Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figiel. Pokaż wszystkie posty

Dokąd idziesz lato - Stanisław Halny


Trubadurzy
Dokąd idziesz lato

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)

Dokąd idziesz lato, wokół zieleń tylu pól
Rozdaj niebo ptakom, wznieś latawce chmur
Dokąd idziesz lato, do jesieni jeszcze czas
Rozdaj barwy kwiatom, zostań pośród nas, wśród nas

Nim zgaśnie dzień, naszych marzeń odmień kształt
Nim zgaśnie dzień, daj piękniejszy wokół świat
Nim zgaśnie dzień, otocz nas ramieniem łąk
I przyjmij tu, w domu czterech świata stron

Nim zgaśnie dzień, daj nam radość pragnień, snów
Nim zgaśnie dzień, wzrok młodością rozpal znów
Nim zgaśnie dzień, pozwól kochać, pozwól żyć
By każdy z nas mógł z nadzieją dalej iść

Pozwól, pozwól kochać, pozwól żyć
By każdy z nas mógł z nadzieją iść

Miłość niekochana - Stanisław Halny


Jacek Lech
Miłość niekochana

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)

Za nami jakaś miłość
Niewierna, chociaż piękna
Za nami jakaś przyjaźń
Nieważna, chociaż bliska
Wchodzimy w krajobrazy
Odlotów i pożegnań
Spójrz, sama spójrz

Gdzieś jest ziemia już odkryta
Gdzieś jest prawda już nazwana
Gdzieś jest wiara już niczyja
Gdzieś jest miłość niekochana

Gdzieś jest światło, smuga cienia
Krzyk zrodzony z nagłej ciszy
Gdzieś ktoś mówi do widzenia
Ale tego już nie słyszysz

Przed nami jakaś podróż
O której nic nie wiemy
Przed nami jakaś pamięć
Co chwilę nas zatrzyma
Choć jeszcze w jedną stronę
Osobno tak idziemy
Spójrz, sama spójrz

Gdzieś jest ziemia już odkryta...

Latawce porwał wiatr - Stanisław Halny


Jacek Lech
Latawce porwał wiatr

Stanisław Halny
(Stanisław Kondratowicz)

Byłaś tu, pamiętam zarys rąk
I twarz wtuloną w mrok, w dno zwierciadła
Byłaś tu nim spłonął pierwszy brzask
I pewność nagle z nas opadła

Spójrz, latawce porwał wiatr
Mokry asfalt w słońcu lśni
Gdzie zatrzymał się sznur zdyszanych aut
Popołudnie klaksonami drży
Czy w ten pejzaż dzień po dniu
Jeszcze kiedyś wpiszę cię
Wyrzuciłem przecież drugi klucz
Okłamuję się, że jest mi lżej bez ciebie
Wyrzuciłem drugi klucz, lecz czy jest mi lżej
Lecz czy jest mi lżej?

Byłaś tu - pamiętam trawy źdźbło
Rozbite nieba tło, zapach malin
Byłaś tu - wiatr rozwiał piasku garść
I zgasł twój jasny płaszcz w oddali

Spójrz - latawce porwał wiatr...

To właśnie ja - Jacek Korczakowski


Bogdana Zagórska
To właśnie ja

Jacek Korczakowski  👉👉👉


Każdej nocy ktoś ci się śnił
Każdej nocy ktoś z tobą był
Nadaremnie szukałeś go za dnia
Jak odnaleźć wśród tłumu twarz
Której nie znasz - a może znasz
Tylko jeszcze nie zgadłeś, że to ta?

To właśnie ja, ta, na którą czekałeś
Zgubiona tak jak ty - do dziś
Stworzona, by do ciebie przyjść
To właśnie ja - szczęście wielkie czy małe?
Na ręce weź, do światła nieś, zobacz sam

Jeszcze w oczach niepewność masz
Jeszcze ze mną na zwłokę grasz
Jeszcze myślisz, że mógłbyś cofnąć się
Wiem, po tylu samotnych dniach
Tak od razu uwierzyć strach
Że minęły jak smutny sen i że

To właśnie ja, ta, na którą czekałeś
Zgubiona tak jak ty - do dziś
Stworzona, by do ciebie przyjść
To właśnie ja - szczęście wielkie czy małe?
Na ręce weź, do światła nieś, zobacz sam

Zobacz sam, zobacz sam, ja...

Droga pod gwiazdami - Zbigniew Adrjański


Bogdana Zagórska
Droga pod gwiazdami

Zbigniew Adrjański  👉👉👉


Może cię jeszcze kiedyś spotkam
Na jakiejś drodze pod gwiazdami
Lecz choć te same będą gwiazdy
My nie będziemy już ci sami

Do morza ciągle płyną rzeki
I głogi kwitną wciąż wśród zbóż
Lecz ciągle inna w rzekach woda
I zawsze nowa, i zawsze nowa
I zawsze nowa czerwień róż, czerwień róż

Po latach
Inaczej świeci głogu krzak
Jarzębin czerwień już nie ta
Jak dawniej w oczach płonie nam
Po latach
Tak będzie kiedyś nam się śnił
Ten dzień, co wszystkim dla nas był
Jak blask widziany gdzieś we mgle
Po latach, po latach

Może cię jeszcze kiedyś spotkam...

I choć piękniejsza będzie ziemia
W rozkwicie nowych, lepszych lat
Już nie popłyną wstecz te rzeki
Co gdzieś uniosły, co gdzieś uniosły
Co gdzieś uniosły dawny świat, dawny świat

Po latach...

Ten niezawodny pan - Jerzy Miller


Bogdana Zagórska
Ten niezawodny pan

Jerzy Miller  👉👉👉


Ten niezawodny pan
Zna serca mego stan
Przenika je na wskroś, na wskroś
Wie, czego jest mi brak
Gdzie źródło jest mych trosk
Po prostu zna swój fach
A to już coś

Lecz on, ten pan, ten pan
Zbyt czuły jest dla pań
A pań tych wiele jest
A on jest tylko sam
Więc wszystko zrobię dlań
By o mnie też pamiętać chciał

Ten pan, ten pan, ten pan
Tak bardzo liczę nań
Ten pan, ten pan...

Ten niezawodny pan
Zna serca mego stan
Przenika je na wskroś, na wskroś
Wie kiedy przyjść i pójść
Gdzie miłość jest, gdzie złość
Gdzie minus jest, gdzie plus
A to już coś

Tak nie startuje nikt
Od razu czwarty bieg
Po prostu ma ten zryw
I upragniony wdzięk
Więc zamiast zerwać z nim
Na jego cześć chcę śpiewać hymn

Ten pan, ten pan, ten pan
Tak bardzo liczę nań
Ten pan, mój pan...

Tak nie startuje nikt...

Ten pan...

Wygrałem los - Andrzej Bianusz


Tadeusz Woźniak
Wygrałem los

Andrzej Bianusz  👉👉👉


Jeżeli mnie kochasz, wygrałem los
Na który czekałem od lat
Jeżeli mnie kochasz, wygrałem los
I nie dbam o cały ten świat
Czy ty, czy ty kochasz mnie

Jeżeli mnie kochasz, wygrałem los
Na który czekałem od lat
Wybiegnę i krzyknę na cały głos
Niech dowie się cały świat
Że ty, że ty kochasz mnie

Bo ja, bo ja umiem tylko tak
Bo mnie powodów do smutku brak

Jeżeli mnie kochasz, wygrałem los
Na który czekałem od lat
Wybiegnę i krzyknę na cały głos
Niech dowie się cały świat
Że ty, że ty kochasz mnie

Bo ja, bo ja umiem tylko tak
Bo mnie powodów do smutku brak

Jeżeli mnie kochasz, wygrałem los
Na który czekałem od lat
Spotkałem cię dzisiaj i to już dość
Bo co nas obchodzi ten świat
Gdy ty, gdy ty kochasz mnie

Nic nie mamy do stracenia - Głogowski - Kaszkur


Maria Figiel
Nic nie mamy do stracenia

Marek Głogowski, Zbigniew Kaszkur


Ja jestem sama, sam jesteś ty
Banalny dramat przegranych dni
Nie ma rozpaczy, radości też
Nie ma się za czym obejrzeć wstecz

Nic nie mamy do stracenia
Żadnych wspomnień, żadnych zdarzeń
Szliśmy dotąd rozdzieleni
Więc spróbujmy dalej razem
Czasem pech się w szczęście zmienia
Mówisz - śmieszna optymistka
Nic nie mamy do stracenia
A możemy wiele zyskać

Odwagi pragnień potrzeba nam
Ryzyko żadne, a dużo szans
Czy miłość jutro odnajdzie nas
Jak nie, to trudno - a może tak

Nic nie mamy do stracenia
Więc spróbujmy, co nam szkodzi
Nieśmy razem i na przemian
Wspólny bagaż nowych godzin
Na uśmiechy je przeliczę
Z tobą jestem optymistką
Rzućmy światu rękawicę
Próbę szczęścia mimo wszystko

Trudno mieć szesnaście lat - Krzysztof Dzikowski


Maria Figiel
Trudno mieć szesnaście lat

Krzysztof Dzikowski

Płyną lata, płyną dni
Lecz przychodzi taki czas
Kiedy sama widzę, że
Trudno mieć szesnaście lat

Jak powiedzieć o tym, że
Ty zmieniłeś cały świat
Jak ci wszystko wyznać dziś
Trudno mieć szesnaście lat

Czy we wszystkim mam ufać ci
Czy bez granic wierzyć mam
Nie poradzi tego nikt
Trudno mieć szesnaście lat

Jak nie zdradzić uczuć swych
Gdy się kocha pierwszy raz
Jak z miłością swą się kryć
Trudno mieć szesnaście lat

Czy we wszystkim mam ufać ci...

Chciej zrozumieć - Stefan Mrowiński


Chciej zrozumieć

Stefan Mrowiński


Poczekaj, nie odchodź, chciej zrozumieć
Że nie mogę zapomnieć tamtych dni
Nic się przecież między nami nie zmieniło
Tylko inny już dziś jesteś ty

Tam gdzie plac Na Rozdrożu
Tam gdzie dom
Tam gdzie chodnik garbaty
Tam gdzie klon

Były jakieś spotkania
Jakieś myśli, wyznania
Jakaś miłość tam była
Nie wiem skąd

A ty nagle tak dziwnie
Tak po prostu niewinnie
Tak zwyczajnie chcesz odejść
W porze bzów

I nie powiesz, dlaczego
Nie wyjaśnisz mi tego
Jakby nagle zabrakło ci słów
Jakby nagle zabrakło ci słów

A ty nagle tak dziwnie...

Maria Figiel
(Fot. Jerzy Strzeszewski)

Co we mnie piękne - Helena Kołaczkowska


Maria Figiel
Co we mnie piękne

Helena Kołaczkowska


Co we mnie piękne, we mnie dobre jest
Co twych natchnieniem było słów
Przynoszę w kryształowym dzbanie
Ulicą samotnego snu

A miłość naszą jak poranek
Jak słodycz kwiatów, bezmiar róż
Zamknęłam w kryształowym dzbanie
By jej nie zniszczył bury kurz

Poniosę dzban wąziutką kładką
Wąziutką kładką, z chłodu drżąc
Aż wrócisz, wtedy ci dam
Co we mnie piękne, we mnie dobre jest
I znów spokojna będę szła
Wsparta o bicie naszych serc

A miłość naszą jak poranek...

Obraz: Matis Miles Williams

Tyle dla ciebie - Marek Gaszyński


Maria Figiel - Tyle dla ciebie

Marek Gaszyński


Deszcze jesienne dla ciebie
Burze wiosenne dla ciebie
Zimowe śniegi dla ciebie
Dalekie brzegi dla ciebie

Na niebie gwiazdy dla ciebie
I słońce jasne dla ciebie
I ciemność nocy dla ciebie
Piasek gorący dla ciebie

Zielone, niebieskie, czerwone
Za jasne, za ciemne, zamglone
Dla ciebie, dla ciebie

Puste wieczory dla ciebie
I złe humory dla ciebie
Zmartwienia, żale dla ciebie
Nie kocham wcale - dla ciebie

Chmury gradowe dla ciebie
Kłopoty nowe dla ciebie
I smutne listy dla ciebie
I niebo czyste dla ciebie

Z północy, ze wschodu, z południa
Na wiosnę, jesienią czy w grudniu
Dla ciebie, dla ciebie...

Piotr Figiel (kompozytor) 👉👉👉

Tak niewiele mogę tobie dać - Jerzy Miller


Zdzisława Sośnicka
Tak niewiele mogę tobie dać

Jerzy Miller


Tak niewiele mogę tobie dać
Parę chwil, kilka słów
Wszystko na co mnie stać
Przybliża nas do siebie znów
Choć nie tak, jakbyś chciał
Bo ja dziś jeszcze

Tak niewiele mogę tobie dać
Ty sam wiesz jak to łatwo
Zatracić się w życiu, zagubić jak ja
Więc zostań tu, bo chcę ci dać
Wszystko to, czego mi
Zabrać nie zdążył świat

Tak niewiele mogę tobie dać
Ty sam wiesz jak to łatwo
Zatracić się w życiu, zagubić jak ja
Więc zostań tu, bo chcę ci dać
Wszystko to, czego mi
Zabrać nie zdążył świat...
Zabrać mi, zabrać nie zdążył świat

Przebudź się - Janusz Kondratowicz


Irena Jarocka, Piotr Figiel
Przebudź się

Janusz Kondratowicz


Nawet nie wiesz, czyj to wiersz
Przepisałeś parę zdań
Trzymasz w ręku kilka szarych zdjęć
Pejzaż, który wypadł z ram

Co powiedzieć, dokąd pójść
Gdy jak kamień ciąży dłoń
Kiedy niebo spadło nagle w dół
Gdy się zdarzeń zamknął krąg

Przebudź się
Otwórz okna, otwórz drzwi
Przebudź się
Nie wstydź się tej jednej łzy
Przebudź się
Dzień w ramiona weź
Jak kiedyś brałeś już

Przebudź się
I ku słońcu obróć twarz
Przebudź się
Przecież można przegrać raz
Przebudź się
Przyjdzie czas, że się nauczysz żyć
Przyjdzie czas

Spójrz, tramwaje puste już
Możesz nimi jechać w świat
Przedpołudnia chłodny jeszcze kurz
Na dworcowej ławce siadł

Stary plakat śpi za szkłem
Strzępi wiatr sukienki chmur
Nim przez ramię spojrzysz kiedyś wstecz
Popatrz chwilę w miasta nurt

Przebudź się...

Piotr Figiel (kompozytor)

Jasnoniebieska, jasnobłękitna - Janusz Kondratowicz


Irena Santor
Jasnoniebieska, jasnobłękitna

Janusz Kondratowicz  👉👉👉


Daj nam słowa proste, lecz własne
Daj nam myśli własne, lecz śmiałe
Taką pamięć, która nie zgaśnie
Taką prawdę, która nie kłamie

Daj nam ręce chętne do pracy
Daj nam serca zawsze gorące
Naucz kochać, pragnąć i tracić
Drogi wskaż nam jasne i proste

Jasnoniebieska, jasnobłękitna
Rzeko szeroka, wodo przejrzysta
Zawsze ta sama, zawsze tak bliska
Jasnoniebieska, jasnobłękitna

Daj nam radość zwykłą, codzienną
Daj nam miłość, która nie ziębi
Prostych kształtów odkryj nam piękno
Gdy błądzimy, wybacz nam błędy

Na dalekich nie dziel i bliskich
Bo swą drogę każdy z nas przebył
Sprawiedliwa bądź dla nas wszystkich
W domu, w którym wszyscy żyjemy

Jasnoniebieska, jasnobłękitna...

Obrazek z tamtych lat - Janusz Kondratowicz


Jacek Lech
Obrazek z tamtych lat

Janusz Kondratowicz


Obrazek z tamtych lat
Ciepły cień starych drzew
Zielony krąg wezbranych łąk
I rzeki stromy brzeg

Przychylny domu próg
Ciemny miód w jasnym szkle
Za oknem sad, na piasku ślad
Dwie ścieżki, drogi dwie

W górze gdzieś tańczył ptak
Młody las ku niebu biegł
W oczy bił słońca blask
Czarny kot tajemnic strzegł

Obrazek z tamtych lat
Szkiełko dnia, brzozy liść
Niewielki to majątek, lecz
Z nim łatwiej dalej iść

Przede mną sezamy wielkich miast
Na serio już umiem żyć
Lecz kiedy samotność zagląda mi w twarz
Wycieram z kurzu ten szkic

Obrazek z tamtych lat...

Obraz: Gary Blackwell

Zbyt długo byłem sam - Janusz Kondratowicz


Jacek Lech
Zbyt długo byłem sam

Janusz Kondratowicz


Zbyt długo byłem sam
By w życie mocniej wejść
Mało dobrych wspomnień mam
Niechętnie patrzę wstecz

Jak nieproszony gość
U obcych stoję drzwi
Miejsca na tym świecie dość
Lecz nie mam dokąd iść

Dlatego pomóż mi lepszy świat znaleźć gdzieś
Po prostu parę słów, kilka zdań, zanim wiesz
Spojrzeniem otwórz mi barwy dnia
Spraw by nigdy za radością nie szła łza

Dlatego zanuć mi parę nut, które znasz
By słowa podziel się tym czym chcesz, tym co masz
Jeżeli jest mi źle podaj dłoń
Zapomnieniem i nadzieją dla mnie bądź

Przekreślę kilka dat
I kilka pustych miejsc
Będę za to wiedział jak
Swą młodość dalej nieść

Dlatego pomóż mi...

Przekreślę kilka dat...

Królowa pszczół (1977)

Gdzie szumiące topole - Janusz Kondratowicz


Jacek Lech
Czerwono-Czarni
Gdzie szumiące topole

Janusz Kondratowicz


Pod nogami kurz przebytej drogi
Przed oczyma pierwsza zieleń pól
Kiedyś ojciec wrócił tu znad Oki
Kiedyś wrócił, wrócił właśnie tu

Gdzie szumiące topole biją w niebo wysoko
Gdzie wiklina się kłania wędrującym obłokom
Gdzie na piasku wiślanym ścieżek plączą się sieci
Gdzie ptak szuka schronienia, zanim dalej odleci
Gdzie każdego domu drzwi otwarte
Gdzie bielonych sadów kwiaty barwne
Gdzie kąkole i maki strzegą ciszy przy drodze
Gdzie jest gościem serdecznym nieznajomy przechodzień

Ile lat minęło od tej pory
Inne miasta, inny rzeki nurt
Lecz jak ojciec nie zapomnę o tym
Że i moje miejsce właśnie tu

Gdzie szumiące topole, biją w niebo wysoko...

Nie będzie mnie w domu - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Kasia Sobczyk
Nie będzie mnie w domu

Janusz Kondratowicz


Jeśli masz spraw własnych tyle
Że ci dla mnie czasu brak
Jeśli nie chcesz wpaść na chwilę
Bo cię coś po świecie gna
Jedno mogę ci obiecać
Że czy tego chcesz, czy nie
Już od jutra nie zobaczysz
Nie zobaczysz mnie

Nie będzie mnie w domu
Wieczorem i rano
Nie będzie mnie w domu
Myśl sobie, co chcesz
Gdy przyjdziesz w południe
Nie czekaj pod bramą
W południe na pewno
Nie będzie mnie też
Nie będzie mnie w domu
I zimą, i latem
Nie będzie mnie w domu
Nie wskórasz więc nic

Nie będzie mnie w domu
I zimą, i latem
Nie będzie mnie w domu
Nie wskórasz więc nic
Więc zanim mnie stracisz
Posłuchaj mej rady
I lepiej po prostu
Już dziś do mnie przyjdź...

Z dnia na dzień - Janusz Kondratowicz


Czerwono-Czarni
Kasia Sobczyk i Henryk Fabian
Z dnia na dzień

Janusz Kondratowicz


Z dnia na dzień jesteśmy coraz dalej
Z dnia na dzień mniej pewni swoich słów
Zagubieni, nie chcemy się odnaleźć
By wspomnieniom dawny spłacić dług

Z dnia na dzień milczymy coraz dłużej
Z dnia na dzień mniej wiemy, dokąd iść
Może jutro osiągniemy kres podróży
Może jutro, może jeszcze dziś

Bo choć patrzymy sobie w oczy
Cień żalu widząc w nich na dnie
Dziś mówić już nie mamy o czym
Bo każde z nas rozumie, że

Z dnia na dzień milczymy coraz dłużej...