Adagio - Jonasz Kofta


Urszula Sipińska - Adagio

Jonasz Kofta


Znów się zbudziłam wcześnie
Znów cię nie znalazłam we śnie
Tak nam do siebie daleko
Dniem oddzieleni jak rzeką
Czy odnajdziemy się znów
Zabłąkani do nie swoich snów
Tak nam do siebie daleko …

Czekam cię wśród księżyców i słońc
Wiem, że nie wszystko jest grą
Ty żyjesz – wiem, ty jesteś – wiem
Przeczuwany co dnia
Nienazwany w mych snach
Pójdę tam, dokąd chcę

Chcę świtem nieść nadzieję
Wiem, ty naprawdę istniejesz
Gdzieś niepodobny do siebie
Mnie zapomniałeś i nie wiesz
Nie wiesz, że moją ma twarz
Ta dziewczyna, którą znikąd znasz

Pan Stefan - Agnieszka Osiecka


Urszula Sipińska - Pan Stefan
Linda Ronstadt - I'll Be Your Baby Tonight

Agnieszka Osiecka
(z Boba Dylana)


Patrzysz tak na mnie dziś
Jak obcy kto i słów mi brak
Ale nie mów, byle, byle byś był
Mówią, że ty już nie
Nie lubisz mnie od kilku dni
Ale zostań, nie będę już zła

Możesz chodzić po mieście za inną jak cień
Aż przyjdzie nareszcie
Na pewno przyjdzie wyśniony mój dzień
Zaczekaj no, niech tylko zjawi się
Pan Stefan
Zacznie się, będzie bal na tysiąc par
Już orkiestra do tańca nam gra

Głupią rzucisz tancerkę
Mnie padniesz do stóp
A ja nawet nie drgnę
Gdy w mym pałacu zastygnie twój trup
Zaczekaj no, niech tylko zjawi się
Pan Stefan
Zacznie się, będziesz wnet na piekła dnie
Już pan Stefan do czynu się rwie…

Fot. U. Sipińska, L. Ronstadt

Chłopak moich snów - Agnieszka Osiecka

Urszula Sipińska
Chłopak moich snów

Agnieszka Osiecka

Hej, chłopak moich snów
Nie nadszedł jeszcze z gór
Ja nie znam słów
Co lżejsze są od chmur
Lajli laj...

Hej, chłopak moich snów
Nie rozgrzał dłoni mych
Księżyca nów
Nie zgasił przeczuć złych
Lajli laj...

Hej, chłopak moich snów
Nie zranił jeszcze mnie
Na liściach bzu
Wciąż miejsce jest na łzę
Lajli laj...

Głodny życia - Agnieszka Osiecka


Urszula Sipińska
Głodny życia

Agnieszka Osiecka

Kto to tak chciał mocno żyć
Rankiem już na szosie być
Ktoś, kto miał włóczęgi staż
Głodny życia kolega nasz

Kto to tak lubił iść
Bardziej niż swe gniazdo wić
Ziemię znał i słońca twarz
Głodny życia kolega nasz

Dziurawy koc ze sobą miał
Na swojej gwieździe, w swoim śnie
I na gitarze grał
W przydrożnym mieście

Zawołaj nas któregoś dnia
Nie pytaj, kto jest ile wart
Zawołaj nas
Nam także szczęścia brak

Kto to tak chciał prędko żyć
Z tronów i z honorów kpić
Z diabłem grać do końca aż
Głodny życia kolega nasz...

Chłopak z drewna, baba z gumy - Agnieszka Osiecka


Urszula Sipińska
Chłopak z drewna, baba z gumy


Agnieszka Osiecka


On był zawsze trochę sztywny
Trochę smutny, trochę dziwny
Nie budował domków z kart
I nie wiedział wcale, co to żart
Dziś wiadomo - rzecz to pewna
To był taki chłopak z drewna
I nieśmiały jest i śmiały
I nie czarny i nie biały
Z nim by można w życie iść
Gdyby tylko umiał żyć, żyć, żyć


Oj, dobrze byłoby - poduchy i puch
Byłoby tak miło - policzmy do dwóch
Biało byłoby, biało by tak
Byłoby, byłoby, byłoby tak....


Ona była zawsze średnia
Trochę z Wólki, trochę z Wiednia
Trochę chciała, trochę nie
Trochę w górze, potem wciąż na dnie
Przyszło się pogodzić z faktem
Miała gumę, nie charakter
Trochę prosty, trochę krzywy
Nieszczęśliwy i szczęśliwy
Z nim nie byłoby jej źle
Gdybyś szkodził trochę mniej i mniej


Oj, dobrze byłoby - poduchy i puch...

Baba z gumy, chłopak z drewna
To by była para śpiewna
Pod pierzyną spaliby
I słowiki w sercu mieliby
Drobna zmiana w charakterach
I już razem na rowerach
Baba z drewna, chłopak z gumy
Pozrywali wszystkie cumy
Oj, nie byłoby im źle
Gdyby znali gwiazdy swe, swe, swe...


Oj, dobrze byłoby - poduchy i puch...

Piosenka z koncertu "Nastroje..."
Opole 1977

Gwiazda naszej miłości - Agnieszka Osiecka

Mireille Mathieu - La premiere ètoile
Halina Kunicka - Gwiazda naszej miłości

Agnieszka Osiecka

Niewiele pamiętam z rodzinnych mych stron
Nasz ogród w dolinie, trzy wieże i dzwon
I wzgórza tam były i rzeka i las
I ktoś, kto powiedział, że kocha się raz
Dni w słońcu mijały, lecz dzisiaj już wiem
Że przeszły, minęły jak podróż, jak sen

O, gwiazdo miłości, nie zagiń we mgle
O, gwiazdo miłości, czy poznajesz mnie
Spoglądam na niebo, gdy wstajesz ze snu
I myślę o chłopcu, co kiedyś był mój

Powędruj do niego i spytaj go, czy
Pamięta dziewczynę dawnych spotkań swych
Opowiedz mu, gwiazdo, gdy znajdziesz go gdzie
Że mówię ci o nim, że samej mi źle

O, gwiazdo miłości, nie zagiń we mgle
O, gwiazdo miłości, czy poznajesz mnie
Z włosami w warkoczach od maja po śnieg
Biegałam po łące radosna jak nikt
Bo przy mnie był chłopiec
W górze byłaś ty

O, gwiazdo miłości, nie zagiń we mgle
O, gwiazdo miłości, do snu kołysz mnie
Kołysz mnie, kołysz mnie

Tango delle capinere - Agnieszka Osiecka


Halina Kunicka
Tango delle capinere

Agnieszka Osiecka

Szalony ten, kto plecie
Że serca nam się szronem biellą
Czym warto być na świecie
To wiecznie młodą szampanellą

Już nudzi mnie i złości
Ponury życia blues
Pożogą namiętności
Chcę karmić karmin ust

Ach, kochać, kochać tak
Jak w tangu, tangu, tangu
Gorąco, drwiąco tak
Jak w tangu, tangu, tangu

W to życie młode biec
Jak w tango, tango, tango
I martwą różą lec
Przed sercem wyższym rangą

A kiedy noc okrutna
Zdradziecko porwie mi kochanka
Nie ujrzy on już jutra
Nie dotrwa świtu ni poranka

A potem ten sam sztylet
W rywalki wrażę biust
By dalej być motylem
I gonić Wielki Wóz...

Obrazy: Charmaine Olivia

A to nie tak - Andrzej Bianusz

Maja Kristalinskaja - Я тебя подожду
Halina Kunicka - A to nie tak

Andrzej Bianusz

Zobaczyłeś mnie raz
I szukałeś mnie wszędzie
Ja myślałam, że ty będziesz taki
Jak ci, których znam
Pomyślałam, że z nas
Z dwojga nas słabszy będziesz
Tylu już takich znam
Czemu ty nie masz być taki sam

A to nie tak, a to nie to
I nie wiem co, ale coś jest nie tak
I czegoś żal i trudno spać
I chyba ciebie troszeczkę mi brak

Czasem biegnę bez tchu
Kiedy ujrzę cię w tłumie
Zbliżam się, wołam cię
Nagle widzę, że obca to twarz
Czemu nie ma cię tu
Już nie umiem zrozumieć
Przecież ty musisz być, musisz być
Właśnie przy mnie być masz

A  to nie tak, a to nie to
Świat wciąż ten sam
Lecz w nim coś jest nie tak
I czegoś żal i trudno spać
I tylko ciebie troszeczkę mi brak

Na parterze gdzieś gra
Jakaś zdarta już płyta
Powiedziałeś, że dziś
Może wpadniesz
Na kwadrans lub dwa
Kwadrans tak krótko trwa
Na co mi się to przyda
Będę czekać, lecz ty
Przyjdź na zawsze
Gdy przyjść masz i tak

A to nie tak...

Niech się dzieje co chce - Andrzej Bianusz


Halina Kunicka
Niech się dzieje co chce

Andrzej Bianusz


Ostrzegano mnie, pouczano mnie
Przed światem osłaniano mnie
Ach - mówiono mi - świat jest taki zły
Nie da rady taki ktoś jak ty

Niech się dzieje co chce
Niech przypadki w świat niosą mnie
Nie potrafię tak w miejscu tkwić
Idę w świat, będę żyć, chcę żyć

Niech się dzieje co chce
I nie wierzę, by było źle
I niech mi zdarzy się to wszystko
Przed czym ostrzegano mnie

Ostrzegano mnie, pouczano mnie
Przed tobą ukrywano mnie
Ach - mówiono - on nie dla ciebie, skąd
Ach, to byłby, ach, to byłby błąd

Niech się dzieje co chce
Co ma stać się, niech stanie się
I nie myślę tak w miejscu trwać
Wezmę to, co mi świat chce dać

Niech się dzieje co chce
I nie wierzę, by było źle
I niech mi zdarzy się to wszystko
Przed czym ostrzegano mnie

Niech się dzieje co chce
Co ma stać się, niech stanie się...

Historia spośród wielu - Andrzej Bianusz


Halina Kunicka
Historia spośród wielu

Andrzej Bianusz


Wśród miasta ścian milczących dokoła
Wśród miasta ścian, gdzie nikt nas nie woła
Mijają nas, mijają nas
Nierozpoznane wielkie miłości

Wśród miasta ścian czekają swej pory
Historie serc, niezwykłe historie
Pewnego dnia, pewnego dnia
Spotkali się ona z nim

To historia spośród wielu
Ale szukać nie ma celu takich dwóch
I wśród kilkuset tysięcy
Ta się nie powtórzy więcej nigdy już

Ocaleni niespodzianie
Rozbitkowie w oceanie zwykłych dni
Tacy, którym się zdarzyło
Znaleźć swoją wielką miłość - ja i ty

By zrozumieć, co to znaczy
Może życia nam nie starczy, może dnia
Że wybraliśmy najwięcej
Spośród kilkuset tysięcy - ty i ja

Ocalając się codziennie
Ja przez ciebie, ty przeze mnie
Trwamy w tym, co się kiedyś życiem zwało
Ale co się życiem stało w tamte dni
Ja i ty...

Nie zmieniaj nic - Jadwiga Urbanowicz

Halina Kunicka
Nie zmieniaj nic


Jadwiga Urbanowicz

Nie zmieniaj nic pomiędzy nami
Za wspólne dni nie dziękuj jeszcze
Nie zmieniaj nic niech tak zostanie
Wspomnieniem żyć chyba za wcześnie

Nie zmieniaj nic pomiędzy nami
Niech nasze dziś trwa jak najdłużej
Nie zmieniaj nic i tak się stanie
To co ma przyjść prędzej czy później

Nie zmieniaj tych pochmurnych godzin
I nocy, które mkną donikąd
Choć żalem świt nas nie pogodzi
Nie zmieniaj nic, nim zmienisz
Wszystko, wszystko

Nie zmieniaj nic pomiędzy nami
Za wspólne dni nie dziękuj jeszcze
Nie zmieniaj nic, niech tak zostanie
Nie pragnę już niczego więcej...

Kiedy dzwoni tamburino - Jadwiga Urbanowicz


Halina Kunicka
Kiedy dzwoni tamburino

Jadwiga Urbanowicz

Mój chłopiec zna cały świat
Zna każdą dróżkę polną
Z taborem nocy i gwiazd
Wędruje jego wóz

A gdy muzyk nocy
Sypnie srebrem , zadzwoni księżycem
Tańczę z moim chłopcem
W takt melodii kołysze się świat
Patrzą na mnie oczy
Jego oczy jak płomień ogniste
Księżyc płynie ponad chmury
I uderza w dzwonki gwiazd
To cygański nasz tamburin
Nasza noc i taniec nasz

Lecz każdy Cygan jak ptak
Nie schwytasz go w niewolę
Wiatr zatrze kolein ślad
I tabor zginie w mgle

Więc gdy muzyk nocy
Po raz drugi zadzwoni księżycem
Żegna mnie mój chłopiec
Bo daleki przyzywa go świat
Już nie patrzą na mnie
Jego oczy jak płomień ogniste
Tylko księżyc gdzieś znad chmury
Rozkołysał dzwonki gwiazd
To cygański nasz tamburin
I ostatni taniec nasz

Ja nie jestem taka mała - Jadwiga Urbanowicz


Halina Kunicka
Ja nie jestem taka mała

Jadwiga Urbanowicz

Ja nie jestem taka mała
Jakby moja mama chciała
Ja już, proszę pana, mam swój wiek

Lecz niestety własny tata
Stale mówi "Ty smarkata"
Ach, doprawdy, człowiek by się wściekł

Bo ja już wiele rzeczy znam
I swoje doświadczenie mam
I nie nabuja mnie nikt

Choć głupich się nie sieje, lecz
Mnie nabrać bardzo trudna rzecz
Na jakiś kawał lub trik

Gdybym chciała, ho, ho
Miałabym przygód sto
Przez okrągły rok

Lecz nie bawi mnie czas
Sennych marzeń do gwiazd
To nie dla mnie, nie

Wiem, co to miłość, a co flirt
Poznałam już upojeń szczyt
Lecz pan nie wierzy, to źle

Pan usłyszeć chce dokładnie
Ile lat mam, niech Pan zgadnie
Lecz w sekrecie powiem Panu, że

Mojej mamie o to chodzi
Aby jeszcze się odmłodzić
Do mnie nie chce już przyznawać się...

Obrazy: Armandine Jacquemet Soares