Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tyszkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tyszkiewicz. Pokaż wszystkie posty

Każda z pań moderne - Michał Tyszkiewicz


Zarah Leander - Eine Frau von heut`
Hanka Ordonówna - Każda z pań moderne


Michał Tyszkiewicz

Każda z pań moderne
Zna swój styl i wie
Gdzie co przypiąć, co upiększyć
A co cieniem skryć

To misterna gra
Gdy kobieta zna
Czem pociągnąć, czem zadziwić
Jak uroczą być

Perfum gorzka woń
Ócz głęboka toń
Tafty szum, pikantny sous
To wszystko, tak, to już

Lecz gdy serce twe,
Kogoś kochać chce,
Swe moderne szmatki zrzuć
Do swej miłości drżąca wróć

Spojrzyj się, dzień już zgasł
Wieczór długi był
Idź już spać
Nie trać próżno sił

Jutro znów zbudzi cię
Słońca zloty blask
Wcześnie wstań
I korzystaj z łask

Jaś u bramy raju - 1936
Ralph Benatzky

Sonny boy

Tą piosenką przerywam na jakiś czas prawie dwumiesięczną podróż błękitnym ekspresem szlakami międzywojnia. Wiem, że powrócę tu jeszcze niejeden raz. A dzisiaj..., no cóż, niedługo koniec karnawału. Przenoszę się więc na chwilę w szalone lata 60.
The Singing Fool - 1928

Al Jolson, Hanka Ordonówna - Sonny Boy

Michał Tyszkiewicz

Księżyc jasno lśni
Sonny boy
Cały świat już śpi
Sonny boy

Tylko serce biedne
Czuwa samo jedno
I czuwają łzy
Sonny boy

Wśród gwiazd na niebie
Wypatruję ciebie
Tęsknotą mą
Sonny boy

Przyjdź, choćby we śnie
W swe ramiona weź mnie
Utul dusze mą
Sonny boy

Tam w górze pewnie
Aniołom ciebie brak
Że mi cię zabrali
Gdzieś w swój świetlisty szlak

Jeśli ci z niemi
Lepiej niż na Ziemi
Wybacz moim łzom
Sonny boy

Gdy jesień się zaczyna - Michał Tyszkiewicz

Hanka Ordonówna
Gdy jesień się zaczyna

Michał Tyszkiewicz

Jesień na dworze i deszcz
Zimy zagląda już dreszcz
W sercu się budzi tęsknota
Wśród szarej mgły
Do jasnych dni

Gdy jesień się zaczyna
A liście z drzew opada
Zasiadam u komina
Gdy wczesny zmrok się skrada

Tak miło się wspomina
Tak łatwo sercem gada
Gdy jesień się zaczyna
A liście z drzew opada

Chwile kochane sprzed lat
Wspomnień tak dawnych już świat
I cała treść dawnych dni
Powraca znów, mówiąc bez słów

Że jesień się zaczyna
A starość już się skrada
Bo jeśli upomina
Gdy wczesny zmrok zapada

Tak miło się wspomina
Tak łatwo sercem gada
To jesień się zaczyna
A starość już się skrada

Obraz: Madeleine Jeanne Lemaire

Jesienna piosenka - Michał Tyszkiewicz

Hanka Ordonówna
Jesienna piosenka

Michał Tyszkiewicz

Nie ma już ciebie tak dawno
Straciłam pamięć tych lat
A jeszcze w sercu niewprawnem
Żyje miłości tej ślad

Czasem melodia piosenki
A czasem znowu siwa mgła
Obudzi w sercu udrękę
I miłość zgasłą we łzach

Wiatr wśród jesiennych, pożółkłych drzew
Wiatr porozrzucał jak liście śpiew
Śpiew co tajemną tęsknotą drży
Jak zeschły liść rzuci wiatr do twych drzwi

Znasz nieuchwytny, jesienny lęk
Znasz wpół urwanej piosenki dźwięk
Gdy ci przyniesie go wiatru świst
Zrozumiesz, że to ode mnie jest list

Mirosław Szeib







Już odchodzę na zawsze


Armando Moreno - Ya no cantas chingolo
Hanka Ordonówna - Już odchodzę na zawsze

Michał Tyszkiewicz

Możesz mówić nie przez łzy
Patrząc w oczy twarzą w twarz
Bośmy wolni, ja i ty
Czemu więc komedię grasz
Czemu mi mówisz, że kochasz
Gdy w twych słowach widzę fałsz

Nie od dziś to jasno wiem
Że już na nas przyszedł czas
Że mnie zbywasz byle czem
I, że trzeba skończyć raz
Wystarczą na to trzy słowa
To tak łatwo, chyba, że

Już odchodzę na zawsze
To już koniec, ty wiesz
Do widzenia. na zawsze
Tak po prostu, co chcesz
Na co łzy pożegnania
Podaj rękę i idź
Na co męki rozstania
Kiedy tak musi być

Śpiewam w każdy wieczór wam
Tych banalnych kilka słów
Refren jeden i ten sam
Dziś go śpiewać będę znów
Lecz będzie brzmieć on inaczej
Bo od dzisiaj sercem wiem

Że to nie jest łatwa rzecz
Chociaż przyjdzie na to czas
Gdy się kocha, odejść precz
Choć nadziei promień zgasł
Trzeba być chyba w rozpaczy
By spokojnie móc to rzec

Zapomniana piosenka - Michał Tyszkiewicz


Hanka Ordonówna
Zapomniana piosenka


Michał Tyszkiewicz

Hen z daleka cicho płynie
Dźwięk melodii zapomnianej
Rzewna piosnka o dziewczynie
W swoim chłopcu zakochanej

Tak do serca się odzywa
Tak przemawia jak najprościej
Że na nowo znów odżywa
Zapomniany czar miłości

I choć dźwięk jej dalej ginie
Przez wiatr nocny rozchwytany
Echo w sercu dalej płynie
Tej melodii zapomnianej

Ja chcę tak naprawdę - Michał Tyszkiewicz


Hanka Ordonówna - Ja chcę tak naprawdę
Barbara Muszyńska - Gdy się ma szesnaście lat

Michał Tyszkiewicz

Gdy się ma szesnaście lat
Trzeba myśleć o tem już
By rozróżnić, co flirt
A co ołtarz i mirt
Żeby potem nie było z tem źle

Niebezpieczny jest ten świat
Dziś dostałam bukiet róż
Bardzo miło, te róże
Lecz ach, to flirt i już

A ja chcę tak naprawdę raz
Zakochać się na dłuższy czas
I chodzić pod rękę
Nocą wśród drzew
Pójść do Grinzingu
Na wino i śpiew

I tańczyć, tańczyć ile tchu
Na ucho czule szeptać mu
Mein lieber schatz
Mein lieber schatz
Mein schatz

Potem uroczysty ślub
I wierność aż po grób
Chyba zdarzy się, że
Ktoś spodoba mi się
No to może z wiernością
Być źle

Ach to nudno, w kółko wciąż
Tylko jeden, tylko mąż
Bardzo miło mieć męża
Lecz ach, to jest już mąż

Fiakier - Michał Tyszkiewicz



Hanka Ordonówna - Fiakier

Michał Tyszkiewicz

Deszcz monotonnie kapie
A staromodny fiakier
Po bruku wolno człapie

Jeść chce się bidnej szkapie
Na koźle dryndziarz chrapie
Bat mu się kiwa w łapie

Pod budą młoda para
Jak może tak się stara
Pocałować się

Wielmożna, ach proszę, no już



Jak słodko kołysze
Ten fiakier i noc…
Jak słodko kołysze
Ten fiakier i noc
Ten fiakier, miłość i noc

Gdzie są te dawne czasy
Dryndulki i kolasy
Zaloty i faux pasy

Dziś w samolocie, w aucie
W pośpiechu, huku, gwałcie
Czy znał cię, czy nie znał cię

A trzeba trochę czasu
Mniej nerwów, mniej hałasu
By całować się

Mirosław Szeib








Uliczka w Barcelonie

Carlos Gardel - Callecita de mi Barrio
Hanka Ordonówna - Uliczka w Barcelonie

Michał Tyszkiewicz


Uliczkę znam w Barcelonie
Pachnącą kwiatem jabłoni
Bardzo lubię chodzić po niej
Gdy mnie już znuży śródmieścia gwar

Tam kroki własne me słyszę
I wiatr, jak liśćmi kołysze
Zresztą nic nie mąci ciszy
Uliczki mojej, w tym tkwi jej czar

I dziś ta myśl mnie nie smuci
Że mnie mój miły porzucił
Lecz ciągle marzę, że wróci
Odwiedzić kiedyś ten cichy kąt

Bo dziś we wczoraj się zmieni
Gdy tylko je opromieni
Chwila słodkiego marzenia
Tak wiele wspomnień zabranych stąd

Jesienne tango - Michał Tyszkiewicz

Hanka Ordonówna
Jesienne tango


Michał Tyszkiewicz

Nie ma już ciebie tak dawno-
straciłam pamięć tych lat,
a jeszcze w sercu niewprawnem
żyje miłości tej ślad.

Czasem melodia piosenki,
a czasem znowu siwa mgła,
obudzi w sercu udrękę
i miłość zgasłą we łzach.

Wiatr wśród jesiennych pożółkłych drzew...
Wiatr porozrzucał jak liście śpiew...
Śpiew co tajemną tęsknotą drży,
jak zeschły liść rzuci wiatr do twych drzwi.

Znasz nieuchwytny jesienny lęk
znasz wpół urwanej piosenki dźwięk.
Gdy ci przyniesie go wiatru świst -
zrozumiesz, że to ode mnie jest list...

Obraz: Leonid Afremow