Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kowalewski S.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kowalewski S.. Pokaż wszystkie posty

Gdy jesteś tu - Marek Gaszyński


Trubadurzy
Gdy jesteś tu

Marek Gaszyński


Śpiewa mi ptak
I wiatr śpiewa mi
Gdy jesteś tu, gdy jesteś tu
Gdy zbliżasz się
Słyszę znów tę melodię
Gdy chcesz iść, cichnie śpiew

Szumi nam wrzos
Zieleń traw woła nas
Rzeki płyną, gdy jesteś tu
Śpiewa nam las zielony
To jest, to jest tak
Jak gdybym śnił, jak gdybym śnił

Noc zmieniasz w dzień
I płacz zmieniasz w śmiech
Gdy jesteś tu, gdy jesteś tu
Płonie nam świat
Zamiast rąk rosną skrzydła
Gdy jesteś tu, kwitnie kwiat

Braknie mi słów
Kiedy stąd chcesz już iść
Płaczą drzewa, gdy pójdziesz stąd
Umrze nam las zielony
To jest, to jest tak
Jak gdybym to umierał ja

Śpiewa mi ptak i wiatr śpiewa mi
Gdy jesteś tu, gdy jesteś tu

Sławomir Kowalewski (kompozytor)  👉👉👉

Tęsknota zakrywa... - Marek Gaszyński


Trubadurzy
Tęsknota zakrywa
pół słońca na niebie

Marek Gaszyński


Zawołaj mnie głośno, twój głos mnie obudzi
Poczekam tu teraz, daleko od ludzi
Tęsknota zakrywa pół słońca na niebie
A moje puste oczy wypatrują ciebie...

Tylko gwiazdy wiedzą, jaki smutny jestem
Wyciągnięte ręce wzywają cię gestem
Wyrwało się serce, pobiegło za tobą
Proszę wracaj szybko i zwróć mi je na nowo...

Tęsknota zakrywa pół słońca na niebie
A moje puste oczy wypatrują ciebie

(Przybądź do mnie, dam ci kwiat paproci)

Tylko gwiazdy wiedzą, jaki smutny jestem
Wyciągnięte ręce wzywają cię gestem
Wyrwało się serce, pobiegło za tobą
Proszę wracaj szybko, zwróć mi je na nowo...

Muzyka na dobranoc - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Muzyka na dobranoc

Janusz Kondratowicz


Telefon już pozwala spać
I żal do świata ucichł
A ty w muzykę wtulasz twarz
Znów sama pośród ludzi
Ktoś wziął walizkę, zamknął drzwi
Noc na dwa sny podzielił
A w radiu motyw "C'est la vie"
I "Bielszy odcień bieli"

"Muzyka Nocą" na dobranoc
Półsenny motyw na zwątpienia
Gdy słowa znaczą nie to samo
I świat na sezon wystrój zmienia
Zyskują jedni, inni tracą
Gdy serce twardsze od kamienia
"Muzyka Nocą" na dobranoc
Muzyka na zwątpienia

W królestwie wynajętych ścian
Wzruszenia dziś są szare
Spojrzenie wstecz to jakby łza
Lecz przecież pójdziesz dalej
Przystanek z żalu zginie w tle
Znów w życie wejdziesz ostro
A wtedy, proszę, wspomnij mnie
I noc z "Muzyki Nocą"

"Muzyka Nocą" na dobranoc...

Dziewczyna i pejzaż - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Dziewczyna i pejzaż

Janusz Kondratowicz


Długo żegnał mnie Dunajec
Dziwili się ludzie
A ty nie spytałaś nawet
Kiedy tutaj wrócę

La li la li la
La li la li la

Biły w niebo Trzy Korony
Huczał wiatr po zboczach
Może nawet nie wiedziałaś
Że to ciebie kocham

La li la li la
La li la li la

Pochyliły się przede mną
Aż do samej ziemi
Tylko wiatrem porośnięte
Ostre szczyty Pienin

Pochyliły się przede mną
Wzgórza nad Czorsztynem
A ty wciąż nie chciałaś wierzyć
W to, co ci mówiłem

Po dolinach i po górach
Biegło za mną echo
Ale mnie nie dogoniło
Byłem już daleko

La li la li la
La li la li la

Przystanąłem na równinie
Gdzieś nad brzegiem Wisły
Ale myślą powróciłem
Do strumieni bystrych

La li la li la
La li la li la

Pochyliły się przede mną
Aż do samej ziemi
Tylko wiatrem porośnięte
Ostre szczyty Pienin

Pochyliły się przede mną
Wzgórza nad Czorsztynem
Choć mi wreszcie uwierzyłaś
Nic już nie mówiłem

Fot. Karol Nienartowicz

Twój dom - Halny, Kondratowicz


Trubadurzy - Twój dom

Stanisław Halny (Stanisław Kondratowicz)
Janusz Kondratowicz


Niebo ciężkie jest od gwiazd
Płoną ognie brzóz
Już za tobą światła miast
Strzepnij z butów kurz
Pora, żebyś odpoczął
Wszedł w przyjaciół krąg
Hej, gdzie oczy cię niosą stąd?

Tu jest twój dom, kres drogi dróg
Spójrz, ten sam dom i ten sam próg
Jak wolny ptak odleciałeś kiedyś stąd
By w życie wbiec pod prąd

Tu jest twój dom, w drzwiach skrzypi klucz
Tu ojca głos powtarza "wróć"
Tu wracasz, gdy trudno dalej serce nieść
Gdy ciężko ci, gdy źle

Między ludźmi jest twój ślad
Słowo, pamięć, wiersz
Jakaś miłość, dotyk warg
Ale cóż to jest
Idziesz drogą nieprostą
Może to jest błąd
Hej, gdzie oczy cię niosą stąd?

Tu jest twój dom...

Niebo ciężkie jest od gwiazd...

Kiedy dzień za nocą goni - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Kiedy dzień za nocą goni

Janusz Kondratowicz


Ech, dziewczyny, dziewczyny
Piękne, coraz piękniejsze
Ubieramy was co dzień
I w muzykę, i w wiersze
Dla was lustra pogody
Chmury niebem idące
Najpiękniejsze ogrody
Zapach siana na łące

Kiedy dzień za nocą goni
My szukamy waszych dłoni
By w nich znaleźć miejsce własne
I na dzisiaj, i na zawsze...

Ech, dziewczyny, dziewczyny
Z krzykiem ptaków nad głową
Nasze myśli, spojrzenia
Zabieracie ze sobą
Dla was wiosny zielone
Purpurowe jesienie
Złoty płomień, co płonie
Różą słońca na niebie

Kiedy dzień za nocą goni
My szukamy waszych dłoni
By w nich znaleźć miejsce własne
I na dzisiaj, i na zawsze...
W każdą noc, w każdy dzień, dzień...

Ech, dziewczyny, dziewczyny
Nasze, czasem niczyje
Malujemy was słowem
Które żyje przez chwilę
Malujemy was światłem
Które gaśnie na wietrze
Niekochane, kochane
Piękne, coraz piękniejsze

Kiedy dzień za nocą goni
My szukamy waszych dłoni
By w nich znaleźć miejsce własne
I na dzisiaj, i na zawsze...
W każdą noc, w każdy dzień, dzień...

Obrazy: Matis Miles Williams

Niebo nad głową - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Niebo nad głową

Janusz Kondratowicz


Hej, niebo nad głową
Hej, słońca skra
Hej, nie wiesz sam dokąd
Hej, droga gna

Ile godzin, tyle wzgórz
Ile dębów, tyle brzóz
Ile spojrzeń, tyle stron

Gdzie ptaków krzyk
Gdzie morze łąk
Gdzie ognisk dym
Gdzie własny kąt

Nieś urodę świata
Poprzez złe i dobre dni
Niech na dnie zwierciadła
Kropla słońca lśni

Hej, niebo nad głową
Hej, taniec chmur
Hej, burzy się młodość
Hej, rwący nurt

Ile ulic, tyle miast
Ile świateł, tyle gwiazd
Ile dźwięków, tyle strun

Gdzie pejzaż aut
Gdzie pogoń słów
Gdzie pełnia barw
Gdzie chwila snu

He-he-hej, niebo nad głową
He-he-hej, jasny wiatr
He-he-hej, co dzień na nowo
He-he-hej, wschodzi świat...

Będziesz ty - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy, Halina Żytkowiak 👉👉👉
Będziesz ty

Janusz Kondratowicz


Nienazwana, ale bliska
W moich słowach, w moich myślach
Będziesz ty 💗
W przemijaniu dni i godzin
W wierszu, który za mną chodzi
Będziesz ty 💗
W listach, które czasem piszę
I w milczeniu, które słyszę
Będziesz ty 💗
W każdej stronie mego świata
I w najwyższej trawie lata
Będziesz ty 💗

W mej podróży przez codzienność
Zawsze przy mnie, zawsze ze mną
Będziesz ty 💗
W zamyśleniu i w rozmowie
W róży, która parzy dłonie
Będziesz ty 💗
W echu, które wraca znikąd
W ciszy, która jest muzyką
Będziesz ty 💗
W bezsenności mej i we śnie
Nienazwana dzisiaj jeszcze
Będziesz ty 💗

Podzielimy między siebie
Całe niebo, całą ziemię
Każdą radość niecierpliwą
To co będzie, to co było
Wszystkie nasze dzienne sprawy
Wszystkie nasze zapomnienia
Bo prócz siebie nic nie mamy
Nic nie mamy do stracenia...

Krajobrazy zimy - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Krajobrazy zimy

Janusz Kondratowicz


W krajobrazy zimy wpiszę
Oczu twoich blask
Może wtedy będziesz bliżej
Może wtedy

Białe niebo, biała ziemia
Białe płatki gwiazd
Tylko ciebie tutaj nie ma
Tak jak kiedyś

Jesteś tam, jesteś tam
Gdzie burzany okrył śnieg
Gdzie stepowej drogi dal
Strome brzegi rzek

W krajobrazy zimy wpiszę
Ciepło twoich rąk
Twoje imię znów usłyszę
Twoje imię

Nawet jeśli już ode mnie
Odwróciłaś wzrok
Zawsze cię wspominał będę
Będziesz przy mnie

Jesteś tam, jesteś tam...

Zapłonęły wszystkie maki - Janusz Kondratowicz...


Trubadurzy
Zapłonęły wszystkie maki

Janusz Kondratowicz

Stanisław Halny (Stanisław Kondratowicz)

Lato było ciężkie od słońca
Nie żałował ich czort ni Bóg
Wzdłuż ulicy rudą czerwienią
Upadł sierpień rzucony na bruk...

Zapłonęły wszystkie maki
Na kamiennych łąkach
Gdy szarymi szeregami
Szli ku rzece ognia
Gdy szarymi szeregami
Szli przez swoje miasto
Zapłonęły wszystkie maki
Aby już nie zgasnąć

Lato było ciężkie od słońca
Coraz bliżej był drugi brzeg
Odchodzili jeden po drugim
W nieobecność, jak w pamięć i w pieśń

Zapłonęły wszystkie maki...

Tam gdzie szumi młody las - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Tam gdzie szumi młody las

Janusz Kondratowicz


Tam gdzie szumi młody las
Ptaki swych szukają gniazd
I w doliny echo niesie
Wczesną wiosnę, późną jesień
Tam gdzie szumi młody las

Tylko ciebie tam już nie ma
Nie ma i nie będzie
Pożegnały się marzenia
Pożegnały ręce
Tylko ciebie tam już nie ma
W świat pobiegłaś za kimś
Minęliśmy się w podróży
Jak przelotne ptaki

Tam gdzie szumi młody las
Ziemia bliżej ma do gwiazd
I z wysoka smugą cienia
Spada strumień po kamieniach
Tam, gdzie szumi młody las

Tylko ciebie tam już nie ma...

Tam gdzie szumi młody las
Zostawiłem wspomnień garść
Niesie lata czasu rzeka
Dziś wysokie rosną drzewa
Tam gdzie szumiał młody las...

Jeszcze moja - Halny, Kondratowicz


Trubadurzy
Jeszcze moja

Stanisław Halny (Stanisław Kondratowicz)
Janusz Kondratowicz


Jeszcze moja, tylko moja
Zbierasz barwy dnia
Czasem błękit niesiesz w dłoniach
Czasem słońca dzban

I wchodzisz w nagłą pełnię lata
I w strunie światła widzę cię
Jesteś coraz bliżej
W każdej myśli, w każdym słowie
Niespokojnym biciu serc
W listach, które piszesz
W róży, którą bierzesz w dłonie
W krajobrazie dni i miejsc

Choć w tyle stron biegnie wiatr, tyle dni gubi lot
Choć tyle gwiazd spada w noc, tyle barw gasi mrok
Ocalić chcę obraz twój, każde słowo, każdy ślad
Ocalić chcę twój i mój wspólny świat

Jeszcze moja, tylko moja
Z ciszą wiążesz cień
I odchodzisz zamyślona
W niespokojny sen

I niebo się pochyla nisko
I gaśnie wszystko wokół nas
Jesteś coraz dalej
W każdej chwili bez imienia
W wierszu, który szukał cię
W każdym z moich pragnień
W każdym żegnaj, do widzenia
W czasie, który mijał mnie

Choć w tyle stron biegnie wiatr...

Fot. Sławomir Kowalewski
Marian Lichtman (kompozytorzy)

Gdzie jesteś ty, tam jestem ja - Janusz Kondratowicz


Trubadurzy
Gdzie jesteś ty, tam jestem ja

Janusz Kondratowicz


Ściele się droga wstęgą wśród pól
Gdy do ciebie idę
Ciemną czerwienią mieni się głóg
Złotym słońcem piach
Mokre od rosy budzą się już
Dachy wiatrem kryte
Chyli gałęzie dębów i brzóz
Pierwszy ranny ptak

Gdzie ty, tam ja
Daleko tak i blisko
Za jeden twój uśmiech
Oddałbym chyba wszystko
Gdzie ty, tam ja
Przy tobie, lecz bez ciebie
A jednak cię nigdy
Na inną nie zamienię - o nie

Ściele się droga wstęgą wśród pól
Gdy od ciebie wracam
Burzy się strumień, ciemnieje nurt
Puste brzegi dwa
W stronę wieczoru patrzy już dzień
Cóż, niewielka strata
Jeszcze w oddali widzę twój cień
Znowu jestem sam

Gdzie ty, tam ja...

Ściele się droga wstęgą wśród pól
Gdy od ciebie wracam
Burzy się strumień, ciemnieje nurt
Puste brzegi dwa...
Znowu jestem sam
Gdzie ty, tam ja

Wiera, Wiera, czarne oczy miałaś

Konstantin Makowski
Trubadurzy
Wiera, Wiera, czarne oczy miałaś

Janusz Kondratowicz

Zgasły już ogniska nad rzekami
Na burzanach osiadł pierwszy szron
Ale ty nie wracasz, choć czekamy
Gdzie dziś jesteś, Wiera, gdzie twój dom

Przeminęło z wiatrem tyle wspomnień
Ile Dniepr o brzegi rozbił fal
Ale nie możemy cię zapomnieć
Twoich czarnych oczu wciąż nam brak!

Wiera, Wiera, czarne oczy miałaś
Wiera, Wiera, kto nie kochał cię
Wiera, Wiera, spokój nam zabrałaś
Wiera, Wiera, tak bez ciebie źle
Wiera, Wiera, spokój nam zabrałaś
Wiera, Wiera, tak bez ciebie źle

Nie dla ciebie gra dziś struna śpiewna
Nie dla ciebie wstają ranne mgły
Step szeroki dawno cię pożegnał
Więc żegnamy ciebie także my…