Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karasiński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karasiński. Pokaż wszystkie posty

Zielona Warszawa - Jerzy Miller


Jarema Stępowski 👉👉👉
Zielona Warszawa

Jerzy Miller


Ja się nie mieszam - po co, na co
Pary nie puszczę, skarz mnie Bóg
Bo mi takiego chlebka dadzą
Że spóźnię się na własny ślub

A noce tu są takie długie
Do alkoholu mają dryg
Dosyć, że ktoś na kogoś mrugnie
A załatwiony jesteś w mig

Bo noce tu są takie długie
Wystarczy żeby ktoś dał cynk
Więc się nie mieszam, bo nie lubię
O byle co, i z byle kim

Zielona Warszawa - pół miasto, pół wieś
Gdzie szyny tramwajów kończą swój bieg
Zabita deskami, świat cały ma gdzieś
Zielona Warszawa, pół miasto pół wieś

A noce, tu są takie długie
Latarni ćwierć na dziesięć chat
Więc się nie mieszam, bo nie lubię
Gdy ktoś coś do mnie, ło coś ma

Żebym tak zdrów był, jak nie jestem
Żeby mi nie szło tak jak szło
Nie piję więcej jak dwa głębsze
Bo jeszcze bym zmajstrował co

A noce, tu są takie długie...

Zielona Warszawa...

A noce, tu są takie długie
Jak długo jeszcze ma tak być
Lecz się nie mieszam, bo ja lubię
Pomimo wszystko lubię żyć...

Zygmunt Karasiński (kompozytor) 👉👉👉

Szemrane tango - Jerzy Miller

Jarema Stępowski
Szemrane Tango

Jerzy Miller

Szemrane tango, tango spod latarni
Niech tanga magią wróci noc sprzed lat
Ulicznym grajkom wciśnie do gitary
Pomięty banknot, jak z bibułki kwiat

Ostatnie tango, tango, tango apaszowskie
Do tingel-tanglu, tanglu wzywa dźwiękiem strun
Lecz w tingel-tanglu, tanglu nie ma rudej Zośki
Na Czerniakowskiej dzwoni deszcz o bruk

Jak w dawnym tangu, tangu łzy pociekną ciurkiem
Gdy w tingel-tangu, tanglu krwią zabłyśnie nóż
Tu zginął Urke, każdy tajniak znał go
Zostało tango i nic więcej już...

Nie z Argentyny - z Czerniakowskiej tango
Choć skromne rangą, lecz z szacunkiem, bo
Jak cios szpadryny - z nóg cię zwali fangą
Nie z Argentyny, tango, tango stąd

Szemrane tango, tango, tango z Czerniakowskiej
Do tingel-tanglu, tanglu wzywa dźwiękiem strun
Lecz w tingel-tanglu, tanglu nie ma rudej Zośki
Na Czerniakowskiej dzwoni deszcz o bruk

Jak w dawnym tangu, tangu łzy popłyną ciurkiem
Ulicznym grajkom zmięty banknot rzuć
A wróci Urke - każdy tajniak znał go
Gdy zabrzmi tango magią siedmiu strun...

Ben Akiba - Janusz Odrowąż


Jerzy Połomski - Bena Akiba

Janusz Odrowąż

Mawiał mądry Ben Akiba
Trudno przebić głową mur
On nie pęknie tak jak szyba
Głupio robisz, bracie, waląc głową w mur

Noś parasol przy pogodzie
I słonecznym nie wierz dniom
A gdy chcesz przechować ogień
Lepiej, żebyś w papier nie zawijał go

Ben Akiba tak uczył nas
Na Ziemi chciał stworzyć raj
Więc czemu poszły nauki w las
Ajajajajajajaj

Wspaniałe są mądrości Wschodu
Lśni jak perła każda z nich
Tylko szkoda, wielka szkoda
Że tych pereł nie podnosi prawie nikt

Mawiał mądry Ben Akiba
Nie pożądaj cudzych żon
Choć chłop z ciebie, a nie ryba
Hamuj nerwy, nie pożądaj cudzych żon

Ani wołu, ani osła
Ani auta marki Fiat
Gdy cię nogi dotąd niosły
Możesz dalej na piechotę dążyć w świat

Ben Akiba tak uczył nas...

Deszczowy koncert - Ola Obarska

Fryderyka Elkana
Deszczowy koncert


Ola Obarska

Mieszkałam kiedyś na poddaszu
Gdzie tuż nad nami było niebo
Wspominam chwile tego czasu
Podczas pochmurnych dni

Pamiętam każdą kroplę deszczu
Co poprzez dach stukała mi
I twe pytanie jeszcze
W pamięci mojej brzmi

Co tak gra? To zwykły deszcz
Nastrój ma deszczowy zmierzch
Dla nas gra niezwykły deszcz
Jakaś w nim melodia jest

Jedne krople dźwięczą jak staccato
Inne znów legato rozpłynęły się
Piano zmienia się w potężne forte
Brzmi tysiące orkiestr, całe niebo gra

Ach jak gra ten zwykły deszcz
To nie deszcz, to koncert jest...

Błękitny deszcz - Jerzy Ficowski


Wiesława Drojecka, Marta Mirska
Błękitny deszcz

Jerzy Ficowski

Jak ślepy cień ominął mnie
I znikł bez śladu we mgle
I nawet łez na mej twarzy
Mój miły nie zauważył

I tylko deszcz rozpłakał się nade mną
Błękitny deszcz, co moje smutki zna
Czy o tym wiesz, że właśnie deszcz
Odnalazł mnie wśród mgły
Błękitny deszcz, co widział samotne łzy

W milczące dnie, w niejedną noc bezsenną
Pocieszał mnie deszczowy dobry szept
Czy o tym wiesz, że tylko deszcz
Był ze mną w smutku czas
Błękitny deszcz, ten sam, co widział nas

Cóż zrobić mam ze smutkiem swym
Zapomnieć tak chciałabym
Lecz znowu deszcz przyszedł do mnie
By mi o tobie przypomnieć

I tylko deszcz rozpłakał się nade mną
Błękitny deszcz, co własne smutki ma
Posłuchaj, wiesz, to tylko deszcz
Odnalazł mnie wśród mgły
To tylko deszcz, to nie są już moje łzy

Odleciał deszcz, pozwolił mi zapomnieć
Odleciał deszcz, ostatnia kropla lśni
Błękitny deszcz zapomniał też
O smutku tamtych dni
Niczyich łez nie przypomina mi

Obrazy: Katya Gridneva

Pada cichy deszcz - Eugeniusz Żytomirski


Hanna Rek - Pada cichy deszcz

Eugeniusz Żytomirski

Pada cichy deszcz
Po burzy cichy deszcz
I krople niby łzy
Lśnią w oczach twych
Już ostatni zgasł
Błyskawicy blask
I grzmot już ostatni ścichł

Pada cichy deszcz
Lecz ty, kochany, wiesz
Że szczęściem darzą nas
I chmurne dni...
Pada cichy deszcz
Coraz cichszy deszcz
Miły, spójrz, słońce znów nam lśni

Idzie wiosna - Tadeusz Stach

Tadeusz Faliszewski
Idzie wiosna

Tadeusz Stach

💚
Idzie wiosna ze snu wszystko wstaje
Pełne ławki, parki i tramwaje
Warszawa w słońcu się uśmiecha
I w sercu budzi jakieś echa
💚
Idzie wiosna, brzmią już ptasząt chóry
Szemrzą liście róż i bzów
Że od Tatr ciepły wiatr rozegna chmury
I że dobrze będzie znów

Jeden uśmiech - Kaszkur i Zapert


Janusz Gniatkowski
Jeden uśmiech

Zbigniew Kaszkur, Zbigniew Zapert

Mówisz, że ci wiosny szkoda
Naszych spotkań gdzieś w ogrodach
I wycieczek poza miasto
Że zbyt prędko przeszło lato
Że tak lubisz zieleń, kwiaty
A tu nagle zima, mróz

Chociaż rację masz, kochana
Chociaż wiosna lepsza dla nas
Zima też ma swoje blaski
Nic nie szkodzi, że jest zimniej
Kiedy jesteś, miła, przy mnie
Mróz znaczenia nie ma już

Jeden uśmiech twój wystarczy mi za wszystko
Zastąpi wszystko mi
Z twym uśmiechem, kiedy jesteś blisko
Przychodzą wiosny dni

Jeden uśmiech twój dokoła wszystko zmienia
Od dzisiaj śnieg już spadł
Drzew gałęzie białe zazielenia
I cieplejszym czyni mroźny wiatr

Przywraca słów gorących echa
Szeptanych w ogrodach wśród róż
Więc, kiedy do mnie się uśmiechasz
Niczego nie chcę już

Jeden uśmiech twój wystarczy mi za wszystko
Najwięcej dla mnie wart
Jeden uśmiech, kiedy jesteś blisko
W najpiękniejszą bajkę zmienia świat

Często mówisz na spacerach
Że spacerom mróz odbiera
Całe piękno, cały urok
Że zawieje, zaspy, błoto
Zima niesie jakby po to
By w miłości szkodzić nam
Choć się z tobą, miła, zgadzam
Mnie pogoda nie przeszkadza
Choćby nie wiem jak ponura
Kiedy świat wygląda gnuśnie,
Wtedy proszę cię o uśmiech
I już słońce wokół mam

Przywraca słów gorących echa
Szeptanych w ogrodach wśród róż
Więc kiedy do mnie się uśmiechasz
Niczego nie chcę już

Obrazy: Michai Olteanu

O Dolores - Andrzej Włast

Mieczysław Czechowicz, Mieczysław Wojnicki
O, Dolores


Andrzej Włast

Tysiąc pięknych dam
Na sumieniu mam
Bo w Hiszpanii jam
Największy kobiet uwodziciel
Lucypera brat
Na kobiety kat
Don Juan, romantyk
I kochania nauczyciel

Jam w miłości mag
Palcem daję znak
I już pieszczę milion kobiet
Którym męża brak
Pada do mych stóp
Zaraz biorę ślub
I łup

O, Dolores, jeszcze jeden raz
Żegnaj luba, ja odchodzę
O, Dolores, nikt nie widzi nas
Więc korzystaj prędko, póki czas
Zasmucony jestem srodze
Rzucam różę mej niebodze
O, Dolores, jeszcze jeden raz
Całuj prędko, nikt nie widzi nas

Dziś przez cały dzień
Chodzi za mną cień
To gubernatora żona
Piękna Angelika
Bronię się, jak lew
Nagle spośród drzew
Pięć hrabiowskich cór
Ustami dłoni mej dotyka

Zmykam vis-a-vis
I zamykam drzwi
Cyt, królowa sama
W złotym łożu u mnie śpi
Tylko jeden ja
Szczęście takie ma
Ha, ha

Skromny jestem, lecz
To wiadoma rzecz
Kocha mnie Liljana Gish (Brigitte Bardot)
I Pola Negri (Cardinale) razem

Piękna Clara Bow (Liz Taylor)
W istny wpada szał
Lewy bucik mój całuje
Lecz ja jestem głazem

I Malicka (Czyżewska) też
Błaga: jeśli chcesz
Będę twoją żoną
Ty mój słodki, ty mój zwierz (ty już wiesz)
Żona, no i co
Gdy ja takich żon
Mam sto...

Obrazy: Emilia Wilk (1,2)

Czy pani mieszka sama - Andrzej Włast


Olgierd Buczek, Jerzy Połomski - Czy pani mieszka sama

Andrzej Włast

Gdy młodzieniec ujrzy piękną panią
Na ulicy długo chodzi za nią
Patrzy tu i patrzy tam i do siebie mówi sam
Skąd właściwie ja tę panią znam

Jeśli niedostępna jest dziewuszka
I zniecierpliwienia daje znak
Komplementy chłopiec szepce jej do uszka
I z galanterią pyta damę tak

Czy pani mieszka sama, czy razem z nim
Czy w domu czeka mama z humorem złym
Koszulka czy piżama jest w łóżku strojem twym
Czy pani mieszka sama, czy też z amantem swym

Piękna pani robi oburzoną
Oczy jej w wystawie długo płoną
Wpierw ogląda jakiś but
Potem bluzkę w sklepie mód
I w ogóle zimna jest jak lód

Niby dumna,widzi chłopca w szybie
Patrzy jak mu ręce lekko drżą
On zaś pyta - co powiedzieć takiej rybie
Miast o pogodę, znowu pyta ją

Czy pani mieszka sama, czy razem z nim
Czy w domu czeka mama z humorem złym
Koszulka czy piżama jest w łóżku strojem twym
Czy pani mieszka sama, czy też z amantem swym

Parter - dama mówi: "Co ja robię?"
Pierwsze piętro - twarz różuje sobie
Drugie piętro - woła już
"Co pomyśli o mnie stróż?
Żegnam pana, wyżej ani rusz!"

Lecz na trzecim piętrze w swym mieszkanku
Ramionami w krąg oplata go
I całuje w usta, szepcząc: "Mój kochanku"
A on cichutko odpowiada to

Ach, pani mieszka sama
Nie z mężem swym
Nie czeka w domu mama
Z humorem złym
Dziś nagość, nie piżama
Jest w łóżku strojem twym
Ach, pani mieszka sama
Tyś ideałem mym...

Śliczny biały konik - Choiński i Gałkowski


Barbara Barska
Śliczny biały konik

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Śliczny biały konik
Podkówkami dzwoni
Galopuje prościusieńko tu
Aż się śmieje serce
Tylko że w piosence
Po co konik, jeszcze jeden konik znów

A on tup-tup - podkówką stuk
Pędzi tak jak biały ptak
I kurz ponad drogą się wzbija
Jak wstążek pęk w grzywie lśni wiatr

Przez dolin sto i rzeki dwie
Dokąd to? Ach, któż to wie
Gdzie konik, ten konik malutki tak gna
Po białej szosie dnia

Niech się wszyscy dziwią, mówią ci, mój drogi
Przecież to bez sensu - wiedz, jest w tym sens
Bo choć niby nie ma tej bielutkiej drogi
Grzywy i konika, a przecież jest

I tup-tup-tup - podkówką stuk
Pędzi tak jak biały ptak
To konik, ten konik malutki tak gna
Białą szosą dnia...

Obraz: Patty Pendergast

Zaczarowane skrzypce


Stefan Witas

Zaczarowane skrzypce

Stanisław Felix


Jeszcze jeden raz
Chcę być przy tobie
Jeszcze jeden raz
Usłyszeć cię

Melodii tony te
Koją i niepokoją
Melodii czary złe
Tyś pewnie piekłu skradł

Jeszcze jeden raz
Przypomnieć sobie
Że już minął czas
Gdyś kochał mnie

To takie trudne jest
I tak ułudne jest
Gdy miłość się skończyła
Dla mnie się kończy świat

Obraz: Andrew Atroshenko

Tylko jedno słowo kocham - Andrzej Włast

Charles E. Chambers

Tadeusz Faliszewski
Tylko jedno słowo kocham


Andrzej Włast

Jak w pajęczynie mała muszka drży
Tak ja w ramionach twych ginę
Ach, powiedz, jak ukoić ból i łzy
Jak zerwać tę pajęczynę
Zabrałaś serce, zabrałaś myśl
Cóż pozostało mi dziś

Nie czyń dla mnie nic
Nie mów do mnie nic
To tylko jedno słowo - kocham
Przebaczę ci, zapomnę ci
Okrutne winy dawnych dni

Zginie fałsz i kłam
I zostanie nam
To tylko jedno słowo - kocham
Nim jutro czas rozdzieli nas
Powiedz mi, kocham, jeszcze raz

Miłość to walka, to okrutny ból
O szczęście, które ucieka
I nie wie sam nic ukochany twój
Co jeszcze z tobą go czeka

Słania się w męce i pełen drżeń
O jedno prosi co dzień...

Za jedną noc - Walery Jatrzębiec


Mieczysław Fogg
Za jedną noc

Walery Jastrzębiec

Dokoła mrok
Za krokiem krok
Ucieka szary, nudny czas
Coś we mnie drży
I zda się mi
Że dzisiaj miłość złączy nas

Lecz nie ma cię
I tylko śnię
Choć rwie się marzeń moich nić
I patrzę w dal
I tak mi bardzo żal
Że dzisiaj wolno mi tylko śnić

Za jedną noc
Ust twych żar i szał
Me serce bym ci dał
Gdybym miał

Za jedną noc
Ust twych żar i szał
Tylko nie wiem, po co ci serce me
Pobawisz się, rzucisz je

Serce chcesz miast budzika
Mieć tuż przy boku swem
W nocy niech sobie tika
Gdy śpisz rozkosznym snem...

Inny świat, monsieur Chopin - Janusz Odrowąż


Jerzy Połomski
Inny świat, monsieur Chopin

Janusz Odrowąż

Mały dworek w Żelazowej Woli
Tonął kiedyś w żółtym blasku świec
Zapach wosku płynął przez pokoje
Szelest sukien i wachlarzy szept
Surduty czarne wtedy się nosiło
Chyba ładniej było z tym

Inny świat, monsieur Chopin
Niemodne już surduty i wachlarze
Inny świat, monsieur Chopin
Finezji mniej i romantycznych marzeń
Kto dziś ma czas poezji słuchać
Kto czuły wiersz chce mieć w sztambuchu

Inny świat, monsieur Chopin
Nastroje nie te, zwyczaje nie te i moda
A jednak muzyka twa
Piękna muzyka twa
Jest młoda, wzrusza nas
Monsieur Chopin

Mały dworek w Żelazowej Woli
Powracamy tu niejeden raz
Hałaśliwie grają aut motory
Płoszą przeszłość, konnych karet czas
W milczeniu na nas patrzą stare drzewa
Na ten gwarny, barwny tłum...

Pewnego dnia - Eugeniusz Żytomirski


Jerzy Połomski
Pewnego dnia


Eugeniusz Żytomirski

Przyjazny uścisk rąk
Było takich już sto
Więc skąd serce wie
Że to właśnie jest to

Czy to szczęście, czy ból
Czy dobrze, czy źle
Lecz to się musi stać
Czy chcesz tego, czy nie

Pewnego dnia, pewnego dnia
Nikt nie wie jak, nikt nie wie gdzie
Ta rzecz się wydarzy
Pewnego dnia, pewnego dnia
Poznają się i odtąd już
Spotykasz ich razem

To zwykła rzecz
Lecz sprawa ta
Już nie jest prosta
Jeżeli ktoś na zawsze z kimś
Pragnąłby zostać

Pewnego dnia
Kto wie, czy nie właśnie dziś
Ktoś otrzyma list
"Dziś musisz przyjść"
I tak zacznie się pewnego dnia...

Obraz: Hessam Abrishami

Dobry wieczór proszę pani - Kuraś i Zapert


Jerzy Połomski
Dobry wieczór proszę pani

Zbigniew Kuraś, Zbigniew Zapert

Dobry wieczór, proszę pani
Pęk goździków proszę wziąć
I nie gniewać się już na mnie
Za mą odwagę, bądź co bądź

Pani tak mi się podoba
Że doprawdy słów mi całkiem brak
To przecież fakt
Serce moje pełne obaw
Wciąż trzepoce jak spłoszony ptak
Cóż robić mam

Dobry wieczór, proszę pani
Proszę już nie gniewać się
Już nie jestem tym nieznanym
Myślę więc, że mogę wejść

Chodzisz co dzień Nowym Światem
I stąd ciebie właśnie znam
Bo jesienią, zimą, latem
Wciąż spotykam ciebie tam

Wiem, gdzie mieszkasz - w pokoiku
Przy Wareckiej numer trzy
Więc kupiłem te goździki
I dziś pukam do twych drzwi

Dobry wieczór, proszę pani
Pęk goździków proszę wziąć
I nie gniewać się już na mnie
Za mą odwagę, bądź co bądź...

Serce matki - Ludwik Szmaragd


Adam Aston, Tadeusz Faliszewski - Serce matki

Ludwik Szmaragd

Żyjemy wśród zamętu i braku sentymentu
Tu sztuczny śmiech, tam znów sztuczne łzy

Obłuda, fałsz - to są życia gry
Miłości szczerej nie ma
Epoka kłamstw, krzywd i mąk

Nikt nie jest sobą, czas rządzi tobą
Okrutna obojętność w krąg

Jedynie serce matki uczuciem zawsze tchnie
Jedynie serce matki o wszystkim dobrze wie
Dać trochę ciepła umie i każdy ból zrozumie
A gdy przestaje dla nas bić, tak ciężko, ciężko żyć

Najlepsi przyjaciele dać mogą smutku wiele
I wiedz, że najbardziej wierny ci
Zapomnieć cię może, wierzaj mi
Umarły poświęcenia, egoizm dziś władzę ma
Nieszczerość rządzi, a ludzkość błądzi
Chłód w każdym kącie cicho łka

Jedynie serce matki...


Piotr Leszczenko
Бедное сердце мамы

Pamiętam twoje oczy - Tadeusz Stach


Mieczysław Fogg
Pamiętam twoje oczy


Tadeusz Stach

Twych przenajsłodszych pieszczot
Nigdy, przenigdy nie zapomnę
Ani twych ust gorących
Ni słów miłością tchnących

Pamiętam twoje oczy dzikie
Z rozkoszy nieprzytomne
Rozwarte i ogromne
Tak jakby to było dziś

Minęło wiele już lat,
Lecz został wspomnień tych ślad
A choć przez długie te chwile
Kobiet już tyle
Do mnie szło

Dziś nie znam żadnej z nich
Nie wracam myślą do kochanek mych
Bo choć miałbym ich sto
Lecz to wszystko nie to

To jest dzień - Choiński i Gałkowski


Hanna Rek - To jest dzień

Bogusław Choiński, Jan Gałkowski

Zachwala pierwsze bukieciki
Kwiaciarek rozśpiewany głos
Tak lekko idzie się chodnikiem
Rzeką przez słoneczny most

To jest dzień
Gdy uśmiechamy się do siebie
Nieznajomi
To jest dzień
Gdy białe chmurki mkną po niebie

Jak szalone

Przyjemnie w taki dzień
Gołąbki karmić pod oknami
Okruchami
To jest dzień
Gdy ludzie uśmiechają się
Przez cały dzień

W sklepach ile szyb
Wesoło każda lśni
I jeśli nawet spadnie deszcz
Tylko chwilę trwa
I zaraz buzia dnia
Uśmiechnąć się do ciebie chce

To jest dzień
Gdy uśmiechamy się do siebie
Lecz nikt nie wie
Że ten dzień
Na twych fiołkowych oczu dnie
Uśmiecha się

Będziemy patrzeć tak na siebie
I śledzić ten fiołkowy dzień
Kupimy lustro albo grzebień
Albo szczęście - bo ja wiem

Obrazy: Andre Kohn