Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Budka Suflera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Budka Suflera. Pokaż wszystkie posty

Liczy się tylko czas - Marek Dutkiewicz


Izabela Trojanowska
Liczy się tylko czas

Marek Dutkiewicz
  👉👉👉


Dam tobie klucze do mego świata
Oto zegarek, to jest nasz władca
Wszystko jest złudą, liczy się tylko czas
Dam ci kalendarz automatyczny
Życia koleje w mig ci wyliczy
Nie licz pieniędzy, liczy się tylko czas

Ziemia słońce obiega przez 12 miesięcy
Miesiąc dni ma 30, czasem mniej, czasem więcej
W każdym roku pór roku jest od czterech do sześciu
Od upałów do chłodów lub od słońca do deszczu

Jak tobie płynie czas
Czym mierzysz swoje dni
Czy go zbyt wiele masz
Co robisz z czasem swym

Jak tobie płynie czas
Strumieniem lat i zim
Czy wartość czasu znasz
Czy żyjesz w zgodzie z nim?...

Sobie na złość - Andrzej Mogielnicki


Izabela Trojanowska z Budką Suflera
Sobie na złość

Andrzej Mogielnicki


Dzisiaj będzie już inaczej
Przemyślałam to
Dzisiaj inną mnie zobaczysz
To już inny ktoś
Dosyć już słodkich min, czułych scen
Możesz być, możesz iść - jak tam chcesz

Rozdałam już, co mogłam dać
Od dziś nauczę się brać
Gdy serce zbyt zacznie znów bić
Sto razy powiem - już dość
Sobie na złość, sobie na złość

Zapomnij o tych dobrych czasach
Dziś to już nie to
Papieros w ustach, zima w głosie
Ostry, chłodny wzrok
Dosyć już słodkich min, czułych scen
Możesz być, możesz iść - jak tam chcesz

Rozdałam już...

Romuald Lipko (kompozytor) 👉👉👉

Tyle samo prawd ile kłamstw - Andrzej Mogielnicki


Izabela Trojanowska
i Budką Suflera
Tyle samo prawd ile kłamstw

Andrzej Mogielnicki


Uczę się od lat, staram się od lat
By sprawiedliwą miarką móc odmierzyć świat
Oddzielić ziarna od plew, od bieli czerń
Wśród tylu znaczeń prostych odnaleźć sens

Czego ty chcesz, pytają mnie
Masz w głowie chyba źle
Co ci to da - prawda czy fałsz
Jedna pozorów gra
Co ci się śni, pytasz, czy kpisz
Nie wygrasz na tym nic
Nie wygrasz nic

Tyle samo prawd ile kłamstw
Rządzi całym światem mym
Tyle samo prawd ile kłamstw
Kieruje nim
Tyle samo prawd ile kłamstw
Pośród mijających dni
Że sam diabeł nie odróżni ich

Uczę się od lat, staram się od lat
By wyszło mi to moje - dwa razy dwa
Próbuję raz któryś już obliczać znów
Ułożyć na to życie sensowny wzór

Czego ty chcesz...

Pytanie o siebie - Andrzej Mogielnicki


Izabela Trojanowska
z Budką Suflera
Pytanie o siebie

Andrzej Mogielnicki


Skarżysz się, że nic pewnego
Nie możesz mieć
Pytasz mnie, co dzień
Dlaczego tak zmieniam się
Już nawet gdy chodzisz, gdy śpisz
Wciąż tylko to w głowie ci tkwi
Ta jedna myśl

Czy to jestem ja
Czy to jedna z moich ról
Któryś z rzędu akt, w którym
Cudze kwestie przepowiadam znów
Czy to ciągle ja, czy to inny już ktoś
Całkiem nowa twarz
Przed minutą wymyślony obcy głos

Pytasz znów, czy wciąż mnie bawi
Ten wieczny cyrk
Dobrze wiem, że masz
Już prawie dosyć tej gry
Co z tego, że dobrze to wiem
Gdy muszę sto razy na dzień
Też pytać się

Czy to jestem ja ❓❓❓❓

Komu więcej, komu mniej - Andrzej Mogielnicki


Izabela Trojanowska
z Budką Suflera
Komu więcej, komu mniej

Andrzej Mogielnicki 👉👉👉


Rodzimy się
W tej samej chwili gdzieś jedna z gwiazd
Zakwita nagle w niebie jak pąk
Podobno dzieje się tak
Rodzimy się
I choć dowodów na to wciąż brak
Gdzieś ponoć w jednej z miliona ksiąg
Już zapisane jest tam

Komu trochę więcej
Komu trochę mniej
Szczęsnych trafów ześle los
Komu w pieśni serca
Komu w ciszy złej
Życie gorzką spłynie łzą

Rodzimy się
By płynąć krótko w bezkresie dni
Pytając ciągle, jak to z tym jest
Czy z prądem to, czy pod prąd
Tak aż po kres, aż za plecami
Ostatnie drzwi ktoś zamknie
Wreszcie po wieków wiek
By przerwać pytań tych krąg

Komu trochę więcej...

Komu czyste ręce
Komu zgięty grzbiet
Komu miód, a komu garb
Kto ma trochę więcej
Kto ma trochę mniej
W talii tej znaczonych kart...

Romuald Lipko (kompozytor) 👉👉👉

Jestem twoim grzechem - Andrzej Mogielnicki


Izabela Trojanowska
z Budką Suflera
Jestem twoim grzechem

Andrzej Mogielnicki


Jestem twoim grzechem
Twym sekretnym lustrem
W którym pragniesz przejrzeć się
Co noc
Jestem twym oddechem
Nieskończonym bóstwem
W którym mieszka dobro twe
I zło

Codziennie chcesz więcej mnie
Więcej mnie mieć
Wciąż wyższy stawiasz mur
Za krokiem w krok chciałbyś dojść
Odnaleźć punkt
Za którym mnie nie będzie już

Choćbyś był jedynym moich snów autorem
Choćbyś absolutną władzę miał
Choćbyś wiedział znacznie wcześniej już
Co teraz wolę
Będziesz tylko cząstkę prawdy znał
Całej nie dostaniesz mnie i tak...

Jestem twoim słowem
Jednym i najprostszym
W którym cała słodycz tkwi
I jad
Jestem twoim wrogiem
Niewidzialnym ostrzem
Na którego końcu drży twój świat

Codziennie...

Wszystko czego dziś chcę - Andrzej Mogielnicki


Izabela Trojanowska & Budka Suflera
Wszystko czego dziś chcę

Andrzej Mogielnicki 👉👉👉


Ledwo mnie znasz, tyle już masz
Planów, jakbyś wieki mnie znał
Siedzimy tu godziny pół
Zahaczyłeś prawie o ślub

Wybacz chłopcze
Gdy się tak uśmiecham
Wybacz proszę
Lecz nie na to czekam

Wszystko czego dziś chcę
Pamiętaj o tym
Polecieć chcę tam i z powrotem
Z ramion twych wprost do nieba, do nieba

Wszystko czego dziś chcę
Pamiętaj o tym
Dolecieć raz tam i z powrotem
Więcej mi nic nie trzeba, nie trzeba

Zapalasz się, słyszę twój szept
Trochę starań i świat jest nasz
Powiedzmy, tak za osiem lat
Adres w bloku i Mały Fiat

Nie łam głowy
Jak ty to uzbierasz?
Wszystko hurtem
Możesz dać mi teraz

Wszystko czego dziś chcę...

Nic za nic - Andrzej Mogielnicki


Izabela Trojanowska
z Budką Suflera
Nic za nic

Andrzej Mogielnicki


Dziwnie jakoś tak
Uprościł nam się świat
Wszystko się da wycenić
Możesz śmiać się w nos losowi
Jeśli wciąż dźwięczy ci
Grosz w kieszeni

Wszystko cenę ma
I wartość swoją zna
Wszystko, w co grać spróbujesz
Najzwyklejsza rzecz
Zwyczajny ludzki gest
Nawet ten gest kosztuje

Słyszysz raz po raz

Za darmo nic
Darmo nie ma już nic...
Tak już jest - taki zaczął się styl
Chcesz czy nie
Musisz zgodzić się z tym
W każdej grze, czyś jest aktor
Czy widz - darmo nie ma

Dziwnie jakoś tak
Zawęził nam się świat
Spróbuj tu nie narzekać
Pośród mowy cyfr
Rzadko słychać w nim
Normalny głos człowieka

Wszystko cenę ma...

Romuald Lipko (kompozytor) 👉👉👉

Luz - blues... - Marek Dutkiewicz


Urszula
Luz-blues, w niebie same dziury

Marek Dutkiewicz


Gdy świat w kawałki na twych oczach rozpadł się
Gdy nie ma już ucieczki nawet w tępy sen
Gdy każdy dzień wyszczerza zęby jak zły pies
Jest jedna rzecz, którą w szaleństwie warto mieć

Luz-blues, w niebie same dziury
Luz-blues, skóra lgnie do skóry
Luz-blues, nasz ostatni azyl
Kaloryfer parzy, dziś zaczęli grzać

Może do piekła pójdę
I nie dla mnie raj
Choćbym przemycać miała
Wezmę ciebie tam

Luz-blues, w niebie same dziury
Luz-blues, skóra chce do skóry
Luz-blues, słodki, słodki ból
Luz-blues, do utraty tchu
Luz-blues, ostatni azyl
Kaloryfer parzy znów zaczęli grzać

Głowa pęka ci w szwach
Maska wrosła w twoją twarz - zaufaj mi
Wielką czułość ci dam
Bilet aż do nieba bram zafunduję ci

Tu nie musisz już kląć
Walczyć, kłamać lub się giąć - oto twój schron
Bliżej chodź, bliżej bądź, przestań pytać mnie o koszt
Zacznij ze mną lot...

Luz-blues, w niebie same dziury
Luz-blues, skóra chce do skóry
Luz-blues, nasz ostatni azyl
Kaloryfer parzy dziś zaczęli grzać

Głowa pęka ci w szwach...

Luz-blues, słodki, słodki ból
Luz-blues, do utraty tchu
Luz-blues, ostatni azyl
Luz-blues, do utraty tchu
Luz-blues, słodki, słodki ból
Luz-blues, do utraty tchu...

Totalna hipnoza - Marek Dutkiewicz


Urszula - Totalna hipnoza

Marek Dutkiewicz


Sto druga frustracja
Osiemsetny stres
Znowu alienacja
Samotnyś jak pies
Najłatwiejszy unik
Najłatwiejszy lot
Tak skuteczny wynik
Minimalny koszt

Sam się obsadziłeś
Sam na scenie grasz
Jakże się sprawdziłeś
W roli życia, ach
Mylisz się niestety
Plakat zdziwi cię
Płonące litery
W roli głównej śmierć

Totalna hipnoza, totalny trans
Błękitna narkoza, patent na raj
Totalna hipnoza, kosmiczny trans
Za dozą wciąż doza - klatka bez krat

Na wietrze pochodnie
W pełnym blasku dnia
Niewidoczny płomień
Lecz powietrze drga
Głosy naszych syren
Opuściły nas
Człowiek z tamburynem
Właśnie daje znak

Biali aniołowie
Poprowadzą cię
Poprzez czarny tunel
Poprzez wielki lęk
Za barierą światła
Elektryczna noc
Już, już zapałka zgasła
Kołysanka stop

Totalna hipnoza, totalny trans
Błękitna narkoza, patent na raj
Totalna hipnoza, kosmiczny trans
Za dozą wciąż doza - klatka bez krat

Powiedz ile masz lat - Marek Dutkiewicz


Urszula - Powiedz ile masz lat

Marek Dutkiewicz


Buty niosą cię
Już one wiedzą gdzie
Odwrotnie niż ty
Zniknął szkoły gmach
W kieszeni pytań garść
A każde jak szyfr

Zwolnienie warunkowe z życia kończy się
A, a z głowy je masz
Namawia cię ksiądz, policja - podpisz się
Nie będziesz sam

Widać złoty mur
I ludzi zbity tłum
Tak cichy jak sen
Jeden łokci ruch
W ich kole jesteś już
Czy sam tego chcesz

Gorączka złota ich pożera
Dzień po dniu
Za nocą noc
Ta febra nigdy nie umiera
Ale mur
A, a - nie da się wziąć

Ile masz lat
Kto może w twarz
Rzucić ci - drań
Żyje się wiesz
Tylko po to, by biec
Niech nie chwyci cię rdza

Oo - popatrz
Ruchomy piach wciąga cię
Oo - bij się
Łatwo nie połknie cię nie

Dzień po dniu
Za nocą noc

Utop się lub płyń
Czy tak mówili ci
Więc płyniesz co sił
Tęczę łapać czy
Zatopić ręce w gips
Decyzja na dziś

Marchewka czeka cię w nagrodę
Albo bat
A, a wybór jest twój
Urodzinowe dają lody
I sto lat ryczy ci chór

Ile masz lat...

Fatamorgana 82 - Marek Dutkiewicz


Urszula - Fatamorgana 82

Marek Dutkiewicz


Piąta pięć, kiedy mleko na schody
Wnosi gość, który nie jest już młody
Myślę hej, jaki on jest samotny
Potem znów tonę w twoich ramionach
Wyspa snów jeszcze raz do mnie woła
Ranny blues jest cudownie łagodny

Pośród palm tańczę z tobą na plaży
Złego nic tu nie może się zdarzyć
Szklana łódź czeka na nas w zatoce
Ciepły wiatr niesie zapach wanilii
Wokół trwa senny łopot motyli
Wszystko tu możesz kupić za grosze
Grosze, za grosze

Fatamo, fatamo
Fatamorgana
Twarz pod koc, przespać noc
Byle do rana

Kocham się z tobą pod gołym niebem
Bryza nam chłodzi ciała powiewem
Kwiaty śpią, jutro wstaną do słońca
Brudny świt znowu pcham z mlekiem wózek
Poprzez chłód, zimny deszcz i kałuże
Setna sień i znów schody bez końca
Końca, bez końca

Fatamo, fatamo...

Pij mleko, pij mleko, pij mleko.......

Malinowy król - Marek Dutkiewicz


Urszula - Malinowy król

Marek Dutkiewicz


Daj mi zgodę na ten dzień
Który właśnie kona
Dorzuć do ogniska drew
Utul mnie w ramionach

A planeta kręci się
Wozi nas łaskawie
Prowadź mnie w niebieski cień
Po niebieskiej trawie

Malinowy król malowanych róż
Zawsze nas od złego obroni
Jakbym mogła ci narysować sny
A w nich dom, drogę, drzwi

Na niebie błysnął biały nóż
To księżyc pełni straż
Czy nie znałam cię w innym życiu już
Kiedyś hen, dawno tak

Pieniądze nie kupią mnie
Lecz oczu twych blask
Wystarczy mi biały chleb
Dopłyńmy do dna

Gdybym miała zgubić cię
Gdyby tak wypadło
Nagle ptak by w locie zgasł
Serce by umarło

Malinowy król malowanych róż
Sprawia, że nocą kwitnie kamień
Co się stanie tam, co się stanie nam
Gdyby tak brakło go

Na niebie błysnął biały nóż...

Dmuchawce, latawce, wiatr - Marek Dutkiewicz


Urszula
Dmuchawce, latawce, wiatr

Marek Dutkiewicz

Obudzimy się wtuleni
W południe lata
Na końcu świata,
Na wielkiej łące
Ciepłej i drżącej

Wszystko będzie takie nowe
I takie pierwsze
Krew taka gęsta
Tobie tak wdzięczna
Z tobą bezpieczna

Nad nami
Dmuchawce, latawce, wiatr
Daleko z betonu świat
Jak porażeni
Bosko zmęczeni

Posłuchaj
Muzyka na smykach gra
Do ciebie po niebie szłam
Tobą oddycham, płonę i znikam
Chodź ze mną

Czas ołowiu - Marek Dutkiewicz


Budka Suflera - Czas ołowiu

Marek Dutkiewicz


Wtedy gdy się najmniej spodziewasz
Nagła wiadomość pchnie cię nożem
Tępy, znajomy ból
Znów stare blizny się otworzą

Nocą przy małym tranzystorze
Mróz mi pokąsał mózg i dłonie
Spikera chłodny głos
Sprawił, że wiem już, jak się tonie

Cienki lód, kruche szkło
Janis J., Brian Jones
Jimi H., Anna J.
Kruchy lód, cienkie szkło

Steve McQueen, Romy S.
Johnnie L. Elvis P.
Martwy film. martwy blues
Kruche szkło, cienki lód
Czas ołowiu

Słuchaj, to jest zwyczajne świństwo
Tak się nie mówi "do widzenia"
Nie można wyjść ot, tak
W połowie snu i w pół marzenia

Jeszcze wiruje twoja płyta
Jeszcze się tobą ekran pali
Pod zimnym światłem gwiazd
Jak ciężko żyć tym, co zostali

Cienki lód, kruche szkło
Janis J., Brian Jones
Jimi H., Anna J.
Kruchy lód, cienkie szkło

Steve McQueen, Romy S.
Johnnie L. Elvis P.
Martwy film. martwy blues
Kruche szkło, cienki lód
Czas ołowiu

Fotgrafie:

Janis Joplin


Brian Jones



Jimi Hendrix



Anna Jantar



Steve McQueen



Romy Schneider



John Lennon



Elvis Presley

Giganci tańczą - Marek Dutkiewicz


Budka Suflera - Giganci tańczą

Marek Dutkiewicz


Co ja tu robię, co przygnało mnie tu
W fioletowym amoku kołysze się tłum
Wargi do warg, elity bal, jest cudnie
Królowie srebra wyskoczyli na ring
Żony w domu zostały nie licząc na nic
Oczy ich są codziennie bardziej smutne

Ten co kapelę swoją spuścił na psy
Dawno umarł, lecz o tym nie powiedział mu nikt
Przed domem merc w Hamburgu gdzieś skradziony
Jego audycji słucha Kalisz i świat
Przyszedł dziś z wokalistką, potem pójdzie z nią spać
W radiu da cynk, że głos jej wart miliony

Giganci tańczą, ultrafiolet wydobywa biel
Giganci tańczą, każdy w sobie zakochany jest
Rekiny disco pływające w lunatyka śnie
Na bramce pan bóg, za pieniądze też go możesz mieć

Już komandosi seksu wyszli na front
Wylądował ich desant, oliwią już broń
Nie będą tu do rana tkwić bezczynnie
Ruda modliszka właśnie spływa za bar
Uśmiech jak do kamery, to gwiazda gwiazd
Ale to sen - jutro do Kielc gościnnie

Ten facet od godziny przedrzeźnia mnie
Małpuje każdy mój grymas, każdy mój gest
Biję go w nos, sypie się szkło - to lustro
Co ja tu robię, co przygnało mnie tu
Jak złapany stop-klatką zatrzymał się tłum
Umiera bal, elity bal, jak pusto

Giganci tańczą, ultrafiolet wydobywa biel
Giganci tańczą, każdy w sobie zakochany jest
Rekiny disco pływające w lunatyka śnie
Na bramce pan bóg, za pieniądze też go możesz mieć

Fot. Krzysztof Cugowski

Za ostatni grosz - Marek Dutkiewicz


Budka Suflera - Za ostatni grosz

Marek Dutkiewicz


Jaki jest wynik gry nie wiem, nie pytaj mnie
Jak na imię tej grze, tego nie wiem już też
Wczoraj tak było tak, nie znaczyło zaś nie
Nie mieszało się nam czarne z białym co dzień

Wczoraj niewinni tak, dzisiaj pionki w grze
Wczoraj błękitny wiatr, dzisiaj duszny zły sen
Z drugiej strony mych snów wszystko lepszy ma smak
Bo w powietrzu jest luz i muzyka wciąż gra

Za ostatni grosz
Kupię dziś chociaż cień tamtych dni
Za ostatni grosz
Wino z zielonych lat chcę znów pić

Kiedy zaczął się wić kręty, pochyły szlak
Gdzie był pierwszy nasz krok w rozpadlinę bez dna
Gdy srebrników garść przekonała nas, że
Kiedy dają, to brać, każdy głupi to wie

Bilans zysków i strat prowadzimy od lat
Nie ma czego w nim kryć, nie ma czego się bać
Skąd więc na lustra dnie z progu każdego dnia
Wita cię najpierw wstręt, potem brat jego strach

Za ostatni grosz
Kupię dziś chociaż cień tamtych dni
Za ostatni grosz
Wino z zielonych lat chcę znów pić

Noc komety - Marek Dutkiewicz


Felicjan Andrzejczak
Budka Suflera - Noc komety

Marek Dutkiewicz

Wizje chodźcie do mnie
Blisko najbliżej
Zostańcie w mojej głowie
Najdziksze sny
Oto jest wasza scena
Reflektor niżej
Korowód moich marzeń
Wiruje, lśni

Skąd wziął się ten śnieg
Pośrodku lata
Skąd ten saksofon, który
Pod czaszką gra
Już eksplodują lustra
Całego świata
I nieskończenie wolno
Pulsuje czas

Nadciąga noc komety
Ognistych meteorów deszcz
Nie dowiesz się z gazety
Kto przeżyje swoją śmierć

Blaski odblaski powódź pozłoty
Krzyże południa
I gwiezdny pył
Stosy diamentów
Co zimnym światłem
Będą się palić
Do kresu dni

Nadciąga noc komety...

Bladą dłonią świt
Otrze pot i łzy
Koszmar minie
Znikną duszne sny...

Jolka, Jolka - Marek Dutkiewicz


Budka Suflera
Jolka, Jolka pamiętasz


Marek Dutkiewicz  👉👉👉

Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu
Gdy pisałaś: "Tak mi źle
Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,
Nie zostawiaj tu samej, o nie"

Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc
Silnik rzęził ostatkiem sił
Aby być znowu w tobie, śmiać się i kląć
Wszystko było tak proste w te dni

Dziecko spało za ścianą, czujne jak ptak
Niechaj Bóg wyprostuje mu sny
Powiedziałaś, że nigdy, że nigdy aż tak
Słodkie były jak krew twoje łzy

Emigrowałem z objęć twych nad ranem
Dzień mnie wyganiał, nocą znów wracałem
Dane nam było słońca zaćmienie
Następne będzie może za sto lat

Plażą szły zakonnice, a słońce w dół
Wciąż spadało nie mogąc spaść
Mąż tam w świecie za funtem odkładał funt
Na Toyotę przepiękną, aż strach

Mąż twój wielbił porządek i pełne szkło
Narzeczoną miał kiedyś, jak sen
Z autobusem Arabów zdradziła go
Nigdy nie był już sobą, o nie

Emigrowałem z ramion twych nad ranem...

W wielkiej żyliśmy wannie i rzadko tak
Wypełzaliśmy na suchy ląd
Czarodziejka gorzałka tańczyła w nas
Meta była o dwa kroki stąd

Nie wiem ciągle dlaczego zaczęło się tak
Czemu zgasło też nie wie nikt
Są wciąż różne koło mnie, nie budzę się sam
Ale nic nie jest proste w te dni...

Romuald Lipko (komp.) 👉👉👉

Polka idolka - Jerzy Kleyny


Urszula i Budka Suflera
Polka idolka

Jerzy Kleyny

Jam z tej chatki rwała kwiatki
Nie spytali ojca, matki
Wielbiciele biorą haracz
Z mojej Rock and Polka Group
Polka, Polka rock and roll'ka

Widać taka moja dola
Muszę robić za idola
Niech rozszarpią mnie gitary
Cały świat już mam u stóp
Szafy hukną z całej pa...
Szafy hukną z całej pary

Zagraj Polkę, Polkę idolkę, Polkę idolkę
Zagraj Polkę, rock and roll'kę graj
Zagraj Polkę, Polkę idolkę, Polkę idolkę
Zagraj Polkę, rock and roll'kę - hu, hu

Cóż to za metamorfoza
Twarz w tatuaż, włosy w czub
Gdzieś ta mała, głupia koza
Cały świat już mam u stóp
Gdy się wzmacniam erotycznie
Nawiedzonych pęka klub
Jest po prostu, "idolicznie"

Zagraj Polkę...

Idologia, to jest to
Kto by miał jej za złe, kto
Ido-, ido-, idole - graj rock and roll'e - ole

A gdy trafi mi się facet
Życie mi wzbogaci się
Ach, cóż będzie to za ślub
Będą świnki, będzie drób
Idol musi żyć inaczej...

Gdy załapię dobrą passę
Zaraz sobie skoczę w rejs
Szmal obfity, balet kusy
Maxi bajer, sztuki mniej
Niech się spłaczą Polonusy - w USA

Heavy metal, to dla mnie detal
Heavy metal, to jest to
New Romantic to jest antyk
Jutro śmigam przez Atlantic
Przez Atlantic, you know

Heavy metal - to dla mnie detal
New Romantic - to już antyk
Nowa fala się przewala
Rock and roll...