, będzie kusić
By mieć ją w uszach, nieustannie może zmusić
Ona od lat najmłodszych kątem przy mnie żyła
Bo moja babka do znudzenia ją nuciła
Jak echo marzeń swoich pierwszych niespełnionych
Gdy piękny ułan do tanga porwał ją
Porwał do tanga, a gdy się skończył taniec
Złożywszy comme il faut jej uszanowanie
W ostrogi trzasnął i jak się odwrócił
To już nie wrócił, zginął po nim wszelki ślad
Śmiech mnie ogarniał na takie opowieści
Naiwne i zabawne, i niedzisiejsze w treści
Lecz figlarz los zadziałał tak skwapliwie
I oto babci ja już dziś nie dziwię się...
I mnie to tango porwało w karnawale
Choć mnie karnawał nie obchodził wtedy wcale
Choć miałam chandrę i złamane biedne serce
Choć mi się żyć już nie chciało więcej
A wtem orkiestra zagrała porywiście
I ktoś na parkiet mnie wyciągnął posuwiście
I odtąd już i rytm, i partner, i melodia
Nie opuszczają mnie, o dziwo, aż do dziś
Melodia ta ma w sobie...
Ona od lat najmłodszych kątem przy nas żyła
Niejedna mama, babcia często ją nuciła
Jak echo marzeń, pierwszych marzeń niespełnionych
Gdy ją w ramiona ktoś porwał pierwszy raz
Porwał do tanga, a gdy się skończył taniec
Gdy przyszła wielka miłość, czy też rozczarowanie
Melodia ta została już w pamięci
Jak słodki okruch wspomnień z dobrych, młodych lat
Śmiech was ogarnia na takie opowieści
Naiwne i zabawne i niedzisiejsze w treści
Lecz figlarz los, podstępny i skwapliwy
On jeszcze was zadziwi, bo o tangu wie
On wszystko wie, on wszystko wie, o le
I gdy orkiestra znowu zagra porywiście
I ktoś na parkiet was powiedzie posuwiście
To ani smutek żaden, ni złamane serce
Nie będą się już liczyły więcej
Z melodią tą doprawdy nam do twarzy
To żaden wstyd, że umiemy jeszcze marzyć
I słowo daję, że już wcale się nie zdziwię
Gdy ktoś zaśpiewa z państwa ze mną na dwa pas
Kazimierz Kowalski Tango tang Ryszard Czubaczyński
Co noc ten bar przyciąga mnie,
Swój stres, swój żal ugasić chcę.
Gdy znów ten rytm orkiestra gra,
Już wiem, co znaczy życia smak.
To ty w mych snach tańczyłaś tak
Ten rytm jak żar, to tango tang.
I choć ta noc przeminie znów,
Ja wiem, że kiedyś wrócisz tu.
Jeszcze widzę pośród dymu
Twoich oczu blask,
Jeszcze czuję siłę rytmu,
Co porywał nas.
Jeszcze tylko, oprócz wspomnień,
Zostawiłaś mi to tango tang,
Pijane sny, mój cały świat.
Ja wiem, że sny ulotne są,
I dni jak wiatr do przodu mkną.
Już nic w tej grze nie zmieni los,
Bo fart to u mnie rzadki gość…
Jolanta Kubicka - La Paloma - Julio Iglesias Zbigniew Stawecki
Za mgłą na akordeonie ktoś tango gra
Za mgłą cały świat się ukrył, a w nim ja
I drżą twoje usta, a może ja tak drżę
W tę noc, której imię twoje na jawie śnię
O niczym nie mów, o nic mnie już nie pytaj
Bądź tylko ty i noc za mgłą ukryta
Prowadź mnie drogą westchnień i pocałunków
Drogą bez drogowskazu i bez kierunku
Jeden, jedyny raz
Niechaj noc się ukorzy
Bo piękniejsza od nocy jest miłość
Ta, która łączy nas...
Za mgłą na akordeonie ktoś tango gra
Za mgłą twe ramiona mocne, a w nich ja...
Barbara Dunin Słodkie tango dla ciebie Zbigniew Stawecki
Są modne tanga ostatnie i łzy
Szczególnie sexy i gdzieś à Paris
Na młodzież się nie zważa
I moralność się obraża
Takie tanga są zupełnie obce nam
Też mamy nerwy i płonie w nas krew
A miłość kusi i dzwoni jej zew
Choć wokół zmysły krzyczą
Nasze tango tchnie słodyczą
Masz mnie przecież, ja nawzajem ciebie mam
Dla ciebie moje życie po kres
Dla ciebie smak miłości i łez
Choćby pokus otoczyły mnie tysiące
Ja z tej miłości się przenigdy nie wyplączę
O tobie każdy sen oraz myśl
O tobie, stale już od dziś
Posłuchaj, jak upojnie nam śpiewa
Szumi w drzewach ukryte za mgłą
Najsłodsze tango to
Miłości naszej, niezmiennej wśród lat
Zazdroszczą ludzie i dziwi się świat
Bo my jak ci anieli
Trochę w seksie, trochę w bieli
Poprzez życie przechodzimy drogą z róż
A kiedy zechce rozdzielić nas los
Będziemy mogli roześmiać się w głos
Przeciwko losu gangom
Mamy przecież nasze tango
Co na pewno nie zdradzi nigdy już
Odczytane z dawnej płyty
Wirującej pośród zgrzytów
Zaśpiewało w nocnej ciszy
Stare tango mych rodziców
Pięciolinią czas się cofnął
Młody głos piosenkę podjął
Zachłysnęło się melodią
I wybiegło w świat przez okno
Tango, tango odmłodzone
Zbudzone ze wspomnień
Jak kwiaty, które nie więdną
Jak ten płomień co pali się w piersiach
Młodość, młodość
Nikt młodości nie umie zapomnieć
Jest jak miłość jedyna i pierwsza
Co żyje w nas
Jestem tutaj razem z tobą
Dzień dzisiejszy naszym miejscem
Tyle można sercem objąć
Ile mieści zwykłe szczęście
Świat ogromny jest przed nami
Nasza miłość daje nam go
My pod słońcem i gwiazdami
Ożywimy dawne tango
Tango, tango....
Nie chcę wróżbą losu kusić
Może twarz pokazać gniewną
Miłość końca mieć nie musi
A już nasza to na pewno
Wino pieni się czerwone
Wznieśmy toast rozśpiewany
Za to tango odmłodzone
I za wszystkich zakochanych