Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marek J.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marek J.. Pokaż wszystkie posty

Moskiewska wirtualka - Jaromír Nohavica


Jaromir Nohavica
Moskiewska wirtualka

Jerzy Marek

Twerskim Bulwarem chodzę sam
Płyt szukam z marnym skutkiem
Dolar się z rublem ściska a
Coś miesza z whisky wódkę

Na Plac Czerwony wkroczy znów
Wojskowa defilada
Zwyczaj czy wymóg czasów już
W mym wieku nie przeszkadza

Z pomnika Bułat patrzy na
Łamańce hip-hopowe
Dla wszystkich na tej ziemi czas
Tę samą ma wymowę

Tu na deptaku już od lat
Stary trolejbus stoi
Po desperatach został ślad
Słów pieśni ton melodii

To czego pragniesz znajdziesz gdzieś
Mówi mi śliczna Tania
Wiarę nadzieję miłość więc
Tymczasem do swidanja

Jeszcze matrioszkę kupić chcę
Co przetrwa wszystkie chwile
Na murku napis wyryć że
Jerry was here i tyle

Danse macabre - Jaromir Nohavica


Jaromir Nohavica, Akurat - Danse macabre

Dla Leonarda Cohena

Jerzy Marek

Sześć milionów serc uleciało przez kominy
Nasze małe kłamstwa dziś sobie wybaczymy
Będziemy śmiać się tańcząc na rynku z wieśniakami
Teraz już wiem
Kocham cię

Miłość i nienawiść różnią się niewiele
Woźnica trzaska z bicza, jedziemy na wesele
W czerwonej bluzce z aksamitu
Marię i Ewę przypominasz mi
A mnie zabiją dziś

Dzieci to pojęły, patrzą na mnie smutno
Na czole trzecie oko straszy zimną pustką
Bóg chyba wypił sporo bałkańskiego wina
I poszedł spać
Inaczej sensu brak

Já chci poezii - O poezję wołam - Jaromir Nohavica


Jaromir Nohavica - Já chci poezii
O poezję wołam

Jerzy Marek

Wszyscy chcą ode mnie szmal i autografy
Dlaczego nie chce nikt rozmawiać ze mną
O sonetach Karla Hynka Máchy?
Naprawdę fajnie byłoby
Przeanalizować rytm w sonecie
Tylko że ty chcesz podpis albo fotkę mówisz mi
Że jeśli ci ich nie dam jestem marnym śmieciem

O poezję wołam
O trochę zrozumienia
Ale dookoła
Tych rzeczy nie ma
Co ja mam z żywota?
Wciąż przyziemne sprawy
Me serce Don Kichota
Od tego krwawi

Wszyscy chcą ode mnie fotek kolorowych
Dlaczego nie chce nikt rozmyślać ze mną
Gdzie tu można kupić wóz cyrkowy?
Chciałbym pobiec świtem cudnym
By uprzęże koniom pozakładać
Pompować koła no a potem zniknąć
Gdzieś daleko na południu
Gdzie się pije coca-colę i banany jada

Wszyscy chcą ode mnie właśnie strasznie mało
Żeby to szło żeby to grało żeby to pasowało
A ja nie jestem żaden bank
Ani charytatywna instytucja
Spoko piątkę ci na bułkę dam
A tobie dychę do pudełka rzucam
Na wszystkie sierocińce w kraju
I na Afrykę
Bo tam nie dojadają
Na wytępienie polityków
Rozwiązanie NATO
Ale za to

Z minula do budoucna - Z dawnych lat do przyszłości - Jaromir Nohavica


Jaromir Nohavica
Z dawnych lat do przyszłości

Jerzy Marek

Po ciemku
Wciąż od nowa
Ze strzępów
Sklejam słowa
Jak ślepy
Glinę gniotę
Monety
Kruszę złote

Z dawnych lat
Wciąż na nowo
Płynie w świat
Święte słowo
Muśnięte
Cichym żalem
Zamknięte
W kancjonale

To co wymówione
Wyryte w granicie
Pergamin zapłonie
A wosk roztopi się
Wszystkie te słowa
Czy proste czy splątane
Będą zawsze pamiętane

To co zapisane
Jest gdzieś pod gruzami
Szukać nie przestanę
Rozgrzebię rękami
Wszystkie te słowa
Przez kogoś ogłoszone
Będą znowu objawione

Do Rzipu
Jak po śluby
Języka
Ciężkie próby
Drużyna
Rzeź zapowie
Przeklina
W obcej mowie

Słychać znów
Łoskot losu
Poetów
Płoną stosy
Na szczycie
Białej Góry
Za życie
W czas ponury

Kluczniku
Krypty przodków
Po cichu
Wrota otwórz
Zetrzyj proch
Dziękczynienia
Z biskupiego
Pierścienia

Z barków mu
Zdejmij ciężar
Marmuru
Księgi w rękach
Z płomieni
Ocalonej
Jeszcze nie
Spopielonej

Telegram - Jaromír Nohavica


Jaromir Nohavica
Telegram

Jerzy Marek

Gdzie się podziały
Dni dawne gdy
Pisałem wracaj
Bo smutno mi

Osiem słów tylko
Takich jak zawsze
Pilny telegram
Za dwa piętnaście

PRZYJEDZ PREDKO BLAMAZ STOP
KOCHAM CIEBIE AZ PO GROB
STOP

Człowiek się wtedy
Czuł jak czarodziej
Listonosz wiózł to
Na motorze

A za dopłatą
Kto był bogaty
Mógł mieć ozdobny
Blankiecik w kwiaty

PRZYJEDZ...

Wczoraj wieczorem
Na pocztę wracam
A tam już nie ma telegramów
Przestały się opłacać

Stałem pod drzwiami
Mnąc forsę w dłoniach
KOCHANIE WROC NIM
ZE STRACHU SKONAM

PRZYJEDZ...

Ještě mi scházíš - Wciąż jeszcze tęsknię - Jaromir Nohavica


Jaromir Nohavica - Ještě mi scházíš
Wciąż jeszcze tęsknię

Jerzy Marek

Wciąż jeszcze tęsknię
Jeszcze stale mi się śnisz
wciąż mi zaprzątasz każdą myśl
jeszcze mnie w nocy zrywa
świadomość osobliwa
jeszcze zdejmuję buty
by nie nabrudzić w sieni
choć to już nic nie zmieni

Jeszcze pamiętam
wciąż jeszcze nie przywykłem
że na twych sprzętach
osiada kurz
że dzwonek nie zadzwoni
że drzwi się nie otworzą
że teraz z innym jesteś już
wciąż brak mi ciebie
jeszcze stale brak ciebie

Jeszcze nie całkiem w lustrze zbladł
po twoich ustach mglisty ślad
a w każdym kącie niby czart
mrukliwy nieporadny skrzat
jeszcze cię piję w kawie
i zjadam w białym chlebie
dom jeszcze pełen ciebie

Minulost - Przeszłość - Jaromir Nohawica

Jaromir Nohavica
Przeszłość

Jerzy Marek

Jak koło północy znienacka zapuka nieznany ktoś
Tak samo za rogiem na ciebie czeka twej przeszłości głos
Buty skórzane, znane ubranie, włosy też jakby twe
Powoli za tobą kuśtyka. póki nie dogoni cię

I powie:
Oto mnie masz
Dobrze to zważ
Pozwól mi wejść
Jeśli mnie znasz
Jestem przeszłością twą

W kieszeni chusteczkę na węzeł związaną nosisz od wielu dni
A jednak co kupić w sklepiku to z głowy wyleciało ci
Wszystko coś po drodze pogubił zniknęło jak parowozów dym
Dziewczyna niczego nie odda. choć niesie to w plecaku swym

Wciąż mówi:
Oto mnie masz...