Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miasteczko - Sztetl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miasteczko - Sztetl. Pokaż wszystkie posty

Została w nas melodia tej miłości - Krzysztof Logan


Lidia Stanisławska
Została w nas
melodia tej miłości
Hora dance 💗💗💗

Krzysztof Logan Tomaszewski


Jak przeminął czas
Czar miasteczek z tamtych lat
Gdzie każdy kochał cię jak brata
Spłowiały widzę kadr
Starych sztetli pośród łąk
Umknęło piękne tło

Została w nas melodia tej miłości
Pamiętasz jak tańczyłeś ze mną horę
Trzy kroki w przód a potem krok do tyłu znów

Jak w klepsydrze lat
Zniknął ten szlachetny świat
Gdzie niebo lśniło tak jak mosiądz
Tej menory kształt
Zniknął także tak jak dym
Jak trudno wskrzesić dawny świat

Została w nas melodia tej miłości
Pamiętasz jak tańczyłeś ze mną horę
Trzy kroki w przód a potem krok do tyłu znów

W oczach mam od lat
Tę mieścinę, którą znasz
Gdzie każdy sklepik pachniał naftą
Ten ludzki tłum
Który w kole tańczy wciąż
Jak trudno wskrzesić martwy świat

Została w nas melodia tej miłości
Pamiętasz jak tańczyłeś ze mną horę
Trzy kroki w przód a potem krok do tyłu znów

Bo pamięć tak jak trawa bywa wieczna
Zobaczę znów Kazimierz i Lubartów
Gdy goja pieśń rozbrzmiewa pośród malw i łąk
I ohel nasz Ibrahim czyta torę...

Na małej uliczce - Roman Sadowski


Maria Koterbska - Na małej uliczce
Jan Danek - Piosenka o mojej uliczce

Roman Sadowski

Na uliczce kulawych akacji
Na uliczce sklepików brodatych
Stary Mendel codziennie rozstawiał
Wspaniałości, cudowne jak kwiaty

Słój karmelków pachnących słodyczą
Kosze jabłek, uparcie brzęczące
Wodę z sokiem i ciastka jajeczne
I lizaki ogromne jak słońce

Na mojej uliczce, na małej uliczce
Gdzie uśmiech szedł chyłkiem
Jak złodziej wśród mgły
Na małej uliczce, na mojej uliczce
Gdzie częściej od słońca świeciły łzy


Stary Mendel zachwalał swe cuda
Czasem oczy spłowiałe przymykał
Kiedy chłopak się skradał łakomy
Żeby ukraść dwa jabłka z koszyka

A gdy wieczór nakładał już myckę
I rozwieszał swój smutek jak chałat
Księżyc świece zapalał świąteczne
Księżyc złoty, złociutki jak chała

Na mojej uliczce…

Czasem idę na tamtą ulicę
Zbieram skrawki rozbitych koszyków
I okruchy ze słojów stłuczonych
I wspomnienia brodatych sklepików

Wiem, że nigdy już jabłek Mendlowi
I nie wezmę i nigdy nie oddam
Czas pogubił nas wszystkich w podróży
Tylko żal mi jest czegoś i szkoda...

Obrazy: Henry Weiss

Miasteczko Bełz - Roman Kołakowski


Roman Kołakowski
Miasteczko Bełz


Mój mały Icełe
Stał się historią świat, w którym żyłeś
Wszystko zmieniło się
Lecz ty się chyba najbardziej zmieniłeś
Odwiedzasz stary kraj
Odmawiasz kadysz z oksfordzkim akcentem
I wciąż „Die Strasse frei”
Dudni w twej głowie żałobnym świętem

Mój drogi Icełe
Wiem, bardzo boli co się zdarzyło
Pragnę zrozumieć cię
Zrozum i ty, mnie na świecie nie było
Więc tylko z wierszy znam
Dziwną elegię miasteczek żydowskich
I wciąż w pamięci mam
Jedną z piękniejszych melodii polskich

Miasteczko Bełz, kochany mój Bełz
Gdzie powędrowali ci co tu mieszkali
Wiatr rozwiał ślad
Miasteczko Bełz, mein sztetele Belz
To kilka słów w jidysz
A Polskę w nich widzisz sprzed wielu lat

Ktoś ma swój mały Bełz
Ktoś inny ma Wilno albo Lwów
I wciąż tak wiele serc
Zaczyna bić żywiej na dźwięk tych słów

Miasteczko Bełz, kochany twój Bełz
Maleńka mieścina
Gdzie twoja dziewczyna i dom twój jest
Miasteczko Bełz, mein sztetele Belz
Czas, co stał się baśnią
Niech żalom i waśniom położy kres

Ktoś ma swój mały Bełz...

Obrazy: Józef Charyton


Fot. Roman Vishniac

Los


Edyta Geppert i Kroke - Los

Renata Putzlacher


Każdy swoją Anatewkę ma
Z której go wypędził los
Kiedy patrzysz wstecz
Już nie ma, nie ma jej
Cicho płyną łzy
Taki los...

Miłość w życiu trafia się
Tak jak na loterii los
Kiedy patrzysz wstecz
Już nie ma, nie ma jej
Cicho płyną łzy
Taki los...

Młodość - czarodziejski czas
Szybko mija, tak już jest
Kiedy patrzysz wstecz
Już nie ma, nie ma jej
Cicho płyną łzy
Taki los...

Synagogi, synagogi - Renata Kościelniak


Danuta Stankiewicz

Synagogi, synagogi

Renata Kościelniak

Te miasteczka gwarne, małe
I sobotni płomień świec
Co dziś z tego pozostało
Możesz tylko w przeszłość biec
Okruch wspomnień, garść nadziei
Eli lama sabachtani
Gdzie od piątku do niedzieli
Szabat, szalom, mówią ci

Przyszedł kiedyś dzień ubogi
Synagogi, synagogi
Że się mury trzęsły z trwogi
Synagogi, synagogi
Tam pod hupą on i ona
To jej mąż, to jego żona
Hare yasme kudei shesli
Z tobą ja a ze mną ty
Ale los nie sprzyjał im
I pozostał tylko dym
Lecz przetrwały czas pożogi – synagogi

Dziś z pożółkłych fotografii
Nie zostało prawie nic
Tylko szlocha matka Rachel
Tylko płacze zwykły widz
Na kamieniu napisane
Eli lama sabachtani
I zostanie już ten kamień
Niemy świadek tamtych dni...

Obrazy: Vyacheslav Braginski, Eduard Gurevich



Ballada izraelska - Zbigniew Stawecki


Danuta Stankiewicz
Ballada izraelska

Zbigniew Stawecki

Wśród swoich, a przedziwnie obca
I wloką się męczące dni
Od tamtych lat tak trudno odstać
Choć mówię sobie: głupiaś ty
Kelner w tym barku wciąż się dziwi
Czemu u pani smutna twarz
Dokoła młodzi i szczęśliwi
A we mnie tamto - no i masz

To nie jest moje Sztejtełe
To przecież nie mój Bełz
Wciąż głupie serce tam się rwie,
Choćby tam, gdzie tu sens
Jak zlepić te ojczyzny dwie
Powszedni chleba kęs
To nie jest moje Sztejtele
To nie mój Bełz

Przed wami tyle rzeczy przyszłych
Was niesie nowych zdarzeń prąd
A we mnie rzeka jak domysły
Tych wspomnień, które nie są stąd
Cheder gdzie brat się uczył młodszy
Lipcowy upał, ulic pył
Wesele Ester, starszej siostry
Gdzie drużbą mym Josele był

To nie jest moje Sztejtełe
To przecież nie mój Bełz
Wciąż głupie serce tam się rwie,
Choćby tam, gdzie tu sens
Jak zlepić te ojczyzny dwie
Powszedni chleba kęs
To nie jest moje Sztejtełe
To nie mój Bełz...

Obrazy: Boris Shapiro

A może by tak zatańczyć - Halina Cenarska

Marc Chagall

Danuta Stankiewicz
A może by tak zatańczyć

Halina Cenarska

W tamtym miasteczku
Nad wartką rzeczką
Gdzie mały sklepik miał stary Żyd
W każdym zaułku ciasnej uliczki
Odnaleźć mogę coś z dawnych dni

A może by tak zatańczyć
Na przekór gorzkim wspomnieniom
Wpleść promień słońca we włosy
Żeby zatańczyć z nadzieją
A może by tak zatańczyć
Na przekór sobie i wszystkim
By gwiazdy, te zabłąkane
W mych oczach jak łzy zabłysły...

W tamtym miasteczku
Nad nudną rzeczką
Gwiazda Dawida na niebie lśni
Czasami nocą jak krople deszczu
Z nieba spadają tam krople krwi
A gdzieś w zaułkach echo się śmieje
Z tych, co przetrwali potrafi drwić
I ludziom śnią się smutne księżyce
Do których tęsknią bezdomne psy...

W tych miasteczkach już nie ma nas

Leopold Kozłowski
W tych miasteczkach już nie ma nas

Jacek Cygan

W małej Bóbrce, co klezmerską nutą żyła
I w Bobowej, co cadykiem się szczyciła,
Także w Brodach, gdzie żydowski burmistrz był…
Nie ma nas już dobrych parę chwil.

W tych miasteczkach już nie ma nas,
Nasze miejsca już rozdał czas,
Lecz bogaci, czy biedni
Wciąż stamtąd jesteśmy
I to się nie zmieni.

Mam czasem sny.
Kto je rozumie? Chyba nikt.
Ten szary tynk i lśniący bruk
Jak łuski ryby.

Kościół wśród drzew,
Cienie bóżnicy, cerkwi łeb.
To małe "sztetł", gdzie został ślad
Po moich bliskich.

W Toporowie, gdzie jak pisał Szymel Mosze,
Chanukowe światło wciąż rozjaśnia noce,
I w Przytyku, który pierwszy słyszał "Zbrent"…
Nie ma nas, nie ma mnie…

I w Strusowie, gdzieś tam w tarnopolskiej ziemi,
Tam, gdzie Itzhak Perlman swoje ma korzenie.
W Drohobyczu, tam gdzie tworzył Bruno Schulz...
Nie ma nas, od lat nas nie ma już.

Roman Vishniac - A Vanished World









Alter Kacyzne










Miasteczko "Wspomnienie" - Zbigniew Biegański


Zbigniew Biegański

Miasteczko „Wspomnienie”

Tutaj nie grywał Paderewski,
Chopin nie jeździł tu do wód.
Tu sklep bławatny, zakład szewski
Szyld dumnie brzmiący: "Salon mód".

Film tu dawali z Gretą Garbo,
Cо drugi piątek, gdy był targ.
Domy barwiono szarą farbą,
Nie znano tutaj innych barw...

Miasteczko "Wspomnienie",
Umilkłe miasteczko,
Nad rzeką wyschniętą,
Wśród lasów i рól.

Pięć ulic wymarłych,
Stuk kopyt i echo...
Słuchało miasteczko
Granatów i kul.

Miasteczko półsenne
Z obrazu Chagalla,
Daleko zostało,
Na mapie śmiesznie mały punkt.

Na rynku była szara studnia,
Tam zawsze stał furmanek rząd.
Tu grali w karty od południa,
Brodaci kupcy, ludzie stąd...

A w bramach twarze starych kobiet
I wygłodniałych oczu błysk.
Gramofon chrypi tę melodię,
Niedoczekanych lepszych dni...

Obraz: Chaim Goldberg
Fot. Pinterest

Tak jak malował pan Chagall - Wojciech Młynarski


Wojciech Młynarski, Zbigniew Zamachowski
Tak jak malował pan Chagall

Tych miasteczek nie ma już
Pokrył niepamięci kurz
Te uliczki, lisie czapy, kupców rój
Płotek z kozą żywicielką
Krawca Szmula z brodą wielką
Co jak nikt umiał szyć ślubny strój

A zakochane oczy lśnią
Otula się liliową mgłą
Zapomniany świat i płynie, płynie w dal
Z kogucim i baranim łbem
Na białej chmurze ginie, hen
Tak, jak malował pan Chagall

Już zmierzony ślubny strój
Chudy krawcze atłas krój
I odmierzaj łokciem śnieżnobiały tiul
Gdy wypieścisz ślubną suknię
W mig o srebro, srebro stuknie
A ty żyć będziesz, ech, jak ten król

A zakochane oczy lśnią...

Tych miasteczek nie ma, nie
Ale krawcze oczy twe
Miał kolega, gdy pociągu zabrzmiał gwizd
Pozostały na peronie
Nasze zaciśnięte dłonie
I ten szept: bywaj zdrów, napisz list

A zapłakane oczy lśnią
Otula się marcową mgłą
Smutny pociąg i odpływa w dal, hen, w dal
O ciepłym, dobrym domu sen
W tunelu czarnym ginie, hen 
Nie tak malował pan Chagall

Łzy obeschły dawno już
Ale niepamięci kurz
Warto, żeby jakiś wiatr nareszcie zwiał
Warto pięścią w stół uderzyć
Czarną prawdę tak odmierzyć
Jak ten Szmul, gdy na frak miarę brał

A potem niechaj skrzypki tną
I zakochane oczy lśnią
I cymbałów dźwięk niech płynie, płynie w dal
Z tułaczem krawcem za pan brat
Niech zawiruje w tańcu świat
Tak jak malował pan Chagall

Marc Chagall