Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rostworowski H.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rostworowski H.. Pokaż wszystkie posty

Dziewczyno - Roman Sadowski

Elżbieta Brożek

Andrzej Bogucki, Henryk Rostworowski Dziewczyno

Roman Sadowski

W zadumie mrocznej ciszy
W tęsknocie smutnych gwiazd
Wsparte o nocy niszę
Drzemią ulice miast

W jakimś dalekim mieście
W ulicy cichych snów
Czekasz ode mnie wieści
Na moich kilka słów

Dziewczyno, cóż mogę ci powiedzieć
Dziewczyno, że wrócę kiedyś znów
Że znów będziemy razem przez wiosny słońce szli
I żal uleci z serca wśród jaśminowych dni

Dziewczyno, cóż mogę ci powiedzieć
Prócz kilku takich prostych, zwykłych słów...

To o świcie - Henryk Rostworowski


Yves Montand - C'est à l'aube
Henryk Rostworowski - To o świcie

Flavien Monod - Henryk Rostworowski

To o świcie, to o świcie
Gdy już wstają ranne mgły
Gdy się nagle prześnią sny
Nieraz w oczach błysną łzy

To o świcie, to o świcie
Gdy już bledną blaski gwiazd
Nieraz się odezwie w nas
Coś, co łka

Gdy przed nami rozstaj dróg
Los nas jak śmiertelny wróg
W przepaść pcha
To o świcie, to o świcie
W progu dnia

To o świcie, to o świcie
Gdy świat w rannej tonie mgle
Potrafimy zaprzeć się
Zamiast "tak" powiedzieć "nie"

To o świcie, to o świcie
Serce nam wyziębia się
Nam jest źle i z nami źle
Powiał chłód

Nadto, blady blask już gwiazd
Żeby serce ogrzał w nas
Próżny trud
Bo o świcie, bo o świcie
Nie ma złud

Lecz o świcie, lecz o świcie
Rosną znów nadzieje w nas
I wierzymy jeszcze raz
Że to właśnie nadszedł czas

Lecz o świcie, lecz o świcie
W purpurowym blasku zórz
Chce się nam przez siedem mórz
Ruszyć w bój

W chwale wstającego dnia
Każdy z nas świat w rękach ma
Boże mój
To jest życie, to jest życie
Wielka gra

Fot. G. Becaud, H. Rostworowski

Tico-tico - Henryk Rostworowski

Kevin Sloan

Carmen Miranda - Tico-Tico

Henryk Rostworowski

Tico-tico
Na pewno nie wie nikt, co znaczy tico-tic
To ptaszek, co w zegarze tykać zawsze zwykł
Gdy kuka on ku-ku, to czas na rendez-vous
Aż serce w piersi głośniej bić zaczyna w mig

Ów tico-tico wie, czy warto iść i gdzie
Czy czas dokładnie mierzyć wtedy, kiedy chce
Gdy trzeba daje znak głośniejszym swym tik-tak
A co godzina woła ku-ku mądry ptak

Gdyby nie tico, byłbym minął się z Moniką
I tylko tico ostrzegł mnie przed Weroniką
Bo jeśli można tak rzec
W tych sprawach tico jest spec
I umie ustrzec od awantur, czyli hec

Gdy słońce gaśnie, wtedy właśnie tico kuka
Kto szuka przygód, niech bez tica ich nie szuka
Bo tylko tico niezawodny daje znak
Swym tico-tico... - tak

Gdzieś musi być świat - Henryk Rostworowski


Joni James - There Must Be A Way
Marta Mirska - Gdzieś musi być świat

Henryk Rostworowski

Gdzieś musi być świat
Gdzie nie ma już władzy twój czar
Lecz szukam od lat
I trafić nie mogę na ślad

I musi się znaleźć choć raz
Ta jedna, jedyna wśród gwiazd
Co inny rzucałaby blask
Niż twoje oczy

Gdzieś musi być głos
Co dźwięk miałby tkliwszy, niż twój
I musi być los
Co byłby szczęśliwszy, niż mój

Lecz wiem już, że błądzę daremnie
Szczęścia chcąc znaleźć, choć łut
Z tobą miałem go w bród
Lecz bez ciebie, to próżny jest trud



Wspomnieniem o tobie mi jest
Piosenka, czy śmiech, czy gest
Nie mogę zapomnieć tych nut
Gdy sny były jawą i ty...

Mów - Henryk Rostworowski


Bing Crosby - Please, Henryk Rostworowski - Mów

Henryk Rostworowski

Mów, wszystko jedno jak, ale mów
Niekoniecznie „tak”, ale mów
Czy ci twoich szkoda słów

Mów, chyba prawo mam prosić, mów
Jeśli chcesz to kłam, ale mów
Nie chciej dzisiaj milczeć znów

Chcę wiedzieć co twe milczenie znaczy
Czy próżno łudzę się
Czy przywieść mnie chcesz do rozpaczy
Czy też oszczędzić mnie

O, mów, zgodzę się na „nie”, ale mów
Chcę usłyszeć cię, ale znów
Powiedz mi, że kochasz mnie

Moja miła - Henryk Rostworowski


André Claveau - Marjolaine
Henryk Rostworowski - Moja miła

Moja miła, moja miła
Osiemnaście ma lat
Jest urocza, jak kwiat
Z dawna łączy nas przyjaźń zażyła

Moja miła, moja miła
Powiedziała mi raz
Że chce ze mną pójść w las
Uśmiechała się, gdy to mówiła

Moja miła, moja miła
Uśmiechnąłem się też
Ja pójdę tam, gdzie chcesz
Nie chcę, byś się w tym lesie zgubiła

Moja miła, moja miła
Wzięła płaszczyk i koc
By się okryć, gdy noc
Będzie jeszcze chłodniejsza, niż była

Jak było nam
Już nie opowiem wam
Nikt się o tem nie dowie
Dokoła mgła
I te serca, te dwa
Do białego aż dnia

Moja miła, moja miła
Dziś już życia zna sens
I spogląda spod rzęs
Odkąd z lasu nad ranem wróciła

Moja miła, moja miła
Już nie śmieje się dziś
Jakaś dręczy ją myśl
Bardzo dziwna i bardzo zawiła

Moja miła, moja miła
Gdym jej rzekł: "Co ci jest?"
Zrobiła tylko gest
Gest przeczący i nic nie mówiła

Moja miła, moja miła
Pójdę z tobą, gdzie chcesz
Poprzez życie, i wiesz
Że rozłączy nas tylko mogiła

I ty, i ja
Serca złączymy dwa
Czy tak chcesz, moja miła
Nie rzekła "nie"
Uśmiechnęła mi się
Piosnka tu kończy się

Chłopak z gór - Henryk Rostworowski


Henryk Rostworowski
Chłopak z gór

Nie warto ciągle śnić o szczęściu swem
Nie warto złudą żyć wciąż dzień za dniem
Szczęście - znana to rzecz - zjawia się, kiedy chce
Do mnie też przyszło, gdy uśmiechnęłaś mi się

Gdy wiem, że ciebie mam
Jestem panem i ziemi, i nieba
Gdy wiem, że ciebie mam
Cóż mi więcej do szczęścia potrzeba
Gdy wiem, że ciebie mam
Jakbym milion w kieszeni miał gwiazd
Niechaj drwią sobie z nas
Niechaj kpią cały czas, gdy ciebie mam
Nie chcę już dobrych rad
Kiedy mam cały świat, bo ciebie mam

Nie warto wróżyć z chmur przelotnych burz
Nie warto zrywać róż, gdy więdną już
I nie warto się mścić za obelgi sprzed lat
Za to warto jest żyć z miłą swą za pan brat...

Pada deszcz - Henryk Rostworowski


Dean Martin - Let It Snow
Henryk Rostworowski - Pada deszcz

Cały dzień pada deszcz ulewny
Będę grypę miał, to pewne
Ty także się grypy strzeż
W taki deszcz…

Nie wyjdę już dziś kochanie
Przemoczone mam ubranie
Czy ty wyjść naprawdę chcesz
W taki deszcz…

Jeśli pragniesz zaziębić się
No to idź, no to idź, proszę cię
Ale ja się nie myślę tłuc
By zapalenie mieć płuc

Nie pójdę na żadną z premier
Choćby mi płacono premię
A i tobie nie radzę też
W taki deszcz…

Tu tak miło i dobrze nam
Nawet radio przyjemnie dziś gra
Jeśli chcesz to herbatki dam
Lecz nie bądź już na mnie zła

Uśmiechnij się więc, a za to
W górach gdzieś spędzimy lato
Choć i w górach czasami też
Pada deszcz…

Obrazy: Andre Kohn

Siboney - Henryk Rostworowski


Henryk Rostworowski
- Siboney

Siboney
To kraina za morzem
Być może tak się zwie

Siboney
To jest wyspa szczęśliwa
Albo i nie

Siboney
To dziewczyna o oczach
Co lśnią jak gwiazdy dwie

Nie, nie, nie
To się rumba tak zwie
Co porywa mnie

Siboney
O Siboney
O Siboney

Siboney
O Siboney
O Siboney

Obrazy: Ty Wilson

Minut pięć - Henryk Rostworowski


Bing Crosby - Five Minutes More
Henryk Rostworowski - Minut pięć

Minut pięć dać mi chciej
Minut pięć albo mniej
Bo ci dziś rzec mam chęć
Żeś mój świat

Gdy chcesz więc myśl mą znać
Minut pięć masz mi dać
Bo to tak może trwać
I sto lat

A potem znów mi zbraknie słów
Bym mógł wyznać ci
Że ma myśl, jedyna myśl
To ty, tylko ty

Póki rtęć uczuć wre
Minut pięć dasz, czy nie
Powiedz żesz, czego chcesz
Błagam cię...

Obraz: Fred Oakley

La-la-la-la - Henryk Rostworowski


Ives Montand - Il chantait
Henryk Rostworowski - La-la-la-la

Smutny czy wesoły był
Forsę miał czy nie miał
Śpiewem i muzyką żył
Mało nie oniemiał

Śpiewał nocą: la-la-la
Do białego nieraz dnia
W kółko wciąż przez cały czas
I to na pełny gaz

Jeden refren znał - la-la-la-la
Na harmonii grał - la-la-la-la
Nawet kiedy spał - la-la-la-la
Przez sen nucił sobie: la-la-la

Zimą, latem też - la-la-la-la
I gdy padał deszcz - la-la-la-la
I gdy w kinie był - la-la-la-la
Śpiewał swe la-la-la-la co sił

Narzeczona, której wciąż
Nucił swe piosenki
Rzekła: "Kiepski będzie mąż
Po cóż mi te męki?"

Poznał inną w kilka dni
Była noc, pachniały bzy
Więc zakochał się raz-dwa
A następnego dnia

Śpiewał do niej znów: la-la-la-la
Swoją pieśń bez słów - la-la-la-la
A że świecił nów - la-la-la-la
Więc się spodobała piosnka ta

Wzięli ślub i cóż? - la-la-la-la
Ona śpiewa już -  la-la-la-la
Unisono z nim - la-la-la-la
Nucą wciąż - la-la-la-la - co dnia...

Jestem zawsze rad - Henryk Rostworowski


Ives Montand - Moi j'm'en fous

Henryk Rostworowski - Jestem zawsze rad

Jestem rad, jestem zawsze rad
I z piosenką idę sobie prosto w świat
Nigdy w bok mój nie skręci krok
Nie zabłądzę nawet wtedy, gdy jest mrok

Inni chcą gonić szczęście swe
A ja wolę by goniło szczęście mnie
Lubię deszcz, słońce, żar i wiatr
I dlatego zawsze jestem rad

Ludzie niby mrówki pędzą tam i tu
Nic dziwnego, że im nieraz braknie tchu
No i zdarza się najczęściej, że
W tej gonitwie gubią szczęście swe

Ja mam system, który prosty jest jak drut
Mnie nie trzeba ani marzeń ani złud
Mnie wystarcza to, co mam
I dlatego mówię wam

Jestem rad, jestem zawsze rad
I z piosenką idę sobie prosto w świat
Nigdy w bok mój nie skręci krok
Nie zabłądzę nawet wtedy, gdy jest mrok

Inni chcą gonić szczęście swe
A ja wolę by goniło szczęście mnie
Lubię deszcz, słońce, żar i wiatr
I dlatego zawsze jestem rad

Stary młyn - Henryk Rostworowski


Karel Kryl - Stary młyn - Henryk Rostworowski

Stary młyn, a przy młynie
Wicher dmie, rzeka płynie
Stary młyn zboże miele
Na białej mąki pył
By z mąki tej chleb był

Stary młyn huczy, warczy
W młynie jest Jaś młynarczyk
Wolnych chwil ma niewiele
Bo on pilnować ma
By praca w młynie szła

Ale za to przy niedzieli
Kiedy Jaś ma wolny czas
Idzie on do swej Anieli
I na spacer idą w las

Stary młyn odpoczywa
Dzień jak sen im upływa
Ona z nim jest szczęśliwa
A Jaś, że nie jest kiep
Więc z mąki będzie chleb....

Miluśka moja - Henryk Rostworowski

František Krištof Veselý - Miluška moja
Henryk Rostworowski - Miluśka moja

Miluśka moja, ty jesteś moją wiosną
Dla ciebie w zimie kwiatki na szybach rosną
Miluśka moja, ty jesteś moim latem
Więc mnie pocałuj, bo mi zależy na tem

Miluśka moja, ty jesteś mą jesienią
Której się złotem wszystkie radości mienią
Miluśka moja, tyś mym okrągłym rokiem
Chcę z tobą razem iść w życie krok za krokiem

Nie przesadzam, bo już dobrze wiem
Żeś niedzielą i powszednim dniem
Poniedziałkiem, wtorkiem, środą też
Wszystkim, czym być tylko chcesz

Ja dla ciebie czytam to z twych lic
Znaczę prawie tyle, co i nic
Lecz to kiedyś może zmieni się
Gdy ty pokochasz mnie

Dzisiaj po pracy ciebie spotkam znów - Henryk Rostworowski


Lupita Palomera - Perfidia
Dzisiaj po pracy ciebie spotkam znów

Henryk Rostworowski

Dzisiaj po pracy ciebie spotkam znów
Może zamienię z tobą kilka słów
Może dziś wreszcie zauważysz mnie
A ja nieśmiało spytam cię

Czy chcesz wreszcie dziś ze mną spotkać się
Już od dawna z widzenia cię znam
A ty nie dostrzegasz mnie

Czy wiesz, dla mnie już nie istnieje nikt
Odkąd ciebie spotkałem ten raz
Świat cały sprzed oczu znikł

Twego znaku czy uśmiechu
Czekam wciąż od tylu, tylu dni
Może spojrzeń mych unikasz
Może inne gdzieś spotykasz, powiedz mi...

Obraz: Jim Schaeffing

Żal mi okazji utraconych - Henryk Rostworowski


Henryk Rostworowski
Żal mi okazji utraconych

Jednym szkoda lat młodych
Powodzenia, urody
Innym laurów niedoszłych i palm
Ja się szczerze przyznaję
Że mi innych rzeczy żal jest
Naprawdę żal

Żal mi okazji utraconych
Niecałowanych ust
Chwil, co na kartkach długich stronic
Gonić chciał Marcel Proust
Niedoszłych spotkań z dawnych lat
Ukrytych marzeń, którem zgadł
Gdy minął czas i żar ich zgasł

Żal mi okazji utraconych
Niepowiedzianych słów
Przelotnych spojrzeń z lat minionych
Co już nie wrócą znów
Na próżno gonię, próżno chcę
Przywołać cienie, które, wiem
Rozwiały się we mgle

Mnie o lata nie chodzi
Niech mijają, nie szkodzi
Cóż pomoże tu nie chcieć lub chcieć
Ale żal mi tych wspomnień
Których nie mam dziś, a mogłem
Tak łatwo mieć...

Kiedy po pracy wolny mamy czas - Henryk Rostworowski


Lupita Palomera - Frenesi
Henryk Rostworowski
Kiedy po pracy wolny mamy czas

Kiedy po pracy wolny mamy czas
I kiedy młodość ogniem tętni w nas
Każdy najchętniej z nas zatańczy raz
Gdy dobry zagra nam jazz

A gdy na bis powtórzą jeszcze raz
I wtedy też zatańczy każdy z nas
I niech zabawa wre na pełny gaz
Bo mamy już wolny czas

Potańczyć każdy prawo ma
Tym bardziej, gdy ma dzieścia lat
I gdy mu jazz przyjemnie gra
I gdy doń śmieje się świat

Dlatego tańczmy, póki starczy sił
Byleby bęben równo w rytm nam bił
I byle humor nie opuszczał nas
Dopóki rumba gra jazz

Obraz: Mark Keller

To było raz - Henryk Rostworowski

Paul Cesar Helleu
Nat King Cole - Nature Boy
Henryk Rostworowski - To było raz

W jesienny, beznadziejny czas
Na skrzyżowaniu ulic dwóch
Gdzie był ruch, wielki ruch i gwar
Ujrzałem cię, poznałem cię
I urzekł mnie twój czar

Od tego dnia
Gdym ciebie ujrzał pierwszy raz
Wiosenny zaczął płynąć czas
Znikła mgła, żyć zacząłem w śnie
I dzień za dniem mijają dnie
A ja już wiem, co się miłością zwie

I dzień za dniem mijają dnie
A ja już wiem, co się miłością zwie

Warszawa - Henryk Rostworowski


Henryk Rostworowski
Warszawa

Było miasto, co niczego się nie bało
A niewiele jest na świecie takich miast
Co umiało grozie w oczy spojrzeć śmiało
Co sięgało dumnym czołem aż do gwiazd

Było miasto, co uśmiechać się lubiło
I humoru nie traciło w chwilach złych
Śmiech w tym mieście ducha krzepił i był siłą
Choć zdarzało się, że dźwięczał poprzez łzy

Tę piosenkę o Warszawie śpiewam wam
O niej śpiewam i ją sławię, bo ją znam
Znam ulice, kamienice
Zwykłych ludzi, robotników, robotnice

Tę piosenkę o Warszawie śpiewam wam
Refren prosty, każdy zapamięta sam
Podchwycicie, zanucicie
Miastu sława - niech Warszawa żyje nam!

Było miasto, które wolność pokochało
I walczyło o nią, wie to miesiąc maj
Miasto, gdzie szedł lud na odsiecz ideałom
Kiedy klęski nawiedziły jego kraj

Było miasto, miłe miasto, moje miasto
Najwspanialsze, najzuchwalsze z wszystkich miast
Co umiało przeciwstawiać się najazdom
Miasto-bastion, choć bez bunkrów i bez baszt...

Błahy walczyk - Andrzej Nowicki


Henryk Rostworowski
Błahy walczyk

Andrzej Nowicki

Mało kto, mało kto to docenia
Ile znaczą, co mogą spojrzenia
Ile marzeń ukrytych, ile wyśnionych snów
Można wyznać, powiedzieć spojrzeniem bez słów

Zakochanych spojrzenia najpierwsze
Więcej znaczą niż słowa, niż wiersze
Czy rozumiesz to dobrze, czy wiesz?
Miłość to najpiękniejszy jest wiersz!

Gdy muzyczka gra walca jak teraz
Wtedy żyć, żyć się chce, nie umierać
Gdy ją tulisz do siebie, gdy w rytm walca z nią mkniesz
Już rozumiesz to dobrze i wiesz

Walca rytm, walca rytm, na raz, dwa, trzy
Ona patrzy ci w oczy, ty patrzysz
Już rozumiesz jej uśmiech i spojrzenie jej znasz
Wtedy wiesz już: dla siebie ją masz

Mało kto, mało kto to docenia
Jakie dziwne są czasem wspomnienia
Ile dni, co minęły, ile prześnionych snów
Można zgubić, zapomnieć, potem wspomnieć je znów

Te nieśmiałe spojrzenia najpierwsze
Potem słowa i listy, i wiersze
"Czy pamiętasz?" - "Pamiętam" - "Ja też"
Bo wspomnienie to smutny jest wiersz

Gdy muzyczka gra walca jak teraz
Nie wiadomo czy żyć, czy umierać
Gdy walczyka tak grają, każda nuta i takt
Przypomina ci wszystko, o tak

Walca rytm, walca rytm, na raz, dwa, trzy
Tą melodią się w przeszłość zapatrzył
I walczykiem na mgnienie zadrżał w sercu i znikł
Błahy walczyk, zapomnisz go w mig...