Nie mów, że daleko - Jerzy Miller


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Nie mów, że daleko

Jerzy Miller

Magia przygód, świat
Coraz bliżej nas
Tokio, Nowy Jork, Kalkuta
Co minuta start
Veracruz - La Paz
A ty ciągle jeszcze tutaj

Nie mów, że daleko
Że za późno dziś
Płyń wezbraną rzeką
Do nieznanych wysp

Nie mów, że nie dla nas
Widnokręgu dal
Jak przypływu fala
Dla nas cały świat...

Magia przygód, blask
Egzotycznych miast
Mórz i lądów szachownica
A ty ciągle tu
Tracisz dzień po dniu
Przemijają barwy życia...

Obraz: Peregrine Heathcote

Odłóżmy to do jutra - Jan Zalewski

Earl Cordey

Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Odłóżmy to do jutra

Jan Zalewski

Bywa, że nagle chwyta nas złość
Przypływa i staje w gardle jak ość
Odłóżmy to do jutra - na dzisiaj złości dość
Kłótnia - tę twoją wadę już znam
Więc pozwól, że dobrą radę ci dam
Odłóżmy to do jutra - dziś niepotrzebna nam

A jutro już, jeśli tak bardzo chcesz
Najgorsza z burz przyniesie ci ulewę łez
Ale nie dzisiaj - dzisiaj, o nie
Masz żale, lecz nie prowokuj już mnie
Odłóżmy to do jutra, bo jutro też jest dzień

Chociaż jeszcze nie umiemy z drogi burz zawrócić
Pokierować piorunami, przed ulewą uciec
Postarajmy się przynajmniej wspólnie - ty i ja
Nie sprowadzać burz specjalnie
W ciągu dzisiejszego dnia

A jutro już, jeśli tak bardzo chcesz
Najgorsza z burz przyniesie ci ulewę łez

Słowo, że nie powtórzy już się
Na nowo złość, która w strzępy nas rwie
Odłóżmy to do jutra, bo jutro też jest dzień
Może zwyczajny uśmiech lub gest
Pomoże, a jeśli nie, no to nie
Odłóżmy to do jutra, bo jutro też jest dzień

Musimy się w ciszę na chwilę skryć
A serca dwa już co innego będą bić
Popatrz - w lichtarzu nocy sto świec
Już pora, by pocałować się, lecz
Odłóżmy to do jutra, bo to już inna rzecz

Kiedy nareszcie - Kazimierz Winkler


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Kiedy nareszcie

Kazimier Winkler

To jak na złość
Gdy mam czasu dość
To ty właśnie dziś
Do sklepów stu musisz iść
Gdy mnie dręczy coś
Gdy drwi ze mnie los
To ty śpiewać chcesz jak ptak

Kiedy nareszcie przyjdzie ten czas
Gdy się spotkamy nocą wśród gwiazd
I uzgodnimy rytm naszych serc
Któż to wie, któż to wie

Ja zmierzch, ty świt
Ja znów koncert z płyt
A ty wolisz wiatr
I tak to trwa już od lat
Ja tak, a ty tak
I wciąż zgody brak
Już dość mam tej gry - a ty?

Kiedy nareszcie przyjdzie ten czas
Gdy się spotkamy nocą wśród gwiazd
I uzgodnimy rytm naszych serc
Któż to wie, któż to wie

O jest taki ktoś
Dwóch serc wspólny gość
Co wie, więcej wie niż my...

Koliberek - Hanna Łochocka


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Koliberek

Hanna Łochocka

Leci sobie na spacerek
Kolorowy koliberek
Dziobkiem kręci, skrzydłem furka
Śliczna ptasia miniaturka

Koli- koli- koli- koliberek
Ma najmniejszy z ptaków kaliberek
Kali- kaliberek ten niewielki
Od wieków cechuje wszystkie koliberki
Koliberki...

Kolorowy koliberek
Ma na imię Tereferek
Rzekła panna na spacerku
Grajmy w berka, Tereferku

Koli- koli- koli- koliberek
Koliberkę goni przez eterek
Koli- koliberki grają w berka
Kto berek, ja berek - koliberek ćwierka
Berek ćwierka...

Tereferek stracił głowę
Dla tej panny kolorowej
Kolorowej i maleńkiej
Całkiem maciu-ciu-ciupeńkiej

Koli- koli- koli- koliberek
Tylko z nią by chodził na spacerek
Tylko z nią by fruwać chciał w eterek

Z nią chciałby do woli sobie poswawolić
Koli- koli- koli- koliberek
Lecz ona mu na to tylko: tere-fere
Tere-fere, tere-fere...

Całujmy się - Janusz Odrowąż


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Całujmy się

Janusz Odrowąż

Były różne modne hasła:
Margaryna zamiast masła
Klient zawsze rację ma
PZU ochrania mienie
Myj owoce przed jedzeniem
A to nowe pani zna?

Nowe hasło dnia - całujmy się
Póki taniec trwa - całujmy się
Skoki w przód i w tył
Dziecinna gra
Ale dla nas urok ma

Jeśli lubisz mnie - całujmy się
Jak papużki dwie - całujmy się
Rzuć przesądy w kąt
To nie jest grzech
To zabawa, żart i śmiech

Nie trzeba już wstydliwie
Bojaźliwie przed ludźmi się kryć
Całować - rzecz normalna
Naturalna - gdy tańczysz let's kiss...

Letkiss - taniec z całusem - lata 60. ub. wieku

Ona ma dwadzieścia lat - Janusz Odrowąż


Danuta Rinn, Bogdan Czyżewski
Ona ma dwadzieścia lat

Janusz Odrowąż

Choćby się człowiek włóczył po świecie
Jeździł do krajów stu
Zawsze z radością wraca, bo przecież
Żyć może tylko tu

Jeszcze nie wszędzie kwiaty się ścielą
Jeszcze niemało trosk
Lecz już możemy coraz weselej
Śpiewać na cały głos

Ona ma dwadzieścia lat
Dwadzieścia lat jak ty
Ona ma dwadzieścia lat
Zupełnie jak ty

Świat ujrzałaś razem z nią
Płakałaś razem z nią
I rosłaś, rosłaś razem z nią
Ładniałaś razem z nią

Ona ma dwadzieścia lat
I dużo jasnych dni
Ona ma dwadzieścia lat
Piękniejsza wciąż
Strojniejsza wciąż
I bliska sercu jak ty

Białe gołębie krążą dokoła
Wiatr im na skrzydłach gra
Lecą w powietrzu nutki wesołe
Leci piosenka ta

Wesołe nutki, wesołe słowa
Wesoły każdy wiersz
Bo to piosenka urodzinowa
Dla niej - dla ciebie też

Nie marnujmy ani chwili - Wojciech Młynarski


Danuta Rinn, Bogdan Czyżewski
Nie marnujmy ani chwili

Wojciech Młynarski

Nie marnujmy ani chwili
Już na miasto wieczór spadł
Nie marnujmy ani chwili
Odszukajmy szczęścia ślad

Chodźmy tańczyć, tańczyć, tańczyć
Nim się wieczór zmieni w noc
Pod księżyca pomarańczą
Wszystkim troskom śmiać się w nos

Taneczny krąg znów swe barwy odmienił
Do naszych rąk lecą gwiazdy nad ziemią

Zanim szczęście ślad pomyli
Nim pogaśnie latarń blask
Nie marnujmy ani chwili
Korzystajmy póki czas

Jutro zmartwień zdarzy się szereg
Jutro niż przepowie Wicherek
Albo ORS o ratach przypomni
Dzisiaj jeszcze raz powtórz...
Do mnie

Nie marnujmy ani chwili
Póki płonie latarń blask
Nie marnujmy ani chwili
Na zmartwienia nie stać nas

Chodźmy tańczyć…

Nim się noc do świtu schyli
Nim pogaśnie latarń blask
Nie marnujmy ani chwili
Korzystajmy póki czas

Obrazy: Trish Biddle

Twardy orzech - Edward Fiszer


Danuta Rinn i Bogdan Czyżewski
Twardy orzech

Edward Fiszer

Skąd się wziął, kto go zdjął z choinki
Może dziad, może stryj, może ja
Nie wiem jak w ręce wpadł rodzinki
Cały dom ciągle z nim kłopot ma

Święto mija, świat się zmienia
A ten nie
Twardy orzech, twardy orzech
Twardy orzech do zgryzienia
Twardy orzech do zgryzie

Każdy z nas chociaż raz próbował
Nawet gość, co miał dość, jeszcze chce
Chłop jak dąb, złamał ząb - dziękował
Orzech nasz czeka, aż ktoś go zje

Przecież dojrzał do zjedzenia
Sam to wie
Twardy orzech…

Nagle wpadł rudy skrzat z podwórka
Mówię wam, odtąd sam wierzę snom
Ruda ćma, żywa skra, wiewiórka
Mieszkać chce, lubi mnie i mój dom

Kto wiewiórki nie docenia
Sam niech zje
Twardy orzech...

Ile dróg, tyle stron - Janusz Kondratowicz


Danuta Rinn
Bogdan Czyżewski

Ile dróg, tyle stron

Janusz Kondratowicz

Ile dróg, w tyle stron
Mógłby mnie nieść mój koń
Po co koń, cóż on wart
Czy nie lepiej iść przez świat

W biały dzień, w ciemną noc
Czeka mnie przygód moc
Taki już trampa los
Trzeba śmiać się ze swych trosk

Nawet tam, gdzie złe śpi licho
Nawet tam, gdzie rośnie pieprz
Gdzie są drogi aż donikąd
Tam ja bywam, bywam też...

Ile dróg, w tyle stron
Woła mnie rzeki toń
Woła mnie letni wiatr
Gdy za szczęściem idę w świat

Domem mi nieba strop
Znam sto dróg, ścieżek sto
Budzi mnie leśny świt
Nie odnajdzie mnie tu nikt...

Nie mam o to żalu - Edward Fiszer

Michael Garmash
Danuta Rinn, Dana Lerska - Nie mam o to żalu

Edward Fiszer

Jeszcze jeden długi dzień
Jeszcze jedna z przykrych scen
Jeszcze mało nam tej gry
Znowu byłeś obcy, zły
Nie mam o to żalu

Już mi prawie dobrze z tym
Wielki ogień, mały dym
Nie od dziś mnie w oczy gryzł
Twoich spojrzeń gniewny błysk
Nie mam o to żalu

Chciałam rozwiać chmury dnia
Tyle słońca błękit ma
Więc otarłam oczy z łez
Ale w ciebie wstąpił bies
Nie mam o to żalu

Jutro zmieni się, ja wiem
Noc łagodnie leczy snem
Nie jesteśmy tacy źli
Śpij spokojnie, miły, śpij
Nie mam o to żalu

A gdy zegar wskaże świt
Gdy cię zbudzi koncert z płyt
Wstaniesz jakby nigdy nic
Jakby tak już miało być
Nie mam o to żalu

Znów uśmiechniesz się i znów
Powiesz parę miłych słów
Potem pójdziesz z domu sam
W moim życiu nie ma zmian
Nie mam o to żalu

Będziesz błądził, nie wiem gdzie
Nie odnajdę drogi twej
Wrócisz późno lotem ćmy
Może dobry, może zły
Nie mam o to żalu

Jeszcze będzie tak nie raz
Że nie dojrzę w niebie gwiazd
Bo przesłoni je twój cień
Tyś mój wieczór, tyś mój dzień
Nie mam o to żalu

Jak w musicalu - Jan Zalewski


Danuta Rinn
Jak w musicalu


Jan Zalewski

Jak w musicalu jest sceną świat
Wzrusza piosenka, śmieszy żart
Znałam cię krótko, ot parę dni
Gdy "kocham cię" szepnąłeś mi
I łzy i lęk, czy słów
Nie rzucasz czasem na wiatr
Bo w musicalu bywa tak

Jak w musicalu nam także los
Dopisał w życiu trzeci głos
Stałam się nagle obca i zła
Czekałeś na mnie w noc, a ja
Twój ból, twój lęk
Wyśmiałam jak kiepski żart
Bo w musicalu bywa przecież i tak

Jak w musicalu jest sceną świat
Nie każdy utwór gry jest wart
Było, minęło, pozostał wstyd
Wróciłam, by znów z tobą być
A ty bez słów, bez scen
Przyjąłeś po prostu mnie
Jak w musicalu, happy end

Wczoraj kiedy jeszcze byłam młoda - Jan Zalewski


Danuta Rinn
Wczoraj, kiedy jeszcze byłam młoda


Jan Zalewski

Już nadszedł czas, najwyższy czas
By w dzień wczorajszy spojrzeć głębiej
Zapytać serca pierwszy raz
Sokole było, czy gołębie
Czy potrafiłam sprostać dniom
Co pozostało: zysk czy szkoda
Czy się sprzeniewierzyłam snom
Wczoraj, gdy jeszcze byłam młoda

Ileż to dat, rozlicznych dat
Zmieniało życia mego postać
Czy rozumiałam ten mój świat
Czy potrafiłam światu sprostać
Kiedy właściwie pierwszy raz
W myślach się pojawiły słowa
Jak zmarszczka, która szpeci twarz
Wczoraj, gdy jeszcze byłam młoda

Był kiedyś ktoś. i jeszcze ktoś
A przewinęło się ich wielu
Czy pozostało po nich coś
choć jedno słowo, przyjacielu
Czemu się ze mną stało tak
Jakby zabrała wszystko woda
I nie pozostał żaden ślad, że
Wczoraj jeszcze byłam młoda

Już nadszedł czas, najwyższy czas
By odpowiedzieć na pytanie
Co to się stało z każdym z nas
Moi panowie, moje panie
Gdzie znikła radość, zginął śmiech
I ta fantazja, której szkoda
I której towarzyszył grzech
Do wczoraj, kiedy byłam młoda

Kto mi odebrał tyle lat
Bez mojej zgody, bez udziału
I jednym ruchem zmienił świat
By nic w nim ze mnie nie zostało
Nie powiedziałam przecież tak
Nie ustąpiłam, mówiąc: zgoda
By istniał dla mnie lepszy świat
Do wczoraj, kiedy byłam młoda

Nie trzeba łez, nie trzeba słów
I łzy, i słowa gardło duszą
Tu trzeba się poderwać znów
Tu trzeba się do życia zmusić
To nie jest proste, dobrze wiem
Lecz proste mi już nie wystarcza
Już jutro przyjdzie taki dzień
A wczoraj, wczoraj byłam starsza

Portret w oknie - Jan Zalewski


Danuta Rinn
Portret w oknie


Jan Zalewski

Melancholia i mgła
Kropla smutku jak łza
U schyłku dnia
Zamyślona w otwartym oknie
Cicho trwa

Sens marzenia jak cierń
Dłoni biel, oczu czerń
Z koronki cień
Niekochana
Na myśli swoje gniewna
Marzeń swoich pewna
Senna i niezmienna jak dzień

Wam dzisiaj już nawet nie jest żal
Panien tych, marzeń tych
Które niosły w dal
Tych w imionnikach
Nieznanych dziś słów
Tęsknoty nieważnej
Odważnych snów

Z melancholii i mgły
Kropli smutku i łzy
Jednakich dni
To dziewczyny bezradne, niekochane
Ciche, zapomniane
Z marzeń poskładane
Jak my...