Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

Caballero - Zbigniew Drabik

Zbigniew Rawicz - Caballero

Zbigniew Drabik

Señora Bianca z Madrytu jest w pełni pełni rozkwitu
A jednak okropne ma zmartwienie
I to zmartwienie gnębi ją szalenie
Nie może jeść ni spać, ni na gitarze grać
Do córki mówi: O Anno, tyś ciągle jest panną
Choć dawno powinnaś być mężatką
A buzię miłą przecież masz i gładką
Więc wreszcie ktoś pojawi się, kto weźmie cię

Do domu wkroczy, zdejmując swe sombrero
Caballero, caballero
Z ukłonem szepnął wytwornie: Yo quiero
Caballero, caballero
A potem doda czule: O, urocza donno
Czy zechcesz być mi skłonną i pokochać mnie
I znów się skłoni uroczy caballero
I córeczce oświadczy się

Señora Bianca z Madrytu jest w pełni rozkwitu
Aż wokół sąsiadki zazdrościły
Bo zjawił się uroczy ktoś i miły
I widać było, że w zamiarach zjawił się
Co dzień przychodził z kwiatami
I chodził z paniami na lody do sklepu narożnego
Aż zdecydował się i dnia pewnego
Pomyślał: Kocham ją i na odwagę wziął

Do domu wkroczył, zdejmując swe sombrero
Caballero, caballero
Z ukłonem szepnął wytwornie: Yo quiero
Caballero, caballero
A potem dodał czule: O, urocza donno
Czy zechcesz być mi skłonną i pokochasz mnie
I znów się skłonił uroczy caballero
I mamusi oświadczył się

Los to flamenco - Wojciech Młynarski


Michał Bajor
Los to flamenco

Wojciech Młynarski

Kiedy czasem uciekam od stresu
To nie myślę o biurach podróży
Bo mam parę szczególnych adresów
Które sam tylko lubię powtórzyć
Kiedy czuję, że nagle mi zbrzydły
Drogi, co plączą się w życia mgle
Wtedy niesie mnie ptak srebrnoskrzydły
I o zmierzchu ląduje, tam gdzie

Noc, noc barwną sukienką
Biodra tancerek opina
Noc, noc, noc jak flamenco
Niepowtarzalna, jedyna
Noc, noc tęskną piosenką
Wzlatuje nad życia prozę
Los, los , los jak flamenco
Los Carmen i los Don Jose...

I ta muzyka czarno-srebrna, srebrno-złota
Nagle wybucha i wypełnia noc po brzegi
I bez flamenco nie zrozumiesz Don Kichota
Garcii de Lorki i Lope de Vegi
A kiedy galop rosy, nam ta znów zatętni
Zagrają kastaniety przy gitary głosie
Wtedy w Hiszpanii zacznę pisać swój pamiętnik
Żeby go zgubić naturalnie w Saragossie

Noc, noc gitary dźwiękom
Minie posłuszna i wierna
Noc, noc, noc jak flamenco
Hiszpańska, pusta, niezmienna
Noc, noc skończy się prędko
Żegnając mnie tą piosenką
Że los, los, los, to flamenco
Więc i mój los, to flamenco...

Andaluzyjska romanza - Jerzy Ficowski

George Apperley
Anna German
Andaluzyjska romanza

Jerzy Ficowski

W tę noc bez gwiazd, bez księżyca
Świecił mu tylko jaśmin
Gdy zabrzmi bruk na pustych ulicach
Biały kwiecie jaśminowy, zgaśnij

Niech czujny liść go osłania
Nim wstanie dzień, znów tu nadjadą
Stratują noc pod nami
Noc pod Grenadą, noc pod Grenadą

Już pierwszy świt noc poplamił
Długi cień cyprys kładzie
Nie wraca nikt na moje wołanie
Noc do sennych wchodzi bram w Grenadzie

Ucichła już noc daleka
Jakby jej ktoś skradł kastaniety
I tylko ja ciągle czekam
Czekam na ciebie i nie wiem, gdzie ty

Znalazłam cię tam, gdzieś zasnął
Tam, gdzie cień trwa na czatach
Na czole czarnych włosów masz pasmo
A we włosy róża ci się wplata

Antonio, skąd róża taka
Ostatni kwiat noc tobie składa
Już słowik w głos zaczął płakać
I krwią się barwi jutrzenka blada

Wakacje w Barcelonie - Wojciech Młynarski


Irena Santor
Wakacje w Barcelonie


Wojciech Młynarski

Nutki gitary, złote skry
Przypominają czasem ci
Ten księżyc, co się w niebo wzbijał
Mijał małych gwiazdek gęste łzy
I z tamburynem hoc, hoc
Tańczyła rozgwieżdżona noc
Dnia zwiewna narzeczona

Krótkie są wakacje w Barcelonie
Gdy się spotykają dłonie
A piosenka w rytm flamenco w sercach gości
Szybko w Barcelonie chwile płyną
Gdy się skrzy w kieliszkach wino
A gitara wtór się stara dać miłości

Odwiedzasz czasem tamten świat
Z Almodóvarem za pan brat
I szepczesz cicho swej dziewczynie w kinie
Tam bym chętnie z tobą wpadł
A polska jesień złości się
Rozwiesza chmury, deszczem tnie
Więc słuchaj, co ci powiem

Krótkie są wakacje w Barcelonie
Każdy film ma napis "koniec"
I piosenkę, w rytm flamenco, zapomnicie
Ale, choć dokoła jesień szara
Gdy się dwoje serc postara
Barcelona trwać w nich może całe życie...

Kiedy przymykam oczy - Andrzej Włast


Tadeusz Faliszewski, Barbara Rylska
Adam Aston, Sława Przybylska
Kiedy przymykam oczy


Andrzej Włast

To był ten dzień radosny
Wolności serc i wiosny
W Madrycie zbudził się lud
Tyś go uczył i wiódł
Groźny i bezlitosny

Widziałam, jak w podzięce
Tłum porwał cię na ręce
Od tego dnia krwawych burz
Miasta wchłonął cię kurz
Nie widziałam cię już

Kiedy przymykam oczy
Jesteś przy mnie blisko
Kiedy przymykam oczy
Widzę cię o krok
Jak rewolucji naszej sztandar
Jak zjawisko
O Almerino, palisz mój wzrok



Kiedy przymykam oczy
Jestem w twojej mocy
Kiedy przymykam oczy
Zdzierasz ze mnie strój
I oto zdaje mi się
Że tej strasznej nocy
O, Almerino, ty jesteś mój

Szukałam cię na rynku
Dziś będę znów w tym szynku
Gdzieś dawniej siedział wśród nas
I gdzie żandarm ci raz
Kulę dał w upominku

Poczekam tam do rana
Stęskniona i spłakana
Ach może oczy i skroń
W krąg oplecie twa dłoń
Ukochana twa dłoń

Kiedy przymykam oczy...

Asturia


Asturias, Patria Querida, Chór Czejanda - Asturia

Zofia Szleyen

Asturio, ziemio mych młodych lat
Asturio, ziemio jedyna
Do mojej ziemi chcę wrócić wnet
I wrócę, jeśli nie zginę

Wrócę i wejdę na drzewo
I zerwę kwiat pełen rosy
I dam go mojej czarnulce
Aby go wpięła we włosy...

Asturio, ziemio mych młodych lat
Asturio, ziemio mych marzeń
O bracie, gdybyś ją znał
Rozumiałbyś, czemu płaczę

Wrócę, zobaczę Oviedo
Chwycę karabin i granat
Pójdę się bić za Asturię
Moją ojczyznę kochaną...

Rzeka nierzeczywista - Agnieszka Osiecka


Anna Szałapak
Rzeka nierzeczywista

Agnieszka Osiecka

W Toledo są białe hacjendy,
a wino toczy się z beczek,
niebo jest jak żyrandol,
a w piecach bułki się piecze.
Niebo jest jak żyrandol,
a w piecach bułki się piecze.

Pod ziemią zaś rzeka podziemna,
rzeka ciemna, rzeka niewidoma,
z nudy i złudy kona.
Ta rzeka co w polu nie była,
ryby nie niańczyła,
ptaszka nie poiła,
nie znała dziewczęcych lic,
nie znała nic a nic.
Pod ziemią ta rzeka podziemna
ze sobą gada,
w siebie się zapada
i rada utonąć by w sobie,
jak jedna osoba w drugiej osobie.

W Toledo są zwinne hafciarki,
i chłopcy niczym orzechy,
w sieniach ręce się tulą,
a w łożach stwarzają się grzechy.
W sieniach ręce się tulą,
a w łożach stwarzają się grzechy.

Pod ziemią zaś rzeka podziemna...

Za piłką pobiegła dziewczynka,
w dół czarnych pienic swawoli,
słucha - to płacze rzeka -
wyprowadź mnie z domu niewoli,
ach ratuj mnie ratuj, dziewczynko,
ty nie wiesz, jak mi tu smutno.
Cóż, mała piłkę znalazła,
a rzekę wyzwoli jutro,
jutro, jutro, jutro, jutro.

Senor gra - donna tańczy - Władysław Szlengel


Adam Aston
Senor gra - donna tańczy

Władysław Szlengel

Najpiękniejsze pieśni są w Madrycie
To jest kraj, to jest raj, to jest życie
Najpiękniejszych kobiet rój i wino
Dzieci tam rodzą się z mandoliną
Już od świtu piosnki z okien płyną
Tam się nie je, nie śpi, tylko to

Senor gra, donna tańczy
Wciąż bez zmian, wściekły tan, obłąkańczy
Dom się wali, ktoś umiera, ktoś się rodzi
Kiedy tańczą, to ich nie obchodzi nic

Senor gra, donna tańczy
Płynie śpiew pośród drzew pomarańczy
Nim się cały świat na głowy zwali
Senor gra, senor gra, senor gra...

Obraz: Robert Coombs

Kwiaciarka z Barcelony - Andrzej Włast


Janusz Popławski
Kwiaciarka z Barcelony

Andrzej Włast


O kwiaciarko z Barcelony
Twe fiołki mi pachniały co dzień
Gdy ulicą zamyślony
Szedłem wśród słonecznych lśnień

Pomnę uśmiech twój złocisty
Czerwień krwistych warg
Oczy czarne i ogniste
I twych pieśni czar

O kwiaciarko z Barcelony
Twe fiołki zwiędły od wielu dni
I zamilkły pieśni tony
Które wciąż śpiewałaś mi

Choć potem los rzucił mnie
Znów w inne strony
O kwiaciarce z Barcelony
Dziś jak dawniej śnię

Andalucia - Andaluzja


Violetta Villas - Andaluzja 

Zbigniew Stawecki

Wstał dzień słoneczny - tralalalala
I blask na ziemię wpadł
A rytm uśpiony - tralalalala
Już niesie wiatr
Bo tu w Andaluzji znów - lala ta lala
Pieśń nasza brzmi
Bo tu zakochani są - lalalalala
Jak właśnie my

Dla ciebie śpiewam - tralalalala
Niech głos dogoni cię
Widziały drzewa - tralalalala
Twój cień przy mnie
Od ciebie mam pierścień ten - lalalala
Co - lalalala - lśni w ciemną noc
Zaklęłam w nim serce swe - lalalaltralalala
I czar i moc - lalalalalalalala

Noc wchodzi w próg - lalalala
Spotykasz mnie - lalalala
A księżyc rysuje złączony cień
Gitary brzęk - lalalala
Nie trzeba słów - lalalala
O naszej miłości piosenkę mów
I może dziś - lalalala
Uwierzę w sny - lalalala
Bo jesteś tak blisko
Naprawdę ty

Granada

Fabian Perez
Javier Solís, Violetta Villas - Granada

Jerzy Kleyny

Grenada, miasto słoneczne wśród gór
Tam, gdzie łańcuch Sierra Nevada
Sięga wyżej od chmur
Kiedy noc łagodzi żar zachodu
A mój głos odbija echem od skał
Ujrzeć Grenadę byś chciał

Grenada to miasto miłości, szaleństwa i wina
Gdzie krzew pomarańczy gałęzie do ziemi ugina
Gdzie nocą w ogrodach kwitnących
Zadźwięczą gitary
Jak strumień srebrzysty i rwący
Melodię tych pieśni ogarnia świat

Grenada to miasto południa i perła Hiszpanii
Grenada to miasto wieczorów pachnących różami
O, piękna, słoneczna Grenado
Dziś jestem od ciebie daleko, daleko
I chociaż nikt na mnie nie czeka
Powrócę do ciebie, bo tam jest mój dom

Barcelona - Piotr Leszczenko

Piotr Leszczenko - Barcelona

Барселона

В Испании родной
Чудесною весной
Синеет неба даль,
И пахнет миндаль.
Под окном, дорогая,
Песнь звенит, не умолкая,

В Испании родной.
Когда утихнет зной,
Я жду свиданья, ангел мой.
Ночь наступает,
Всё засыпает,
Выйди, побудь со мной.

Спустился вечер
На Барселону.
Гитары звон
Волнует кровь.
Вставай скорее,
Сойди с балкона,
Моя красотка,
Моя любовь.

Звук серенады
Тебя разбудит,
Набрось мантилью,
Забудь про сон.
С тобою вместе
Нам так сладко будет,
Приди скорее,
Я так влюблён.

Uliczka w Sewilli - Tadeusz Śliwiak


Barbara Muszyńska
Uliczka w Sewilli


Tadeusz Śliwiak

Cichnie gwar, wieczór już
Wyszedł mrok z kamiennych bram
W sercach znowu ożył nam
Sewilskich kastanietów rytm

Zamiast słów, czułych słów
Słuchaj jak dla ciebie gram
Wszystko co ci wyznać mam
Odnajdziesz przecież w pieśni tej

Wśród ulic stu
Jest jedna bardzo bliska nam
Poznałam ciebie właśnie tam
A dzisiaj znów tam ciebie spotkam

A miejsce to uliczką zakochanych zwą
Z księżycem tędy w jasną noc
Schodzimy w dół po białych schodach

Tańczy noc, jasna noc
Głosem gitar wzywa nas.
Dzwoni cekinami gwiazd
Zniewala nas sewilska noc

Miasto śpi, bramy śpią
Tylko nam się nie chce spać
Dla nas noc ta może trwać
Przez siedem pełnych szczęścia lat

Granada śpi - Zbigniew Drabik


Janusz Popławski
Granada śpi

Zbigniew Drabik

Jasna noc, duszna noc
W gwiazdy zapatrzyła się
Sennie rozmarzyła się
Pijana złotym winem dnia

Senną noc, wonną noc
Ukołysał ciepły wiatr
Wonią róż otoczył park
Otulił ją jak srebrna mgła

Granada śpi
Na miastem księżyc jasny lśni
W tę wonną noc przypomnij mi
Odległe i minione noce

Gdy spłynie w nas
Melodią srebrną uśmiech gwiazd
Daj pocałunku jeszcze raz
Kwitnących twoich warg owoce

Ciemna noc, parna noc
Przecież nie zawstydzi nas
Przecież już nie widzi nas
Bo oczy snem zamknięte ma

Wzdycha noc, marzy noc
Cicho, sennie drzewa śpią
Nad drzewami gwiazdy lśnią
A nad gwiazdami srebrna mgła...

Noc kastylijska - Jerzy Ficowski


Sława Przybylska
Noc kastylijska


Jerzy Ficowski

Nie odeszła noc bez gwiazd
Nad Kastylią czuwa jeszcze
Zgasły lampy, księżyc zgasł
Zapłonęły śpiewem świerszcze

Gdy wyciągnął Juan dłoń
I Rosity dłoni dotknął
Zaszeptała cicho doń
Hiacyntową mową słodką

Noc umyka znad Kastylii, będzie wstyd
Aya hai, kto tę noc zatrzyma
W rzece pluszcze ryba
Brzasku srebrny świt
Aya hai, na piasku spoczywa dziewczyna

Zanim noc odpłynie w dal
Kryć nie trzeba się przed nikim
Nie potrzebny ani szal
Ani cienkie gorseciki

Żadna muszla, żaden kwiat
Już Rosity nie zwycięży
Bije od niej blaskiem tak
Jakby ją rozjarzył księżyc

Noc umyka znad Kastylii, będzie wstyd
Aya hai, świtu się nie boję
W rzece pluszcze ryba
Brzasku srebrny świt
Aya hai, na piasku zostali we dwoje

Powracają poprzez piach
Dzień zza rzeki idzie blady
Z wiatrem walczą w złotych mgłach
Tataraku ostre szpady

By jej w twarz nie zajrzał dzień
Pochyliła nisko głowę
Skryta w czarnych włosów cień
Milczą dłonie hiacyntowe

Noc umknęła znad Kastylii, słychać krzyk
Aya hai, pierwsze ptaki krzyczą
W niebie rośnie dzień różowy, ciepły świt
Aya hai, jak owoc nabrzmiały słodyczą

Wspomnienie z Logrono - Nina Pilichowska

Witold Antkowiak
Zbigniew Dziewiątkowski

Wspomnienie z Logrono

Nina Pilichowska

Przypadek zrządził, czy dobry los
Spotkałem ciebie tam w Logrono
W kraju piosenki słońca i gwiazd
Gdzie tańczą bolero

Oddałbym wszystko, wszystko co mam
By jeszcze z tobą zatańczyć raz
By trzymać ciebie w swoich ramionach
Jak wtedy, w Logrono

Pamiętam jeszcze dziś
Ciebie i noc i bolera rytm
I znowu jesteś przy mnie jak wtedy
Wabisz mnie znów uśmiechem swym

Pamiętam jeszcze dziś
Wszystko co wtedy mówiłaś mi
Wraz z tą melodią czułe twe słowa
Echem wspomnienia dźwięczą znów

Na wielkim Piazza w Logrono
Dałaś mi uśmiech jak kwiat
Ten uśmiech twój seniorito
Przyzywa mnie dziś znów we snach

Pamiętam wciąż tę noc
Gorącą, jasną noc w Logrono
Gdy tylko dla nas grały gitary
Niezapomniane bolero

Obrazy: Sylva Zalmanson

Concha - Konrad Tom


Hanka Ordonówna - Concha

Konrad Tom

Czego się pcham? Bo chcę i basta
Mam prawo stać, gdzie tylko mi się chce
Przybiegłam tu z drugiego końca miasta
A oni z gębą, no proszę nie pchać się
Muszę tu stać, bo lada chwila
Na bankiet tu do cyrku przyjdzie bram
Najdroższy mój i jego escuadrilla
A ja dla niego tu właśnie kwiaty mam

Concha, nie jest księżna, ani dama
Concha, nie zna co to dobry ton
Concha, jest już taka, ale szczera
Niesie kwiaty dla torera
Miłość serce jej rozpiera
W wątłych piersiach braknie tchu

Concha, dla mnie cała Barcelona
Concha, robi zawsze to, co chce
Dzisiaj cały towar mój ubogi
Jemu rzucić chcę pod nogi
I za jeden uśmiech błogi
Jeszcze serce rzucę mu

Czy ja go znam? Pani jest dobra
Przecież co dzień kupuje kilka róż
A nawet raz uszczypnął mnie tu w biodra
I rzekł, Conchita, kobieta z ciebie już

Czy ja go znam? Też mi pytanie
Beze mnie dziś nie poszedłby na bój
Powiedział tak, Conchito, me kochanie
Koniecznie proszę, przed cyrkiem w tłumie stój

Concha, nie jest księżna ani dama
Concha, nie zna co to dobry ton
Concha pokochała raz torera
Była głupia, ale szczera
Miłość Conchy dla torera
Płomienniejsza jest od róż

Concha, dla mnie cała Barcelona
Concha, robi zawsze to co chce
Gwiżdżę, możesz śmiać się, głupi tłumie
Serca Conchy nie zrozumie
Ten, co kochać sam nie umie
I miłości pięknem żyć

Obrazy: Leopold Schmutzler

Uliczka w Barcelonie

Carlos Gardel - Callecita de mi Barrio
Hanka Ordonówna - Uliczka w Barcelonie

Michał Tyszkiewicz


Uliczkę znam w Barcelonie
Pachnącą kwiatem jabłoni
Bardzo lubię chodzić po niej
Gdy mnie już znuży śródmieścia gwar

Tam kroki własne me słyszę
I wiatr, jak liśćmi kołysze
Zresztą nic nie mąci ciszy
Uliczki mojej, w tym tkwi jej czar

I dziś ta myśl mnie nie smuci
Że mnie mój miły porzucił
Lecz ciągle marzę, że wróci
Odwiedzić kiedyś ten cichy kąt

Bo dziś we wczoraj się zmieni
Gdy tylko je opromieni
Chwila słodkiego marzenia
Tak wiele wspomnień zabranych stąd