Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szlengel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szlengel. Pokaż wszystkie posty

Chodż na piwko naprzeciwko - Władysław Szlengel


Edward Jasiński - Chodź na piwko naprzeciwko
Miki Obłoński - Piwko


Władysław Szlengel

Żonka w domu czeka
Nie naciągaj mnie
Pozna już z daleka
Że urżnąłem się

Kiedyś oczywista
Będzie mała czysta
Dziś kufelek piwka
Starczy nam

Chodź na piwko naprzeciwko
Tam jest mały bar
Popijemy tam
Z kuflem sam na sam

Chodź na piwko naprzeciwko
Tam jest Jadzia z czarną grzywką
Średnie jasne, niech ja zgasnę
Rozweseli nas

Wódka naród gubi
Małe piwko nie
Człowiek piwko lubi
Piwko lubi mnie

Chodź na piwko naprzeciwko
Z piwka można tyć
Cała rozkosz w tem
Że coś niecoś zjem

W tamtym barze radio gra ci
Ja funduję, pan zapłaci
Chodź na piwko naprzeciwko
Chodźmy pić

Każdy jeden chytrze
Spędza wolne dnie
Jeden gra na cytrze
Drugi w karty rżnie

Rudy Józio stawia
Kuflem mnie zabawia
Co dzień mnie namawia
Właśnie tak

Chodź na piwko naprzeciwko...

Obraz: Alberto Morrocco

Gdy miłość zapuka do drzwi - Władysław Szlengel


Maurice Chevalier - L'amour Est Passé Près De Vous
Wiera Gran - Gdy miłość zapuka do drzwi

Władysław Szlengel

Miłość po nocach się włóczy
Wśród krzaków liliowych bzów
Chodzi i głośno się uczy
Słodkich, upartych swych słów

Uczy się walców miłosnych
Kradnie z ogrodu kiść bzu
I z pierwszym podmuchem wiosny
Wnet idzie na złoty łów

Gdy miłość zapuka do drzwi
To powiedz, że serce twe śpi
A nie chcesz je zbudzić
Bo wzdycha przez sen
I krzyczy - to jeszcze nie ten

Gdy miłość cię zbudzi ze snu
To powiedz - pardon, to nie tu
Ja nie chcę wzdychania i listów i róż
Adieu, do widzenia i już...

Podwórzowy grajek


Adam Aston - Podwórzowy grajek

Józef Lipski, Władysław Szlengel

Piosenki tej
Co dzień słucha wiele podwórek
I co dzień skrzypki łkają
Co dzień wzrok podnoszę w górę
Lecz coraz mniej
Dla mnie się otwiera okien
Coraz cięższym wracam krokiem
Zziębnięty i sam


Judeł gra na skrzypcach - 1936
Film kręcono m.in. w Kazimierzu Dolnym




Benedykt Jerzy Dorys – Kazimierz nad Wisłą 1931-1932

















Daj mi różę senorito


Janusz Popławski
Daj mi różę senorito

Józef Lipski, Władysław Szlengel

Daj mi różę, senorito
Tylko różę, a na niej twych dłoni ślad
Gdy w Sevilli ktoś zapyta
Ja odpowiem, to mojej kochanki kwiat

Chciałbym cały świat zakrzyczeć
Że mnie kochasz, że tylko na mnie wybór padł
I gdy tylu odeszło z niczem
Ja mam ciebie i cudny ten kwiat...

Obraz: Jose Royo

Wojskowy z wąsikami - Władysław Szlengel


Tadeusz Faliszewski
Wojskowy z wąsikami

Władysław Szlengel

W niedzielę na spacerze
Największe wzięcie ma
Gdy rękę panny bierze
To aż w niej wszystko gra

Zazdrości koleżanka
I często słychać płacz
A on, jak malowanka
Że tylko w niego patrz

Wojskowy z wąsikami
I mundur z guzikami
Piosenki zna, panienki ma
No wszystkie za nim
Raz, dwa, trzy, cztery...

Gdy ręką wąsik skubie
To znaczy: ja cię lubię
Na tempo raz, na tempo dwa
Już wszystkie serca ma

Do niego przez okienko
Machają panny ręką
Witają go piosenką
I uśmiechy jemu ślą

Wojskowy z wąsikami
I mundur z guzikami
Cywile stop, morowy chłop
W mundurze musi być

Raz, dwa, trzy, cztery...

Jakubek - Władysław Szlengel


Tadeusz Faliszewski
Jakubek

Władysław Szlengel

Bonsoir umarł już
Wzdycha tęsknie słaba płeć
Męski ród, pełen cnót
Dziś kochanka trudno mieć

Gdzież jest ktoś, kto by miał
Casanovy wdzięki i styl
Jeszcze tylko jeden został
Co ma sex appeal

Słodki Jakubek
Apollo kubek w kubek
Od stóp po nosa czubek
Pan

Płonie jak hubka
Gdy kusi damska stópka
Wnet gotów u Jakubka
Plan

Gdy namiętnie wąsik skubie
Wiesz, Jakubie, szepcą w krąg

Ach, ten Jakubek
Ten profil, ten kadłubek
Novarro, kubek w kubek
On...

List - Władysław Szlengel


Danuta Stankiewicz- List

Władysław Szlengel

Gdy w nocy, leżąc w ciemności, głośno myślę
Gdy cisza krzyczy, a oczy pełne łez
Wnet o Warszawie marzę i o Wiśle
I tak mi ciężko, i tak mi smutno jest
I właśnie wczoraj, przy filiżance kawy
Czarnej jak moja zasępiona myśl
Podszedł ktoś do mnie: „Liścik do Warszawy”
Dwadzieścia złotych.... Wyjeżdżam dziś...”

Warszawo, cóż Ci napiszę
Warszawo w gruzach, Warszawo w krwi
Rytm Twoich ulic czy znów usłyszę
Matczyny Grodzie, smutno mi
Warszawo, moja kochana
Gdzie przeraźliwy łapanek świst
Syreno dumna, wytrwaj w kajdanach
Na sercu połóż ten mój list
Będę cegły ugniatać własnym potem
Żeby miasto powstało wielkie potem

Mój grodzie sentymentalny
Najdroższe miasto młodzieńczych drżeń
Powrócę znowu na Plac Teatralny
W czerwony, piękny, wolny dzień

Raz się żyje - Kaziu nie bądź kiep


Adam Wysocki - Raz się żyje
Stanisław Grzesiuk - Kaziu nie bądź kiep

Józef Lipski, Władysław Szlengel

Kaziu, nie bądź kiep
I stuknijże się w łeb
Bo czemu psujesz fajrant miną swą
Czyś pod rynnę wpadł
Ot, może byś coś zjadł
Lub zabawił jakąś grą

I miłych gości tłum
I w główce lekki szum
Bo czym jest życie, kiedy umiesz pić
I nie mów ach i ech
Lecz powiedz sobie, niech
Wiedz, że z humorkiem trzeba żyć

Człowiek żyje raz
I umiera tylko raz
Szkoda tracić czas
Szkoda tracić czas
Gdy muzyczka gra
To ma frajer nawet gaz
Małe rendez-vous i lu

Blondyna ruda zezuje do mnie
I piwne ślipki spuszcza skromnie
A kataryniarz, najstarszy rangą
Na bębnie tango solo rżnie

Człowiek żyje raz
Więc wesoło trzeba żyć
Z biglem trzeba żyć
Z rajcem trzeba żyć
Po fajrancie siup, w tango
Po co talent kryć
Głębszą gość se zrób i siup...

Fotografie:

Adam Wysocki
Ryszard Sielicki (komp.)
Stanisław Grzesiuk

Tamborino

Tadeusz Faliszewski
Tamborino

Józef Lipski, Władysław Szlengel

Gdy tamborino
W noc dźwięki  płyną
W pijanym tańcząc barze
Za wachlarzem
Kryję twarz

Wiesz, że tu jestem
Lecz żadnym gestem
Nie dajesz poznać wokół
Że od roku
Już mnie znasz

Pod baru oknem
Z gitarą moknę
Uparcie struny trącam
Ty milcząca
Tańczysz tam

Lecz serce twe
Jak tamborino tłucze się
Ty się tylko kryjesz z tem
Ja wiem...

Obraz: Rico Tomaso

Senor gra - donna tańczy - Władysław Szlengel


Adam Aston
Senor gra - donna tańczy

Władysław Szlengel

Najpiękniejsze pieśni są w Madrycie
To jest kraj, to jest raj, to jest życie
Najpiękniejszych kobiet rój i wino
Dzieci tam rodzą się z mandoliną
Już od świtu piosnki z okien płyną
Tam się nie je, nie śpi, tylko to

Senor gra, donna tańczy
Wciąż bez zmian, wściekły tan, obłąkańczy
Dom się wali, ktoś umiera, ktoś się rodzi
Kiedy tańczą, to ich nie obchodzi nic

Senor gra, donna tańczy
Płynie śpiew pośród drzew pomarańczy
Nim się cały świat na głowy zwali
Senor gra, senor gra, senor gra...

Obraz: Robert Coombs

Golubye glaza - Piotr Leszczenko


Piotr Leszczenko - Голубые глаза

Oskar Strok


Помнишь, осенней порой,
Мы повстречались с тобой.
Ты мне сказала: "Прости",
Лишний стоял на пути.
Сердце разбила моё,
Счастья с тобой не дано.

Голубые глаза,
Вы пленили меня,
Средь ночной тишины
Ярким блеском маня.
Голубые глаза,
Сколько страсти, огня.
Вы влечёте к себе,
Голубые глаза,
В страсти нежность тая.

Голубые глаза,
В вас горит бирюза,
И ваш взор голубой,
Словно небо весной.
Голубые глаза,
Сколько страсти и огня,
В этих чудных глазах.
Голубые глаза,
Покорили меня.


Stefan Witas
Dokąd mam iść

Władysław Szlengel

Powiedz, dokąd mam iść
Czem bez ciebie są dni
Czem jest jutro, gdy dziś
Są zamknięte twe drzwi

Świat tysiące ma dróg
Wielkich miast, wielkich pól
Gdybym mógł, gdybym mógł
Śladem iść twoich nóg
To ukoję swój ból

Powiedz, dokąd mam iść
Powiedz, co jeszcze mam
Jak na złym wietrze liść
Tak zostałem dziś sam

Bez twych oczu, twych słów
Bez uśmiechu twych lic
Dokąd iść, po co żyć
Kiedyś mi rzekła idź
Nie zostało już nic

Obrazy: Konstantin Razumov

Znów odchodzisz - Władysław Szlengel

David Jagger
Albert Harris - Znów odchodzisz
Charles Trenet - Vous qui passez sans me voir

Władysław Szlengel

Znów odchodzisz, nie wiem gdzie
Znów mówisz mi adieu
Znowu dziś goni uparta myśl
Z kim spędzisz wieczór

Znów przy oknie spędzę noc
Aż mnie odegna świt
Tak mi źle, tak mi wstyd

Wrócisz, powitasz mnie piosenką rzewną
I będzie dręczyć mnie niepewność
I zazdrość i żal

Nocą znów odejdziesz, nie wiem gdzie
Znów powiesz mi adieu
Jak dziś, jak dziś

Panna Andzia ma wychodne - Władysław Szlengel


Albert Harris, Adam Aston
Panna Andzia ma wychodne

Władysław Szlengel


Proszę państwa, raz na tydzień święto bywa
Panna Andzia jest szczęśliwa
Już od rana się pudruje i się krząta
Już nie sprząta dziś

Ma na kapeluszu piórko
Całe o tem wie podwórko
Przez lufciki wyglądają
Śpiewają z nią wraz

Dziś panna Andzia ma wychodne
Dziś jest sama, wielka dama
Dziś ma, jak pani, piórko modne
Dziś na Chłodnej wielki bal

Już przyszedł Józio i przyniósł pączki
Całuję rączki, całuję rączki
Wiadomo, damy bywają głodne
Chcesz zdobyć serce, z pączkiem wal

Więc dziś rozrywki wszystkie godne
No i czysta, oczywista
Dziś panna Andzia ma wychodne
Dziś na Chłodnej wielki bal

Proszę państwa
Józio to nie żaden pętak
Hipek Wariat przy nim mięta
Często w żółtych butach bywa
I w smokingu
Na dancingu z nią

Andzi pani aż zemdlała
Kiedy w Adrii ją spotkała
Zezowała na nią wściekła
Ta rzekła - pardon...

Obrazy: John Frederick Lloyd Stevens

Panno Zosiu, ja funduję - Władysław Szlengel


Tadeusz Faliszewski, Albert Harris
Panno Zosiu, ja funduję 

Władysław Szlengel

Choć w kieszeni masz, bracie mój, płótno
Grzech minę mieć smutną
Chociaż ledwo się grosza dorabiasz
Z kobitą hrabia bądź

Z lubą swoją tańcz
W każdy pchaj tłok się
Skacz w polce, czy w foksie
To kobiecie gna serce do zguby
Gdy luby mówi jej

Panno Zosiu, ja funduję
Niech się panna nie krępuje
Bardzo proszę, bardzo proszę
Jak jest humor, to ostatnie wydam grosze

Człek z miłości nie utyje
Niech panienka się napije
Ściskam łapki, zdrowie babki
Żyjmy sto dwadzieścia lat

Ależ frajer z panny Zosi
Tak się długo daje, daje, daje prosić
Kiedy słony jest rachunek
Wnet apetyt masz na słodki pocałunek

Panno Zosiu, ja funduję
Niech się panna poczęstuje
Bardzo proszę, bardzo proszę
Na co panna chętkę ma

Wczoraj zdrowo się napił i objadł
Dziś figa na obiad
Ale ile w tym, bracie, jest czaru
Do baru z miłą iść

Gdy się znudzi jej spacer i kino
Potańczyć z dziewczyną
Dzisiaj z głodu masz minę jak zmora
Lecz wczoraj mogłeś rzec…

Skonfiskowane tango - Władysław Szlengel

Galya Bukova

Mieczysław Fogg
Skonfiskowane tango

Władysław Szlengel

Woronow z tłumem małp
I Steinach z wiedzą swą
Tak nie wprowadza w szał
Jak tango to

Nie daje w nocy spać
Wypędza z ciepłych leż
Kusząco woła wciąż
Człowieku, grzesz

To tango jest zakazane
Skonfiskowane
Przez ten swój czar

Gdy słychać dźwięki
Czy słowa
Klęska gotowa
Dla wszystkich par

Bo krew nam zamienia w rtęć
I dziadzio ma nawet chęć

To tango dziwnie rozpala
Kusi, zniewala
Nie śpiewaj go...

Zapłakane oczy - Władysław Szlengel


Mieczysław Fogg, Zbigniew Rawicz
Zapłakane oczy

Władysław Szlengel


Zapłakane oczy
Zapomniane oczy
Których nie ma już
Od wielu lat

Całowane usta
Ukochane usta
Które zabrał mi
Szeroki świat

A jednak w każdą noc
Widzę je we śnie
Tak się żalą w mroku
I wzywają mnie

Zapłakane oczy
Zapomniane oczy
Tej dziewczyny
Z minionych lat
Najlepszych lat...

Znów tej nocy - Władysław Szlengel


Mieczysław Fogg
Znów tej nocy

Władysław Szlengel

Znów tej nocy będę tu czekał
W mroku kroki twe zaszeleszczą
Znów przybędę tutaj z daleka
Wciąż niesyty cudnych twych pieszczot

Gdy pod oknem zabrzmi piosenka
Wiedz, że się do ciebie wyrywa
W oknie stań i daj mi znak ręką
Że tej nocy znowu będziesz mą...

Obraz: Jon Whitcomb

Tańcz Maszka, tańcz - Władysław Szlengel


Mieczysław Fogg
Tańcz Maszka, tańcz

Władysław Szlengel

Tańcz, Maszka, tańcz
Na stole wśród butelek
Roześmiana stań
Patrz, jak oczy płoną
Rzuć chustę swą czerwoną
Jak szalona tańcz

Tańcz co masz sił
Niech widzą, że to ogień,
Ogień z twoich żył
Bijże w tamburyno
Niech piosnki twoje płyną
Hej, dziewczyno, tańcz

Śmiej się Griszka - Władysław Szlengel

Piotr Leszczenko - Katia

Mieczysław Fogg

Śmiej się, Griszka

Władysław Szlengel

Śmiej się, Griszka
Zajrzyj do kieliszka
Wódka lepsza od dziewczyny
Bo nie zdradzi cię

Wódka, Griszka
To jest towarzyszka
Przed nią żal się
Przy niej zapłacz
Przy dziewczynie nie

Weź garmoszkę
W oknie sobie siądź
Patrz się w gwiazdy
I wesoły bądź

Śmiej się, Griszka
Zajrzyj do kieliszka
Choć dziewczyna cię nie kocha
Śmiej się, Griszka, śmiej

Garmoszka - Władysław Szlengel


Janusz Popławski, Piotr Leszczenko
Garmoszka - Гармошка

Władysław Szlengel

Garmoszka gra
Jest czaju szklanka słodka
Gdy zamknę drzwi, jak dobrze mi
Siemieczki są i jest suszony mak
I śpiewa nam Wołodia
Więc czegoż jeszcze brak
Gorący piec złociste rzuca skry
Gdy śpiewa nam Wołodia
Nie wiemy, co to łzy

Muzyka: Leon Rzewuski

Obraz: Firs Żurawlew Dieriewienskij