Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kominek P.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kominek P.. Pokaż wszystkie posty

Tobie i nam - Tomasz Zeliszewski


Irena Santor - Tobie i nam
Tomasz Zeliszewski

Jesteśmy tu, wśród gwiezdnych dróg
Jak wszechświata grzech
Kochamy w dur, cierpimy w moll
I tak kręci się

Trzymaj mocno mnie, płonę jak pochodnia
Zostań jeszcze dziś, bo tu nasz dom

Kim jesteśmy? Kto wie
Płynąc razem na życia brzeg
Czy lawiną, czy miłością
Którą wiatr przyniósł tobie i mnie
Tobie i mnie

Jesteśmy tu, wśród łąk i pól
Czuli jak nasz sen
Niezwyczajni tak, czasem piękni tak
Jak miłosny wiersz

Rzeźba: Camille Claudel

Moulin Rouge - Andrzej Mogielnicki


Irena Santor - Moulin Rouge

Andrzej Mogielnicki

W mieście Paryżu ten wiatrak, czy młyn
Świeci już lat ponad sto
W samej nazwie ma kolor i smak
Wina z Bordeaux
Kiedy zapada już zmierzch nad Montmartre
Wzgórzem malarzy i muz
On ożywa i rusza przez noc
Jak Wielki Wóz

Moulin Rouge, Moulin Rouge
Raj dla oczu i zguba dla dusz
Moulin Rouge, Moulin Rouge
Przylądek sercowych burz
Moulin Rouge, Moulin Rouge
Płynie szampan od zmierzchu do zórz
Moulin Rouge, Moulin Rouge
Nie byłeś tam - no cóż

W mieście Paryżu, gdzie diabeł i Bóg
Jak nigdzie bawią się tu
W rytm kankana hulając po świt
Ostatkiem tchu
Kiedy słońce znów powie "bonjour"
Szczytom kościołów i wież
Świat na chwilę wytraca swój bieg
I wiatrak też

Moulin Rouge...

To i coś więcej
Obiecuje ci miasto-poemat
Jak w tej piosence
Zaśpiewaj sam

Moulin Rouge...

Obrazy:
Eugène Galien-Laloue
Daniel Authouart

Dłoń na klamce - Jan Wołek


Irena Santor - Dłoń na klamce

Jan Wołek

Znów nam się śni, pośród dni, burych dni
Zielony czas, ten miniony czas
Co w nas się wspomnieniem tli
Już teraz wiem, czysty sen, biały sen
W klekocie braw i w zgiełku spraw
Może tylko przyśnić się

Na klamce twoja dłoń
Wchodzisz w jakieś drzwi
Lub wychodzisz z nich
We framugi ramce twoja skroń
Białym srebrem lśni, stary sztych

Jest dobrze, lecz znowu zerkasz wstecz
To przecież tak oczywisty znak
Wieczność to jest boska rzecz
Bo co jest wart, cały nasz ludzki fart
Na serca dnie pojąłeś to
Że jedną chwilą kres i start

Na klamce twoja dłoń…

Znów w biały dzień wszedł w twoją sień
Ten smutku cień, ten smutku cień

Znów klamkę łapie dłoń
Wchodzisz w jakieś drzwi
Lub wychodzisz z nich
We framugi ramce twoja skroń
Białym srebrem lśni, stary sztych

Święta mego dzieciństwa - Andrzej Mogielnicki


Irena Santor
Święta mego dzieciństwa

Andrzej Mogielnicki

Święta, bajkowy czas
W pamięci mej i w snach
Święta, świerkowy las
Nagle zawitał pod dach

Święta, zapachy ciast
Marcepan to i miód
Święta, z dalekich miast
Pocztówek przychodzi w bród

Hen tam zza siedmiu mórz
Sanie już gnają do Świąt
Tu nam dobrze i już
Bezpieczny jest każdy kąt

Tańczy śnieżynka
I choinka
Roztacza wkoło swój blask
Niebo się bieli
I anieli gdzieś tam
Mrugają wśród gwiazd
Pośród gwiazd

Święta, złe moce śpią
Dzwonek też śpi u drzwi
Święta, za krótkie są
Tak jak dziecięce są sny

Życie nie szczędzi burz
Ale najgorzej jest, gdy
Gdy cię nie wzruszą już
Słodkie zapachy z tych dni...