Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strawiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Strawiński. Pokaż wszystkie posty

Grób Strawińskiego - Leszek Długosz


Leszek Długosz
Grób Strawińskiego


Tu, na weneckim cmentarzu
U zbiegu ziemi, morza, obłoków
I tak jak w życiu
Na skrzyżowaniu epok, stylów i języków
(Zaczynał po francusku, by przez angielskie
Poprzez niemieckie mknąc zaprzęgi, z rosyjska
Kończyć zdanie)
Tu na weneckim jest cmentarzu
Strawińskiego kamień.

Emigrant wieczny
Z kniei północnych mitów
Przez dziki ogień tanecznych rytmów
Po namaszczenie symfonii Psalmów
Od folkloru po dodekafonię
Od Moskwy, Paryża do Nowego Jorku
Przez ustawiczne — tam i z powrotem.
Czy gdzieś u siebie?
Wieczna zagraniczność.

Do końca wierny ambasador tej samej sprawy
Ach, więcej — sam był wędrującą
Ruchomą stolicą muzyki
Dwudziestego wieku.
Tu, na weneckim cmentarzu
U zbiegu ziemi, morza i obłoków
Dla jakiej miłości, dla jakiejż tajemnicy
Tutaj, dlaczego tutaj, przy Diagilewie
Między innymi z tamtych lat krajanami?
Dla przypomnienia Miasta?
U zbiegu ziemi, morza i obłoków
Co się w młodości Sankt Petersburgiem
Kiedyś nazywało?

Nie wiem
To trochę jest prawdopodobne.

Rwanie bzu - Julian Tuwim

T. Czernych

Julian Tuwim
Rwanie bzu

Narwali bzu, naszarpali,
Nadarli go, natargali,
Nanieśli świeżego, mokrego,
Białego i tego bzowego.

Liści tam - rwetes, olśnienie,
Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie,
Pachnie kropliste po uszy
I ptak się wśrod zawieruszył.

Jak rwali zacietrzewieni
W rozgardiaszu zieleni,
To się narwany więzień
Wtrzepotał, wplątał w gałęzie.

Śmiechem się bez zanosi:
A kto cię tutaj prosił?
A on, zieleń śpiewając,
Zarośla ćwierkiem zrosił.

Głowę w bzy - na stracenie,
W szalejące więzienie,
W zapach, w perły i dreszcze!
Rwijcie, nieście mi jeszcze!

Giennadij Kiriczenko

Olga Worobjowa
Eduard Panow
Piotr Konczałowskij