Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garmash M.I.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garmash M.I.. Pokaż wszystkie posty

Nie oczekuję dziś nikogo - Kaszkur i Zapert

Rena Rolska, Magda Umer
Nie oczekuję dziś nikogo

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert


W rozgwarze kawiarnianym,
W przyćmionym świetle lamp
Znów siedzę zasłuchana w melodię bliską nam
Codziennie zmierzchu pora tu do mnie wiodła cię
I było tak do wczoraj, a dziś wiem, że

Nie oczekuję dziś nikogo
Dzień dobry już nie powiesz mi
Jednak powstrzymać się nie mogę,
By nie spoglądać w stronę drzwi

I każdy przykrym jest natrętem,
Kto chce twe miejsce zająć dziś
Każdemu mówię, że zajęte
Jakbyś za chwilę miał tu przyjść

Ja dobrze wiem, że dłonie moje
Już nie odczują rąk twych drżenia
Lecz każdy zmierzch tu znajdzie mnie
Tu wyraźniejsze są wspomnienia

Nie oczekuję dziś nikogo
I nic nie zmienią przyszłe dni
Lecz nie przychodzić tu nie mogę
Gdzie wszystko cię przybliża mi

W pamięci wciąż odtwarzam twój każdy czuły gest
Przez mgłę widziane twarze powoli nikną gdzieś
Lecz dźwięki fortepianu z obłoków wznoszą mnie
I obraz przywołany rozpływa się

Obrazy: M&I Garmash

Pechowy dzień - Jadwiga Has


Seweryn Krajewski
Pechowy dzień


Jadwiga Has

Pechowy dzień, pechowy dzień
Gdy od początku wszystko się układa źle
Tak jakby drogę przeciął rwącej rzeki prąd
A z oczu znikł bezpieczny ląd

Ktoś rzucił czar i urok zły
Mój Anioł Stróż na miękkiej chmurze smacznie śpi
A twoje ślady zatarł roztargniony wiatr
I szczęścia brak, tak bardzo brak

Bo moje szczęście jest w pobliżu dłoni twych
I oczu, i oczu
Przychodzi czasem bardzo cicho w moje sny
Z pomocą, z pomocą
Zostawia przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów
Twe imię, twe imię
Od zmierzchu do rana nie grozi mi nocny chłód

Pechowy dzień, pechowy dzień
Na pewno kiedyś przecież musi skończyć się
Na środek twojej drogi rzucę bukiet róż
Nie miniesz go, nie miniesz już

Bo moje szczęście...

Zostanie przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów
Twe imię, twe imię
Od rana do rana nie będzie nam groził chłód

Obraz: M. & I. Garmash

Jeszcze jeden świt - Wojciech Młynarski

Irena Santor
Jeszcze jeden świt


Wojciech Młynarski


Wczoraj czas mi dobrze wróżył
W domowych ścianach,  w podróży
Wczoraj naręcza marzeń rwałam
A w chwilach smutku powtarzałam

Jeszcze jeden świt
I jeszcze jeden zmrok
Przeszłam już tyle
Zrobię jeszcze krok
Kręci mnie ten świat
Po horyzontu kres
Korci mnie, co jest
Za zakrętem

Dzisiaj wyznać się ośmielę
Czas nie jest moim przyjacielem
Cierpko czas mruczy z kalendarza
Nie słucham go i tak powtarzam

Jeszcze jeden świt
I jeszcze jeden zmrok
Przeszłam już tyle
Zrobię jeszcze krok
Patrzeć chcę na świat
Jak za mych młodych lat
Gdy wstanie świt
Chcę być w drodze...

Obraz: Michael Garmash

Tej nocy - Anna Achmatowa


В ту ночь мы сошли друг от друга с ума...

Anna Achmatowa - Anatol Stern

Tej nocy wszystko w nas było szaleństwem,
złowróżbne mroki świeciły przez gęstwę,
coś tam mamrotały aryki
i Azją pachniały goździki.

Tej nocy szliśmy z wolna obcym miastem
przez skwar północny, przez pieśni niejasne,
pod znakiem Skorpiona na niebie,
nie śmiąc nawet spojrzeć na siebie.

Mogło w Stambule to być lub w Bagdadzie,
lecz nie w Warszawie i nie w Leningradzie -
i jakże wśród tych obcych cieni
czuliśmy się tam zagubieni.

Wydawało się: idą z nami wieki,
i niewidzialna biła dłoń w bębenki,
a dźwięki, jak znaki tajemne,
prowadziły nas w nocy ciemnej.

W mgle tajemniczej, z ciemności utkanej,
szliśmy przed siebie po ziemi nieznanej,
gdy wtem diamentową feluką
księżyc powiódł nas starym brukiem.

Lecz gdy ci kiedyś ta noc się przypomni,
to nie odpędzaj jej, nie oprzytomnij
bo wiedz, że się komuś przyśniła
ta noc, której może nie było.

Czyta: Magda Zawadzka

Obraz: Michael Garmash

Nie tajemnice, nie cierpienia - Anna Achmatowa


Не тайны и не печали...

Anna Achmatowa - Seweryn Pollak

***

Nie tajemnice, nie cierpienia
i nie zrządzenie Opatrzności -
te spotkania sprawiały wrażenie
pojedynku miłości.

Już od rana w przeczuciu męki
zanim przyszedłeś jeszcze,
odczuwałam w rękach ugiętych
lekko kłujące dreszcze.

I suchymi palcami mięłam
rąbek barwnej serwety.
Ja już chyba wtedy pojęłam,
jak mała jest ta planeta.

Czyta: Magda Zawadzka

Obraz: Michael Garmash

Nigdy tak nie pachniały kwiaty - Jan Gałkowski

Renata Danel
Nigdy tak nie pachniały kwiaty💛

Jan Gałkowski

Kończy się ostatni spacer ścieżką dnia
Odfrunął kolorowy ptak, już nie zaśpiewa nam
Popatrz tam na łące usnął każdy kwiat
I nawet świerszcza dzisiaj brak
Gdzieś umilkł w cieniu traw

Nigdy tak, nie pachniały kwiaty bujnych łąk
Nigdy tak nie zaśpiewał żaden ptak
Późno już i za chwilę czas odjechać stąd
Wieczór zgasł fioletowym cieniem traw

Może znów wrócimy kiedyś do tych stron
Więc zabierz z sobą zapach łąk, daleko zabierz stąd
Zabierz też jezioro nocy pełne gwiazd
Różowej chmurki senny blask, słoneczne chwile dnia

Nigdy tak, nie pachniały kwiaty bujnych łąk...

W cieniu wzgórz dolinami schodzi mgła

Obraz: Michael Garmash

Kwiecista zwiewna twa sukienka - Leszek Długosz


Leszek Długosz
Kwiecista zwiewna twa sukienka

Kwiecista zwiewna twa sukienka
I tamto lato sprzed tylu lat
Ach popatrz wszystko to pamiętam
Czuję na twarzy tamten wiatr
Rzeźby obłoków, nieba błękit
Wyraźnie każdy szczegół trwa
I niecierpliwość mojej ręki i twoje nie
I twoje nie, i twoje tak

I doprawdy było, przecież było, było tak
Ja ten obraz wciąż w pamięci
Jeszcze żywy mam
Gdy na kwiecistej twej sukience
Rumieńcem płonął po raz pierwszy
Rumieńcem płonął każdy kwiat

Ach coś się zmierzchło, coś już przeszło
I coraz dalej tamte dni
Na dnie szuflady twa sukienka
W kłębek zwinięta dawno śpi
Ach życie, życie, ludzie, sprawy
Na niebie znów żurawi klucz
Na szmatki poszła twa sukienka którejś jesieni
Którejś jesieni znikła już

I to się skończyło nie inaczej
Właśnie, właśnie tak

Ja ten obraz wciąż w pamięci jeszcze żywy mam
Pocięłaś kwiatki już na szmatki, żeby posprzątać
Żeby zetrzeć, żeby pościerać z mebli kurz

Ot historyjka, taka piosenka
Do rymu się doczepia rym

Taka muzyczna fotografia
Wyblakły urok dawnych chwil

Rzeźby obłoków w niej i błękit
W zieleni jeszcze serca dwa

A chcesz, przypomnę jeszcze więcej
Ja gdzieś to wszystko
Ja gdzieś to wszystko w nutach mam

I choć tyle już pozmieniał
Tyle zabrał, zabrał czas

Ja ten obraz wciąż w pamięci jeszcze żywy mam
Na łąkach mej pamięci jeszcze
Jeszcze wiruje, wciąż szeleści
Kwiecista zwiewna twa sukienka i tamto lato
I tamto lato sprzed ilu lat?

Świat sprzed lat - Jacek Bukowski


Eleni - Świat sprzed lat

Jacek Bukowski

Dawniej tak romantyczny był świat
Każdy na miłe słowa miał czas
Jeśli on kochał ją, pisał list co dzień
Ach, mon amour, je t'aime
Jesteś piękna jak sen

To był świat, który miał trochę wad
To fakt, a jednak żal tych lat i zaproszeń na bal

Dawniej jaśniejsze niebo miał świat
Każdy mógł sobie marzyć, co chciał
Każdy miał gwiazdę swą i swój lot we śnie
Choć marzeń drugi brzeg czasem tonął we mgle

To był świat - wina smak, płomień świec i róż
I miłość aż po grób, kołysanka do snu

Dawniej nie tak gwałtownie czas biegł
Każdy na pamięć znał jakiś wiersz
Świętą być w tamte dni, to był szyk, nie grzech
A kto chciał poznać raj najpierw ślub z damą brał

To był świat - pereł blask, urok słów, bon ton
Ach, to był świat - voilà, romantyczny jak ja

Obraz: Michael Garmash

Улыбнись, родная

Aleksandr Malinin
Улыбнись, родная
Uśmiechnij się, kochanie

Pawieł Gierman

💛
Тихий прозрачный день,
Воздух, весна, сирень.
Жалко терять минуты
И сидеть, как ты, надутой.
Воздух пьянит шальной,
Сердце полно весной.
Выйдем, пройдемся,
Вместе пойдем со мной.
💛
Ну, улыбнись, родная,
Ну, не сердись, родная,
Ну, помирись, родная,
Со мной.
Ну, подойди, родная,
Ну, посмотри, родная,
Ну, обними, родная,
Меня.
💛
Все, что только может дать весна,
Все бросает нам она.
На!
Ну, улыбнись, родная,
Ну, не сердись, родная,
Ну, поцелуй, родная,
Меня.
💛
Если на то пошло,
Горе давно ушло.
Если с тобой мы в ссоре,
Ну какое ж это горе?
Эти часы и дни
Надо уметь ценить.
Выйдем, пройдемся,
Вместе пойдем со мной...

Obraz: M & I Garmash

W kawiarni - Marian Ośniałowski

Michael Garmash

Marian Ośniałowski
W kawiarni

Nie chcę mówić. Słońce i jesień.
Masz ciepłe i suche ręce.
A w twojej krwi gra nieskończoność.
Najlepiej w sennej kawiarence
sączyć z okna lirykę zieloną.

Wieczór ma rzęsy migotliwe.
Nocą wchodzą w mgieł bramy siwe.
Wszystko jest poezją nonsensu,
zapomniane, nieprawdziwe, szczęśliwe.

Oświetlone z góry złotem
czerń kawy i likieru księżycowe seledyny.
To nie te, nie te dziewczyny.
Te prawdziwe umierają,
Kiedy bierzesz je w ramiona.

Zegar dni - Andrzej Kuryło


Felicjan Andrzejczak
Zegar dni

Andrzej Kuryło

To było dawno - ileż to lat
Rozwiało się niby mgła
Gdy promień światła na zdjęcie padł
Ta klisza pełna barw zaczarowała czas

Kto ma takie oczy, ja tylko wiem
Kto takie usta dziś ma
Spójrz, w kąciku jeszcze czai się
Uśmiechu nikły ślad

Kto ma takie oczy, oczy bez dna
Niebieskie morza lnu
A kto usta tak czerwone ma
Że blednie przy nich głóg

Nie mów nic, nie mów nic
By nie spłoszyć chwili tej
Tylko przyjdź, proszę cię
Z fotografii do mnie zejdź

Na fali wspomnień płynę jak łódź
Co gubi żagiel i ster
Więc pomyśl o mnie któregoś dnia
Tak jak o tobie ja, niech to co było trwa

Taki kolor włosów, kto dzisiaj ma
Jak szary popiół i dym
Kto potrafi zadziwiony
Tak wysoko unieść brwi

Kto ma takie oczy...

Nie mów nic, nie mów nic
Popatrz, promień słońca zgasł
Zegar dni, zegar dni
Jak wahadło cofa czas...

Obrazy: Michael & Inessa Garmash

Na brzegu dnia -Jan Babicz

Michael Garmash
Jerzy Połomski
Na brzegu dnia


Jan Babicz

Wiem, płyną dni, płynie czas
Słońca krąg zamyka noc
Wiatru śpiew, morza szum
Srebrnym echem dzwoni brzask
Mewy krzyk, cienie chmur
I miłości mojej znak
Został tu, właśnie tu
Na słonecznym brzegu dnia

Tu spotkałem cię
Pokochałem cię
Z każdym świtem
Wciąż mi byłaś droższa
Patrz, został jeszcze ślad
Na zielonym dnie
Pośród białych fal

Wiem, pusty dziś biały brzeg
Nawet cień zaginął twój
W słonej mgle tonie twarz
Krople wody gonią łzy
Nadszedł zmierzch w wieńcu gwiazd
Na bezdrożach nieba noc
Zostań tu, właśnie tu
Na słonecznym brzegu dnia

Tu zaklęty dzień
Słońcem witał cię
Miłość niosłaś
W swoich drobnych dłoniach
Patrz, został jeszcze blask
Jak bursztynu garść
Pośród pustych wydm

Nie mam o to żalu - Edward Fiszer

Michael Garmash
Danuta Rinn, Dana Lerska - Nie mam o to żalu

Edward Fiszer

Jeszcze jeden długi dzień
Jeszcze jedna z przykrych scen
Jeszcze mało nam tej gry
Znowu byłeś obcy, zły
Nie mam o to żalu

Już mi prawie dobrze z tym
Wielki ogień, mały dym
Nie od dziś mnie w oczy gryzł
Twoich spojrzeń gniewny błysk
Nie mam o to żalu

Chciałam rozwiać chmury dnia
Tyle słońca błękit ma
Więc otarłam oczy z łez
Ale w ciebie wstąpił bies
Nie mam o to żalu

Jutro zmieni się, ja wiem
Noc łagodnie leczy snem
Nie jesteśmy tacy źli
Śpij spokojnie, miły, śpij
Nie mam o to żalu

A gdy zegar wskaże świt
Gdy cię zbudzi koncert z płyt
Wstaniesz jakby nigdy nic
Jakby tak już miało być
Nie mam o to żalu

Znów uśmiechniesz się i znów
Powiesz parę miłych słów
Potem pójdziesz z domu sam
W moim życiu nie ma zmian
Nie mam o to żalu

Będziesz błądził, nie wiem gdzie
Nie odnajdę drogi twej
Wrócisz późno lotem ćmy
Może dobry, może zły
Nie mam o to żalu

Jeszcze będzie tak nie raz
Że nie dojrzę w niebie gwiazd
Bo przesłoni je twój cień
Tyś mój wieczór, tyś mój dzień
Nie mam o to żalu

Ja jestem twoja - Tadeusz Kubiak

Michael Garmash

Irena Santor - Ja jestem twoja💗

Tadeusz Kubiak

Ja jestem twoja i tylko twoja
Jak w słoneczny dzień, w pogodny dzień twój cień
Spójrz, gaśnie lato nad ciszą zatok
Spójrz, błękitny ptak już daje znak, odlotu znak

Dźwięk strun, niech słyszę koncert ten dziś
Twój widzę cień, cień wiotki, lekki jak liść
Weź skrzypce swe, zagraj mi, zanucę śpiew
Biały żagiel gdzieś znikł w skrzydłach mew

Na pustej plaży o szczęściu marzę
Gdzie jest miłość, kto z nas wie. powiedz, gdzie
Twe skrzypce, jak czółno rzeźbione nokturnem, strunami drżą
Nawet nie trzeba słów, gdy usłyszę je znów

Ja jestem twoja, na zawsze twoja
Jak w słoneczny dzień, w pogodny dzień twój cień
Spójrz, gaśnie słońce, już milknie koncert
Nad zielenią strun jesieni szum, odlotu szum

Ty wróć, tak pragnę, pragnę cię dziś
Całuję cień, cień wiotki, lekki jak liść
Na brzegu tym czekam cię w czerwieni drzew
Skrzypce twe słyszę znów w krzyku mew

W noc, pustym brzegiem znów sama biegnę
Wiatr zaciera wśród deszczu nut ślady stóp

W knajpie - Jerzy A. Masłowski


Marian Opania - W knajpie

Jerzy Andrzej Masłowski

W knajpie jest coraz gwarniej
Klezmer przygrywa marnie
Barman ambicję ma
Bym nie zobaczył dna

Siedzisz obok przy barze
Znów cię ktoś wyrwał z marzeń
Spławiasz go, śmiejesz się
I patrzysz w oczy me

Nie podejdę do ciebie
Nie chcę być w siódmym niebie
Nie mam serca, ni głowy
Na ten taniec godowy

Choć wyglądasz cudownie
Nawet największym ogniem
Nawet żarem żywiołów
Nie rozpalisz popiołu

Z końca sali ciągle się na ciebie patrzy
Jeszcze jeden twój wielbiciel
Jeśli zechcesz da ci miłość, dom z ogródkiem
A ja - przegrane życie

Puśćmy fantazji wodze
Że od jutra we dwoje
Będą pachnące bzy
I słodko-mdlący kicz

Później zacznie się farsa
Dzień po dniu jakieś kłamstwa
Głupi żal, suche łzy
I wielkie czarne nic

Nie rozbawię cię żartem
Nie zabiorę na parkiet
Nawet się nie uśmiechnę
Nie chcę piekła w mym piekle

Choć wyglądasz cudownie...

Wiem, że wiosna, że na drzewach kwitną pąki
Jeden od drugiego bielszy
Ty przeczuwasz w nich maleńkie ziarnko życia
A ja - zalążek śmierci

Obrazy:
M & I Garmash, Victor Bauer

Do szczęścia blisko - Jan Zalewski


Stenia Kozłowska
Do szczęścia blisko

Jan Zalewski

W przydrożnych głogach zapadł senny dzień
W mech się otulił cień
Rozkwitłą nieostrożnie różę w śnie
Księżyca skrwawił cierń
W koronie drzewa przywarł cicho wiatr
Drży niecierpliwie liść
Noc czeka, los czeka, bo właśnie dziś

Do szczęścia blisko
Do nieba blisko
Do ciebie blisko
Przez nocy mrok
Bezpieczna ciemność
Okryła wszystko
W nieznaną przyszłość
Już tylko krok

Już cztery kąty się schowały w cień
Skrył w ciemność piąty piec
W lichtarzu nocy jak prześniony sen
Dym ze spalonych świec
Jak powódź cisza się wylewa w noc
Zagląda w okno liść
Ja czekam, ty czekasz, bo właśnie dziś

Do szczęścia blisko...

Obraz: Michael Garmash

Zmyślony flirt - Janusz Kondratowicz


Grażyna Świtała
Zmyślony flirt

Janusz Kondratowicz

To już tu, te drzwi i pokój ten
Cień po dniu ciepły jest jak sen
Jeszcze nastrój jak kruche szkło
Mozart i kropla wina
Więcej, takie być musi tło
Jeśli to nie przyjaźń, lecz

Zmyślony flirt pożyczonych ust
Impresja nagła, co przyśpiesza puls
Przelotny żart niedomkniętych drzwi
Bez żadnych szans, by żyć
Zmyślony flirt, słodki tak jak grzech
Zwycięstwa huk po miesiącach klęsk
Kochany jak świadek jednej łzy
Przez parę dni

Gdzie to jest? Mży deszcz z brudnawych chmur
Czyjś zły pies żali się, że zmókł
Trudno, jutro odjedziesz stąd
Wyprzesz ze smutku serce
Może, biegnąc w uliczny tłok
Powiesz, że to już więcej niż

Zmyślony flirt...

Obraz: Michael Garmash

Zimowy słowik - Tadeusz Urgacz


Eleni - Zimowy słowik

Tadeusz Urgacz

Kiedy ktoś czasem uśmiechnie się do mnie
Zakwita kwiat
Słowik zawodzi za oknem bezdomnie
Choć śnieg i wiatr

Może pan, właśnie pan, proszę pana
Taki uśmiech prześle mi
Spadnie śnieg z kruchej brzozy
Złoty blask się położy
Na otwarte okna i drzwi

Może pan, właśnie pan, proszę pana
Czekam na to dawno już
Nagle dzień zmieni skórę
Pióra ptak, niebo chmurę
Pełno będzie ważek i róż

Kiedy zastuka ten słowik zimowy
Otworzę mu
Cały on będzie po czubek swej głowy
Jak pan ze snu...

Obraz: Michael Garmash

Czerwone korale - Barbara Sokalówna

Na pozór banalna piosenka, a pamiętam ją do dzisiaj. Lubiła ją moja Mama, nuciło podwórko i często można było usłyszeć ją w radiu (tym z lat 50.). Potem na długo się z nią rozstałam, by w erze Internetu ją odnaleźć, odkurzyć, zamknąć w grającej szafie wspomnień i słuchać, słuchać....


Irena Kowalska
Czerwone korale 💗


Barbara Sokalówna

Korali sznur zgubiłam dzisiaj, jaka szkoda
Korali sznur zgubiłam dzisiaj, tak mi żal
Czy wiatr czy deszcz, czy je zabrała bystra woda
Nie wiem gdzie jest korali sznur od ciebie dar

A mówiłeś, że jestem ci wszystkim
Powtarzałeś te słowa przez rok
Światłem twym, szczęściem twym
Gwiazdką i listkiem, twą białą chmurką
I czarną twą jaskółką

Ja na ciebie nie gniewam się wcale
Choć tak trudno samotnie mi żyć
Tylko znajdź mi czerwone korale
Tylko znajdź mi korale już dziś

Mijają dni, toczą się szybko jak korale
Zgubione gdzieś wśród moich ścieżek, moich dróg
I tylko ty mógłbyś zerwany sznur odnaleźć
To prosta rzecz – któż inny zrobić by to mógł...

Obraz: Michael Garmash

Ty jesteś moje hobby - Jan Brzechwa


Jerzy Michotek
Ty jesteś moje hobby

Jan Brzechwa

Nie jesteś żadna Tosca
Nie Basia Kwiatkowska
Lecz kiedy cię ujrzałem, to był szok
Wydałem jęk - o rany
Westchnąłem zakochany
I tak do ciebie wzdycham cały rok

Ty jesteś moje hobby
Innymi słowy - bzik
Ach, co się robi
Gdy ma się takie hobby
Że tylko ty lub nikt
Kto inny znaczki zbiera
Poluje, gra w pokera
Lecz to nie nęci mnie
Ja wciąż o tobie śnię
Ty jesteś moje hobby
Bez ciebie serce schnie
Ach, co się robi
Gdy ma się takie hobby
A hobby mówi  - nie

Nie jestem kubek w kubek
Jak Gustaw Holoubek
Nie jestem też Wołłejko ani Łącz
Lecz jedno wiedz niezbicie
Że kocham cię nad życie
Więc serce swoje z moim sercem złącz

Bo przecież
Ty jesteś moje hobby
Innymi słowy - bzik
Ach, co się robi
Gdy ma się takie hobby
Że tylko ty lub nikt
Kto inny znaczki zbiera
Poluje, gra w pokera
Nie, nie, nie, to nie nęci mnie
Ja wciąż tylko o tobie śnię
Bo przecież zrozum, że
Ty jesteś moje hobby
Że bez ciebie serce schnie
Ach, co się robi
Gdy ma się takie hobby
A hobby mówi - nie...

Obraz: M&I Garmash