Bal milionerów Janusz Szczepkowski


Renata Kretówna
Bal milionerów

Janusz Szczepkowski


Gong, orkiestra gra
To przecież bal na tysiąc par
Ach, przy kolii frak
I przy monsieur piękna madame
Gong, orkiestra gra
Lecz kto by tam słuchał jej
Patrz, w otwartych drzwiach
Zjawia się sam Rockefeller

Bal milionerów, zwiewny krok
Wdzięczny skłon w przód i w tył
Bal milionerów z wyższych sfer
Z lepszych klas, socjety
Bal milionerów, co za blichtr
Co za styl, co za szyk
Bal milionerów, a wśród nich
Bóg wie skąd - ja i ty

Szmal w pokłonach gnie
I sztywny kark, i tłusty zad
Ach, jak płaszczą się
Jak szczerzą kły do sztucznych braw
Ten, co trzyma bank
W objęciach ma cały świat
Ach, na to go stać
Więc dalej grać, to przecież bal

Bal milionerów, zwiewny krok...

Bal milionerów diabła wart
Dalej orkiestra gra
Bal milionerów, Lady Szmal
Z Mister Bank proszą nas
Bal milionerów, forsy dźwięk
Kruszy lęk, budzi zmysł
Bal milionerów kręci się
Wokół nas aż po świt

Bal milionerów diabła wart
Dalej orkiestra gra
Bal milionerów, Lady Szmal
Z Mister Bank proszą nas
Bal milionerów, z rąk do rąk
Z ust do ust, jeszcze raz
Bal milionerów kręci się
Kręci się wokół nas

Ach ty głupie serce - Ireneusz Kocyłak


Renata Kretówna
Ach ty głupie serce 💗💗

Ireneusz Kocyłak


Jak spłoszony ptak wśród nocy
Moje serce tak łomoce
Chce się wyrwać, chce odlecieć hen
Przemknąć tysiąc mil w tej chwili
Żeby z tobą być mój miły
Żeby z tobą śnić na jawie sen

Ach ty głupie serce
Nic nie umiesz więcej
Tylko tęsknotą żyć
Sny o miłości śnić
Ty niemądre serce
Wciąż mnie słuchać nie chcesz
Trzeba zapomnieć, bo
Życie jest tylko grą

Jeszcze masz tyle szans
Tyle nowych wzruszeń
Jeszcze masz czas na żal
Bo niejeden przed nami jest bal

Ach ty głupie serce
Wciąż mnie słuchać nie chcesz
Choć masz przed sobą świat
Moich dwudziestu lat

Był prawdziwy bal nad bale
Moje serce, sza - nie szalej
Nie za wiele jak na jedną noc
Cicho, serce, sza - nie szalej
Znów skończona gra i dalej
Trzeba czekać aż się zjawi ktoś

Ach ty głupie serce...

Ach ty głupie serce
Wciąż mnie słuchać nie chcesz
Choć masz za sobą świat
Tylu przeżytych lat

Obrazy: Matis Miles Williams

Nie lubię żonatych mężczyzn - Maria Czubaszek


Renata Kretówna, Irena Woźniacka
Nie lubię żonatych mężczyzn

Maria Czubaszek  👉👉👉


Nie lubię mężczyzn
Żonatych mężczyzn mam już dość
Szalenie mnie męczy
Słuchanie, jaki smutny ich los
Ciężko przegrani
Wciąż płacą za swój błąd sprzed lat
I mkną nad ranem
Do żon, z którymi źle im tak
By po dniu wrócić tu znów

Ach, jak ja to znam
Schemat ciągle taki sam
Niezmieniony prawie nic
Żona ciągle zła
On z nią w domu piekło ma
Nieszczęśliwy, biedny miś
Ale nie wszystko jest stracone
On się rozwiedzie z nią i już
Zapomni chętnie o niej
I weźmie mnie za żonę, lecz cóż

Nie lubię mężczyzn...

Ach, jak ja to znam
Odkąd sama męża mam
Wszystko mi się sprawdza dziś
Jestem ciągle zła
I on piekło ze mną ma
Nieszczęśliwy, biedny miś
A najśmieszniejsze, że mu wierzę
Że on nielekko ze mną ma
Byłoby jak należy
Gdyby nie był mężem, bo ja

Nie lubię mężczyzn
Żonatych mężczyzn mam już dość
Szalenie mnie męczy
Słuchanie, jaki smutny ich los
Ciężko przegrani
Wciąż płacą za swój błąd sprzed lat
A my kochamy za nic ich i tak

Miss Polonia - Grażyna Orlińska


Irena Woźniacka
Miss Polonia

Grażyna Orlińska


Czary mary – znikły gary
Dziś Kopciuszek ma wagary
A Justyna Fashion wie
Co dziewczyna nosić chce
Mister Bajer stroszy rajer
Choć jest kwaśny jak zajzajer
Ma jak zawsze wielki gest
Lecz Toyota jedna jest

Miss Polonia
Fanfary, kwiatów szpaler
Miss Polonia
A za nią Mister Bajer
Miss Polonia
Słowiański anioł seksu
Choć w kryzysie – bez kompleksów

Miss Polonia
Panowie prężą grzbiety
Miss Polonia
To jesteś ty czy nie ty
Miss Polonia
Świat się na palce wspiął
Miss Polonia Show

Sheratony i Hiltony
High life już w zasięgu dłoni
Choć na krótko pierwszą być
Zanim zegar zacznie bić
Czujne lustra mierzą bóstwa
Choć to show jest, a nie musztra
Za to potem salon mód
Albo nawet: Holly-Łódź

Miss Polonia...

Fot. Monika Nowosadko - Miss Polonia'87

Sabat na Łysej Górze - Grażyna Orlińska


Irena Woźniacka
Sabat na Łysej Górze

Grażyna Orlińska  👉👉👉


Nie, nie runie dom
Nie bój się, to tylko on
Wariat wiatr w okna dmie
Woła mnie, woła mnie

Wie, że nadszedł czas
Żeby wpaść pomiędzy nas
Porwać mnie, ponieść w dal
Nie na raut, nie na bal

Sabat na Łysej Górze
Sabat
Sabat, trzy wiatry w górze
Sabat

Hej, daj mi miotłę, lecieć chcę
Hej, na co czekasz? Wypuść mnie
Sabat i nocy toń
Sabat, wiatr dał mi dłoń
Hej, jeśli chcesz, to nas goń

Patrz, już ogień zgasł
Zimny piec nie grzeje nas
Skrzypce wziął, uciekł gdzieś
Nawet świerszcz, nawet świerszcz

To nie może trwać
Ale dziś chce mi się śmiać
Co tam żal w taką noc
Niech mnie gna wichru moc

Sabat na Łysej Górze...

Holiday na Helu - Grażyna Orlińska


Irena Woźniacka
Holiday na Helu

Grażyna Orlińska 👉👉👉


Pod palmami na Miami nie jest źle
Zawsze modne narty wodne niosą cię
A na bis szepcze Miss
Kiss me, baby, kiss me, kiss
Pod palmami na Miami Beach

W ciepłych krajach na Hawajach dziewczyn moc
Są gorące niby słońce w parną noc
Zmysłów pieśń, znana treść
Pieść mnie, darling, pieść mnie, pieść
W ciepłych krajach na Hawajach gdzieś

Holi, holi, holiday in Hel
Sezonowy szpan, pielgrzymek cel
Sygnał śle latarnia morska
Zakotwicza cała Polska
Bo to holi, holiday in Hel

Holi, holi, holiday in Hel
Z końca świata na półwysep grzej
I od razu na swawole
Nim rozdepczą cię w grajdole
Bo to holi, holiday in Hel

Na Riwierze, mówiąc szczerze, także raj
Lazurowy zawrót głowy i high life
Słodki dżem, jawa snem
Mon amour, amour, je t'aime
Na Riwierze, mówiąc szczerze, hen

Lecz na Helu, przyjacielu, brzuch swój złóż
Bo Monika ratownika nie chce już
Huczy w niej sztorm, że hej
Ty kapokiem będziesz jej
Całe holi, holiday in Hel
Holi, holi, holiday in Hel...

Plakat: Ryszard Kaja

Czego ci do szczęścia brak - Grażyna Orlińska


Irena Woźniacka
Czego ci do szczęścia brak

Grażyna Orlińska
👉👉👉


Co się z tobą dzieje, co ci jest ❓❓❓
Czyżbyś w posąg zmieniał się
Taki stan niewiele wart
No zobacz – minę masz jak śnięty karp
Mógłbyś może nawet sięgnąć chmur
Albo przenieść tuzin gór
Gdyby starej lampy dobry dżin
Łaskawie rozwiał góry spleen

Czego ci do szczęścia jeszcze brak ❓❓❓
Za twą wielką forsę mały Fiat
Na pół roku wynajęte M
A tobie źle, wciąż źle i nie, na wszystko nie
Czego ci do szczęścia jeszcze brak
Nawet Ballantine już traci smak
A ty odurzony drogim snem porastasz mchem

Chciałbyś pewnie setkę dziewczyn mieć
Takich z zakazanych zdjęć
Mógłby jeszcze stać się cud
By z kranu zamiast wody leciał miód
Żeby jakiś magik przyniósł ci
Szczęście w sprayu tuż pod drzwi
Jak na filmie, który ktoś nakręcił
Chyba ci na złość, na złość, na złość ❗❗❗

Czego ci do szczęścia jeszcze brak ❓❓❓...

Czego ci do szczęścia jeszcze brak ❓❓❓
Zejdź na ziemię, proszę, póki czas
Może los ci jeszcze dać coś chce
Na przykład mnie ❗❗❗

Trzeba kochać miłość - Grażyna Orlińska


Irena Woźniacka
Trzeba kochać miłość

Grażyna Orlińska  👉👉👉


Gdy przyjdzie w gości
Żal albo zmierzch
Nie mów miłości
Idź, dokąd chcesz

Bo trzeba kochać miłość
Za wszystko to, co było
Choć nieraz piołun przyszło pić
Bo trzeba kochać miłość
Jest dla bezbronnych siłą
I nikt nie może bez niej żyć

Gdy szczęście wykpi
Złych ludzi szept
Drzwi domu przymknij
Lecz nie rań jej

Bo trzeba kochać miłość...

Gdy umknie z dłoni
Do cudzych snów
Niech jej nie goni
Grad podłych słów

Bo trzeba kochać miłość.
Za wszystko to, co było
Choć nieraz piołun przyszło pić
Bo trzeba kochać miłość
Jest dla bezbronnych siłą
I nikt nie może bez niej żyć

Obraz: Jeanette Jorville

Wiosną graj - Paweł Lesic


Irena Woźniacka
Wiosną graj

Paweł Lesic


Już wiosna, stroją się dziewczęta
Jest kwiecień, zaraz będzie maj
Uśmiechnij się i zapamiętaj
Że przyszła wiosna, urody siostra
Więc taką mi melodię graj

Już przyszedł maj, świat cały gra w zielone
Więc ty mi daj piosenkę ulubioną
I z głową podniesioną dumnie do mnie biegnij
Bo przyszedł wreszcie maj

Minęło lato, jest już jesień
Deszcz pada, dni ponure są
Już pełno żółtych liści w lesie
Za chwilę grudzień, zmarznięci ludzie
A mnie raduje tylko to

Znów przyjdzie maj, a potem będzie lato
Więc w to mi graj i graj całemu światu
A on odpowie na to: śmiej się, śpiewaj, śpiewaj
I zawsze wiosną graj

A potem będzie lato
I graj całemu światu
A on odpowie na to: śmiej się, śpiewaj, śpiewaj
I zawsze wiosną graj

Obraz: William Savage Cooper

Ochota na Toyotę - Jerzy J. Emir


Irena Woźniacka
Ochota na Toyotę


Jerzy Juliusz Emir


Czy ja jestem najładniejsza, to nie lustro powie mi
Muszę z buzi zrobić pejzaż i przedstawić się jury
A więc biegnę tam, gdzie trzeba, niech i mą docenią płeć
Nie pożądam gwiazdki z nieba, lecz Toyotę muszę mieć ❗❗❗

Ochota na Toyotę
To marzeń dziewcząt cała treść
To motor, by chodzić do dyskotek
I z wagi o parę kilo zejść

Ochota, ochota na Toyotę
Nadzieją napełnia damski biust
Wyszczupla, nasącza skórę złotem
Cieniuje zbyt ostry profil ust

Ochota, ochota na Toyotę
Pragnienie milionów dusz i ciał
By wygrać wybory Miss
A potem ją wybrać wśród niezliczonych aut

Gdy ochotą na Toyotę dyszy również brzydsza płeć
To co prawda nie za złote, ale też ją może mieć
Lecz czy złote, czy zielone, dziś Toyota nie chce ich
Bo wybiera Miss Polonię i otworzy przed nią drzwi

Ochota na Toyotę...

Pokochajmy każdy dzień - Leon Sęk


Irena Woźniacka
Pokochajmy każdy dzień

Leon Sęk


Jestem z tobą, tylko z tobą w korowodzie tylu lat
Przeleciała nasza młodość karuzelą barwnych dat
Przeleciały różne sprawy, nie zdołały wspomnień zmyć
Lata nic nam nie zabrały, lecz dodały nowe dni

Pokochajmy każdy dzień, w którym jeszcze przyjdzie żyć
Zapełnijmy jego czas tym, co najcenniejsze w nas
Pokochajmy każdy dzień, lepsze jutro przyjdzie z nim
Przywitajmy go we dwoje jak każdego dnia...

Jestem z tobą, tylko z tobą, nadchodzącym ufam dniom
A co przeszło niepogodą, nie powróci pod nasz dom
Co się stało, nie jest ważne, ważne jest, co jest na wprost
Jestem z tobą, żeby razem zawsze dzielić dobry los

Pokochajmy każdy dzień...

Jutro nasz ślub - Łebkowski-Werner


Irena Woźniacka 👉👉👉
Jutro nasz ślub

Mirosław Łebkowski, Stanisław Werner


Kto pomyślał, że to będziesz właśnie ty
Kto odgadł to, wywróżył z kart
Gdyby ktoś powiedział, że to będziesz ty
To byłby żart i tylko żart
Ty nie byłeś księciem z mego snu
Twój widok mi nie zapierał tchu

Śmieszne, jutro jest nasz ślub
Krawcowa suknię obrębia już
Śmieszne, jutro jest nasz ślub
Z kwiaciarni znikły wiązanki róż

Wszystko ułożyło się na opak
Miał być piękny brunet, dwumetrowy chłopak
Nagle ty przyszedłeś nie wiadomo skąd
Nie dwumetrowy, włosy blond
To chyba jakiś błąd

Los nie z tobą miałam dzielić pół na pół
I dobre dni, i parę trosk
To nie z tobą przecież miałam dzielić stół
I każdy dzień, i każdą noc
Nie dla ciebie mój weselny strój
Francuski styl, Telimeny krój

Śmieszne, jutro jest nasz ślub...

Wszystko się inaczej ułożyło
Tak podobno bywa, gdy przychodzi miłość
Chyba jednak dobrze, że to właśnie ty
A brunet niech się innej śni

Ha ha, śmieszne, jutro jest nasz ślub
To jakby podróż w daleki świat
Śmieszne, jutro jest nasz ślub
Już tak mówimy od paru lat - ha ha ha

Wiktor Kolankowski - Kompozytor 👉👉👉

Przysłowia - Ryszard Ulicki


Irena Woźniacka
Przysłowia

Ryszard Ulicki  👉👉👉


Nie ma skutku bez przyczyny
I bez dymu nie ma ognia
Wielka mądrość ciągle tkwi
W przysłowiach

Z dużej chmury mały deszcz
Wielka miłość szybko gaśnie
Baba z wozu, koniom lżej
I już po niej właśnie

Pusto, pusto dookoła
Na bezrybiu i rak ryba
Lepszy wróbel w garści
Więc wybiorę ciebie chyba

Stary niedźwiedź mocno śpi
A mój zasnął teraz właśnie
Szuka szczęście moich drzwi
Młodość we mnie gaśnie

Chociaż stary, ale jary
Taki kocha, jeszcze chwali
Może da mi szczęście
W starym piecu diabeł pali

Nie ma skutku bez przyczyny
I bez dymu nie ma ognia
Wielka mądrość ciągle tkwi
W przysłowiach