
Aleksander Nowacki
Opadły mgły wstaje nowy dzień
Edward Stachura
Opadły mgły i miasto ze snu się budzi,
Górą czmycha już noc.
Ktoś tam cicho czeka, by ktoś powrócił,
Do gwiazd jest dalej niż krok.
Pies się włóczy popod murami - bezdomny,
Niesie się tęsknota czyjaś na świata cztery strony.
A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,
Toczy, toczy się los!
Ty, co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś -
Już dość!
Odpędź czarne myśli,
Porzuć błędny wzrok!
Niech to wszystko zabierze już noc!
Bo nowy dzień wstaje,
Bo nowy dzień wstaje,
Nowy dzień!...
Z dusznego snu już miasto tu się wynurza,
Słońce wschodzi gdzieś tam.
Tramwaj na przystanku zakwitł jak róża,
Uchodzą cienie do bram.
Ciągną swoje wózki-dwukółki mleczarze,
Nad dachami snują się podlotków sny pełne marzeń.
A ziemia toczy, toczy swój garb uroczy,
Toczy, toczy się los!
Ty, co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś -
Już dość!
Odpędź czarne myśli,
Porzuć morze łez!
Niech to wszystko przepadnie we mgle!
Bo nowy dzień wstaje,
Bo nowy dzień wstaje,
Nowy dzień!...
Fot. E. Stachura, A. Nowacki


































