Kukowała kukułeczka
Tuląc główkę do listeczka
Kto gniazdeczko mi uwije
Kto dziateczki me przykryje
Słowik gniazdo mi uwije
Przepióreczka dziatki skryje
Przepióreczka skryje
Miła Zosia łezki roni
Przykładając główkę k-dłoni
Kto warkoczyk mój rozwije
Kto wianeczkiem mię okryje
Brat rozwije splot warkoczy
Siostra wiankiem je otoczy...
Kukowała kukułeczka
Tuląc główkę do listeczka
Już mi więcej tu nie siadać
I gniazdeczka nie układać
Zabrał sokół me gniazdeczko
Wzięłaś dziatki przepióreczko
Wzięłaś przepióreczko
Zapłakała Zosiuleńka
Tuląc główkę do okienka
Już nie będę tu siedziała
I wianeczków mych zwijała
Wziął braciszek me wianeczki
A siostrzyczka uploteczki...
Wzięła uploteczki
Przychodź, miły, dzień już biały,
Jasno już na niebie.
Jakże ciężko, jakże nudno,
Że nie widać ciebie!
Jam innego nie lubiła,
Choć was wielu miała;
Bodaj ciebie nigdy była,
Nigdy nie widziała!
Bodaj ciebie nigdy była,
Nigdy nie widziała!
Ach, jam ciebie pokochała,
A ty kochasz innę;
Bodajś po niej tak przepadał,
Jak za tobą ginę;
Albo niech się ja oddalę
Gdzie w dalekie strony,
Albo niechaj mi zadzwonią,
Raz ostatni w dzwony.
Albo niechaj mi zadzwonią,
Raz ostatni w dzwony.
Jak przed miłym Bogiem stanę,
Będę płakać na cię;
Że z twej łaski mnie zamknęli,
W tej dębowej chacie.
A jak staniesz na tym miejscu,
Moja gdzie mogiła;
To pomyślisz, to podumasz,
Jakem cię lubiła.
To pomyślisz, to podumasz,
Jakem cię lubiła.
Obrazy: Teodor Axentowicz
Nie znasz ty, słoneczko,
Co to być najmitem;
Cały dzień się uginać
Nad pszenicą, żytem.
Gdybyś w najmie było,
Nas byś zrozumiało;
Późno byś wschodziło,
Wcześnie zapadało.
Późno byś wschodziło,
Wcześnie zapadało.
Gdybyś w najmie było,
Nas byś zrozumiało;
Późno byś wschodziło,
Wcześnie zapadało.
Późno byś wschodziło,
Wcześnie zapadało.
Dziewczę pracowite,
Cóż ci to pomoże:
Że ja później powstanę,
Wcześniej się położę.
Wschód ty mój uprzedzasz,
Żniesz i po zachodzie;
Za toś chłopcom miła
W tańcu i na miodzie.
Za toś chłopcom miła
W tańcu i na miodzie. Obrazy:
Arthur Hughes, Daniel Ridgway Knight
Irena Santor, Marek i Wacek - Prząśniczka Jan Czeczot
U prząśniczki siedzą jak anioł dzieweczki
Przędą sobie, przędą jedwabne niteczki
Kręć się, kręć wrzeciono, wić się tobie wić!
Ta pamięta lepiej, czyja dłuższa nić
Poszedł do Królewca młodzieniec z wiciną
Łzami się zalewał, żegnając z dziewczyną
Kręć się...
Gładko idzie przędza, wesoło dziewczynie
Pamiętała trzy dni o wiernym chłopczynie
Kręć się...
Inny się młodzieniec podsuwa z ubocza
I innemu rada dziewczyna ochocza
Kręć się, kręć wrzeciono, prysła wątła nić
Wstydem dziewczę płonie,
Wstydź się, dziewczę, wstydź