Nie żałujmy tej miłości - Janusz Szczepkowski


Emilia Czerwińska
Nie żałujmy tej miłości

Janusz Szczepkowski


Spadnie deszcz na drogi dwie, zmyli krok wędrowca
W niepogodę powiedz gdzie szczęście nasze spotka
Zerwie wiatr z akacji kwiat, rzuci nam pod nogi
Pozostanie szary świat i niepewne drogi

Nie żałujmy tej miłości, co przelotnym ptakiem gości
Ledwo przyjdzie już odchodzi, gmatwa w życiu proste drogi
Nie żałujmy tej miłości, co i zdradzi, i zawiedzie
Nie żałujmy tej miłości nie żałujmy jej, lecz siebie

Przędzie lato cienką nić dymem po ścierniskach
Jak mi z tobą jeszcze być, gdy już jesień bliska
Odszedł maj z bukietem bzów, drzemie lato w stogach
Jutro się spotkamy znów na rozstajnych drogach

Nie żałujmy tej miłości, co przelotnym ptakiem gości...

Nie żałujmy tej miłości, co odchodzi i powraca
Nie żałujmy tej miłości w środku zimy, w pełni lata
Nie żałujmy tej miłości, co drogami chodzi dwiema
Nie żałujmy tej miłości, bo jej bez nas wcale nie ma

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz