Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buszman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buszman. Pokaż wszystkie posty

Poetom i bardom - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Poetom i bardom

Krzysztof Cezary Buszman

Poeci pieśni się rozpierzchli
Po wszystkich czterech raju stronach
Lecz czasem na bal do Agnieszki
Zaprosi Eurydykę Jonasz...

Na rautach już nie z tego świata
Które za życia chcę wymodlić
Trzy siostry tańczą dla Bułata
Rży narowisty koń Wołodii...

Drodzy bardowie i poeci
Do raju bram się spóźnić nie da
Zawsze wyjedzie wam naprzeciw
Biała lokomotywa Steda...

Kiedyś się zjawię tam znienacka
By wszystkich ich zobaczyć znowu
Na mur usłyszę pieśni Jacka
I Marka porwie mnie korowód...

Jedna pieśń twarda jest i harda
Druga łagodna zaś i cicha
Lecz najważniejsze, by głos barda
Przez bramy raju było słychać...

Granice i linie - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Granice i linie

Krzysztof Cezary Buszman


Tego się dowiedzieć chciałem
By w niewiedzy nie trwać dłużej
Dokąd coś jest jeszcze małe
Odkąd zaś się staje duże

Jak ocenić mam pospiesznie
Nim odpowiedź w miejscu utknie
To od kiedy coś jest śmieszne
A od kiedy bardzo smutne

Jak mam ważyć swój rozsądek
Gdy się na pytaniu skupię
Dokąd coś jest jeszcze mądre
Odkąd zaś bez reszty głupie

Jak pojęcie olśnić mgliste
By nie zatruć się bzdur stekiem
Dokąd coś jest jeszcze bliskie
A od kiedy już dalekie

Każdy wiedzieć to powinien
Co niech nie brzmi jak zły szeląg
Świat jednoczą, łączą linie
A granice zawsze dzielą

Prawda naszym jest zwycięstwem
Czyli wiedzy naszej skutkiem
Że co z jednej strony wklęsłe
Z drugiej zawsze jest wypukłe

Ludzkie zwierzę - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Ludzkie zwierzę

Krzysztof Cezary Buszman

Czy tylko siebie mogę winić
Za sedno skryte w samej rzeczy
Ze człowiek może się ześwinić
Świnia nie może się zczłowieczyć

I chyba nigdy nie doczekam
Choćby na podwarszawskich błoniach
Że koń da zrobić się w człowieka
Bo człowiek dał się zrobić w konia

I na nic krokodyle łzy
Gdy przyjdzie mi wyszczekać
Że człowiek może zejść na psy
Pies nigdy na człowieka

Nad ranem kur swą piosnkę pieje
Bisując, dumny, aż trzykrotnie
Że czasem człowiek zbaranieje
Lecz jakoś nigdy nie odwrotnie

Do sedna więc myśl moja zmierza
Którą wyrażę w tychże słowach
Że chyba każdy jeden zwierzak
Wstydzi się ludzi naśladować...

Dla urodzonego 29 lutego - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Dla urodzonego 29 lutego

Krzysztof Cezary Buszman

Tak Bóg świat urządził tutaj
Ze czas zasiał i w człowieku
Więc ostatnia lat minuta
Musi trwać sześćdziesiąt sekund

Żadna więc to czasu wina
Ze jest świadkiem swego czynu
I godzina po godzinach
Musi trwać sześćdziesiąt minut

Ja, jubilat, dziś wam śpiewam
Czując radość w swoim śpiewie
Że co cztery lata miewa
Luty dni dwadzieścia dziewięć

Zegar sobie upodobał
To, by być do bólu szczerym
Więc najkrótsza nawet doba
Godzin ma dwadzieścia cztery

I czy biegnę, czy też idę
Nie wiem kiedy ujrzę Eden
A na ziemi długi tydzień
Trwa zaledwie przez dni siedem

Ja, jubilat, dziś wam śpiewam...

Rok miesięcy ma dwanaście
Ale mnie to nie dotyczy
Bo ja cztery lata, zważcie
Mogę jak rok jeden liczyć...

Bajeczka dla dorosłych - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Bajeczka dla dorosłych

Krzysztof Cezary Buszman

Stuk puk, kto tam, kto tam
To ja, twoja tęsknota
Proszę powiedz jeszcze zaczem
Byś szczęśliwym już byś zaczął

Czy dobrodziejstw mi namnożysz
Jeśli tylko drzwi otworzysz
Nie otworzę, nie mam kluczy
To się sam szczęśliwym uczyń

Ale pada, więc przemokniesz
To mnie może wpuścisz oknem
W okna czas nie wstawił kraty
Żegnaj więc, kochany, zatem

Przyjmiesz jeszcze zaproszenie
Nie, bo dom twój jest więzieniem
Jak zaprosić chcesz mnie krzykiem
Będąc więźniem i strażnikiem

Obraz: Loui Jover

Żywe nieistnienie - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Żywe nieistnienie

Krzysztof Cezary Buszman

Dobrze było mi w chorobie
Cierpię, bo zaczynam zdrowieć
Jeśli wciąż oddycham tlenem
Jestem tu gdzie powinienem

Po kolejnej życia szarży
Nie chcę się już na nic skarżyć
Umarł we mnie hardy gigant
Co chciał świat na barkach dźwigać...

Dziś jedynym moim celem
Jest, by nie chcieć nazbyt wiele
Pragnę zła opuścić obręt
By uchwycić to co dobre

Wokół śmieszni ludzie ważni
Każdy moralności strażnik
Wkrótce przyjdzie mi na scenie
Zagrać żywe nieistnienie...

Ale - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin - Ale

Krzysztof Cezary Buszman

W barwnego życia karnawale
Do szczęścia rwałem się z ochotą
Lecz zawsze było jakieś ale
No ale to już mniejsza o to

Gdy chciałem pobiec jeszcze dalej
Az poza upór mego cienia
To zawsze było jakieś ale
Ale to dziś już bez znaczenia

Lecz może chociaż wiersz ocalę
Za weną pognam tak jak w dym
I żadne mnie nie zwiedzie ale
A jeśli, to już mniejsza z tym

Pomysłów na światową skalę
Codziennie miałem co niemiara
Lecz zawsze było jakieś ale
Ale to dziś już śpiewka stara

Czas do lamusa złożyć żale
Za gorzkie lata swych zaniechań
Bo zawsze było jakieś ale
Ale to dzisiaj krzyk bez echa...

Kolekcjoner - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Kolekcjoner

Krzysztof Cezary Buszman

Sprawdzę, na ile się poznam
Nie przyłapie mnie życie na nudzie
Kolekcjoner alkoholowych doznań
Lubi zbudzić się czasem w psiej budzie...

Do kieliszka nie trzeba mnie kusić
Choćbym nawet już miał nieźle w czubie
Alkoholik pije, bo musi
A ja pijak dlatego, że lubię...

I za mało mi ciągle toastów
Za pomyślność na świata rozstajach
Lecz codziennie przepełnia mnie nastrój
Co życzliwie do życia nastraja...

Mógłbym bimber chlać nawet i z kranu
Dla mnie świat wielkim jest wódopojem
Kolekcjoner alkoholowych stanów
To jest hobby, niech każdy ma swoje...

Odpowiedz mi - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Odpowiedz mi

Krzysztof Cezary Buszman

Odpowiedz proszę mi, człowieku
Ile się w chwili mieści czynów
Z ilu się chwila składa sekund
I czy trwać może kilka minut
Jak zmierzyć swej nadziei całość
Jaką się miarą mierzy wiara
Czy zrobić wszystko to za mało
Bo można bardziej się postarać

Czy będzie kochał nieudacznie
Ten, kto od siebie wpierw nie zacznie
I czy sumiennie wciąż należy
W swe wątpliwości wiernie wierzyć
Czy przyjmie dzban rozlane mleko
Gdy za tą chwilą tęsknię na nowo
Czy mogę być aż tak daleko
Bym nie mógł być za chwilę obok

Czy chwile twego roztargnienia
Wciąż umykają ci bezwiednie
I ile masz ich do stracenia
Gdy ja już nie mam ani jednej

Gdy ja już nie mam ani jednej
Gdy ja już nie mam ani jednej
Ani jednej, ani jednej

Druga młodość - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Druga młodość

Krzysztof Cezary Buszman

Nowego daj doczekać świtu
Bo nie chcę go utracić za nic
I już się ze mną nie licytuj
Kto kogo bardziej z nas poranił

Zadrwiła z nas kolejna próba
Rozdając nową talię grzechów
Ze mają z nas demony ubaw
Choć wcale nie jest nam do śmiechu...

Bo to z mądrości zwykła kpina
I dostrzec może nawet dureń
Że wina znowu nas obwinia
O to, że taką ma naturę

Dziś więc pokłóćmy się z niezgodą
By nie wmawiała nam czasami
Że głupia bywa tylko młodość
Skoro ta pierwsza już za nami...

Śpiączka - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin - Śpiączka

Krzysztof Cezary Buszman

Życie zbiór pisanych zdarzeń
Nie ma zwycięstw, ni porażek
I strach nie usuwa przeszkód
Gdy chcesz życie przejść po wierzchu

Nie ma fałszu, ni obłudy
Ciekawości, ani nudy
Brak pomyłki, czy też racji
Odrzucenia, akceptacji

Nie ma przypadkowych spotkań
Co zmieniają cię od środka
Nie ma zysku, ani straty
Nie ma biednych i bogatych

Nie da się współzawodniczyć
O nic z niczym, o nic z niczym
Nie da się współzawodniczyć
O nic z niczym

Nie ma kary, ani winy
Ani skutku, ni przyczyny
Nie ma życia, ani śmierci
Świadka, który to potwierdził

Nie ma sensów, ani znaczeń
Że coś tak jest nie inaczej
Nie ma piękna, ni brzydoty
Nawet tego kto wie o tym

Życie daje wciąż okazje
Abyś się okazał błaznem
Więc nim się zawierzysz niebu
To się tu do życia przebudź

Życie daje wciąż okazje
Abyś się okazał błaznem
Więc się tu do życia przebudź
Zanim się zawierzysz niebu

Obrazy: Loui Jover

Moja samotność - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Moja samotność

Krzysztof Cezary Buszman

Moja samotność nie jest sama
Bo zawsze może na to liczyć
Że w sercu rozgrywany dramat
Zachowam w ścisłej tajemnicy

Moja samotność nie jest sama
Zawsze jej wszędzie towarzyszę
I gdy mam w dobrej sprawie skłamać
Milcząc wybieram szczerą ciszę...

I tak do końca już zostanie
Że trwać będziemy nienagannie
Nigdy się nie zawiodę na niej
I myślę, że i ona na mnie

Moja samotność nie jest sama
Bo zawsze mnie znajduje obok
By serce po raz setny złamać
I w pełni znów się poczuć sobą...

Moja samotność nie jest sama
Lecz ja samotny jestem przy niej
I wiem, że po sto wódki gramach
Rozpacz na kwadrans mnie ominie...

Podróż I - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Podróż I

Krzysztof Cezary Buszman

Żadnych nie szukać już powodów
By zawsze wszędzie iść do przodu
Bo najważniejsze cel ocalić
Kiedy się inni już poddali

Od ciszy uczyć się milczenia
Gdy nie mam nic do powiedzenia
Bo los dopisze własną puentę
Być może za tym już zakrętem

Więcej już nie dać się nakłonić
Do spotkań co bywają po nic
Choć dzisiaj jeszcze jakoś nie śmiem
Z tego bankietu wyjść za wcześnie

Na swoje życie znów popatrzeć
Lecz po raz pierwszy już inaczej
I z części dostrzec jedną całość
Której się wcześniej nie widziało

I tak do końca już na co dzień
Ze samym sobą zostać w zgodzie
Żeby na ścieżkach przeznaczenia
Nie nadwyrężać wciąż sumienia

Dole niedole - Krzysztof C. Buszman


Szymon Podwin
Dole niedole

Krzysztof Cezary Buszman


Oto moja dola taka
Jak z nią sobie radę dać
Za wesoło by zapłakać
I za smutno by się śmiać

Może zechcesz mnie rozśmieszyć
Lub zasmucić aż do łez
Bo nic jakoś mnie nie cieszy
I nie smuci zbytnio też

Oto życia dzieło
W pełnej swej odsłonie
Ledwie się zaczęło
A już widać koniec...

Od A do Z - Krzysztof C. Buszman


Krzysztof Cezary Buszman
Od A do Z

Od A do Z zawarty w alfabecie
Każdy wiersz dla ciebie
Uczuć moich wierność
Poznać go na pamięć
Nie wystarczy przecież
Trzeba umieć liter zmieniać tych kolejność

Od A do Z zawarty w alfabecie
Każdy wiersz dla ciebie
Uczuć moich stałość
Lecz jakże mi przyjdzie pisać, poecie
Gdy liter okaże się już w nim za mało

I tak mijamy się mijając - Krzysztof C. Buszman


Jarosław Jar Chojnacki
I tak mijamy się mijając

Krzysztof Cezary Buszman

Kiedy cię nie ma, tak jak nie ma
Czasami czasu by mieć czas
Przed jutrem mnie dopada trema
Czy jutro znów uchroni nas
Przed tą rutyną, co na oczy
Osadza monotonii piach
Łatwo się sobą zauroczyć
By swe iluzje pieścić w snach
Które przerywa nieprzerwanie
Na szóstą nastawiony dziesięć
Budzik co wie, że na śniadanie
Bieda zakupów nie przyniesie

I tak mijamy się  mijając
Z tym co nas uczyć miało szczęścia
Myśląc, że szczęście to nie zając
Że później też będzie do wzięcia
Że nie ucieknie, jak ucieka
Nocny autobus nam sprzed nosa
Gdy pozostaje tylko czekać
I żądłem przekleństw kłuć jak osa

I tak łudzimy się złudzeniem
Że się odmieni dla odmiany
W radości tysiąc to milczenie
Które milczeniem rani ściany
Naszego domu, który domem
Już powolutku być przestaje
Więc tak jak mówi dobry omen
Siebie nauczmy się nawzajem...

Nie po drodze - Krzysztof C. Buszman


Leszek Dormanowski
Nie po drodze

Krzysztof Cezary Buszman

Nie po drodze mi tą drogą, którą idziesz
Po to szczęście, które innym się przydarzy
Bo jak można życie przejść w pijanym widzie
Tak, by własny ciebie cień nie zauważył

Nie po drodze mi tą drogą, którą gonisz
Jakbyś diabłu zaprzedała w biegu duszę
Bo gdy w sadzie jabłka zrywa się z jabłoni
Tylko dureń się spodziewa w koszu gruszek

Więc zaczekaj, więc zaczekaj, nie uciekaj
Nie pędź nie gnaj, o nie pędź nie gnaj
W mej przystani przecież jesteś mi potrzebna
Jesteś mi potrzebna...

Nie po drodze mi tą drogą, którą pędzisz
Znów jezioro okazało się kałużą
Bo gdy stoisz jak się stoi na krawędzi
To najmniejszy krok - to jeden krok za dużo

Obraz: Danny O'Connor

A ty juz nie ty - Krzysztof C. Buszman


Marcin Styczeń
A ty już nie ty

Krzysztof Cezary Buszman

Płaczę w samotności, kiedy nikt nie widzi
Żalu lat minionych nie sposób się wstydzić
Nie sposób zapomnieć, ujarzmić w pogardzie
To co się kochało w życiu swym najbardziej

Bardziej życzeniowa jest niż rzeczywista
Miłość, co w marzeniach swą znajduje przystań
Przystanąłem, patrzę za tym co odeszło
Nie widzę przyszłości, zapatrzony w przeszłość

A ty, to już nie ty, to ktoś inny chyba
Lub raczej, na pewno, żeby tak nie gdybać...

Przeszła, jak przechodzi kac po wielkim piciu
Miłość, która mogła raz się zdarzyć w życiu
Żyję, no bo żyję, tak z rozpędu raczej
Prostotą słów prostych ślad tęsknoty znaczę

Znaczy to, że jeszcze chłodną obojętność
Trudno mi traktować jak najświętszą świętość
Święta już niebawem, bez ciebie kolejne
Łudzą się nadzieją w aurze beznadziejnej...

Mów do mnie źrenic mową - Krzysztof C. Buszman


Jarosław Jar Chojnacki
Mów do mnie źrenic mową

Krzysztof Cezary Buszman

Mów do mnie źrenic mową
Niech się doszukam w nich szczęścia znamion
Bo czasem niesłowne jest słowo
A oczy, a oczy nie kłamią

A ja nie przeoczę twych spojrzeń
Wpatrzonych błękitem w nadzieję
I siebie, kochana, w niech dojrzę
I do miłości dojrzeję

Patrz na mnie źrenic lustrem
I niech dostrzegę w nich pytań szereg
Bo słowa bywają, cóż, puste
A oczy, a oczy są szczere

Mów do mnie źrenic blaskiem
Nim ślad miłości czas nagle zatrze
Wyczytam z nich, miła, że przecież
Być może jeszcze inaczej

Mów do mnie mową źrenic
Gdy łzy osiądą na sercu deszczem
Ja wtedy dostrzegę, że przecież
Twe oczy, twe oczy
Kochają, kochają mnie jeszcze...

Wpisana w ciebie - Krzysztof A. Buszman


Joanna Lewandowska
Wpisana w ciebie

Krzysztof Cezary Buszman


Pragnę czasem w czasie się zgubić
Jak klucz czy droga gubi się w lesie
Ale się boję, że nikt mnie nie znajdzie
I że już z drogi mnie nie podniesie
Wyrwać się stąd jak kartkę z notesu
Jak ząb obolały w nieobecność
I wysłać bez zwrotnego adresu
List, że wrócę, nim skończy się wieczność
Pragnę uciec ucieczką udaną
Przed pościgiem napomnień otyłych
Myślą o tobie zawsze co rano
Na drugie życie nabierać siły

Jestem tu gdzie jestem
W każdą noc, w każdy dzień
Rzucić chcę to wszystko
A jedynie rzucam cień

Pragnę przepaść jak czasem przepada
Cała wypłata w nadziei kasynie
Nim bezlitosnym miną mijaniem
Jedni dla drugich ważni jedynie
Jak w automacie ostatni żeton
Zniknąć rozmową przerwaną w pół słowa
Z tą świadomością, że jesteś, nadziejo
Że z tobą warto zaczynać od nowa
Pragnę czasem w czasie się zgubić
Jak klucz czy droga gubi się droga
Lecz gdy na drodze znajdziesz moją drogę
Czy mnie z tej drogi jak klucz poniesiesz...