Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czubaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czubaty. Pokaż wszystkie posty

Ballada o niebie i ziemi - Jerzy Ficowski


Anna German
Ballada o niebie i ziemi

Jerzy Ficowski


Otwarto drogę nam do gwiazd
Już przyciągania zrzucamy brzemię
Nadejdzie pora, przyjdzie czas
Porzucić ziemię

Znajdziemy może inny sens
I inne szczęście będzie nam dane
I zapomnimy, zapomnimy gorycz klęsk
Wśród obcych planet

A kiedy polecimy tam
I za tęsknotą ruszymy w pościg
Zaświeci stara ziemia
Zaświeci nam światłem miłości

Westchniemy, ziemio, pusto nam
Wśród nieskończonych świateł i cieni
Zadamy starym, starym słowom kłam
Nie tak jest w niebie jako na ziemi

Zgadniemy, czego, czego nam jest brak
I zrozumiemy, czego nam trzeba
I zawołamy - to nie tak, to nie tak
Za mało ziemi, zbyt dużo, zbyt dużo nieba

Dalekie światło wezwie nas
I powrócimy z czarnych przestrzeni
W najdroższy, niegasnący blask
Niegasnący blask jedynej ziemi
Wiernej nam, jedynej ziemi...

Od kulisy do kulisy - Agnieszka Osiecka


Marek Kondrat
Od kulisy do kulisy

Agnieszka Osiecka


I hutnicy, i górnicy
Marynarze, kolejarze
Krawcy, tkacze i spawacze
Krakowiacy i górale
Tara-dam, tara-dam
Nikt nie wydrze pieśni nam

Pamiętam jeszcze tamte groźne ram-tam-tam
Kto nie z nami, ten jest, bracie, przeciw nam
Dziś, gdy chciałbym wyjść przed chatkę
Pić herbatkę, w cieple siedzieć
Ktoś mi mówi - ty się musisz opowiedzieć

I od kulisy do kulisy
Od Jasnej Góry do Nowych Tych
Czy na zające, czy na tygrysy
I kto jest ci bliższy: NIK czy PIH?

Pamiętam jeszcze tamto słodkie sru-tu-tu
Nic nie ganić, wszystko chwalić tam i tu
Dziś, gdy chciałbym z kolegami
Iść do bani pofiglować
Ktoś mi mówi - ty się musisz zdystansować

I od kulisy do kulisy
Od Jasnej Góry do Nowych Tych
Czy na zające, czy na tygrysy
I tak nam płynie całe trzydzieści dziewięć lat!

Co  ❓❓❓

I od kulisy do kulisy
Od Jasnej Góry do Nowych Tych
Czy na zające, czy na tygrysy
I kto jest ci bliższy...

Dlaczego właśnie pan - Jan Pietrzak


Danuta Rinn
Dlaczego właśnie pan

Jan Pietrzak

Dlaczego właśnie pan się tutaj dzisiaj znalazł
Dlaczego właśnie pan, mój męski ideale
Trwało to przed antraktem przez minutkę
Pod strojem wyczuł i zobaczył pan Danutkę

I odtąd jakaś siła dzika
Ze sceny mnie do pana spycha
Ach, ach, tylko nie całuj
Nie, nie całuj

Dlaczego właśnie ty, mych marzeń bohaterze
Dlaczego właśnie ty? Nic nie mów, oczom wierzę
Pani przyszła z tym panem? Nie nastaję
Niech pani, proszę pani, bógwico się nie zdaje

Są sprawy między dwojgiem osób
Ważniejsze niż zrządzenia losu
Prawda, prawda, kochanie
Tak, kochanie

Dlaczego właśnie on, choć tylu mężczyzn w rzędach
Dlaczego właśnie on? Uczucie to potęga
Fala seksu nadchodzi od Zachodu
A ja tę falę oddam za dzień z tobą

Więc w naszej kasie kup najlepiej
Na któryś dzień wszystkie bilety
Przyjdź sam, będziemy tylko z sobą
Będziemy tylko razem, ja i ty

Przekażcie sobie znak pokoju - Andrzej Jarecki


Piotr Fronczewski
Przekażcie sobie znak pokoju

Andrzej Jarecki

Na stare lata słuch i duch cię
Opuszcza niby gaz syfony
W kościelnej częściej bywasz kruchcie
Mrucząc: Niech będzie pochwalony

Ale wieczorem wdziewasz zamsze
Pod okap głowę pchasz beretu
I zamiast do kościoła na mszę
Na miasto mkniesz do kabaretu

Lecz byś tu czuł się jak u siebie
Wiedz, nie opuszczę cię w potrzebie
I nie odmówię ci pomocy
Zanim w ostatnim padniesz boju
Przyjmij ode mnie znak pokoju -
Życzę ci dobrej nocy!

Tu na świętości sto się klnąc
Choć człek świeckiego jam pokroju
I duchownego brak mi stroju
Zwracam się do was tak jak ksiądz:
Przekażcie sobie znak pokoju -
Dobranoc, dobranoc!

Daleko zaszła już reforma
Lub ktoś tu jest psychicznie chory
A może bies się przebrał w ornat
Ogonem dzwoni na nieszpory?

Gdy Polak zechce, to potrafi
Znowu jesteśmy pierwsi w świecie
Chcesz rewii? Zajrzyj do parafii
Pacierz odmówisz w kabarecie!

Za oknem kapuśniaczek mży
Ach, któraż jesień życia to już?
Niech myśli z żartem krzepnie sojusz
Idźcie już, bracia, koniec mszy
Przekażcie sobie znak pokoju -
To nie jest zwyczaj zły!

Spróbujmy raz, a nuż się uda
Po ciężkich a jałowych trudach
Po bezcelowym tępym znoju
Zamiast w serdecznej grząźć niemocy
Przekażmy sobie znak pokoju -
Dobranoc, dobrej nocy!...