wtorek, 13 czerwca 2017

Niewielkie szczęście – Jadwiga Has


Seweryn Krajewski
Niewielkie szczęście

Jadwiga Has

Było kruche, niewielkie,
było jasne, przejrzyste,
uśmiechało się ufnie do wszystkich,
nie groziło nikomu,
nie wróciło do domu,
moje szczęście - naprawdę niewielkie.

Może gdzieś tam na liściu
zbyt zmęczone usiadło,
a wiatr z liściem je porwał znienacka,
potem z liściem porzucił
i nie umie tu wrócić
z dalekiego, nieznanego miasta.

Może gdzieś usłyszało
słowa, których nie znało,
zapragnęło tych słów się nauczyć,
słowa były zbyt wielkie,
no a szczęście - niewielkie,
z ich ciężarem nie może tu wrócić.

Może kiedy zmężnieje,
zbierze siły, urośnie
i odnajdzie mnie znowu wśród ludzi,
moje szczęście niewielkie
będzie silne i piękne,
wielkim szczęściem do mnie powróci...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz